Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 31.03.2023 o 22:23, elik napisał:

A ten starszak to pies, czy suczka?   Kasia na pewno zapyta.

Ponawiam pytanie. Jutro zapytam kikou czy tego psiaka. Jeśli się zgodzi to będę szukać wspólnika i toczyć batalię o deklaracje.

Posted
Dnia 31.03.2023 o 23:02, Tola napisał:

3 wyjeżdżają 

3 zabierają nasze Dziewczyny, a czwarta ma zaklepany DT w Konstantynowie.

Posted
Dnia 1.04.2023 o 00:08, Ewa Marta napisał:

Tolu, na pewno wyjeżdżają cztery. Właśnie się do końca wyjaśniło. Ta czarna sunia jedzie do Konstantynowa. 

 Bardzo się cieszę, bo to byłaby dla niej tragedia, jakby w ostatniej chwili cis nie wyszło. Ania, do której wysłaliśmy karmę cały czas mówiła, że to nic pewnego ten jej wyjazd. 

Posted
Dnia 1.04.2023 o 08:59, Tola napisał:

 Bardzo się cieszę, bo to byłaby dla niej tragedia, jakby w ostatniej chwili cis nie wyszło. Ania, do której wysłaliśmy karmę cały czas mówiła, że to nic pewnego ten jej wyjazd. 

Plany w ostatniej chwili uległy zmianie, ale sunia wyjechała razem z naszą trójką. Tyle, że nie do Konstantynowa, a gdzie indziej. Nie ogarniam tego już, najważniejsze, że w bezpieczne miejsce!

Ten starszy pies, który został nie jest taki stary. Ma podobno 8 lat. Tak o nim pisała osoba stamtąd:

"Ten starszy psiak ma ok 8 lat. Byl zamkniety w stodole. Wygryzl dziurę i nawiał. Gmina też postawiła  "kojec" dla niego".

Może ktoś się ulituje nad nim 😞

 

 

Posted
Dnia 1.04.2023 o 18:09, Ewa Marta napisał:

Jak na niego patrzę, to czuję się winna, ze nie miałyśmy jak go zabrać 😞

Pomijając kwestię pieniędzy  miałybyście gdzieś miejsce dla niego ?

Posted
Dnia 2.04.2023 o 01:05, Aldrumka napisał:

Elik chyba pyta kilku o miejsce dla niego 

Noszę się z zamiarem zapytania, ale okazało się, że to nie jest staruszek i obawiam się, że Kasia nie zechce go przyjąć. Jest chyba za młody w stosunku do  piesków, które są u Niej. Jednak, kto pyta, nie błądzi. Ale ponieważ przyjechała sunia, na którą czekam od początku lutego i przyjęłam pod opiekę sunię z Gminnej przechowalni, nie dam rady przyjąć pod skrzydła także i tego psiaka. Bardzo mi go żal. On nie może tam zostać, ale nie dam rady przyjąć na siebie odpowiedzialność za niego, szukać kasy, prowadzić wątek. Jest to fizycznie niemożliwe. Mam w domu niewidomego psa i wymagającą uwagi sunię, a za chwilę wyprowadzę się na działkę, gdzie czeka mnie huk pracy. Doba będzie za krótka. Niemniej jednak ze swej strony obiecuję dużą pomoc komuś, kto zaopiekuje się tym nieszczęśnikiem i deklaruję 30,00 zł miesięcznie.

Posted

Również deklaruję dla niego 50zł stałej. Dawno temu umieszczałam psy u Murku, niestety hotelik, przynajmniej w tej formie nie istnieje, a ja od lat wypadłam z obiegu i nie wiem nawet gdzie pytać. Ten pies nie daje mi spokoju, ale jedyne co mogę zrobić to pomyślałam, że gdyby udało się go gdzieś zabrać to opłacę mu pierwszy miesiąc pobytu, potem oczywiscie stała.

Posted
Dnia 31.03.2023 o 22:50, elik napisał:

Czyli miałby zostać ten starszak sam  😞 

 

Dnia 2.04.2023 o 01:05, Aldrumka napisał:

Elik chyba pyta kilku o miejsce dla niego 

 

Dnia 2.04.2023 o 14:41, Poker napisał:

A może Murka jednak by go przyjęła?

Przepraszam, to dla mnie bardzo zły czas, bardzo dokucza mi alergia -   jestem uczulona na to wiosenne kwitnienie drzew - stan zapalny oczu nie pozwolił mi wczoraj na czytanie i pisanie, dzisiaj trochę popadało i jest  lepiej, mogę tu zajrzeć.  Mnie też bardzo żal tego psa, który pozostał, moje serce płacze z żalu i bezsilności, tym bardziej że coraz więcej wiemy o paroletniej  gehennie tych zwierzaków. 😓 Tutaj na dogomanii i tak co jakiś czas  dzieją się cuda, pomimo że nas coraz mniej,  a zaopiekowanych psów coraz więcej. Jednocześnie coraz trudniej znaleźć miejsce w hoteliku, o Dt nie ma co marzyć, tym bardziej dla średniego lub dużego psa no i coraz trudniej uzyskać deklaracje, bo i nam wszystkim żyje się coraz drożej... Murka nie ma miejsca, bo szukałam go parę dni wcześniej dla tego pozostawionego małego staruszka z naszych stron; Kasia nie ma teraz kojców,  psy są w domu  i liczba miejsc bardzo ograniczona - miejsce będzie jak Lukierek znajdzie dom😓

Posted
Dnia 31.03.2023 o 22:23, Ewa Marta napisał:

 

A ja zapraszam na wątek psiaków:

 

 

Bardzo się cieszę, że tak szybko udało się  zabrać te biedy z koszmaru, szkoda że nie wiedziałam, bo wtedy cześć karmy zamówiłabym do anecik. Na razie postaramy się wspomóc te psy  kwotą 500 zł na pierwsze oględziny u weta, zobaczymy, jaki jest ich stan i jaka pomoc będzie potrzebna w przyszłości. 

  • Like 2
Posted
Dnia 2.04.2023 o 15:55, Poker napisał:

A Lukierek i Nugat, ani myślą opuszczać swoje dotychczasowe lokum. Chyba jakieś czary odprawili.

No niestety, ktoś chyba faktycznie czary odprawił, bo cisza totalna,nawet głupich zapytań o nich nie ma. 

Posted
Dnia 2.04.2023 o 15:55, Poker napisał:

A Lukierek i Nugat, ani myślą opuszczać swoje dotychczasowe lokum. Chyba jakieś czary odprawili.

U nas jest to samo. To nie czary, tylko niestety skrzecząca rzeczywistość 😞

Psy widziałam od razu, bo mi Tola je podesłała. Teraz tego 8-latka najbardziej mi żal. Niestety, popelnilam błąd i po komentarzach na fb od razu zaglądnęłam na wstawione linki, gdzie musiałyby trafić i w jak koszarnym stanie udało się stamtąd zabierac(z wielkim trudem) ludziom wczesniej inne psy. Naczytałam się i wiem już, że wyjazd psa tam,  to  praktycznie bilet w jedną stronę.  Jednorazowa, nie wygórowana opłata uiszczana przez gminę, gwarantuje im spokój, a psu szybki koniec. 

Cieszę się,  że pozostałej młodej i ładnej czwórce udało się pomóc, ale jakoś  ciągle myślę o tym starszym niechcianym, mało adopcyjnym psie i o tym, że przeżytych kilka lat i byle jakie umaszczenie determinuje aż tak bardzo los.

Jeśli naprawdę nic się nie znajdzie dla niego i bedzie opiekun i delaracje, to mozemy wziać do siebie tego psa. Tylko musiałabym kupić budę. Dlatego to opcja,  kiedy inne zawiodą i pies miałby zostać wysłany do koszmaru.

 

 

  • Like 4
Posted
Dnia 24.03.2023 o 14:33, Jaaga napisał:

Nie pies w potrzebie, ale może akurat ktoś się zakocha. Szukam domu adopcyjnego dla maleńkiego yoreczka z wadą serca. Jest naprawdę tyci, słodki,  ale wada jest nieuleczalna i nieoperacyjna. Trzeba mieć świadomość, że życie  małego nie będzie długie. Nie miałam sumienia go uśpić, jest prowadzony przez kardiologa, ma wprowadzone leki.  Domyślam się, że raczej nikt nie będzie chciał się zdecydować, zeby potem nie cierpieć, ale wolę spróbować i zapytać. Takiej drobince byłoby łatwiej bez innych psów. 

IMG_20230324_142005.jpg

IMG_20230324_141928.jpg

 

Dnia 27.03.2023 o 15:37, Jaaga napisał:

To wada złożona, rozwojowa (po podaniu koniecznych leków matce) wiec trudno przewidzieć długość życia. Nie wymaga częstych konsultacji, bo nie da się nic zrobić więcej, to nieoperacyjne. Mały normalnie biega, bawi się. Łapie powietrze tylko, kiedy za bardzo naje się, bo żołądek wtedy uciska na serce. I jak czegoś się wystraszy, to też oddycha mocniej. Nie słabnie, nie blednie, nie ograniczam mu ruchu. 

Dlatego nie zdecydowałam się na eutanazję, bo czasem psy w beznadziejnych wydawałoby się przypadkach, jednak jakos sobie radzą i żyją dwa razy dłużej, jak Twoja Pipi. Uśpić zawsze jest czas.

 

Zgłosiła się pani, która go chciała do fundacji, ale nie o to mi chodziło, więc podziękowałam za zaiteresowanie. Trudno, mam Keniusia, Beniusia, to będe miała jeszcze Sanusia😉 

Jagna, czy ten maluch nadal szuka troskliwego rodziny? Być może miałabym dla niego odpowiedni dom. 🙂 Mogę podać numer do Ciebie?

Posted

Zbiorę deklaracje dla tego biedaka, chociaż tyle na razie dla niego zrobię.

W kolejności jak spływały deklaracje:

  30,00 zł  -  elik
  50,00 zł  -  Filipki + zapłata za pierwszy miesiąc pobytu w hotelu
  20,00 zł  -  elficzkowa
  30,00 zł  -  siostra elficzkowa
  10,00 zł  -  Nesiowata

Jest już 140,00 zł/m-c, a potrzeba około 600,00 zł. 

Gorąca prośba o dalsze deklaracje        1926356190_prosz.jpg.1e21dde5ce1a6a360f5c968229c7f3bf.jpg

Jeśli go nie zabierzemy stamtąd, to czeka go wywózka do schroniska z ogromnym odsetkiem umieralności psów 😞    

 

Posted
Dnia 29.03.2023 o 19:47, Tyśka) napisał:

I jak?

No niestety:(( Wracam z wielkim błaganiem o pomoc w ogłoszeniach Liry:((.. Niestety relacje między zwierzakami nie ułożyły się prawidłowo, czas na pewno krotki, ale sytuacja była nerwowa i to nie z winy Liry.. Lira do kota bardzo fajnie, delikatnie, nie miała żadnych złych zamiarów, natomiast agresja ze strony kota eskalowala, zwierzaki musiały być izolowane, co nie wpływało dobrze ns psychikę Liry ani kota:((.. 

Posted
Dnia 2.04.2023 o 19:09, elik napisał:

Zbiorę deklaracje dla tego biedaka, chociaż tyle na razie dla niego zrobię.

W kolejności jak spływały deklaracje:

  30,00 zł  -  elik
  50,00 zł  -  Filipki + zapłata za pierwszy miesiąc pobytu w hotelu
  20,00 zł  -  elficzkowa
  30,00 zł  -  siostra elficzkowa

Jest już 130,00 zł/m-c.  Gorąca prośba o dalsze deklaracje        1926356190_prosz.jpg.1e21dde5ce1a6a360f5c968229c7f3bf.jpg

Jeśli go nie zabierzemy stamtąd, to czeka go wywózka do schroniska z ogromnym odsetkiem umieralności psów 😞    

 

10 zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...