Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

feliksik napisał(a):
oby to pomogło, bo to chyba już ostatnie rozwiązanie, które mogłoby pomóc


Trzymam kciuki bo nic innego nie mogę zrobić żeby pomóc -zarówno jemu jak i Wam....

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pod koniec paxdziernika będę zamawiała karmę weterynaryjną dla moich podopiecznych wiec tak jak obiecałam kupię trochę dla Pachcia i prześlę. Oby jego stan się poprawił.

Posted

Pachyder nie chce jeść tej karmy. Pachyder teraz nie chce wstawać. Pachyder teraz nie chce chodzić na spacery. Robi siku, kupe i wraca. Śpi zwinięty w kłębek.
Wiecie co ja nie wiem jak Wy to widzicie, ale ja nie mam sumienia trzymać go na suchym (on nie wie, że to droga wartościowa karma) skoro on tego nie zje, ani z ręki, ani prośby, ani groźby... Mamy go przetrzymać? Zgłodnieje to zmądrzeje?

Ta karma była zakupiona ze środków, które pozostały Duszce. Pachcio jest na minusie, ale zostawmy to.

Może zróbmy tak, że jeżeli zbierze się na badanie krwi pod kontem alergii to je zrobimy, bo metodą prób i błędów wykończymy tego psa!

On je tylko z ręki ale to na co ma ochotę: gotowane tylko na świeżo, odgrzewanego nie. Puszki ok, ale my mamy puszki marnej jakości, miał dobre ale nie stać nas na nie, zresztą też nie było efektu.

Schronisko w tej chwili z powodu przepełnienia i masowo robionych zabiegów sterylizacji i kastracji jest na krawędzi finansowej, bez Waszej pomocy Pachcio może liczyć tylko na to co możemy mu zaoferować w standardzie...

Posted

zachary napisał(a):
AgaiTheta, ile kosztuje badanie krwi pod kątem alergii? i Czy to dobry trop?...Pachciu, pogoda pod psem, to i spać się tylko chce....


Kilka wcześniejszych postów tłumaczy dlaczego alergia. Przeczytaj. Są tam także podane koszty badań.
Jeżeli Pachcio nie chce suchej karmy to postaram się wysłać puszki. Wówczas można wymieszać jedną z drugą i może pójdzie. Do tej pory niech je to, co lubi.
Postaram się także wpłacić coś na jego konto, moze na badania, ale dopiero koło 27 października.

Posted

Ja też mogę coś dołozyc do tego badania Pachydera, ale dopiero po 1 listopada. Ale jednoczesnie proszę o przypomnienie, proszę, bo ja nie pamiętam a nawet jak zapiszę, to gdzies mi te kartki potem latają...

A może ktoś by zebrał te nasze oferty dofinansowania badań Pana P.? Bo pamiętam, że kilka osób tez deklarowało pomoc. Może wespół-w zespół uda się zebrac wymaganą kwotę...?

Pzdr.

Posted

Pachyder dzisiaj ze mną nie chciał wyjść na spacer. Rano wyszedł tylko z Anią na siku i biegiem wracał, ja chciałam go wziąć ok 12, jak świeciło słoneczko, ale nie chciał wstać.

Badanie jak już pisałam jest dwuetapowe:
1 - to badanie przesiewowe czy w ogóle jest alergia - koszt 135 zł
2 - dzwonią jak stwierdzą, że jest alergia i pytają czy badamy szczegółowo jaka, alergeny pokarmowe kosztują 299 zł

Zbierzmy może na razie na to badanie przesiewowe.

Nie wiem, może znowu pokazać go profesorowi Lechowskiemu? Powiedzieć, że miało być lepiej a jest coraz gorzej?

Moim zdaniem jest gorzej każdego dnia. Jak go przykryjemy, tak leży cały dzień...

Posted

maja602, czytam wątek, ale ...starość i tysiąc spraw codziennie na głowie sprawia,że szybko zapominam ....:cool3:
AgaiTheta, dzisiaj postaram się przelać pieniądze na badanie przesiewowe, resztę może też jakoś uzbieramy....

Posted

Nie ma w nim życia bo nie ma swojego człowieka. Ciepłą celę , koce i poduszki pewnie by oddał za najskromniejszy dom u boku kochającego pana.
Pies to jest zwierzę stadne, które musi być blisko człowieka a on odizolowany jak wyrzutek społeczeństwa !

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Próbowałam przebrnąć przez watek, ale jest za dlugi, mam więc pytanie, na które odpowiedx pewnie jest, ale nie znalazłam, czy pies miał badania tarczycy?
pewnie tak...ale dla pewności zapytam


chyba nawet z kilka razy o ile pamiętam:( w koncu staneło na chorobie cushinga. Do tego z serduszkiem było coś nie tak. Teraz jest pomysł z alergią pokarmową.

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
A wycinki skóry wykazaly nużeńca tylko? czy tez grzyba lub gronkowca?
Pytam tak , bo mamy też chorego na skóre [psa w schronie i ostatnio trochę się "przejaśnia"


gronkowiec byl, nużeniec chyba też- ale wyleczony- tzn ostatnio zdaje sie nie było juz zadnej choroby skórnej- według wyników. Ale ten pies był też dlugo na antybiotykach.
Juz nie pamiętam dokladnie, bo on mial masę badań robionych i jeszcze więcej leków biedak przyjmował. Agnieszka wie pewnie dokladniej.

Posted

Zachary pieniążki są, dziękuję bardzo!!! Jutro wyślemy krew na badania.

Pachyder miał wiele różności na sobie, miał gronkowca, nużeńca nie stwierdzono na badanym fragmencie, ale prof. Lechowski powiedział, że ma na pewno. Zwapnia mu się skóra. Drożdżyca, malassezia, cuda wianki...
Problemem zaczyna być to co ważniejsze w leczeniu, jedno szkodzi drugiemu. Przy tak chorym sercu jesteśmy ograniczeni w podawaniu leków na skórę, bo to szkodzi wątrobie a ta szkodzi sercu.

Szczerze Wam powiem, że bez zapisków, to ja się już gubię...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...