Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A w jakim stanie są psy? (po fotkach widac, że Państwo dbaja o nie). Jak zachowywały sie do Was?

Na fotkach widać, że sporo psów jest młodych, czy sie mylę?

Na jak długo wystarczy tej suchej karmy?

Posted

ANETTTA napisał(a):
czemu nie do oddania ..????:shake:



Państwo mają kilka psów z którymi są związani bardziej emocjonalnie.
Tą sunią opiekowali sie gdy trafiła do nich skrajnie wychudzona, oblepiona kleszczami - nie miało jaj się na życie. Wyrwali ją z łap śmierci - teraz jest im szczególnie bliska.

Posted

[quote name='elmira']A w jakim stanie są psy? (po fotkach widac, że Państwo dbaja o nie). Jak zachowywały sie do Was?

Na fotkach widać, że sporo psów jest młodych, czy sie mylę?

Na jak długo wystarczy tej suchej karmy?




w tym domu mieszkają Państwo i psy.
Ta ilość psów którą udało się nam pokazać na zdjęciach to tylko mniej niż połowa. Jest ich ponad 60 sztuk. Na ile starczy 440 kg karmy? -pewnie nie na długo.
Państwo dbają bo kochają, ale widać gołym okiem że jest im potrzebna pomoc, choćby tak jak te worki z jedzeniem.
Cały trud przygotowywania jedzenie spoczywa na Panu - człowieku wspaniałym ale nie najzdrowszym. Gotuje każdego dnia duży parnik mięsa ze śrutą. Musi to dźwigać, rozdzielać, pilnować by każdy dostał swoją porcję, Pani w tym czasie jeżdzi udziela lekcji, zabiega o finansowe zabezpieczenie zwierząt. LUDZIE, TO KOSZMAR.

Posted

A co z antykoncepcją??? Psów jest cała masa i nieizolowanych a bez antykoncepcji będzie jeszcze więcej i to w głupi sposób. Karma ważna oczywiście ale antykoncepcja także.

Posted

No właśnie...
Widziałysmy kilka suczek w zaawansowanej już niestety ciąży :shake:
Wyobraźcie sobie że 60 psów przebywa w jednym domu. Nie są rozdzielone.
Tego nie da się upilnowac chocby czlowiek na głowie stawał. Trzeba coś ustalić w tej sprawie.
Szczenieta które sa tam obecnie poległy na parwo. Dwa nie przezyły reszta walczy.
Na pierwszym zdjęciu z karmą widac parnik, w ktorym ten pan gotuje dla psów. Dodajmy do tego że pod parnikiem trzeba normalnie rozpalić drewnem, że trzeba to "jedzenie" donieść do domu, bo parnik znajduje się w baraku za domem, a pan chodzi o lasce i jest czlowiekiem naprawde schorowanym :-(

Odór który tam panuje możecie sobie tylko wyobrazić....
Sa jakiespomysły?
Wiadomo, że potrzebna jest kasa ale może ustalmy na co?

Posted

Tak mi się wydawało ze widziałam sunie w ciąży :(

o matko :(

A ile ich jest?
a ile jest wszystkich suczek???
może dla pozostałych choś zastrzyki załatwić?

Posted

Z tego co mi sie udało policzyć Pan wypuścił jakieś 20-25 psiaków. Wśród nich widziałam dwie mocno ciężarne suńki. Więc może byc ich więcej. Ile dokładnie jest suczek nie wiem. Trzeba sie o wszystko dopytać.

Posted

Ile jest? - ponad 60 a suki stanowią znaczną część stada.

Myślałyśmyo zastrzykach ale narazie kasa pusta. Wszystko poszło na zakup karmy

Posted

Luka skoro Ci Państwo maja tego zaprzyjaźnionego weterynarza i on liczy im po kosztach...
Może niech policzą suczki do zastrzyków, weterynarz okresli ile to by kosztowało.
Wtedy będziemy wiedziały ile musimy zebrać. Zmienimy tytuł watku i jakos damy napewno rade ;)

Posted

karolina_g_k napisał(a):
Wśród nich widziałam dwie mocno ciężarne suńki. Więc może byc ich więcej. Ile dokładnie jest suczek nie wiem.


Czy państwo zgodzą się uśpić ślepe mioty? Jeżeli z każdego miotu zostanie im jeden szczeniak, którego nie uda się wyadoptować, to po roku liczba psiaków może się nawet podwoić. A może trzeba zawiadomić jakieś (?) organizacje ( nawet zagraniczne ), fundacje, TOZ? Może uda się znaleźć sponsora na sterylki choć dla kilku suczek? Zastrzyki to też dobre rozwiązanie, dadzą przynajmniej trochę czasu. Zakładając, że połowa to suczki:

30 x 150-200zł = ok. 5000 zł potrzeba na sterylizację :shake:

Widać, że psy są zadbane, wiele z nich jest bardzo ładnych, może choć trochę uda się wyadoptować. Czy większość psiaków to psy duże i średnie?

Więcej pomysłów nie mam, kasy brak. :placz:

Posted

Jeśli chodzi o wielkość psiaków to wśrod tych ktore Pan do nas wypuścił było mniej wiecej tyle samo tych małych co i średnich, srednio-dużych.
taki wyrównany poziom wszystkich.
Pani jest przeciwna usypianiu ślepych miotów. "Nie ma serca"
Większość psiaków jest młoda. Przynajmniej wśród tych ktore widzieliśmy.
No i naprawde wiele z nich jest bardzo pieknych.
Dobre zdjęcia, troche wiadomości na temat kazdego z nich i adopcje powinny ruszyć

Posted

[quote name='karolina_g_k']Jeśli chodzi o wielkość psiaków to wśrod tych ktore Pan do nas wypuścił było mniej wiecej tyle samo tych małych co i średnich, srednio-dużych.
taki wyrównany poziom wszystkich.
Pani jest przeciwna usypianiu ślepych miotów. "Nie ma serca"
Większość psiaków jest młoda. Przynajmniej wśród tych ktore widzieliśmy.
No i naprawde wiele z nich jest bardzo pieknych.
Dobre zdjęcia, troche wiadomości na temat kazdego z nich i adopcje powinny ruszyć

Miejmy nadzieje, że uda sie tej Pani przemówić do rozsądku. To mniejsze zło niż powoływanie na świat niechcianych zwierzat, lub pozwolemie, żeby szczeniaki rodziły sie,gdy istnieje zagrożenie parwo.

Posted

nika28 napisał(a):
Czyli ślepe mioty są usypiane czy nie ? :roll:
Trzeba porobić ogłoszenie... Może najpierw Alfa ?



Tak. Alf jest do natychmiastowej adopcji. Do szybkiej adopcji jest szary pies. którego zdjęcia sa ale bardzo kiepskie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...