Poker Posted January 10, 2022 Posted January 10, 2022 Znam dwie Białorusinki, które wynajmują mieszkanie. Przyjechały w sierpniu i aż płakały, że nie mogły przywieźć swoich kotków. W końcu kotki przyjechały w grudniu transportem komercyjnym. Wszystko zależy od ludzi,a nie skąd są. Tolu, poszukajcie czy w Lublinie albo bliżej jest może dobry osteopata. A mężowi możesz tylko powiedzieć, że jedząc latami przeciwbólowe leki wykończy nerki i wątrobę. Quote
Tola Posted January 10, 2022 Author Posted January 10, 2022 Dnia 10.01.2022 o 21:47, Poker napisał: Znam dwie Białorusinki, które wynajmują mieszkanie. Przyjechały w sierpniu i aż płakały, że nie mogły przywieźć swoich kotków. W końcu kotki przyjechały w grudniu transportem komercyjnym. Wszystko zależy od ludzi,a nie skąd są. Tolu, poszukajcie czy w Lublinie albo bliżej jest może dobry osteopata. A mężowi możesz tylko powiedzieć, że jedząc latami przeciwbólowe leki wykończy nerki i wątrobę. Nie zamykam się na adopcje za wschodnią granicę, wyadoptowałam kotkę do takiego małżeństwa, mieszkają w Krakowie na stałe, mam dobry kontakt. Ale najczęściej te zapytania dobrze nie rokują, więc odmawiam tym bardziej, ze oba koty znalazły bardzo szybko wspaniałe domy, tylko czekaliśmy do Nowego Roku na transport. Z mężem rozmawiam cały czas, zdaje sobie sprawę z ubocznego działania takich leków, ale zazwyczaj dolegliwości ustępowały po paru dniach i wyjazd do lekarza odkładał w nieskończoność. Teraz stan zapalny nie ustępuje, cierpi i mam nadzieję, że coś się zmieni. Quote
Tola Posted January 10, 2022 Author Posted January 10, 2022 Mam informacje od Hani o o trójłapku Sandzie, zwanym tutaj Łapeczkiem. Piesio się rozkręcił, jest bardzo towarzyski, kontaktowy. Hania była na konsultacji u weterynarza, który do tej pory amputował łapki podopiecznym p. Beaty, ale on już nie operuje, polecił lecznicę w Zielonej Górze. W piątek Hania jedzie więc z Sandem na kolejne badanie, wtedy tez dowiem się jaki będzie koszt operacji, bo muszę założyć zbiórkę na ten cel. Mam tez obiecane zdjęcia. 12.01. nasze niedowidzące kociaki Keksik i Sisi mają badania i też będzie wiadomo, jaki jest koszt tych zabiegów usunięcia gałek ocznych. Quote
Tola Posted January 10, 2022 Author Posted January 10, 2022 Na konto fundacji wpłynęło 100 zł od Figuni - pięknie dziękuję (05.01.) Przeznaczam je w całości na potrzeby Wabi, bo sunia bidusia. Quote
Tola Posted January 11, 2022 Author Posted January 11, 2022 Nie mam dobrych informacji o tych opuszczonych 2 suczkach - dzisiaj koleżanka zawiozła budę, ale spotkała się z bardzo nieprzyjemna reakcją kobiety, która je dokarmia - bardzo krzyczała, nie pozwoliła wstawić budy, bo psy zostaną na zawsze:( Buda stoi więc na zewnątrz, psy nie mają do niej dostępu. Quote
Poker Posted January 11, 2022 Posted January 11, 2022 Durny babsztyl. Jak pomóc biedusiom? Czy ZEA jako organizacja nie może wpłynąć na nią? Owszem, psy zostaną na zawsze jak zamarzną. Quote
Tola Posted January 11, 2022 Author Posted January 11, 2022 Dnia 11.01.2022 o 22:26, Poker napisał: Durny babsztyl. Jak pomóc biedusiom? Czy ZEA jako organizacja nie może wpłynąć na nią? Owszem, psy zostaną na zawsze jak zamarzną. Dzisiaj nie dało się nic więcej zrobić. Tam wszystko jest pozabijane, siatka pozastawiana, żeby wnieść, budę trzeba byłoby do pomocy 2 mężczyzn, żeby dostać się do środka. Kobieta wchodzi tam prawdopodobnie jakimś wąskim przejściem z drugiej strony. Koleżanka zawiozła słomę, była tam też słoma przywieziona przez kogoś innego, więc może chociaż trochę będzie suniom cieplej. Quote
elik Posted January 11, 2022 Posted January 11, 2022 Może trzeba byłoby pogadać z babą i zapewnić ja, że sunie będą zabrane, że szuka się dla nich miejsca, a póki co ta buda, żeby nie zamarzły. Jakby jednak nie dało się wstawić tam budy to może lepsze schronisko niż śmierć z zimna? Quote
Jaaga Posted January 12, 2022 Posted January 12, 2022 Może ktoś jednak założy im watek? Może udałoby się wtedy umieścić sunie w różnych miejscach? Jedno hotelowe mogłoby być od razu u nas. W najgorszej sytuacji, gdyby nic się nie znalazło, to obie. Tylko ktoś musi zbierać deklaracje, bo Tola jest zapsiona i nie da rady finansować a moje adopciaki starzeją się i chorują, wiec koszty spore i stąd tylko możliwość hotelowania. Może jak będzie watek to znajdzie się jakas opcja i miejsce?Tolu napisz o nich w tytule. Obawiam się, że sunie mogą tragicznie zniknąć. Skoro schronisko i gmina ich nie przejmą, to skończą marnie. Quote
elik Posted January 12, 2022 Posted January 12, 2022 Dnia 12.01.2022 o 10:15, Jaaga napisał: Tolu napisz o nich w tytule. Obawiam się, że sunie mogą tragicznie zniknąć. Skoro schronisko i gmina ich nie przejmą, to skończą marnie. Też się tego obawiam. Dla spadkobiercy są jedynie ciężarem. Spadek - tak, psy - nie. Na razie płaci za dokarmianie, ale nie myśli o nich, bo gdyby myślał, to nie pozwoliłby im tam zamarzać. Ta bezsilność zabija człowieka Quote
Tola Posted January 13, 2022 Author Posted January 13, 2022 Dnia 11.01.2022 o 22:23, Tola napisał: Nie mam dobrych informacji o tych opuszczonych 2 suczkach - dzisiaj koleżanka zawiozła budę, ale spotkała się z bardzo nieprzyjemna reakcją kobiety, która je dokarmia - bardzo krzyczała, nie pozwoliła wstawić budy, bo psy zostaną na zawsze:( Buda stoi więc na zewnątrz, psy nie mają do niej dostępu. W sprawie suczek dzwoniłam do Ewy do Ostatniej Szansy, rozmawiamy z właścicielem - spadkobiercą, prosimy o kciuki... 3 Quote
Tyśka) Posted January 13, 2022 Posted January 13, 2022 Dnia 13.01.2022 o 19:31, Tola napisał: W sprawie suczek dzwoniłam do Ewy do Ostatniej Szansy, rozmawiamy z właścicielem - spadkobiercą, prosimy o kciuki... To trzymam... oby zadziało się dobro. Quote
Tola Posted January 13, 2022 Author Posted January 13, 2022 Odezwała się też fundacja Wyżły w Potrzebie, umieszczą Maksa - tak ma na imię - na swoim profilu, tyle mogą pomóc. Quote
Tola Posted January 13, 2022 Author Posted January 13, 2022 Odezwała się też fundacja Wyżły w Potrzebie, umieszczą Maksa - tak ma na imię - w swoim profilu, tyle mogą pomóc. Quote
Tola Posted January 13, 2022 Author Posted January 13, 2022 Dzisiaj TZ był w schronisku, bo pojawiła się szansa dla tej suni, miała jechać w przyszym tyg. do hoteliku. Niestety już jej nie było w schronisku:( Quote
Tola Posted January 13, 2022 Author Posted January 13, 2022 Dzisiaj Keksik i Sisi były w lecznicy, niestety, stan oka Kesika jest bardzo zły, jutro ma zabieg usuwania gałki:( Prosimy o kciuki. Quote
Tyśka) Posted January 13, 2022 Posted January 13, 2022 Dnia 13.01.2022 o 19:50, Tola napisał: Dzisiaj Keksik i Sisi były w lecznicy, niestety, stan oka Kesika jest bardzo zły, jutro ma zabieg usuwania gałki:( Prosimy o kciuki. Trzymam.... Będzie dobrze i znajdzie też dom mimo braku oczka. Ale się dzieje u Was, macie ręce pełne roboty. Quote
Ellig Posted January 14, 2022 Posted January 14, 2022 Dnia 13.01.2022 o 19:31, Tola napisał: W sprawie suczek dzwoniłam do Ewy do Ostatniej Szansy, rozmawiamy z właścicielem - spadkobiercą, prosimy o kciuki... Kciuki trzymam również za kociaki. Quote
Tola Posted January 15, 2022 Author Posted January 15, 2022 Dnia 13.01.2022 o 19:50, Tola napisał: Dzisiaj Keksik i Sisi były w lecznicy, niestety, stan oka Kesika jest bardzo zły, jutro ma zabieg usuwania gałki:( Prosimy o kciuki. Keksik po zabiegu, niestety w nocy był bardzo niespokojny, pomimo kołnierza trochę sobie poocierał skórę nad okiem, dzisiaj znowu był w lecznicy:( Quote
Tola Posted January 15, 2022 Author Posted January 15, 2022 W piątek na badaniach i konsultacji był też Łapeczek Sand. Koszt operacji to 900 zł +opłaty za wizyty po operacji. Koszt piątkowej wizyty wyniósł 200 zł. Jutro postaram się przygotować zbiórkę na Ratujemy Zwierzaki, bo psiulek nie ma nic. Tymczasem parę zdjęć słodziaka Quote
Tola Posted January 15, 2022 Author Posted January 15, 2022 Mam też informację o rudym staruszku z zamojskiego schroniska, którego pokazywałam tutaj na zamojskim - został przeniesiony do boksu otwartego przy budynku administarcyjnym na miejsce Wolfika, jest tam z innym starszym psem. Dostałam info od wolontariuszki, że bardzo się otworzył, dobrze dogaduje się z kolegą. Może i do niego uśmiechnie się szczęście. Tutaj jeszcze w boksie ogólnym To kolega z wybiegu Quote
Tola Posted January 15, 2022 Author Posted January 15, 2022 Dnia 15.01.2022 o 21:23, Gabi79 napisał: Piesio bardzo mi przypomina Florcię Tak, jest tylko troszkę większy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.