Jump to content
Dogomania

Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Bylismy dzisiaj na zdjęciu szwów :angel:

Pan doktor powiedział, ze ranka wygląda super i że .......... nie była lizana 8)

A szew artystycznie doktorkowi wyszedl ? :roll:
Co do ciązy urojonej to ją ma na pewno :roll: sutki są lekko powiększone, ale mleka nie ma, ale tak bywa :roll:

Według zaleceń mamy to przetrwać :roll: ten ostatni raz 8) :wink:

To Saba ma cieczki tak czesto jak kobiety ? :o :wink:

Ktory to juz raz w tym roku ? :o

Miejmy nadzieje, ze juz po raz ostatni. :D

Posted

Beatko można, można :D

Tym bardziej, że Saba schudła 2,5 kg :o i to pomimo ciązy urojonej :o przy której bardzo sie rozdmuchiwała" :roll: chyba się sprawdzaja moje podejrzenia, że ona taka "puszysta" to była z powodów szalejących hormonów :niewiem:

A szew artystycznie doktorkowi wyszedl ? :roll:

No masz 8) Jedno przecięcie niteczki, jedno pociagnięcie i po usunięciu szwa 8) Nie wiem czy to minutke trwało. A szewek piekny łoj piekny, :angel: za jakiś czas nie będzie chyba nic widac :fadein:

Acha i teraz można lizać :lol:

To Saba ma cieczki tak czesto jak kobiety ? :o :wink:

Ktory to juz raz w tym roku ? :o

Miejmy nadzieje, ze juz po raz ostatni. :D

Jakiej cieczki? :o cieczka to jej się ok 2 miesiące temu skończyła :o

I to była druga w tym roku :o

Ja o ciązy urojonej mówię, :o ktora wystepuje w takiej formie jak teraz jakieś 2 miesiące po cieczce :o

Posted
Beatko można, można :D

Tym bardziej, że Saba schudła 2,5 kg :o i to pomimo ciązy urojonej :o przy której bardzo sie rozdmuchiwała" :roll: chyba się sprawdzaja moje podejrzenia, że ona taka "puszysta" to była z powodów szalejących hormonów :niewiem:

A ja mysle, ze wreszcie nabrala odwagi zeby powiedziec NIE nadmiarowi zarcia wpychanego do mordki :lol: :wink:
Posted
A ja mysle, ze wreszcie nabrala odwagi zeby powiedziec NIE nadmiarowi zarcia wpychanego do mordki :lol: :wink:

Chyba SOBIE powiedziala NIE :evilbat: I se przysięgła że "Więcej nie będę żebrać o żarcie, zjem tyle co mi dadzą i ani grama więcej" :evilbat:

Dzisiaj nawet nie zjadła wszystkiego i zostawiła sporo w misce :o

A dostała malutko :o

Posted
A ja mysle, ze wreszcie nabrala odwagi zeby powiedziec NIE nadmiarowi zarcia wpychanego do mordki :lol: :wink:

Chyba SOBIE powiedziala NIE :evilbat: I se przysięgła że "Więcej nie będę żebrać o żarcie, zjem tyle co mi dadzą i ani grama więcej" :evilbat:

Dzisiaj nawet nie zjadła wszystkiego i zostawiła sporo w misce :o

A dostała malutko :o

Gdy patrze na fotki Saby to widze, ze jeszcze duzo "niejedzenia" wcale jej nie zaszkodzi :wink:
Posted

Zdrowie Miss Saba :drinking: :drinking:

A ja swojego rudasa dzisiaj ważyłem - 40,5 kg.

No i zrobił sobie dzisiaj lekką, poświąteczną głodówkę.

Zjadł rankiem 'boby' a teraz nawet nie ruszył gotowanego z michy :o :D

Zadowolił siem tylko kromką suchego chleba w trakcie kolacji. 8)

:D

Posted

Flaire dzięki :D

Gdy patrze na fotki Saby to widze, ze jeszcze duzo "niejedzenia" wcale jej nie zaszkodzi :wink:

zaszkodzi, nie zaszkodzi, jej to nigdy nie przeszkadzało, bawiła sie, była szybka, zwinna, skoczna, silna

Serce ma jak dzwon, bez śladów otłuszczenia (przebadane było z pól roku temu 8) )

więc mnie tez to nie przeszkadzało, ten typ tak miał i juz :wink:

Jak mówiłam, najbardziej "rozdmuchiwała" się w czasie ciąż urojonych więc poobseruje ja teraz, jak się to wszystko unormuje i zobaczę, ale coraz bardziej się skłaniam to tego co mówi Bea, hormony, hormony i jeszcze raz hormony :wink:

A ja swojego rudasa dzisiaj ważyłem - 40,5 kg.

No i zrobił sobie dzisiaj lekką, poświąteczną głodówkę.

Moja nie miala po czym 8)

A teraz wróciliśmy ze spacerku, pierwszy spacer od 10 dni bez kaftaników i smyczy i ............. pies oszalał :o

Latała, skakała (mało TZ-ta nie wywaliła :evilbat: taki do niego radosny skok oddała i to ze sporego rozpędu :lol: ) dostała tzw "speeda", wytarzała się w jakichś krzaczorach :roll:

Jest z letka smierdząca zgnilizną :roll: ale szczęśliwa :D i teraz spi snem sprawiedliwego psa :D

Posted

:D Pika

Serce jak dzwon. Stawy w porządku. Rozbrykana. :angel: :ylsuper:

:lol:

'Hołubienie' piłeczek ? :hmmmm: - myślę, że skoro robiła TO przez 4 lata to tak szybko TEGO nie zapomni. :roll:

Ale czas i brak hormonów zrobią swoje.

:D

Posted
:D Pika

Serce jak dzwon. Stawy w porządku. Rozbrykana. :angel: :ylsuper:

:lol:

'Hołubienie' piłeczek ? :hmmmm: - myślę, że skoro robiła TO przez 4 lata to tak szybko TEGO nie zapomni. :roll:

Ale czas i brak hormonów zrobią swoje.

:D

Argo nie zapominaj, ze brak hormonow bardzo czesto dziala "rozpychajaco" na cialko suczki :lol:

Jakiegos hopla macie na punkcie holubienia pileczek :o

Skoro juz po sterylce to w czym problem ?

Moja ma ukochane pileczki z ktorymi sie nie rozstaje, spi z nimi, dopieszcza je, dba o nie. Ma potrzebe wiec czemu jej tego bronic ? :o

Czasem swe lozeczko zgwalci, zeby przywolac je do porzadku i mi to wcale nie przeszkadza. :lol:

Skoro jej to sprawia przyjemnosc i zaspokaja potrzeby ? :roll:

Posted
:D Pika

Serce jak dzwon. Stawy w porządku. Rozbrykana. :angel: :ylsuper:

:lol:

'Hołubienie' piłeczek ? :hmmmm: - myślę, że skoro robiła TO przez 4 lata to tak szybko TEGO nie zapomni. :roll:

Ale czas i brak hormonów zrobią swoje.

:D

Argo nie zapominaj, ze brak hormonow bardzo czesto dziala "rozpychajaco" na cialko suczki :lol:

No masz ci :roll: Eve czy musisz odbierac człekowi ostatnią nadzieję :roll:

:wink:

J

akiegos hopla macie na punkcie holubienia pileczek :o

Skoro juz po sterylce to w czym problem ?

Ano problem, bo suczydło ma powiększone sutki i wygląda jakby się do karmienia przygotowywała :evilbat:

Moja ma ukochane pileczki z ktorymi sie nie rozstaje, spi z nimi, dopieszcza je, dba o nie. Ma potrzebe wiec czemu jej tego bronic ? :o

A piszczy Ci do tych piłeczek po nocach ? Znosi Ci je do łózka ? Liże je? gada do nich? Podstawia sobie pod cyce, żeby karmić? Leci na każdy pisk piłeczki?

Patrzy na Ciebie z wyrzutem jak piłeczke zrzucisz z łózka? Sprawdza stan piłeczek po powrocie ze spaceru?

A nie daj Boże jak się piłeczkę schowa rozpacz normalnie

:roll:

Ja jej tam tego wszystkiego co powyżej nie bronię, ale mi żal bo ona sie męczy :( i ja też :-?

Eve suczka w nasilonej ciązy urojonej to naprawde koszmarny widok :(

Posted
Zdrowie Miss Saba :drinking: :drinking:

A ja swojego rudasa dzisiaj ważyłem - 40,5 kg.

Jeny, toż to byk okrutny! A ile ma w kłębie?

Powiedzmy, że jest słusznej postury / 62 cm /. :roll:

ardogo8pg.jpg

Pika - co powiedział wet. na

sutki (na styku dwóch sąsiadujących ze sobą) czerwone i gorące i wygląda mi to na odparzenie

:confused:

Posted
Pika - co powiedział wet. na
sutki (na styku dwóch sąsiadujących ze sobą) czerwone i gorące i wygląda mi to na odparzenie :confused:

Wet powiedział, ze to odparzenie (ale ulga że nie zapalenie sutków)

po prostu ma powiekszone sutki, zdjęty kubrak, ogolony brzuszek skórka się styka i stąd odparzenie.

Smarujemy Alantankiem :wink:

Posted

Dotarłam tu dopiero teraz.

Biedna Pika najadła się strachu, pewnie więcej niż suczydło :)

Cieszę się, że wszystko w porządku.

Mój pół facet też nie czuje się pokrzywdzony, że 5 lat temu pozbawiony został klejnotów, a muszę Wam powiedzieć, że temperament miał niezły.

Jak wtedy robił sobie głodówki, teraz jest lekko zaokrąglony, chociaż ruchu ma sporo. Jestem ciekawa ile hormony `siedzą` w psim ciałku. Dino jak spotka się z `cieczkowatą`suczką to popiskuję trochę i nawet czasem `przymierza się`, ale zaraz sam doprowadza się do porządku "Chłopie, co ty czynisz" ;) Także spacery z cieczkowatymi suczydłami nie stanowią dla nas problemu, bo zawsze moge go odwołać, kiedy inni psi panowie przeżywają kryzys ;)

Jak wspominała już więcej `ale` miała moja mama przed zabiegiem niż mój tata ;) Kwestia przywiązania :P

Posted
więcej `ale` miała moja mama przed zabiegiem niż mój tata ;) Kwestia przywiązania :P

To Twoja mama była bardziej przywiązana do jajeczek? :o :oops:

Posted

No na to wygląda ;)

Przemawiałą do nas kwestiami moralnymi.

Teraz się cieszy się, że pies nie robi sobie głodówek. Nie wysiaduje przed oknem i wyje do księżyca ;). Nie daje znać, że sunia drzwi obok ma cieczkę. Luz Blues :)

Posted
Dotarłam tu dopiero teraz.

Lepiej późno niż wcale. :roll:

Teraz się cieszy się, że pies nie robi sobie głodówek. Nie wysiaduje przed oknem i wyje do księżyca . Nie daje znać, że sunia drzwi obok ma cieczkę.

Argo nie robi sobie głodówek. Nie wyje do księżyca. :lol:

Faktem jest, że jeździ nochem po ziemi, liże trawę, sprawia wrażenie zdezorientowanego. :roll:

Daje się TO przeżyć. Tak, jak cieczkę. 8)

Gorzej jest gdy pojawiają sie komplikacje. :(

Dlatego cieszę się, ze Saba jest już PO, i że wszystko jest ok!

:D

Posted

Argo nie robi sobie głodówek. Nie wyje do księżyca. :lol:

Faktem jest, że jeździ nochem po ziemi, liże trawę, sprawia wrażenie zdezorientowanego. :roll:

Daje się TO przeżyć. Tak, jak cieczkę. 8)

Gorzej jest gdy pojawiają sie komplikacje. :(

Dlatego cieszę się, ze Saba jest już PO, i że wszystko jest ok!

:D

No, podpisywam siem pod wszystkim obiema ręcyma. I że Sabcia juz po przejściach, i że u psów da się to przeżyć. Bilbo ma te same objawy, co Argo :lol:. Sytuacja krytyczna następuję wtedy, gdy mu przed nochalem jakaś cieczkowa paniena przeleci :x :evil: . Ale ogólnie da się przeżyć.

Zastanawiałam się nad kastracja, ale przez najbliższych kilka miesiecy wolałabym jednak nie oglądać kołnierza i być pozbawiona tych "atrakcji", w związku z czym Bilbadło dalej jajucha ma :)

Ciocia Bila czeka na fotke Saby w kaftaniku? :D Gdzież ona?

Posted
Ciocia Bila czeka na fotke Saby w kaftaniku? :D Gdzież ona?

U mamusi Piki w aparacie :oops: Siakoś komórka cięzko się robi takie zdjęcia :oops: Musi być widno, a teraz robi się szybko ciemno a Saba tak mnie po nocach przetrenowała spacerowo, że długo w dzień spałam :wink: Ale spróbuje jutro jej załozyc kaftanik (ten ostatni jako jedyny jest niebieski :D ) i zrobić jej zdjęcie jak będzie widno :wink:

Ale się sucz zdziwi jak ją jutro w kaftan ubiore :o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...