Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Content Count

    6,182
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About PIKA

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.inti.ibi.pl

Converted

  • Location
    Warszawa
  1. PIKA

    Europejska 2013- genewa 30.08-1.09.2013

    Dziękuję za pomoc
  2. [quote name='Vectra'] No i co ? odgarnął R śnieg , rozjeździł drogę .... patrząc teraz , nikt by mu w to nie uwierzył :evil_lol:[/QUOTE] O!! udało mu się?? :crazyeye: Dzielny :lol: W razie co masz świadka :evil_lol: Jak zobaczyłam, ze on terenówką nie daje rady.. to mi cycki już zupełnie opadły :mdleje:
  3. [quote name='Vectra']a co może byłaś i widziałaś ? :evil_lol:[/QUOTE] No.. nawet wjechać próbowałam :loveu: aż sprzęgło przysmażyłam :evil_lol: [quote name='Vectra']było przyleźć na koffcie , a nie lepić z TZ bałwana :diabloti: [/QUOTE] Taa.... a samochód zostawić na awaryjnych z dupą wystającą na pas drogi :evil_lol:
  4. PIKA

    Moje Kochane ruskie misie:)

    Bozesztymoj.. ja chyba trafilam na siakies mamusiowe forum :cool1: Już wiem, czemu ta dogomania taka biala się zrobiła.. sterylna :diabloti:
  5. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='asher'] Sugerujesz, że cichcem wyżerasz mi karmę? :hmmmm:[/quote] Taa codziennie do Ciebie jeżdze sprawdzić co masz w lodówce :p [quote name='asher'] Wiecie co, jestem pod wrażeniem tego Pikowego glutomiotacza. Przez cały spacer drasnął mnie tylko raz, właściwie rykoszetem. Za to okazało się, że mam prawdziwy sajgon... W TOREBCE! Kiedy i jak on zdołał mi tam napluć??? :crazyeye: :mad:[/quote] :roflt::roflt: [quote name='malawaszka'] Inti jest śliczny i wielki :loveu: jak on przy innych samcach doga wypada wielkościowo? z tych większych jest?[/quote] Dzieki..:) Przy innych samcach pytasz? :hmmmm:.. jest ogromny... albo te "inne" samce jakieś małe :evil_lol:
  6. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='Maga100'][B]Aszerku, nic się nie zmieniasz, nic a nic, czas w miejscu stanął jakby :p[/B][/quote] Zmienila się .. schudła.. :p a ja w glowe zachodze jak ona to zrobiła, ze schudła a ja przytyłam.. podejrzana sprawa :diabloti: [quote name='LAZY']Reflektujesz???:eviltong:[/quote] Jasne, biorę :p..... jako karmę dla Saby :p
  7. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='LAZY']Taaa...frajda...[B]tylko ciekawe co na tą moją frajdę powiedzieliby inny użytkownicy dróg[/B]:lol:[/quote] A to juz zmartwienie instruktora :evil_lol: [quote name='LAZY']PILNE! Cioteczki dzisiaj znaleziono w Szczecinie młodą BOKSERKE! Pilnie potrzebny DS!!! Ponizej link... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/szczecin-znaleziono-mloda-suczke-boksera-w-dt-u-lazy-potrzeba-ds-148466/#post13122865[/URL][/quote] Świetna ta mała :)
  8. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='Maga100'][B]pamiętaj tylko, że zjazd na Modlińską nie jest zakorkowany tylko nocą :cool1:[/B] [/quote] :hmmmm: Mam do Ciebie jechać w nocy?? :hmmmm:
  9. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='asher'] No przecież nie wproszę się bez zaproszenia :obrazic:A uprzedzona, będziesz siedzieć w domu, zamiast się szwendać i złośliwie włazić mi pod koła :diabloti: [/QUOTE] Koniecznie uprzedź..... bo jeszcze będę musiała samochód przestawić gdzieś, gdzie go nie namierzysz :diabloti: [quote name='asher']BTW, to, że zrobię prawko, nie oznacza, że będę miała czym jeździć :evil_lol: Bo jak rozumiem, za zdany egzamin auta nie dają? :shake::mad:[/QUOTE] Koniecznie kupić, nawet jakiegoś taniego grzmota, co to jak pukniesz szkoda nie będzie i koniecznie jeździć :cool1: [quote name='asher'] A nie wybrałabyś się w niedzielę, 4-go do Konika? [/QUOTE] A znasz dobrze drogę? :razz: Bo wiesz.. ja to mam tendencje do "gubienia" się :evil_lol: Z Wisłostrady to ja wiem gdzie wjechac tylko na Grota :evil_lol: Zresztą ja w ogóle nazwy mostów nie znam :evil_lol: A komedia to już była, jak mi się nazwy mostów Świętokrzystki z Siekierkowskim pomerdały i zamiast "chcieć" wjechac z Wisłostrady na ten drugi to ja se ubzdurałam, ze musze na ten pierwszy :evil_lol: I jeździłysmy po Wisłostradzie z Mokotowa na Bielany i z powrotem,:roflt: żeby odkryć, ze się nijak nie da :evil_lol: Wjechalam na zupełnie inny most tylko po to, żeby w ogóle na drugą stronę Wisły się dostać :evil_lol: [quote name='Maga100'] [B]Ale na Modlińskiej dużo komisów, a jak już tu będziesz to podjedź na kawę, możesz PKSem :evil_lol:[/B][/quote] Jak bedzie grzeczna to moze ją do tego komisu zawiozę.. :evil_lol: Na Modlińskiej się nie zgubie :roflt:
  10. PIKA

    Tadeusz i przy okazji Leon

    [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B] noooo dawno Cie nie widziałam tutaj :roll:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Ja w ogóle wszędzie rzadko bywam [quote name='Maga100'] [url]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/a4-1.jpg[/url][/quote] A to pomaga na rozum??:p
  11. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='asher']ŚMiejcie, się, babolce, śmiejcie :angryy: A ja dzisiaj miałam totalnego doła szkoleniowego, nawet na pierwszej godzinie tak źle nie jeździłam, ja chrzanię :crazyeye: :placz: [/quote] Aaa to normalne.. Ja tak miałam w 5 lub 6 godzinie ... .. teraz to masz z górki :eviltong: [SIZE=1][COLOR=LemonChiffon]Mam nadzieję, ze jutro ok. 5-6 rano jazd nie masz?[/COLOR] [/SIZE]:evil_lol:
  12. PIKA

    Aston ("Klasyk" Korona Borealis /FCI/)

    To i my przywitamy naszego przyrodniego brata :multi: I gratuluję wyboru :)
  13. Dzieki za gratulacje :) [quote name='Katerinas'] Dziś rozkruszyłam tabletki na miazgę, podałam z kawałkiem kurczaka i plasterkiem wędliny (wiem, wiem.... nie powinnam :roll:).... ale zapaszek działa i po chwili zjada. Trzeba ją widzieć jak ona sprawdza co jest w miseczce.... :roll: Normalnie najpierw kontrola - potem ewentualnie jedzenie. [/quote] a próbowałas dawac tbl "w masełku" ? [quote name='Katerinas']Jeśli Hipolit nie zje Dory i nie będzie jej napastował - to z Hipolitem. Dora boi się dużych psów. Znaczy się słabo je akceptuje... :roll: Ale jeśli Hpicio się nieco ustatkował w swoim zachowaniu ;) to przyjeżdżaj z Hipciem. A wogóle to przyjeżdżaj raz dwa na kawę. :-) :cool3:[/quote] Nadal jest robrykusem chętnym do zabawy :cool1: no moze ciut mniej impulsywnym, ale jednak A z ta jazdą, hmmm własnie się dowiedziałam, ze w sobotę mam zamowiony kurs do Koronkowej na działke to ok. 120 km w jedną stronę.. (+ewentualne nadłożenie z powodu zagubienia drogi :evil_lol:) Jak chcesz pooglądać małe dogi to zapraszam na wycieczkę, miejsce jest :) Wracamy tego samego dnia Chyba, ze będzie padać.. to nie jadę bo to bez sensu
  14. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='Agnes'] tak,ale jak oblejesz luk to nie wyjedziesz na miasto - myslac o kursie mysle najpierw o egzaminie, bo tutaj sa rozne kruczki przez ktore mozna oblac. Bo dla mnie 30h jazdy na kursie sie nijak ma do tego co potem robimy na ulicach - o niektorych rzeczach staralam sie zapomniec od razu konczac przygode z instruktorem:evil_lol:[/quote] Jak dobzre świateł nie pokażesz i tego co pod maską to nawet łuku robić na egzaminie ni będziesz Delikwent zdający w samochodzie obok.. nawet go nie odpalił, bo uslyszał "idź się doucz gamoniu jeden" :evil_lol: A mnie to tak zdeprymowało, ze nie mogłam maski otworzyć tak mi sie ręce trzęsły :evil_lol: Ja myśląc o kursie mysle żeby się nauczyć jeździć i nie stwarzac zagrożenia. Ale oczywiście żaden kurs nie nauczy myślenia "za kólkiem" i wyobraźni [quote] tak ja mialam tak samo - ale jak ja zdawalam to nikt nie patrzyl czy najade kolem delikatnie na linie (liczyl sie slupek), a teraz i to jest wazne dlatego stopien trudnosci wzrasta:lol: [/quote] Ja wiem, ze nie najeżdzałam na linie. no przy pierwszym ustawieniu w polu zatrzymania byla ździebko na linii,ale zamiast wjechać, jak wszyscy, czyli ustawić się na prostej miedzy liniami i wjechać po prostej tyłem, to ja idiotka, mając wjazd w to pole za samochodem, zrobiłam coś w stylu "parkowania tyłem" tylko miedzy pachołkami :evil_lol: MOze dlatego "na mieście" egzaminator zadał mi parkowanie przodem ... no tylem ostatecznie zaliczyłam na placu :evil_lol: [quote] podstawowej obsluigi samochodu - ruszanie hamowanie, gdyby to wszyscy mieli dobrze wycwiczone (szczegolnie ruszanie) to szybciej by na swiatlach ruszali i wiecej samochodow by przejechalo itp itd +wiedza potrzebna na egzamin oczywiscie[/quote] Wiesz co... instruktorzy potrafią potrzymywac sprzęglo, zeby samochód nie zgasł przy ruszaniu.. tragedia.. bo potem taki deliwent idzie na egzamin i mu samochód gaśnie a on nie wie czemu :p A temu własnie, że mial instruktora debila :p [quote] o to, ze kursy prowadzone sa na innych samochodach niz potem dostajesz na egzaminie - po tak malej ilosci godzin to jest roznica czy to bedzie opel czy toyota czy fiat panda...[/quote] Pomijajac romieszczenie pojemników pod maską, czego można się nauczyć z internetu to ja osobiście róznicy nie widzę. Np sprzęgło w danym aucie moze inaczej "brać" bez względu na model auta. Warunek.. dobry instruktor, który Ci poda podstawowe zasady przy manewrach i pojedziesz kazdym autem. Już pisałam, przesiadłam się z yarisa na kombiaka po 35 godzinach (włacznie z egzaminem) i problemów nie mam..a mam sprzegło, ktore "wysoko bierze" i auto mi ani nie gasnie, ani nie szarpie wręcz mam zabawę czasami, jak sobie rusze z piskiem opon :evil_lol: [quote name='malawaszka']ale mam nadzieję, że przeczytałaś jednak co napisałam i że mam zdanie dokładnie takie jak Agnes :lol: [/quote] Tak, po napisaniu swojego postu :lol: [quote name='malawaszka']ja robiłam prawko sporo lat temu - teraz to juz chyba z 8 i fakt, na placu było tych godzin dużo bo i na egzaminie było placu dużo - i to fakt było głupie bo jak ktoś trafił na durnego instruktora to umiał zrobić manewry tylko na tym jednym modelu bo go uczyli na odległości, okienka i inne duperele w TYM konkretnym samochodzie - a na egzaminie zonk - auto z inną szybka i pozamiatane :lol:[/quote] No własnie.. nadal instruktor się kłania. Jakby mi zaczął tlumaczyc parkowanie rónoległe, ze mam wjechac pod kątem 45 stopni, to w życiu bym nie wjechała. A mnie nauczył wjeżdzać "na lusterka" i nie mam z tym problemów, ważne żeby wjechać w miejsce w ktorym się ten samochód zmieści.. ale tego tez mnie nauczył, jak to sprawdzić jeśli nie mam pewności :lol: Ale już jak wyjechać, kiedy zostalam zastawiona, to już musiałam sama dojśc i tu się myślenie i wyobraźnia kłania, ale mne się udalo drobnymi kroczkami bez szkód :) ________________________ Ja mialam fajnego instruktora.. opierdzielał, ze glowa mała :evil_lol: ale jeździć nauczył :) Nawet egzaminator to stwierdził, bo nie wierzył, ze ja tylko 34 godziny mam wyjeżdzone. Wszystko bardzo dobrze tlumaczył ale dawal sporo samodzielności, szczególnie w późniejszych godzinach .. nawet mi raz pozwolił pojechac prawie 80/h tam gdzie taką prędkośc można było osiągnąc :cool3: Pod koniec kursu już nie opierniczał tylko slyszałam.. nadacik za 200 zł zaliczyłas.. o a tu Cię na radar zlapali .. mandacik i punkty karne :evil_lol: Ale efekty widzę.. pierwsza jazda wieczorem z Legionowa (tam autko dostarczone bo bez numerów rej) do domu, wprawdzie w towarzystwie kolegi, ale kolega bez dodatkowego pedału hamulca.. a na drugi dzień.. samodzielna jazda po Wislostradzie na trasie Bielany - Mokotów (ul Dolna) :evil_lol: Zarza jazda 50 km na działke i powrót o zmierzchu i to we mgle... :mdleje:
  15. PIKA

    Boorki... Po prostu Boorki...

    [quote name='Agnes']po pierwsze - piszac miasto mam na mysli Centrum a nie dzielnica jaka jest Ursynow gdzie Asia bedzie chodzic na kursy:cool1: Tu nic sie nie dzieje - nie ma wielkich rond, nie ma tramwajow. Ja pierwszy dzien spedzilam na Kabatach - krecac sie przy Tesco i uwierz lub nie dobrze na tym wyszlam. Do Centrum wyjechalam na 15ej godzinie, do tego czasu jezdzilam po Ursynowie, Wilanowie i cwiczylam plac. Zdalam za pierwszym razem:cool1:;) On nie ma w zwyczaju wpuszczac kursanta pod trawmaj bo wie co kursant na poczatku zrobi:lol:[/quote] Nie, no tak to OK. :lol: Ulica to ulica są inne samochody i tak ma być :) Ja.. tramwajów uniknąc nie mogłam, bo się nie dało. :evil_lol: Ale na początku przecinalismy tory na światłach i na wprost :lol: Ale pierwsze skrzyzowanie jakie musialam pokonać na tej drugiej godzinie :mdleje: bo inaczej się nie dało do domu dojechac..:evil_lol: Ze skrętem w lewo, tramwaje i do tego dłuuugieeee.(w ul. Powstanców ślaskich musialam skręcić) Na szczęście światła kierunkowe, ale znowu dośc krótkie, a ja mistrzem szybkosci, wiadomo, nie byłam :evil_lol: Też zdałam za pierwszym razem :)
×