RudyKas Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 9 godzin temu, Poker napisał: A anecik odleciał w niebyt z rozpaczy. Anula mądrze pisze. Jutro przejrzysz na oczy , wypatrzysz jakąś bidę i powiesz: dobrze zrobiłam , bo bym nie mogła jej pomóc. A Czekoladka ma super domek , tak jak Mimi. Właśnie tak! Wszystkim smutno, ale trzeba się cieszyć super domkiem Czoko! :) Quote
Gusiaczek Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 Radością swą anecikowe łez potoki ocieram ;) Powodzenia Smakołyku :) Quote
Poker Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 anecik, zbierz się w sobie i napisz nam jak się wszystko odbyło. Jak poradziła sobie Czekoladka? Quote
Anecik Posted April 15, 2016 Author Posted April 15, 2016 Wszystko w stadle zwierzęco - ludzkim ok. Tylko na razie nie sika, nie ma kooopy, nie je ,nie pije :( Tęskni. Jestem w pracy nie mam jak pisać. Wieczorem będzie sprawozdanie Quote
Poker Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 Zmiana miejsca pobytu to na pewno stres dla niej. W końcu będzie musiała zrobić sioo i koo. A ancik pewnie serce pęka. Rozumiem doskonale. Quote
Anecik Posted April 15, 2016 Author Posted April 15, 2016 Nadal wszystko gra. Jutro napiszę dokładniej bo dziś padam. Troszkę zjadła, pije wodę, z koleżanką nie ma waśni. 1 Quote
b-b Posted April 16, 2016 Posted April 16, 2016 I jej i Tobie jest ciężko. Trzymam kciuki aby małej szybko przeszło i poczuła, że jest w swoim domku i jest kochana. Quote
Poker Posted April 16, 2016 Posted April 16, 2016 aneciiiiiiiiik, gdzieś zaginęła? My czekamy na relację. Quote
ona03 Posted April 16, 2016 Posted April 16, 2016 aneciku - wracaj do Nas i szepnij słówko ..... Quote
Anecik Posted April 16, 2016 Author Posted April 16, 2016 No tyle pracy w tej pracy že nie mam kiedy napisać Na rano będzie. W skrócie dziewczyny się polubiły, kooo było w nocy na podłodze, siku niet. Chrupki wcina. Quote
Anecik Posted April 18, 2016 Author Posted April 18, 2016 Wreszcie mam troszkę czasu. Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę. Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :) Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :) 3 Quote
Poker Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 Najważniejsze ,że anecik już nie płacze., bo czekoladka ma rewelacyjny domek. dzięki temu anecik może się zająć kolejnymi bidami. GRATULACJE !!! Quote
Gabi79 Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 2 godziny temu, anecik napisał: Wreszcie mam troszkę czasu. Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę. Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :) Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :) Jak ja kocham takie wieści!!!! Popłakałam się ze wzruszenia!!! Quote
Havanka Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 Bardzo się cieszę, ze Czekoladce trafił się taki fajny dom ! Dużym plusem jest to, ze ma z kim szaleć. Dobrze też, ze nie tęskni za Anetką. Quote
RudyKas Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 6 godzin temu, Poker napisał: Najważniejsze ,że anecik już nie płacze., bo czekoladka ma rewelacyjny domek. dzięki temu anecik może się zająć kolejnymi bidami. GRATULACJE !!! Dokładnie tak!! Cudownie!:):):) 1 Quote
Anecik Posted April 18, 2016 Author Posted April 18, 2016 Dzięki Dziewczyny. Naprawdę jestem o nią bardzo spokojna. 1 Quote
Tola Posted April 19, 2016 Posted April 19, 2016 O 18.04.2016o14:45, anecik napisał: Wreszcie mam troszkę czasu. Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę. Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :) Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :) Dom wspaniały, Czekoladka szczęśliwa, anecik również - pełnia szczęścia i dla nas tutaj na wątku! Quote
Anecik Posted April 24, 2016 Author Posted April 24, 2016 19 minut temu, mar.gajko napisał: Jakieś wieści są? Czekolada zadowolona? Wieści są :). Dziewczyny zakumplowane na dobre i złe. Jedzą z jednej michy a później z drugiej, bawią się zabawkami, przeciągają sznurki, śpią już każda w swoim legowisku a rano wskakują zgodnie na miziaki do Pańciostwa. Lubią jeździć do domu rodziców Pani Sandry bo tak dopiero mogą się wybiegać. W czwartek oglądałam filmiki na komórce z ich zabaw - odbierają na tych samych falach tak że wszystko dobrze się potoczyło. Czekam na zdjęcia. Jutro się przypomnę :) 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.