Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Postaram się wysłać w tym tygodniu parę groszy dla Pachcia. Na stałą deklarację nie mogę sobie pozwolić, ale od czasu do czasu... zawsze coś się znajdzie dla niego.
Trzymam kciuki i mam nadzieję że będzie smacznie wcinał odgrzewane.

Posted

Co u Pachcia taka cisza?
Ja deklaruję na utrzymanie Pachcia 20zł. miesięcznie do końca 2011r. Możemy się umówić, że deklaracje te bedą obowiązywały do końca 2011roku. W listopadzie 2011r. deklaracje będą odnawiane na rok następny. Wiadomo nikt nie jest pewny swojej sytuacji materialnej. Może przez ten czas ktoś zabierze Pachyderka do prawdziwego, własnego domu. Zachęcam do pomocy Pachciowi.

Posted

Pachyder dzisiaj miał rozwolnienie, ale może po zmianie karmy. Zobaczymy jeszcze jutro, jak nic się nie zmieni to będę musiała wymieniać po kolei składniki. Zacznę od kaszy, bo wiem, że psy na nią średnio reagują, może na płatki owsiane, nie wiem, kończy się gotować porcja na jutro.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Pachyder nie chce jeść suchej karmy. Sporadycznie złapie kilka groszków.
Zakupiłam dzisiaj udziec indyczy, kaszę jęczmienną i kilka ziemniaków.
Gotuje się jedzonko na jutro.
Zobaczymy co z tego będzie. Zobaczymy ile z tej porcji zakupionej dzisiaj będzie. Muszę określić mniej więcej dzienny koszt.
Potem będę mu dodawać dla urozmaicenie to rybkę to jajko.
Myślę, że lepiej będzie mu gotować niż wydawać masę pieniędzy na puszki. Te dla alergików są bardzo drogie i też w sumie średnio je zajada.
Bardzo też proszę o pomoc w zebraniu pieniędzy za badanie.

Jak juz będzie wiadomo, co dobrze służy Pachciowi iustali się dawka zywieniowa dziennie - daj znac.

Co do kaszy - może bardzo rozgotowane będą lepsze? I ewent. dorzucić trochę rozgotowanego ryżu lub płatków ryżowych... Ale sprawdzę, czy Pachcio toleruje ryż.

Mogę dać 10 zł - stała.

Pzdr.

Posted

Jak Pachci reagował na Trovet LRD? Głównymi składnikami jest ryż i jagnięcina. To że przy ryżu w badaniach wysła 1 to nie znaczy ze będzie po nim chorował. Ja w dalszym ciagu uważam, że przynajmniej przez jakiś czas powinien być na karmach gotowych. One są specjalnie preparowane. Jest tylko kwestia pieniędzy. Myślę, że wątek śledzi tyle osób, że wspólnymi siłami damy radę zapewnić mu gotową karmę. Ile puszek dzinnie on zjada? Czy jedna puszka dziennie i szkalanka suchego mu wystarczy?

Posted

Asiaczek napisał(a):
Jak juz będzie wiadomo, co dobrze służy Pachciowi iustali się dawka zywieniowa dziennie - daj znac.
Co do kaszy - może bardzo rozgotowane będą lepsze? I ewent. dorzucić trochę rozgotowanego ryżu lub płatków ryżowych... Ale sprawdzę, czy Pachcio toleruje ryż.
Mogę dać 10 zł - stała.
Pzdr.

Wpłata za listopad poszła:)

Pzdr.

Posted

Zatem, przy tych puszkach potrzebujemy 600 zł miesięcznie na samo jedzenie. Do tego leki, ewentualne badania.
Czarno to widzę...
W listopadzie już nie dam rady, ale od grudnia deklaruję 100 zł miesięcznie.
Jutro podliczę deklaracje, ale duuużo brakuje...

Zobaczymy rano, po kolejnym dniu gotowanego, ale wiecie co, sama bym tego nie jadła, kasza, ziemniaki i indyk...
Ryż jadł chętniej.

Z taką werwą napisano na mnie skargę do OTOZ Animals, warto może ten zapał wykorzystać na pomoc temu psu?
Jeżeli nam nie ufacie, zapraszamy. Możecie sami podawać mu karmę osobiście.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Zatem, przy tych puszkach potrzebujemy 600 zł miesięcznie na samo jedzenie. Do tego leki, .

dużo :(
te dwie puszki dziennie mu wystarczają, żeby się najadł?

Posted

Myślę, że konieczne będzie mieszanie z suchą karmą. One poza tym, że odżywiają to i leczą. Musi się przyzwyczaić. Moja też na początku nie chciała a teraz je nawet bez dodatków chrupki sojowe. Cały czas szukam sponsorów i darczyńców.
Proszę niech ktoś pomyśli i zrobi allegro cegiełkowe. Co do leków to chyba ten daovet. Kuracja to trzy opakowania po jakieś 30 zł.

Posted

Może żeby zachęcić do pomocy Pachciowi, rozpiszcie "menu" na poszczególne dni, tak żeby każdy mógł np. zafundować Pachyderowi wyżywienie na jeden dzień (albo na pół ;) ). Czasami takie niecodzienne przedstawienie deklaracji potrafi nawet bardziej zachęcić do pomocy, niż zwykle.

Posted

AgaiTheta napisał(a):

Z taką werwą napisano na mnie skargę do OTOZ Animals, warto może ten zapał wykorzystać na pomoc temu psu?
Jeżeli nam nie ufacie, zapraszamy. Możecie sami podawać mu karmę osobiście.


I znowu ktoś Wam mąci :(

Postaram się wysłać jutro 40 zł tak na 2 dni chociaż... Nie mogę stałej ale będę pamiętać.

Posted

pinkmoon napisał(a):
Może żeby zachęcić do pomocy Pachciowi, rozpiszcie "menu" na poszczególne dni, tak żeby każdy mógł np. zafundować Pachyderowi wyżywienie na jeden dzień (albo na pół ;) ). Czasami takie niecodzienne przedstawienie deklaracji potrafi nawet bardziej zachęcić do pomocy, niż zwykle.


pinkmoon, gotowane nie zdaje rezultatu. Zbieramy na karmę w puszkach Trovet LRD.
Rozwolnienie jest nadal, nie ma co, nie wiem czy zmieniać składniki, czy na cito przerzucamy go na puszki?
Rano ugotuje może samego indyka i z płatkami owsianymi wymieszam. Kasza i ziemniaki nie przejdą.
To by miał na weekend.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...