Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kocie maleństwo okazało się dziewczynką, to pierwsza tak ubarwiona nasza koteczka!. Mieliśmy biało - rudą, ale takiej jeszcze nie, to rzadkie ubarwienie u kotek, najczęściej mają je kocury. 

Pippi ma 6 tyg. kryzys jakby minął, malusia dostaje antybiotyk i coś na wzmocnienie, jest cały czas w lecznicy.

Jak wszystko będzie dobrze za tydzień będziemy odrobaczać...

1631631697990.jpg

Posted
20 minut temu, b-b napisał:

Marto czy te kociaki jeszcze szukają domów?

 

Pastelka

Młoda kicia szuka domu

 

Hanka

Hanka czeka może właśnie na Ciebie?

 

Hektor

Hektor a może to Twój kot?

 

Dom ma Hebe i Hektor, Hebe znalazła z Twojego ogłoszenia, bardzo dziękuję Ci za pomoc

kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0157.gif

Na dom nadal czeka Hanka i Pastelka.

Hanka jest już po sterylizacji.

 

Posted
48 minut temu, Poker napisał:

Mogę zrobic kiciom ogłoszenia .Mam 50 % zniżki na OLX.

szkoda, że nie wyczyszczonych oczek . Wyglądałaby lepiej.

No wiem, te zdjęcia Pastelki są też niezbyt ostre, ale jakoś nie wychodzą pani Justynie, już parę razy mi wysyłała i nic. Bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy, to może zrobisz Negri, która jest u Murki, czeka też już chyba drugi miesiąc. Ja jej robiłam na Warszawę i nie pamiętam, czy ktoś robił na Kraków...Jutro podam strony, na której są jej zdjęcia i link do warszawskiego olx. 

 

Posted

Mam już  więcej informacji o małej suni, dla której szukam pomocy.

Wraz z 5 innymi psami mieszka na posesji ludzi niepełnosprawnych umysłowo. Nie dają rady zajmować się sobą, można więc wyobrazić sobie, co dzieje się z psami. Gmina pokryła koszt szczepień (wścieklizna), czipowania i zabiegów,  dwójka rodzeństwa suni już ma nowe rodziny - została malusia Jężynka, jej matka i dorosły pies.

Sunia jest młodziutka, nie ma chyba jeszcze roku, ale jest bardzo wycofana, podobno nie wychodzi z budy, w lecznicy załatwiła się ze strachu, a przy próbie wyjmowania z kontenerka próbowała gryżć. Monika z tamtego terenu szuka dla niej ratunku, bo jakie życie czeka to prawie psie dziecko tam na tej posesji:(.

Wstępnie zarezerwowałam miejsce u szafirki po 20.09. ale nie wiem, czy zachowanie Jeżynki nie będzie problemem... Pokryliśmy też koszt szczepienia p/wirusówkom, żeby była już zabezpieczona. 

Zastanawiam się, co strasznego musiało się zadziać, że sunia jest tak bardzo spanikowana:(. Tam podobno faktycznie nikt nie przychodzi na tą posesję, ale jednak nie żyje bez ludzi, jej siostra podobno bez problemów dała się zabrać do lecznicy.

 Bardzo żal mi małej, chciałabym zmienić jej życie, pokazać lepszą jego stronę, czy się to uda:(

1631547292164.jpg

1631547304364.jpg

1631547310868.jpg

Posted

Zagladam i tu. Pippi (imię idealnie dopasowane) jesli bedzie po teście, to jak rozmawiałysmy, moze do nas trafić na BDT, gdyby nie udało się jej od razu na miejscu znaleźć DS. Zaopiekuje się nia moja córka, a ja pomogę w godzinach szkoły. Przy wiosenno/letnim wysypie kociąt nie dała rady, bo odchowywała pisklaki. Kociaki i kurczaki to niezbyt fortunne połączenie. Teraz Betty i Rudzik sa już wielkości dorosłych kur i przyzwyczajone życia w domu z kotami i psami. Jesli Pippi znalazłaby dom, to Paula moze zaopiekowć się innym kociakiem.

Sunia cudna, wygląda jak mix maltańczyka.  Gdyby miała jakies "domowe" fotki, to ją poogłaszam n grupach maltusiowych i u siebie. Ładne strzyżenie i "fontanna" z kokardką zamienią ja w księżniczkę.

  • Like 2
Posted
6 godzin temu, Jaaga napisał:

Zagladam i tu. Pippi (imię idealnie dopasowane) jesli bedzie po teście, to jak rozmawiałysmy, moze do nas trafić na BDT, gdyby nie udało się jej od razu na miejscu znaleźć DS. Zaopiekuje się nia moja córka, a ja pomogę w godzinach szkoły. Przy wiosenno/letnim wysypie kociąt nie dała rady, bo odchowywała pisklaki. Kociaki i kurczaki to niezbyt fortunne połączenie. Teraz Betty i Rudzik sa już wielkości dorosłych kur i przyzwyczajone życia w domu z kotami i psami. Jesli Pippi znalazłaby dom, to Paula moze zaopiekowć się innym kociakiem.

Sunia cudna, wygląda jak mix maltańczyka.  Gdyby miała jakies "domowe" fotki, to ją poogłaszam n grupach maltusiowych i u siebie. Ładne strzyżenie i "fontanna" z kokardką zamienią ja w księżniczkę.

Chciałabym, żeby z Pippi to tak się skończyło, niestety znowu jest pogorszenie:(.

Takie sytuacje bardzo podcinają mi skrzydła:(.

Miałam jechać do schroniska, byłam umówiona no i nie pojechałam:(

Jeżynka (tak ją chyba nazwali w w lecznicy) jest cudna i wierzę, że długo nie czekałaby na dom, ale najpierw trzeba zadbać o jej psychikę.

Posted

Wczoraj Hana, wystrojona w piękne szelki, była na pierwszym spacerze, bo  trzeba uczyć ją chodzenia na smyczy. W tym ważnym wydarzeniu uczestniczyła dogomaniacka cioteczka beka i zamojszczaki - Dyzio i Fiszka :).

Nie było podobno źle, Hana też  zadowolona;)

1632079944801.jpg

1632079938414.jpg

1632079932377.jpg

1632079925864.jpg

 

  • Like 6
Posted
Dnia 15.09.2021 o 22:28, Tola napisał:

Dobra wiadomość dotyczy Kawusi - w sobotę zgłosiła się rodzina z Chorzowa,  są właścicielami kliniki weterynaryjnej Fabisz&Stefanek. Dzisiaj odwiedzili Kawę w u p. Justyny w Mysłowicach, podtrzymali chęć adopcji:). Bardzo się ucieszę, jeśli to dojdzie do skutku, bo na badaniu u dr Olender okazało się, że kotka może mieć jakieś problemy z zębami, a tutaj miałaby "pod ręką"opiekę weterynaryjną.

Elik - nie usuwaj proszę jeszcze ogłoszenia na Kraków do poniedziałku, u p. Justyny jest jeszcze jedna czarna koteczka Luna...

Kawusia jeszcze  nie wie, co się szykuje;)

1631468775911.jpg

Kawa pojechała dzisiaj, przyjechała cała rodzina:).

1631468769807.jpg

  • Like 1
Posted
42 minuty temu, Poker napisał:

Kawa to nie jest Negra? Bo też czarna.

Nie, Kawa to Kawa, ma ok. 1,5 roku, zielone oczy.  Negri jest młodziutka, ma ok 4 mies. Mamy jeszcze czarną Lunkę, ma ok. 3 lat, miodowe oczy. 

image.jpeg

Posted
Dnia 18.09.2021 o 20:01, Tola napisał:

Mam już  więcej informacji o małej suni, dla której szukam pomocy.

Wraz z 5 innymi psami mieszka na posesji ludzi niepełnosprawnych umysłowo. Nie dają rady zajmować się sobą, można więc wyobrazić sobie, co dzieje się z psami. Gmina pokryła koszt szczepień (wścieklizna), czipowania i zabiegów,  dwójka rodzeństwa suni już ma nowe rodziny - została malusia Jężynka, jej matka i dorosły pies.

Sunia jest młodziutka, nie ma chyba jeszcze roku, ale jest bardzo wycofana, podobno nie wychodzi z budy, w lecznicy załatwiła się ze strachu, a przy próbie wyjmowania z kontenerka próbowała gryżć. Monika z tamtego terenu szuka dla niej ratunku, bo jakie życie czeka to prawie psie dziecko tam na tej posesji:(.

Wstępnie zarezerwowałam miejsce u szafirki po 20.09. ale nie wiem, czy zachowanie Jeżynki nie będzie problemem... Pokryliśmy też koszt szczepienia p/wirusówkom, żeby była już zabezpieczona. 

Zastanawiam się, co strasznego musiało się zadziać, że sunia jest tak bardzo spanikowana:(. Tam podobno faktycznie nikt nie przychodzi na tą posesję, ale jednak nie żyje bez ludzi, jej siostra podobno bez problemów dała się zabrać do lecznicy.

 Bardzo żal mi małej, chciałabym zmienić jej życie, pokazać lepszą jego stronę, czy się to uda:(

1631547292164.jpg

1631547304364.jpg

1631547310868.jpg

Musiało ją nic dobrego od ludzi nie spotkać 😞

Miejmy nadzieję,że potrzebuje tylko czasu na oswojenie się i zmianę swojego zachowania.

 

 

Pastelce zdjęcia dodałam nowe a u Hanki poprawiłam, że już po sterylizacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...