gonia66 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 NO to pięknie...nikt do Kajtusia nie zajrzal od wczoraj????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Nieładnie, nieladnie:cool1::cool1: TAk być nie mozę..a ja mam problem- niestety wciąż nie mogę się dodzwonic do taty Rybci...ciagle cos mi w telefonie gada, ze wybrany numer w tej chwili nie odpowiada:razz::razz::razz:Nie wiem co robić..????Ktos zna ten mumer??Moze mi źle Rybcia podala???? Quote
__Lara Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 gonia66 napisał(a):NO to pięknie...nikt do Kajtusia nie zajrzal od wczoraj????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Nieładnie, nieladnie:cool1::cool1: TAk być nie mozę..a ja mam problem- niestety wciąż nie mogę się dodzwonic do taty Rybci...ciagle cos mi w telefonie gada, ze wybrany numer w tej chwili nie odpowiada:razz::razz::razz:Nie wiem co robić..????Ktos zna ten mumer??Moze mi źle Rybcia podala???? Jestem ja :oops: kurde, nieciekawie z tym tel... :shake: Quote
gonia66 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 sonikowa napisał(a):A czy Ania i Ulver przypadkiem nie ma? Kto organizowal podróż Kładki, która została odwołana? bo mial ją wieźc chyba własnie tata Rybci. Już mam..juz się dodzwoniłam...źle wpisalam nuemr z PW RYbci...ze mnie niezle zakręcona baba jest...wszystko uzgodnione..jesli nie da rady na wtorek to najprawdopodobniej pojedzie w sobotę. Wszystko uzgodnione, jutro kontaktuje sie z Pania Prezes i będzie wszytsko jasne:multi::multi::multi: Quote
sonikowa Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 __Lara napisał(a): nieciekawie z tym tel... :shake: A czy Ania i Ulver przypadkiem nie ma? Kto organizowal podróż Kładki, która została odwołana? bo mial ją wieźc chyba własnie tata Rybci. Quote
__Lara Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 gonia66 napisał(a):Już mam..juz się dodzwoniłam...źle wpisalam nuemr z PW RYbci...ze mnie niezle zakręcona baba jest...wszystko uzgodnione..jesli nie da rady na wtorek to najprawdopodobniej pojedzie w sobotę. Wszystko uzgodnione, jutro kontaktuje sie z Pania Prezes i będzie wszytsko jasne:multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu: jeszcze trochę maleńki, wytrzymaj :loveu::multi: Quote
gonia66 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Zadzwonił tata Rybci i powiedzial, ze nawet nie w sobote a w piątek (jesli oczywiscie wtorek nie wypali)...no to dziewczyny....odliczamy dni...i godziny...i niech no tam martka szepnie do uszka Kajtusiowi, ze cioteczki wymościły dla niego cieple poslanko i swoj kącik..i duuuuzo duuuzo trawki do biegania...niech sie chlopak szykuje i juz pakuje walizki..a kto wie??Moze jeszcze bedzie widzial??A co tam jeden cud...miejmy nadzieje na wiecej- a NADZIEJA ZAWIESC NIE MOŻE:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
__Lara Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 gonia66 napisał(a):Zadzwonił tata Rybci i powiedzial, ze nawet nie w sobote a w piątek (jesli oczywiscie wtorek nie wypali)...no to dziewczyny....odliczamy dni...i godziny...i niech no tam martka szepnie do uszka Kajtusiowi, ze cioteczki wymościły dla niego cieple poslanko i swoj kącik..i duuuuzo duuuzo trawki do biegania...niech sie chlopak szykuje i juz pakuje walizki..a kto wie??Moze jeszcze bedzie widzial??A co tam jeden cud...miejmy nadzieje na wiecej- a NADZIEJA ZAWIESC NIE MOŻE:loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu: goniu, najważniejsze, ze wreszcie zostanie dostrzeżony przez człowieka - że jego futerko ktoś wygłaszcze, będzie przy nim, da mu jedzonko pod nosek, myślę, że odżyje :loveu: od początku tak mi go żal było :( i tak mało ciotek było :( ale teraz już wiem kogo najpierw zaprosić na wątek :D Boję się tylko, że to może być dla niego początkowo szok, wejście w zupełnie nowy świat. Ale i tak myślę, że odżyje :) chciałabym kiedyś mieć miejsce dla takich bidek, żeby móc zapewnić im spokojną starość... A co do wzroku, ja też mocno trzymam kciuki za to żeby Kajetanek jeszcze widział. Ale nawet gdyby już miał nie widzieć to i tak myślę, że miłość człowieka sprawi, że serce człowieka będzie jego oczami :) Quote
gonia66 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 martka1982 napisał(a):Szepnę mu słówko,żeby się szykował:) I wymiziaj..i wymiziaj:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Lidan Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Czyli jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem za tydzień maluszek powinien juz grzać doopkę poza schroniskiem :kciuki: :kciuki: Quote
marysia55 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Lidan napisał(a):Czyli jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem za tydzień maluszek powinien juz grzać doopkę poza schroniskiem :kciuki: :kciuki: nie tylko dupke ale i wszystkie swoje kosteczki :evil_lol::evil_lol: Quote
__Lara Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 marysia55 napisał(a):nie tylko dupke ale i wszystkie swoje kosteczki :evil_lol::evil_lol: Tego Ci życzymy maleńki :loveu: Quote
EVA2406 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 gonia66 napisał(a):Zadzwonił tata Rybci i powiedzial, ze nawet nie w sobote a w piątek (jesli oczywiscie wtorek nie wypali)...no to dziewczyny....odliczamy dni...i godziny...i niech no tam martka szepnie do uszka Kajtusiowi, ze cioteczki wymościły dla niego cieple poslanko i swoj kącik..i duuuuzo duuuzo trawki do biegania...niech sie chlopak szykuje i juz pakuje walizki..a kto wie??Moze jeszcze bedzie widzial??A co tam jeden cud...miejmy nadzieje na wiecej- a NADZIEJA ZAWIESC NIE MOŻE:loveu::loveu::loveu::loveu: Ładnie to napisałaś :loveu:. Jutro zrobię przelew. Quote
gonia66 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Jutro- tzn dzis juz zadzwonie do Pani prezes i bede wszystko wiedziala- i wszystkoe Wam kochani napisze...ale cieszę się ,ze wplacacie pieniązki, bo nawet jesli w piątek pojedzie, to powinnismy kaskę już mieć- i na podróż i na pierwszą oplate...nie wiadomo tez co bedzie z lezeniem--ale jesli juz- to osobny temat i bedziemy sie wtedy zastanawiac co dalej..Irenaka obiecala jakis bazarek..w razie czego poprosimy o cegielki...damy rade- jesli tylko szansa sie pojawi- staniemy na glowie..a znajdziemy kaskę:loveu::loveu:Dziękuje ze jesteście i ze razem ratujemy kolejną bidulinkę:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Lidan napisał(a):Będzie dobrze... Musi być :thumbs: No jasne ze będzie:loveu::loveu: Quote
Lidan Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dzwoniłaś? Dzwoń i pisz bo się niecierpliwię ;) Quote
Ra_dunia Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Gonia - nie martw się :cool1: z taką ekipą kasa na pewno się znajdzie ;) Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 No i mamy problem...i BARDZO PROSZE O SZYBKA POMOC I DECYZJE!!PA doktor okulista jest na tygodniowym urlopie..wroci w poniedzialek i wtedy bedzie mozna ewentualnie umowic Kajtusia..na kiedy tez nie wiadomo:-(:-(:-(CO ROBIMY??CZEKAMY NA OKULISTĘ, CZY WIEZIEMY JUŻ NAWET JUTRO DO ELBLĄGA(bo tatao Rybci jutro moze jechac jak najbardziej tez- termin aktualny)...Nie wiem co robic..sama nie podejme decyzji- blagam o wsparcie, bo musze dzonic w razie czego do "transportu"...tyle tylko, ze nie mamy jeszcze kasy wpaconek (razem na koncie kajtusia mamy na dziś 180zł a sam transport 270 zł, no i hotelik...) PISZCIE- JA TERAZ WYJEZDZAM DO BANKU ALE OK 18 WROCE I LICZE NA POMOC:lol::lol: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dodam jeszcze tylko, ze Pani prezes sama do mnie zadzwoniła- naprawde super babeczka:loveu::loveu::loveu: Quote
sonikowa Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Gonia, ja bym zabrała psa do hoteliku. Na pewno można znaleźć innego okulistę w pobliżu Elbląga. Zapytaj Morii, bo to do niej jedzie psiak, prawda? Moze będzie kogoś znała. Szkoda malucha, żeby w tym stresie siedzial w schronie, a wizyta nie wiadomo kiedy... Quote
asika5 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 nie wiem jakie są warunki w schronisku ale wiadomo hotel to nie schron zabierać zabierać zabierać Quote
rita60 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Tez mi sie tak wydaje:roll:zgadzam sie z poprzednimi opiniami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.