majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Dzięki Irenko,że zadzwonisz do weta. Jeżeli trzeba zrobić RTG kregosłupa i stawów tak jak pisała Ewa36 to niech zrobi. Są osoby które deklarowaly sie dołożyć do badań.Jeżeli braknie to różnice zapłace ja.No i te leki o których pisala Ewa.Jaki jest ich koszt.????????Mamy deklaracje miesięczne może z nich mozna by bylo pokryc koszt leków i ulzyc tej psinie. Myslę ,że dziewczyny sie zgodzą. Gazzy czy przy schronisku nie ma pomieszczenia suchego i ciepłego gdzie mozna by przenieśc Alberta?????? Skoro jemu nie zostalo duzo czasu to chociaż ulżyć mu na osatnie miesiące zycia:-( A w tym czasie może coś znajdziemy?????? Quote
gazzy Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 W schronisku jest kuchnia połączona z biurem. Jest tam łóżeczko , ale już zajęte. W kuchni mieszka owczarek ze złamaną łapą, który zajmuje łóżeczko , mała Kropka i dwa inne psy. Albert by się tam nie zmieścił , a do łóżeczka go nie wsadzą bo tam jest inny pies. A więc nie ma. Quote
sonikowa Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Czyli trzeba szukac bardzo dobrego DT... Moze ktoś z forum owczarkowatego mógłby pomóc? Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko, nie ma żadnego problemu. Szkoda tylko, że to doświadczenie jest tak bardzo bolesne :-( Nad Albertem i jemu podobnymi psiakiami można roztoczyć wyłącznie opiekę paliatywną, w ktorej priorytetem jest walka z bólem. Jeżeli bólu nie można opanowac ani wystarczająco ograniczyć, należy umożliwić stworzeniu godne, bezbolesne odejście. Odpowiadamy za ich życie i za ich śmierć, która jest nieunikniona :-( Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Powstawanie zwyrodnień w kregosłupie i tworzenie się osteofitów na kręgach, a następnie zrostów bierze się z upośledzonej w podeszłym wieku przemiany materii - zwłaszcza przemiany białek, które nie są już pobierane przez orgznizm jako budulec mięśni, ale tworzą tzw. miopaty - patologiczne białka w organizmie, ktore osiadają na kręgach. Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje - dokładny mechanizm tego zjawiska jest nieznany tak u ludzi, jak u zwierząt. Dlatego starym psom zaleca się podawanie karmy niskobiałkowej. Ma to także związek z upośledzeniem odporności. Lekarze podejrzewają, że zjawisko to odpowiedzialne jest takze za powstwanie nowotwarów, ale dokładnie co i dlaczego nikt nie wie i nic się badania nie posunęły od przeszło 10 lat- jest to wielka tajemnica Stworzenia. Quote
irenaka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Rozmawiałam w tej chwili z lekarzem. Albercik miał podawany Encorton. Co do samej operacji, to oczywiście żadnych gwarancji być nie może. Podziela opinię o konieczności RTG ( bez stawów), ale lepszym rozwiązaniem jest tomografia komputerowa ( ok.600,00). A jeżeli tak, to tylko chyba SGGW w Warszawie to badanie robi. Natomiast nie podziela opinii Ewy ( nie urywaj mi łba:oops: Ewuniu), co do tych środków które wyczytałam z postów Ewy. Zdaniem weta, nie będą skuteczne w przypadku zmian neurologicznych. Myślę, że w tej chwili jedynym wyjściem jest szukanie DT/DS i wówczas zrobienie badań. Musimy przestać się kręcić wokół własnego ogona. Może gdzieś w okolicach Warszawy? Będzie łatwy i tańszy dostęp do lekarzy na SGGW. Marzenie ściętej głowy:shake: Quote
sonikowa Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko, a czy powiedział jak będzie wyglądało funkcjonoanie Alberta bez operacji? I z tej mielografii zrezygnował? Quote
irenaka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ewuniu! Ja wiem o co Ci chodzi. Wiem, że weci nie chcą być pouczani. Tylko Pan Doktor widzi jedyną szansę w tym wypadku w operacji ( bez gwarancji powodzenia). Nie będzie stosował leków, bo jedyny sposób w tym wypadku to operacja:shake:. Zacytowałam też Twoją opinię na temat mielografi ( kontrast zatrzyma się na pierwszym napotkanym ucisku i nie pójdzie dalej (nie daje pełnego obrazu zmian) , a ponieważ jest wprowadzany do podpajęczynówki, to często powoduje nieodwracalne pogorszenia). Ale też się z tym nie zgodził:shake:. Quote
irenaka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 ewa36 napisał(a):Natomiast Encorton to steryd - silny lek przeciwzapalny (tym samym przeciwobrzekowy). Jeśli steryd nie pomógl, to jest więcej niż wątpliwe czy dekompresja chirurgiczna (jeśli to to - bo nie wiemy) pomoże. I u ludzi i u zwierząt standarowo przd operacjami kręgoslupa robi się "papierek lakmusowy" podając steryd aby zobaczyć, czy to coś pomoże - steryd przejściowio (w okresie swego działania) zmniejsza obrzek, zatem jeśli obrzęk rdzenia jest przyczyna zaburzeń, to powinna nastąpić niewielka poprawa. Przy sprawach zwyrodnieniowych steryd nie pomoże i raczej nie jest wskazany, bo steryd w ogóle nie leczy a tylko chwilowo znosi objaw kosztem ogromnego spadu odpornosci - od sterydów masowo się odchodzi jak od mielografii, ale wielu lekarzy nadal masowo stosuje sterydy bo ma łatwo i szybko z głowy. Posty przeskakują Ewuniu. Ten Encorton nie zadziałał. Powiedział mi, że brak reakcji. Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko, nie zamiaruję urywać ci łba. co do CT, to faktycznie jest lepsze, ale to duży koszt - RTG jest znacznie tańsze, CT robi sie w przypadkach operacyjnych ( a Albert do nich nie należy), bo daje dużo dokładniejszy obraz - CT (czyli tomograf komp.) to bardzo dokładny RTG, yaki z dużą rozdzielczością. Co do Dr, to oni nie lubią być pouczani :cool3: - znamy to. Podane przeze mnie środki to kombinacja leków neurologicznych i stawowych, standarowo stosowanych w takich razach i wcale nie z górnej pólki cenowej - co też ma znaczenie. Może po prostu zapytaj, co dostawal i co miałby wg Dr dostawać ? Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 W mojej ocenie RTG jest dla Alberta wystarczające - spokojnie pokaze, gdzie są zmiany w kregosłupie (być może w całym) - wtedy można będzie te miejsca ponagrzewać zwykłym solluxem (lampą) z apteki (ok. 100 zł) - pomaga i może nawet trochę usprawnić, bo pobudza krązenie, a w ślad za tym odżywienie i dotlenienie tkanek i układ nerwowy. Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Natomiast Encorton to steryd - silny lek przeciwzapalny (tym samym przeciwobrzekowy). Jeśli steryd nie pomógl, to jest więcej niż wątpliwe czy dekompresja chirurgiczna (jeśli to to - bo nie wiemy) pomoże. I u ludzi i u zwierząt standarowo przd operacjami kręgoslupa robi się "papierek lakmusowy" podając steryd aby zobaczyć, czy to coś pomoże - steryd przejściowio (w okresie swego działania) zmniejsza obrzek, zatem jeśli obrzęk rdzenia jest przyczyna zaburzeń, to powinna nastąpić niewielka poprawa. Przy sprawach zwyrodnieniowych steryd nie pomoże i raczej nie jest wskazany, bo steryd w ogóle nie leczy a tylko chwilowo znosi objaw kosztem ogromnego spadu odpornosci - od sterydów masowo się odchodzi jak od mielografii, ale wielu lekarzy nadal masowo stosuje sterydy bo ma łatwo i szybko z głowy. Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Poza tym należy mieć jasność w kwestii podstawowej - operacje kręgosłupa są tylko jedną z wersji opóżnienia postępów choroby. Gdyby było inaczej, nie byłoby kalek a jest inaczej niestety :shake: U psów po jakimś pół roku do roku, u ludzi po ok. 6-7 latach od operacji następuje drastyczne pogorszenie i tzw. efekt domina, wywołany przeciązeniem innych obszarów kręgosłupa - nie tylko w życiu, ale i w przyrodzie nie ma nic za dormo i za wszystko trzeba płacić rachunek. Osobiście wątpię, czy stary, osłabiony podawaniem sterydów pies przeżyje wielogodzinną narkozę - tą jeszcze trzeba wydalić, a po sterydach bardzo obniża sie odpornośc i wydolność watroby. Zresztą po nivalinie też, to silny lek neurologiczny, ale tu nie ma sytuacji komfortowej - tu zostaje tylko wybór mniejszego zła. Quote
irenaka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ewunia!:loveu: Żebyś mnie dobrze zrozumiała. Jestem jak najbardziej "za" Twoim tokiem myślenia i leczenia. Skoro mamy wybór operacja a Twoje leczenie jestem za Tobą. Quote
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ja myślę,że Ewa ma rację. Nie spotkałam lekarza który przyzna się do błędu. Ale jak zmusić go do zrobienia RTG Albertowi i podania leków o których Ewa pisze.Kurde Irena ma racje kręcimy się w kółko i co z tego.Na odległość nie da się wiele zdziałać. Już nie wiem co zrobić.:shake: Quote
taks Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 przepraszam, że się wcinam ale baardzo mi się Pan Doktor nie podoba:shake: skoro całe dotychczasowe leczenie sprowadza się do podania sterydu i pada taka propozycja z całym szacunkiem ale czy ktos tu nie jest jest na etapie pisania jakiejś pracy naukowej ... resztę sobie dopowiedzcie:roll: 11 letni bezpański pies + dostarczone fundusze to fajny materiał do nabierania wprawy i zbierania doświadczeń:angryy: Obym się myliła Quote
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Dziewczyny napisalam do,, mariamc,,na pw i przesłalam jej watek Alberta. Przed chwila otrzymalam odpowiedz,że postara sie go przyjąć ale od lipca. Co Wy na to. ????????Może jest to szansa dla tej psinki. Może moglby być w schronisku do tej pory. Gazzy dostałaby bojowe zadanie opiekowania sie nim szczegółnie. Co Wy na to???????? Quote
irenaka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 majka50 napisał(a):Dziewczyny napisalam do,, mariamc,,na pw i przesłalam jej watek Alberta. Przed chwila otrzymalam odpowiedz,że postara sie go przyjąć ale od lipca. Co Wy na to. ????????Może jest to szansa dla tej psinki. Może moglby być w schronisku do tej pory. Gazzy dostałaby bojowe zadanie opiekowania sie nim szczegółnie. Co Wy na to???????? Jak mariamc weźmie Alberta to ja mogę iść na emerturę:evil_lol:. O Alberta będę spokojna. Tylko zastanawiam się przekonać weta do leczenia Alberta w schronisku wg. wskazówek Ewy. Do lipca mamy kawałek czasu. Pomoc potrzebna już. Ewa! Może zrobić to RTG teraz? Jak sądzisz? Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko, zrozumiałam Cię dobrze :cool3::loveu: Majeczko, super że udało się od lipca nowe lokum załatwić - czekamy :lol: Gazzy sama niewiele zdziała - no chyba, że jest w stanie podkarmiać Alberta chrząstkami :cool3: Wyboru wg mnie nie mamy - Albert nie przeżyje operacji, a jeżeli przeżyje to niedługo. Pod tym względem naprawdę nie róznimy się od zwierząt :shake: Quote
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko jeżeli możesz/ i jeżeli zechcesz/ to proszę Cię zadzwoń do Kierowniczki schroniska i powiedz jej ,że jest szansa dla Alberta na hotelik.Może mogą dać mu schronienie do tej pory i godziwą opiekę bez bólu.Może ona da się przekonać do podawania leków zaproponowanych przez Ewę.Proszę pomóż mi w tej jednej jedynej sprawie i już nigdy nie będę nic od Ciebie chciała.Proszę Quote
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ewuś ja wiem,że ona nie zdziała dużo. Ale chociaż niech właśnie go dokarmi lub sprawdzi czy ma sucho i ciepło w budzie jak bedzie w schronisku. Czy nie leży na gołej ziemi. O to mi chodziło.A najważniejsze są głaski. Quote
ewa36 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Oczywiście, że głaski najważniejsze :loveu: Zdjęcia RTG w tej sytuacji zrobiłabym po zabraniu Alberta ze schronu - im świeższe, tym lepsze, zwyrodnienia niestety dość szybko postępuja i zdjecia robią się nieaktualne :shake: Poza tym jeszcze by coś komuś do głowy przyszło - strzeżonego Pan Bóg strzeże ....... Alberta należy wyciągnąć jak najszybciej, dla niego każdy miesiąc liczy się potrójnie :shake: Quote
marysia55 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 warto podjąć te działania , wbrew pozorom do lipca znowu nie jest tak daleko. Mamy juz prawie końcówke kwietnia, to by został tylko maj i czerwiec. Przeciez warto dać temu psu godziwe warunki na może ( obym sie myliła) ostatnie "chwile" życia. Skoro nie dano mu godnie zyc to niech chociaż godnie odejdzie za tęczowy most czując ciepły i serdeczny dotyk na swojej główce. Quote
irenaka Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 To co ja mam zrobić? Prosić szefową schroniska o wprowadzenie leczenia wg. wskazówek Ewy? Rozumiem, że RTG wstrzymujemy do czasu zabrania Alberta. Rozmawiałam wczoraj z mariamc na temat tego lipca i to już jest pewne, że Albert może jechać. Może już w tej chwili porozmawiam ze schroniskiem, żeby nie było niespodzianek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.