Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='irenaka']Ależ ja Marysiu:loveu: kompletnie nic nie zrobiłam. Jeden telefon tylko :oops:
Myślałam, że dzisiaj ktos zadzwoni, ale cisza. Może weta nie było?

no właśnie o ten jeden telefon mi chodzi, o którym nie pomyslała żadna cioteczka z wątku ( a Ty tak ) a który załatwił tyle rzeczy na raz :loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='taks']Jeśli dobrze zrozumiałam to pies jest w schronisku w Szczytnie
Schronisko ma swoją stronę www

http://www.czterylapy-szczytno.pl/main.html?src=%2Findex2.html#2,0

jest i kontakt tel. więc może ktoś pełnoletni tam po prostu zadzwoni i zapyta jaka jest sytuacja Alberta i jak można pomóc.

to tak pro domo sua ;)
co oczywiście nie umniejsza w żadnym stopniu zasług irenaka:lol: która tę moją sugestię zrealizowała w praktyce
Szkoda tylko, że nie ma dalszych wieści ze schroniska- choćby o tym jakiego typu ma być ta operacja. Zabiegi na kręgosłupie u tak sędziwego psa ( mam nadzieję, że nie w warunkach schroniskowego gabinetu) mają widocznie bardzo nietypowe w tym wypadku wskazania skoro coś takiego w ogóle jest brane pod uwagę...
Rozważę niewątpliwie pomoc finansowa z mojej strony ale niestety dopiero po uzyskaniu jakichkolwiek jasnych inf. co psu dolega i na co konkretnie zbierane są pieniądze i przynajmniej szacunkowych prognoz o jakich wydatkach przewidzianych w najbliższym czasie mówimy

Posted

Laro kochana zbieramy deklaracje kto może pomóc tej psinie. Jak otrzymamy informacje od schroniska o kosztach to chcemy mieć już jakąś kwotę zadeklarowaną na potrzebne badania i operacje jeżeli będzie taka potrzeba albo na leczenie i lekarstwa.Pieniądze przekażemy do schroniska z zaznaczeniem ,że są dla Alberta. Myślę,że wszystko dobrze napisałam i nic nie poplątałam.

Posted

[quote name='taks']to tak pro domo sua ;)
co oczywiście nie umniejsza w żadnym stopniu zasług irenaka:lol: która tę moją sugestię zrealizowała w praktyce
Szkoda tylko, że nie ma dalszych wieści ze schroniska- choćby o tym jakiego typu ma być ta operacja. Zabiegi na kręgosłupie u tak sędziwego psa ( mam nadzieję, że nie w warunkach schroniskowego gabinetu) mają widocznie bardzo nietypowe w tym wypadku wskazania skoro coś takiego w ogóle jest brane pod uwagę...
Rozważę niewątpliwie pomoc finansowa z mojej strony ale niestety dopiero po uzyskaniu jakichkolwiek jasnych inf. co psu dolega i na co konkretnie zbierane są pieniądze i przynajmniej szacunkowych prognoz o jakich wydatkach przewidzianych w najbliższym czasie mówimy

oczywiście napisałaś o możliwości kontaktu telefonicznego ze schroniskiem , ale nikt nie skorzystał z twoich sugestii i nikt tego telefonu nie wykonał, tylko irenaka. Każdy na tym wątku doradza 15-sto letniej wolontariuszce co ma robic ale tak naprawde nikt jej w tym nie pomógł . Stąd mój post, że czasami aby pomóc trzeba troche więcej niż mądre posty na wątku, ale oczywiście dzieki ci za namiary na schronisko :lol:
Oczywiście czekamy wszystkie na odpowiedź ze schroniska, która na pewno wyjaśni wiele wątpliwości odnośnie zdrowia pieska

Posted

marysia55 napisał(a):

Oczywiście czekamy wszystkie na odpowiedź ze schroniska, która na pewno wyjaśni wiele wątpliwości odnośnie zdrowia pieska

Czekamy,czekamy i zarazem podnosimy psiaka,może jeszcze ktoś wspomoże grosikiem?:modla:

Posted

majka50 napisał(a):
Kurcze dlaczego to schronisko się nie odzywa????????


Schronisko się nie odezwało, ale ja odezwałam się do schroniska;).
Rozmawiałam z Panią Anią K. Urocza kobieta, która obiecała, że do poniedziałku będziemy mieć wszystkie informacje.

Posted

irenaka napisał(a):
Schronisko się nie odezwało, ale ja odezwałam się do schroniska;).
Rozmawiałam z Panią Anią K. Urocza kobieta, która obiecała, że do poniedziałku będziemy mieć wszystkie informacje.


Irenka jak zwykle znaduje czas dla każdego psiaka. Dziekujemy i będziemy spokojnie czekać do poniedziałku. A na dobranoc lecimy Albercik na pierwszą stronę kochaniutki :loveu:

Posted

Dzisiaj miałam telefon ze schroniska.
Prosili o telefon bezpośrednio do lekarza.
Czy ktoś może dzisiaj zadzwonić w sprawie Alberta między 16-19?
Ja nie dam rady:shake:.

Posted

majka50 napisał(a):
Irenko ja mogę zadzwonić ale o co mam pytać????????? Boję się ,że nie dowiem się wszystkiego albo ,że będa to złe wiadomości:shake:


Majeczko:loveu: Może ja podam telefon Sonikowej?
Ona jest bliżej, mniejszy koszt rozmowy.
Mam podany numer do lekarza który opiekuje się Albertem.
Myślę, że to najlepsze rozwiązanie, informacje będą z pierwszej ręki.

Posted

Dzwoniłam, rozmawialam z panem doktorem.

Albert ma podejrzenie o zespół końskiego ogona. Tu więcej na ten temat:
Zespół końskiego ogona - weterynarz online - twoja lecznica w internecie - vetopedia

Można tak przypuszczać na podstawie objawów klinicznych i badnaia neurologicznego. Leczenie farmakologiczne nie przynioslo jak dotąd rezultatów... Żeby ostatecznie potwierdzić diagnozę potrzebne będzie badanie zwane mielografią, polegjące na wprowazdeniu kontrastu do rdzenia (?) kręgosłupa. Wtedy można będzie podjąće decyzję o dalszym leczeniu czyli operacji. Szans na powodzenie operacji pan doktor nie podejmuje się oceniać, jak mówi, nigdy nie można być pewnym, że się uda.
Koszt badania: 300 zł, koszt operacji ok. 1500 zł.

Ja teraz nie mogę być dłużej na dogo, ale musimy sie zastanowić czy będą pieniądze nie tylko na badanie ale i operacje. Wg mnie, jesli nie będzie kasy na operację, to nie ma sensu robić mu tego badania, które odbywa się w narkozie. Dodatkowe badania typu morfologia byłyby przed operacją..

Na dogo zbierano w tydzień wieksze sumy, więc mnie to nie przeraża, ale potrzebna jest energiczna akcja na dogo.

Zadałam pytanie co będzie jak nie znajdziemy pieniędzy, wtedy pan doktor będzie się zastanawiał co dalej. Rachunki będą wystawiana na Uniwersytet i tam będzi ebadanie. Decyzje mamy przekazać schronisku.

Nie wiem, może trzeba jeszcze kogoś zapytać, ale nie wydaje mi się, zeby była szansa na inne leczenie, więc jak sądze - ale to MOJE wnioski i przypuszczenia - Albert albo będzie się męczył albo zostanie uśpiony.
Byc może jednak jest inny sposób na potwierdzenie diagnozy, ale na podstawie internetu nie będę się wymądrzać.

Posted

TRochę jeszcze poczytałam. Wydaje sie, że chorobę można jeszxze potwierdzić przez rezonans lub tomografię, które można zrobić na SGGW w Wawie. Są jednak droższe, no i psa trzeba by tu przywieźć. Jutro moge się dowiedzieć o ile droższe i jak to się odbywa.
Z drugiej strony, są to badania nieinwazyjne, więc dla Alberta bezpieczniejsze (nie jest już mlody, a narkoza to narkoza..).
Zastanówmy się wszyscy co dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...