Jump to content
Dogomania

Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE


Recommended Posts

Posted

Idę z pracy do domu :roll:

Jak mi się uda jutro dorwac do jakiegos kompa to coś smarne :roll:

Ale dzisiejszą noc widze na czarno - jesli o mnie chodzi :-?

czuje jak mój stan się z godziny na godzine pogarsza :-?

Trzymajcie kciuki, please :-?

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
PIKA i Sabcia :kciuki: i będzie dobrze :D pamietam jak sama ryczałam Wam tutaj :oops: a wszystko poszło jak z płatka :wink: więc i u Was tak będzie :kciuki:
Trzymam oba kciuki :kciuki: daumen.gif :buzi:
Posted

Właśnie dzwoniłam do Piki, sucz juz oddana w depozyt, a Pikuś umiera. Myslę, że jak już będzie po wszystkim, to siem chyba zabalsamuje w czarnoziem. :drinking: Jak ją emocje odejdą, to ulga będzie przeogromna :P

Posted

my tez jestesmy z Toba. My czyli Cortina dwa lata temu jako 9-letnia sunia wysterylizowana z powodzeniem :D i Haga ktora miala juz dwa terminy wyznaczone i albo jej serce nie grało tak jak powinno, albo teraz nerki i dostala na dodatek druga cieczke :( No coz moze kiedys sie uda :lol:

Trzymamy kciuki i lapki

Pozdr

Monika z dziewczynami

Posted

już chyba po zabiegu nie??? PIKUŚ :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :)

Posted

Ja napiszę, bo właśnie byłam z PIKĄ odebrać sucz (napisałabym wcześniej, ale gdy tylko przekroczyłam próg, zadzwoniła Mokka, żeby się dowiedzieć, co i jak... Ale Wy jesteści upierdliwe towarzystwo, no :wink: ).

Więc tak. Suka moim zdaniem w rewelacujnym stanie, chodziła absolutnie bez problemu, ogonem wywijała na widok Państwa tak, że hej. Ubrana w kaftanik, elegancko, tylko że jak się zaczęła przeciągać, to szwy nadpuściły, bo sucz rozsądnych gabarytów jest :wink: . Ale Pańcia poluzowała tasiemki, więc może kaftanik wytrzyma :wink: .

Saba pomaszerowała sama do auta, sama bez pomocy wlazła do środka i na tylne siedzenie. PIKĘ natomiast trzeba było nieść :wink: .

No to tyle ode mnie. Nie wiem, kiedy PIKA coś dopisze, bo w chwili obecnej, gdyby próbowała, to wyszłoby tak: asod;if hjdfaia vacj.

Co znaczy: wszystko ok i dzięki za wsparcie. :D

Posted
Nie wiem, kiedy PIKA coś dopisze, bo w chwili obecnej, gdyby próbowała, to wyszłoby tak: asod;if hjdfaia vacj.

Zaraz, zaraz, to kto tam byl pod narkoza?? :o

:D

Super, ze wszystko ok!

Posted
[Zaraz, zaraz, to kto tam byl pod narkoza?? :o

:D

No w lecznicy to Saba - PIKA była u mnie. Nawet myślałam, żeby jej podać jakiś "środek" :wink: , ale bałam się, że się nie wybudzi, więc zostałyśmy przy herbacie :wink: .
Posted

Flaire :P

Pika piła herbatę ??? :o

Nie była już zdolna do kawy??? :o

:wink:

Dobrze, że skończyło się tak, jak się skończyło - to o Sabie. :D

:D

Posted
Flaire :P

Pika piła herbatę ??? :o

Nie była już zdolna do kawy??? :o

:wink:

argo, no widzę, że powinnam była być bardziej szczegółowa w moim opisie :wink: . Dokładnie było tak, że PIKA zaczęła od kawy, a potem przerzuciła się na herbatę.

Już ok :wink: ?

Posted
Flaire :P

Pika piła herbatę ??? :o

Nie była już zdolna do kawy??? :o

:wink:

argo, no widzę, że powinnam była być bardziej szczegółowa w moim opisie :wink: . Dokładnie było tak, że PIKA zaczęła od kawy, a potem przerzuciła się na herbatę.

Już ok :wink: ?

Ciutkę mnie uspokoiłaś. :roll: :gent:

:D A teraz poważnie

:D Pika żyje :roll:

Gada 'normalnie' :wink:

Saba nadspodziewanie dobrze zniosła zabieg.

To tyle optymistycznych wieści ... :lol:

:hand:

Posted
Flaire :P

Pika piła herbatę ??? :o

Nie była już zdolna do kawy??? :o

:wink:

no, pewnie herbatka była "po góralsku" :wink: :P

Dobrze, że skończyło się tak, jak się skończyło - to o Sabie. :D :D

dzielna Saba :klacz: :klacz: :klacz:

nasz Feluś (kocurek) kilka godzin po zabiegu miał jeszcze rozjeżdżające się łapy i problemy z równowaga, podobnie było z sąsiedzkimi kocurkami :oops:

a kocica sąsiadki po sterylce zamelinowała się na cały dzień pod wanną i a jak wyszła to była strasznie obrażona ..........

Posted

:D A nie mowilam ze sama na wlasnych lapkach wyjdzie 8)

Dzielna dziewczynka :D

Pika, bo zaraz zaczne podejrzewac ze to ty sie poddalas sterylce :lol: :lol: Juz wszystko w porzadku...nie denerwuj sie juz tak :nono: :wink:

Teraz pisz jak sie czuje Saba 8) No i jak Twoje nerwy :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...