Onaa Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Przepraszam za offa ale przed chwilą zobaczyłam ten wątek na dogomanii :(, potrzebne osoby z Konina, okolic, zajrzyjcie prosze, kto może pomóc, ten psiak z połamaną łapiną to podobno był trzymany w klatce na króliki a teraz jest na łańcuchu :placz:: http://www.dogomania.pl/forum/f28/polamany-mlody-nie-leczony-na-lancuchu-ok-konina-pomoc-potrzebna-139921/. Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 No tak...moge uzgadniac transport nawet na jutro..ale nie mamy tyle pieniążków zebranych....weszlam dopiero do domku..ale zaraz zadzwonie do tatty Rybci- jesli zgodzi sie zaczekac do konca tygodnia na kase i Moria tez popczeka do klonca tygodnia to moglby jechac nawet jutro..ale jesli to czekanie nie wchodziw gre...to moglby jechac w piątek..z drugiej strony..piatek to juz prawie poniedzialek(ale tez nie wiadomo kiedy Kajtek moglby byc przyjety)...dobra...dzwonie...zobaczymy co ustale.. Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 goniu, ja bym już wzięła Kajetanka - niepotrzebnie będzie ślęczał kolejny tydzień w schronie. Okulistę innego znajdziemy. Quote
Lidan Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 No cioteczki :razz: Wpłacać te deklarowane pieniążki szybciutko :mad: żeby maluszek nie musiał dłużej w nieprzytulnym schronie przebywać :shake: Nie ma na co czekać... Kajetan pakuj się i szykuj do drogi :loveu: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Jeszcze tylko mOria.....nie odbiera telefonu- pewnie przy piesiach robi:razz: PAn kierowca- zgodzil sie jechać"na kredyt"..(ja nie wiem co za wspaniali ludzie wokól Kajetanka..naprawdę, to aż dziw bierze...)..Pani w schronisku- zwolnila Kajetanka z oplaty adopcyjnej..i czeka jutro (jeszcze mam tylko potwierdzić- ale nie zrobie tego zanim sie do Morii nie dodzwonię- z Nią tez musze uzgodnic, ze mogę wpłacić na razie za 15 dni(pol miesiaca)..albo ze poczeka do konca tygodnia z oplatą...myślę, ze się zgodzi..tylki plissss dziewczyny- wplacajcie, bo nie moze byc takiej sytuacji zeby nie dozbierac do konca tygodnia(zresztą, co ja piszę-nie bedzie takiej sytuacji- przeciez wiem kto deklarowal pieniążki:lol::lol:)...no ale trochę posrtraszyć muszę- nie:eviltong::eviltong::eviltong: Wiecie, ze Kajtuś prawdopodobnie jutro ok 15 będzie grzal doopeczkę u Wioletki????:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
Lidan Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 gonia66 napisał(a):...plissss dziewczyny- wplacajcie, bo nie może być takiej sytuacji żeby nie dozbierać do końca tygodnia (zresztą, co ja piszę-nie bedzie takiej sytuacji- przeciez wiem kto deklarowal pieniążki:lol::lol:)...no ale trochę postraszyć muszę nie :eviltong: :eviltong: :eviltong: Jeśli masz chwilkę to wyślij deklarującym przypomnienie na pw. Wiem z doświadczenia bazarkowego, że czasem komuś się zapomni. Pewnie nie wszyscy wchodzą regularnie na wątek. Mając wiele innych zobowiązań może wylecieć z głowy. A to w końcu ważna sprawa ;) gonia66 napisał(a): Wiecie, ze Kajtuś prawdopodobnie jutro ok 15 będzie grzal doopeczkę u Wioletki????:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Nie mogę się już tego doczekać :multi: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Jejoooo...Moria nie odbiera...a ja nie chce potem po nocy dzownić do Pani ze schroniska...:-(:-(Wpadam w panikę i nie wiem co robić....podjąć decyzję??:razz::razz: Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 gonia66 napisał(a):Jejoooo...Moria nie odbiera...a ja nie chce potem po nocy dzownić do Pani ze schroniska...:-(:-(Wpadam w panikę i nie wiem co robić....podjąć decyzję??:razz::razz: gonia, Moria napewno się zgodzi!!!! A ciotki to my już dopilnujemy :evil_lol: Dogorra musi się uaktywnić :evil_lol: Zabierajcie stamtąd Kajetanka jak najszybciej!!! :-( niech już od jutra zacznie nowy rozdział w swoim życiu ;):multi: Quote
martka1982 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dodzwońcie się najpierw do Morii,żeby się mały nie tułał gdzieś, bo to i tak będzie stres dla niego. Jeśli ten odjazd jutro wypali to o której Kajetan będzie odjeżdżał ze schronu? Postarałabym się być i porobić zdjęcia dla was ale będę tylko do południa. Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Jupi Jupi Jupi!!!No i jestem juz po rozmowie z Morią- czeka jutro na Kajtunia:multi::multi:Ustalilam, ze jutro wpplace jej 150 zł za 15 dni i jak dozbieram resztę- wplace resztę:lol::lol:Wiola najszybciej jak to bedzie mozliwe pokedzie z Kajtusiem do swojego weta i ustala co dalej z oczkami...i o tym bedze nas informowala na bieżąco:lol::lol:Poterzeba bedzie jeszcze tylko pare zlotych na poslanko dla Katusia(bedzie w domku- musi miec swoje jakies extra legowisko przeciez:p) Wioletka ma co s zakupic na targach i nam napisze co i za ile:lol::lol:Ale teraz na spokojnjie- jutro jakby co- wysle przypomnienia do cioteczek deklarujacych (wiem, sama non stop zapominam i bez przypomienia- nie jestem w stanie zapamietać)...ale zobaczymy ile do jutra bedzie pieniażków...uuuufffff...balam się, bo zanim poromawialam z Moria- podjelam decyzja sama i zadzwonilam do Pani kierownik i wzystko uzgodnilam...nie chcialam po nocy, a nie wiedzialam kiedy uda mi sie [ogadac z Moria(byla na interwencji)...no to co..juz otwieamy flaszke, czy czekamy do jutra??????:multi::multi::multi: Quote
martka1982 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dziewczyny napiszcie mi o której mniej więcej Kajetanek będzie odjeżdżał ze schronu - chciałabym mu pomachać:) Quote
sonikowa Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Z oblewaniem czekajmy do jutra, ale bardzo się cieszę! To dobra decyzja! Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 martka1982 napisał(a):Dziewczyny napiszcie mi o której mniej więcej Kajetanek będzie odjeżdżał ze schronu - chciałabym mu pomachać:) Martko, życz mu od nas powodzenia na nowej drodze życia :lol: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 martka1982 napisał(a):Dziewczyny napiszcie mi o której mniej więcej Kajetanek będzie odjeżdżał ze schronu - chciałabym mu pomachać:) MArteczko...Pan kierowca bedzie jutro w schronie miedzy 10 a 11..(wyjeżdza z Elbląga o 6.30 a to ok 300 km)...JAk bedziesz żegnalasię z Kajtusiem powiedz mu na uszko, ze go bardzokochamy..moze nigdy na oczy go nie zobacze...ale i tak bede miziala w serduszku i przez łapki Morii:loveu::loveu::loveu: Mozesz mi tu jeszcze dokladny adres schroniska raz jeszcze npisac??Musze go wyslac mailem do pana kierowcy,a anie chce mi się grzebac po wątku:razz: Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 martka1982 napisał(a):Dobra, złożę i życzenia i gratulacje! Mały fuksiarz z niego!!!! Do takich bid mamy szczególną słabość ;) Quote
martka1982 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dobra, złożę i życzenia i gratulacje! Mały fuksiarz z niego!!!! Quote
martka1982 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Super! Między 10 a 11 to będę:) ul. Gajowa 7A napisz kierowcy,że do schroniska jedzie się dłuuuuugą ulicą Przemysłową w kierunku na Bydgoszcz a na Gajową skręca się z Przemysłowej przy sklepie ogrodniczym o nazwie PLATAN - ten sklep jest duży, tuż przy drodze i dobrze widoczny. Quote
Lidan Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [quote name='gonia66']Jupi Jupi Jupi!!!No i jestem juz po rozmowie z Morią- czeka jutro na Kajtunia:multi::multi:(...) uuuufffff...balam się, bo zanim poromawialam z Moria- podjelam decyzja sama i zadzwonilam do Pani kierownik i wzystko uzgodnilam...nie chcialam po nocy, a nie wiedzialam kiedy uda mi sie dogadac z Moria (byla na interwencji)...no to co..juz otwieamy flaszke, czy czekamy do jutra??????:multi::multi::multi: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Z flaszeczką poczekajmy lepiej do jutra ...żeby nie zapeszyć :nono: Ale jakieś małe piwko przed snem ... na "spokojność" :beerchug: Jutro będziemy żegnać Kajetanka w schronisku i witać w hoteliku, a później ... z radości i po spożyciu :drinka: będziemy śpiewać gromkimi głosami pewnie już zapomniane "Góralu, czy ci nie żal..." :drink1: Quote
marysia55 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [SIZE="3"]no to dzisiaj tylko tak dla podniesienia ducha :thumbs: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [quote name='marysia55']no to dzisiaj tylko tak dla podniesienia ducha :thumbs: O...i tu też mnie odrywają od gotowania....a co ze mnie za mamusia jak dzieciom obiadu nie ugotuję, tylko sie napiję..noo...dobra..ale tylko "łyczek"....;););) Quote
marysia55 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 oczywiście, że tylko jeden :evil_lol: jeszcze bys im jedzonko przesoliła :diabloti: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 marysia55 napisał(a):oczywiście, że tylko jeden :evil_lol: jeszcze bys im jedzonko przesoliła :diabloti: AAAAAA,.....tam...dawaj na druga noge marys..a co nam zależy....ja jutro mam na 11.00:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
marysia55 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 gonia66 napisał(a):AAAAAA,.....tam...dawaj na druga noge marys..a co nam zależy....ja jutro mam na 11.00:eviltong::eviltong::eviltong: ale ja na dużo wcześniejszą godz. musze wstać cwaniaro, teraz polewaj Ty :eviltong: Quote
gonia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 marysia55 napisał(a):ale ja na dużo wcześniejszą godz. musze wstać cwaniaro, teraz polewaj Ty :eviltong: U mnie barek pusty:oops::oops::oops:Wypiłam jak wszyscy spali:eviltong::eviltong:No daj jeszcze łyczka...no....chccesz zebym uschła???:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.