zadra Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 zajrzyjcie na wątek.Sunia została zanleziona w okolicznej gmine.Pani Iwona z powodu sprzeciwu rodziny nie może jej zatrzymać,ale postanowiła wziąć ja na tymczas. http://www.dogomania.pl/forum/threads/242633-Wychudzona-sunia Quote
Tola Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 Liza już po tomografie :( Cytuję z wątku suni Murka napisał(a):216 zł doszło :smile: Liza po małych perypetiach (wszystko się opóźniło, bo jakiś system padł w klinice) w końcu przeszła szczęśliwie tomograf. Okazało się, że przyczyną padaczki jest... dziura w czaszce. Właściwie to wklęśnięcie, gdzie część kości czaszki jest wepchnięta do środka. Z tego co dr mówił, to istnieje możliwość operacji, ale jest to bardzo kosztowne (kilka tys. zł) i nie ma gwarancji, że efekt będzie zadowalający. . Quote
funia Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Ja myslę ,ze warto już robic allegro cegielkowe i opisac cała historię suni która jest przekochana .Wiadomo ,ze to trudna i ciezka operacja ,przeciez to głowa Warto podjąć ryzyko bo ona zyje ciągle na lekach i od ataku do ataku .'Zreszta wiadomo,ze ataki nie są obojetne dla organzimu suni . Czy wiadomo dokładnie jaka to kwota? Quote
Tola Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 (edited) funia napisał(a):Ja myslę ,ze warto już robic allegro cegielkowe i opisac cała historię suni która jest przekochana .Wiadomo ,ze to trudna i ciezka operacja ,przeciez to głowa Warto podjąć ryzyko bo ona zyje ciągle na lekach i od ataku do ataku .'Zreszta wiadomo,ze ataki nie są obojetne dla organzimu suni . Czy wiadomo dokładnie jaka to kwota? Na razie wiadomo tylko tyle, że to kilka tys. zł Wieczorem dr ma dyżur i TZ będzie dzwonił. Z cegiełek uzbiera się w najlepszym przypadku ok tysiąca, a reszta:( Przy okazji wiemy, ze dla bezdomnych zwierząt tomograf jest bezpłatny - to jedyna dobra wiadomość:( Oby potrzeby takich specjalistycznych badań było jak najmniej. Edited April 27, 2013 by Tola Quote
Jolanta08 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Kilka słów o Funi zabranej z zamojskiego schroniska,minął właśnie trzeci mieisąc jak jest u mnie.Sunia jest zdrowa,uszka wyleczone a po monodiecie wymioty ustąpiły i jest okey.Funia w domu jest aniołem,posłuszna i cicha ale domku pilnuje.Gości traktuje wrogo ale pomału się uczy,że nie wszyskim należy skakać do gardła.Na działce ostatnio odkryła miejsce przez które można nawiać i to zrobiła.W czwartek szukałam jej dwa razy.Za pierwszym razem znalazłam ją kilka działek dalej,poszła do ogrodu sąsiada a ponieważ nie wiedziałam którędy przełazi więc postanowiłam ją obserwować no i zauważyłam to miejsce w chwili kiedy mignął mi jej koniec ogona :mad:złapałam ją prawie przed bramą wejściową tak zasuwała.Nie ukrywam ,że kosztowało mnie to wiele nerwów bo byla głucha na moje wołania.Miejsce zostało zabezpieczone a ogrodzenie działki dokładnie obejrzane choć mam teraz obawy bo Funia ,jak się okazało jest bardzo sprytna.Również w czwartek suńka miała szkolenie z behawiorystą i muszę napisać ,że jest bardzo pojętna ( co bylo już widać po samowolce ) i szybko nauczyła się np. siad,leżeć ,poproś ale przekupna też jest :razz: Uważam,że i tak zrobiła duże postępy przez te trzy miesiące zważywszy na fakt ,że początkowo miała problemy z raną po sterylce a potem z uszkami.Niestety ma też zapędy do samodzielnego szwendania się ale myślę,że z biegiem czasu wywietrzeją jej z glowy. Quote
handzia Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 [quote name='handzia']Aga, wpłynęło od Ciebie 100 zł dla szczeniorków. Wielkie dzięki:) Jutro kupimy komplet tabletek na robale i karmę dla nich :) Agusiazet :) nie rozliczylam się jeszcze z Tobą z tej stowki, którą wplaciłaś dla szczeniaków. Tabletki na robaki kosztowały 20 zł plus karma 46 zł. Razem 66 zł. Zostało 34 zł. Może przeznaczę je na tą wychudzoną sunię ? http://www.dogomania.pl/forum/thread...chudzona-sunia Quote
funia Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Jolanta08 napisał(a):Kilka słów o Funi zabranej z zamojskiego schroniska,minął właśnie trzeci mieisąc jak jest u mnie.Sunia jest zdrowa,uszka wyleczone a po monodiecie wymioty ustąpiły i jest okey.Funia w domu jest aniołem,posłuszna i cicha ale domku pilnuje.Gości traktuje wrogo ale pomału się uczy,że nie wszyskim należy skakać do gardła.Na działce ostatnio odkryła miejsce przez które można nawiać i to zrobiła.W czwartek szukałam jej dwa razy.Za pierwszym razem znalazłam ją kilka działek dalej,poszła do ogrodu sąsiada a ponieważ nie wiedziałam którędy przełazi więc postanowiłam ją obserwować no i zauważyłam to miejsce w chwili kiedy mignął mi jej koniec ogona :mad:złapałam ją prawie przed bramą wejściową tak zasuwała.Nie ukrywam ,że kosztowało mnie to wiele nerwów bo byla głucha na moje wołania.Miejsce zostało zabezpieczone a ogrodzenie działki dokładnie obejrzane choć mam teraz obawy bo Funia ,jak się okazało jest bardzo sprytna.Również w czwartek suńka miała szkolenie z behawiorystą i muszę napisać ,że jest bardzo pojętna ( co bylo już widać po samowolce ) i szybko nauczyła się np. siad,leżeć ,poproś ale przekupna też jest :razz: Uważam,że i tak zrobiła duże postępy przez te trzy miesiące zważywszy na fakt ,że początkowo miała problemy z raną po sterylce a potem z uszkami.Niestety ma też zapędy do samodzielnego szwendania się ale myślę,że z biegiem czasu wywietrzeją jej z glowy. No tak....,niezla z niej aparatka .Nadrabia czasy niewoli . Zupełnie inna jak Misia. Czy w domu jest przytulakiem czy raczej woli być sama gdzieś z boku ? Quote
agusiazet Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 [quote name='handzia']Agusiazet :) nie rozliczylam się jeszcze z Tobą z tej stowki, którą wplaciłaś dla szczeniaków. Tabletki na robaki kosztowały 20 zł plus karma 46 zł. Razem 66 zł. Zostało 34 zł. Może przeznaczę je na tą wychudzoną sunię ? http://www.dogomania.pl/forum/thread...chudzona-sunia Jasne! Jak pasuje! Quote
Jolanta08 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 funia napisał(a):No tak....,niezla z niej aparatka .Nadrabia czasy niewoli . Zupełnie inna jak Misia. Czy w domu jest przytulakiem czy raczej woli być sama gdzieś z boku ? Dokładnie,choć Misia z początku też dała nam popalić ,pamiętam jak mąż ganiał za nią na 10 piętro :lol: Na początku Funia była raczej lękliwa ale teraz to dosłownie wulkan energii i przyznam się ,że nie spodziewałam się tego po niej no bo przecież ma 9 lat. Ona nie wychodzi na spacer ale rwie jak torpeda ,staje przed blokiem i śmiga łebkiem jak peryskop gdzie jest jakiś pies do obszczekania ,ludzie raczej jej nie interesują.Po spacerach śpi ale w przerwach prowokuje do zabawy nie tylko w domu ale i na działce.Chętnie podbiega do głaskania i ma spory potencjał na przytulaka.Też widzę po niej ,że nadrabia stracony czas, wszystko ją bardzo interesuje a ja muszę ciągle jej pilnować dlatego zwróciłam się o pomoc do behawiorysty bo przyznam się byłam zdumiona jej żywiołością i miałam obawy czy sobie poradzę. Quote
Jo37 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Tyle lat siedziała w schronisku to stara się powetować sobie ten czas. Martwi mnie trochę,że ma tendencje do ucieczek. Quote
terra Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Mam pytania o szczeniaczki (Fifi), na pierwsze odpisałam, bo kobieta zdecydowana prosiła o kontakt, podałam oba nry tel. Mam nadzieje, że zadzwoni. I drugie pytanie, czy wszystkie szczeniaczki to suczki? Quote
handzia Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 terra napisał(a):Mam pytania o szczeniaczki (Fifi), na pierwsze odpisałam, bo kobieta zdecydowana prosiła o kontakt, podałam oba nry tel. Mam nadzieje, że zadzwoni. I drugie pytanie, czy wszystkie szczeniaczki to suczki? O te szczeniaczki, którym my z funią robiłyśmy zdjęcia? Jeśli tak, to wszystkie to sunie :) Jedna już pojechała do domu w Sitańcu k. Zamoscia. BeciaLublin załatwila też miejsce dla dwóch suniek u dziewczyn z fundacji Pies na Zakręcie. Ale to dopiero po weekendzie majowym, jeśli oczywiscie wcześniej nie znajdą domów :) Quote
handzia Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 agusiazet napisał(a):Jasne! Jak pasuje! Dzięki :) Już tam piszę :) Quote
terra Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 handzia napisał(a):O te szczeniaczki, którym my z funią robiłyśmy zdjęcia? Jeśli tak, to wszystkie to sunie :) Jedna już pojechała do domu w Sitańcu k. Zamoscia. BeciaLublin załatwila też miejsce dla dwóch suniek u dziewczyn z fundacji Pies na Zakręcie. Ale to dopiero po weekendzie majowym, jeśli oczywiscie wcześniej nie znajdą domów :) Tak, własnie o te :) Zaraz odpisuję pytającej. Quote
zadra Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Tola napisał(a):Na razie wiadomo tylko tyle, że to kilka tys. zł Wieczorem dr ma dyżur i TZ będzie dzwonił. Z cegiełek uzbiera się w najlepszym przypadku ok tysiąca, a reszta:( Przy okazji wiemy, ze dla bezdomnych zwierząt tomograf jest bezpłatny - to jedyna dobra wiadomość:( Oby potrzeby takich specjalistycznych badań było jak najmniej. Ciężka sprawa!!!! Quote
Havanka Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Tola ma problemy z internetem. Przesłała mi zdjęcie młodego pieska, którego prawdopodobnie ktoś wyrzucił. Quote
Jo37 Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Podobny do Misi .Teraz to nawet długi weekend może być powodem do wyrzucenia zwierzaka. Quote
agusiazet Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Taki fajny malutki, może faktycznie zwiał komuś? Quote
Tola Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 (edited) [quote name='agusiazet']Taki fajny malutki, może faktycznie zwiał komuś? Mam problemy z internetem. Być może wieczorem będzie już po problemie. Psiak przybłąkał się na naszą posesję na wieś - mam tam chałupę. Na początku myśleliśmy, ze przychodzi ze wsi, bo nasza posesja stała się stołówka dla wiejskich psów - przychodzą i wyjadają z misek kotkom. Ale nikt ze wsi go nie zna. Jest młodziutki, na początku uciekał przy każdej próbie podejścia do niego; teraz już śmiało wyleguje się przy nas. Nie wiem co z nim będzie. Zaraz jedziemy na wieś, spróbuje porobić zdjęcia. Wątek Fokusika dla Havanki, bo ma pełną skrzyneczkę http://www.dogomania.pl/forum/threads/176287-Jamnikowaty-Fokus-ponad-2-lata-w-schronie-Juz-w-DS-w-Warszawie-)-) Edited May 2, 2013 by Tola Quote
mari23 Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Jo37 napisał(a):Podobny do Misi .Teraz to nawet długi weekend może być powodem do wyrzucenia zwierzaka. śliczny psiaczek - do mojej Miłeczki też troszkę podobny, tylko ona ciemniejsza... młody, mały i ładny - czyli adopcyjny.....oby domek szybko znalazł ! Quote
Tola Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 Niestety dzisiaj psiaka nie było - dopiero wróciłam. Może faktycznie przyszedł z sąsiedniej miejscowości za suczką... Jadę znowu w sobotę - zobaczymy. Quote
Tola Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 Nie wiem czy pamiętacie Fokusika - wciąż szczęśliwy od 2010 r w domu w Warszawie:) Havanka -dzięki za wstawienie zdjęcia:lol: A tu maluch jeszcze w schronie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.