agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 nescca, przyda się trochę śmiechu na tym wątku, bo zwariujemy! Quote
sonikowa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Niewiasta, dzieki za przedstawienie planu działania. Łatwiej sie mobilizować jak wiadomo co i jak. Koszt kliniki pewnie uniesiemy, a najwazniejsze ze macie tam zaufanego lekarza :-) Moja wplata powinna dzis dojsc, a poki co miziam biednego Arielka za uszkiem. Quote
Niewiasta_21 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Jejku ile cioteczek :loveu: Miejsce w lecznicy jest i Arielek moze zostac w kazdej chwili przyjęty! Pierwsze pieniązki tez juz wpływają,za co bardzo, bardzo dziękujemy :loveu: O 16 Arielek opuszcza schronisko :multi: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 [quote name='agata51']Goniu66, nie zawstydzaj mnie. :oops: Po prostu jesteśmy z mężem w tym wieku, że nie mamy wielkich potrzeb. Mamy gdzie mieszkać, donaszamy stare ubranka, ścisła dieta, dzieci odchowane, wnuki i prawnuki mają się dobrze, to i grosik łatwiej nam odłożyć niż wam, młodym. A że często się spotykamy (cała przyjemność po mojej stronie)? Widać mamy słabość do tych samych piesków. Pozdrawiam. Wesołe jest życie staruszka. A ja tak sobie myślę , że Ty Agata mocno nas tu kokietujesz ! :happy1: Twoje wypowiedzi są takie MŁODE , że niejeden małolat mógłby się od Ciebie podejścia do życia nauczyć... :klacz: Tak trzymać ! :cool2: Dziewczyny - co myślicie o tym sposobie leczenia , o którym pisałam , że zastosowano u Tytanka z mojego podpisu ? :roll: Arielku kochanie - masz tu taki zestaw pomagaczy , że będzie dobrze !! Tylko szybko do kliniki i zdrowiej piesku ! :thumbs::iloveyou: Quote
Niewiasta_21 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Mysle ze najpierw pobierzemy zeskrobiny i zobaczymy czy cos wyjdzie a potem pomyslimy jak leczyc. Quote
Niewiasta_21 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Jade zaraz do schroniska. Wieczorkiem napisze więcej o naszym przystojniaku :loveu: Quote
nika100 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Trzymam kciuki za Arielka ! Posyłam grosik... Quote
Ajula Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 on chyba powinien mieć kubraczek, bo na pewno jest mu zimno :roll: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Niewiasta_21 napisał(a):Mysle ze najpierw pobierzemy zeskrobiny i zobaczymy czy cos wyjdzie a potem pomyslimy jak leczyc. I prawidłowo ! Myślę , że wyjdzie pewnie nużyca , może coś jeszcze. Pewnie będzie antybiotyk i leczenie wzmacniające organizm. Przydałaby się Arielkowi dobra karma dla alergików np Royal Canin. Czekamy na wieści ... :loveu: Quote
bico Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 ode mnie już mały grosik poszedł;) teraz czekamy na wieści od Arielka:cool3: Powodzenia!:lol: Quote
agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 To Ariel już dzisiaj wychodzi ze schronu i jedzie do lecznicy?! :crazyeye: :multi::multi: Czekamy na wieści! Dobre! Dana, kobiecie w każdym wieku przyda się odrobina kokieterii. ;) Quote
Onaa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Dana, kobiecie w każdym wieku przyda się odrobina kokieterii. ;)[/quote] No proszę czego ciekawego tu na dogomanii można się nauczyć :) !!! Quote
*zaba* Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Z mojego bazarku bedzie 96 zl :p Arielku,teraz juz bezdie tylko lepiej !!!!!!!!!!!!!! Quote
zuzlikowa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Sie teraz daj leczyć...pogoń choróbska...:loveu::loveu::loveu: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 [quote name='agata51'] Dana, kobiecie w każdym wieku przyda się odrobina kokieterii. ;) TYLKO odrobina !? Agata - znowu kokietujesz :happy1: :diabloti: Arielku cieszę się , że jesteś pod dobrą opieką :iloveyou: Quote
sonikowa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Z tym kubrakiem to dobry pomysł. On pewnie marznie, tylko zapytałabym sie jeszcze lekarza, bo może skóra powinna być odslonięta? Ktoś na dogo oferował kubraki.. Nie wiem czy nie Basia i Barnes? Quote
agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 [quote name='dana']TYLKO odrobina !? Agata - znowu kokietujesz :happy1: :diabloti: W moim wieku wszystko powyżej odrobiny byłoby wulgarne. A propos ubranka. Jakiej wielkości jest Ariel? Mam zamiar odwiedzić go w lecznicy. Może zrobię mu prezencik. Poczekam, co powie Niewiasta. Jakieś żartko by się przydało. Ona poleca Royal, ja optuję za Bento Kronen. Plus, ma się rozumieć, olej z pestek winogron - najtańsza kuracja na porost kłaka. Słuchajcie, to niesamowite. Wczoraj po 4. trafiam przypadkowo na wątek Ariela. Po 12 godzinach pies opuszcza schronisko i jedzie do lecznicy. Ma kasę, allegro cegiełkowe (ma?), wsparcie i miłość cioteczek i wujaszków (pamiętam!). Ja chyba śnię. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Nie śnisz - tak działa dla Arielka wspólny - czar dobrych serc :Rose::iloveyou::buzi::angel::bigcool::klacz::Cool!: Quote
Olena84 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Podnoszę w gore! Ariel ale masz wziecie, musze 10 stron od wczoraj u Ciebie nadrobic:crazyeye:. Proszę jak Cie tu kochają:loveu:. Quote
agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Olenko, jak miło, że jesteś! :loveu: Byłaś pierwsza na wątku! Quote
bellatriks Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Ojejku, jaki bidulek! Cioteczki, Arielka wrzuciłam do podpisu, zaraz jeszcze podrzucę jakiś grosik;) Quote
agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Niewiasta, jakiej on jest wielkości? Bardzo wychudzony? Quote
agata51 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 agata51 napisał(a):Niewiasta, jakiej on jest wielkości? Bardzo wychudzony? Znowu te różnice w czasie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.