Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
9 godzin temu, Poker napisał:

A anecik odleciał w niebyt z rozpaczy. Anula mądrze pisze.

Jutro przejrzysz na oczy , wypatrzysz jakąś bidę i powiesz: dobrze zrobiłam , bo bym nie mogła jej pomóc.

A Czekoladka ma super domek , tak jak Mimi.

Właśnie tak!

Wszystkim smutno, ale trzeba się cieszyć super domkiem Czoko! :)

Posted

Wszystko w stadle zwierzęco - ludzkim ok. Tylko na razie nie sika, nie ma kooopy, nie je ,nie pije :( Tęskni. Jestem w pracy nie mam jak pisać. Wieczorem będzie sprawozdanie

 

Posted

Zmiana miejsca pobytu to na pewno stres dla niej. W końcu będzie musiała zrobić sioo i koo. A ancik pewnie serce pęka. Rozumiem doskonale.

Posted

Nadal wszystko gra. Jutro napiszę dokładniej bo dziś padam. Troszkę zjadła, pije wodę, z koleżanką nie ma waśni.

  • Upvote 1
Posted

I jej i Tobie jest ciężko.

Trzymam kciuki aby małej szybko przeszło i poczuła, że jest w swoim domku i jest kochana.

Posted

No tyle pracy w tej pracy že nie mam kiedy napisać 

Na rano będzie. W skrócie dziewczyny się polubiły, kooo było w nocy na podłodze, siku niet. Chrupki wcina. 

Posted

Wreszcie mam troszkę czasu.

Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę.

Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :)

 

Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :)

  • Upvote 3
Posted

Najważniejsze ,że anecik już nie płacze., bo czekoladka ma rewelacyjny domek. dzięki temu anecik może się zająć kolejnymi bidami.

GRATULACJE !!!

Posted
2 godziny temu, anecik napisał:

Wreszcie mam troszkę czasu.

Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę.

Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :)

 

Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :)

Jak ja kocham takie wieści!!!!

Popłakałam się ze wzruszenia!!!

Posted
6 godzin temu, Poker napisał:

Najważniejsze ,że anecik już nie płacze., bo czekoladka ma rewelacyjny domek. dzięki temu anecik może się zająć kolejnymi bidami.

GRATULACJE !!!

Dokładnie tak!!

Cudownie!:):):)

  • Upvote 1
Posted
O 18.04.2016o14:45, anecik napisał:

Wreszcie mam troszkę czasu.

Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę.

Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :)

 

Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :)

Dom wspaniały, Czekoladka szczęśliwa, anecik również - pełnia szczęścia i dla nas tutaj na wątku!

Posted
19 minut temu, mar.gajko napisał:

Jakieś wieści są? Czekolada zadowolona?

Wieści są :). Dziewczyny zakumplowane na dobre i złe. Jedzą z jednej michy a później z drugiej, bawią się zabawkami, przeciągają sznurki, śpią już każda w swoim legowisku a rano wskakują zgodnie na miziaki do Pańciostwa. Lubią jeździć do domu rodziców Pani Sandry bo tak dopiero mogą się wybiegać. W czwartek oglądałam filmiki na komórce z ich zabaw - odbierają na tych samych falach tak że wszystko dobrze się potoczyło. Czekam na zdjęcia. Jutro się przypomnę :)

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...