Anecik Posted April 12, 2016 Author Posted April 12, 2016 1 minutę temu, RudyKas napisał: Jak ja brałam ślub, to moje dwa Potwory były po prostu w hoteliku :) 2 dni, przeżyły bo miały super warunki,a my się nie martwiliśmy, że uciekną komuś na spacerze albo co. Ten domek brzmi naprawdę perfekcyjnie! :) Wiecie doskonale że kochamy wszystkie nasze tymczasy. Wszystkie jednakowo ale niektóre bardziej zostają w sercu. Czekoladka zostanie w sercu na zawsze. Gdyby nie zachowanie Mimi Czekoladka zostałaby u nas. Taka byłaby nasza wspólna decyzja. Nigdy, przenigdy nie oddałabym ją do domu gdzie miałabym cień wątpliwości że coś będzie nie tak. Nawet moja własna córka była zainteresowana, ale po chwili uznałam że Ola jest troszkę leniuszkiem żeby mieć psa. Sama rano z ledwością wyrabia się na uczelnie - więc gdzie tam jeszcze poranny spacer z psem. Ma kotkę i to jej na razie musi wystarczyć. Być może nie umiem przelać na papier tego co i jak mówią o Evi i Czekoladce. Nie są to ochy i achy....., nie jestem w stanie ukazać tu ich emocji i wielkiej miłości do zwierząt. Po prostu musicie mi zaufać :) Quote
Poker Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 aneciku, ależ my Ci ufamy.Ale wiesz jak to jest , musimy na wszelki wypadek pomarudzić. Ja przy Mimi też marudziłam.I nie tylko ja. Dobrze,że Mimi nie chce Czekoladki, bo przepadłby wspaniały DT. Gwarantuję Ci też , że jeszcze nie raz i nie dwa jakiś futrzak wpadnie tak mocno w serducho. Quote
Anecik Posted April 12, 2016 Author Posted April 12, 2016 59 minut temu, Poker napisał: aneciku, ależ my Ci ufamy.Ale wiesz jak to jest , musimy na wszelki wypadek pomarudzić. Ja przy Mimi też marudziłam.I nie tylko ja. Dobrze,że Mimi nie chce Czekoladki, bo przepadłby wspaniały DT. Gwarantuję Ci też , że jeszcze nie raz i nie dwa jakiś futrzak wpadnie tak mocno w serducho. No marudziłaś Pokerku, marudziłaś :D Quote
Anecik Posted April 12, 2016 Author Posted April 12, 2016 Miałam jakiś bzdurny telefon. Pani chce psa dla 2-latka. Tylko żeby się nadał do dziecka. Powiedziałam żeby dziecka się nadało do psa :) Quote
mar.gajko Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 3 minuty temu, anecik napisał: Miałam jakiś bzdurny telefon. Pani chce psa dla 2-latka. Tylko żeby się nadał do dziecka. Powiedziałam żeby dziecka się nadało do psa :) W sklepach z zabawkami jest szeroki asortyment zabawek dla 2-latków :) nawet edukacyjne są ;) gorzej z rodzicami, jak widać. 2 Quote
RudyKas Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 1 godzinę temu, anecik napisał: Miałam jakiś bzdurny telefon. Pani chce psa dla 2-latka. Tylko żeby się nadał do dziecka. Powiedziałam żeby dziecka się nadało do psa :) Pająka trzeba było zaproponować. Problemów nie sprawia. Chociaż nie. To łatwo połknąć... Quote
Gusiaczek Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 Wczoraj widziałam na spacerze młodą rodzinkę z dwójka maluchów (jedno w spacerówce) i ze szczeniaczkiem na smyczy.... idę o zakład, że to "maskotka" dla bachorów! Wrrrrrrrrrrrrrrr Widać po nich było, jak nic ich w sumie to szczenię nie obchodzi :( Quote
RudyKas Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 Ludzie są beznadziejni w przeważającej większości niestety.... Quote
b-b Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 4 godziny temu, RudyKas napisał: Ludzie są beznadziejni w przeważającej większości niestety.... Niestety :( Quote
Anecik Posted April 13, 2016 Author Posted April 13, 2016 Nie wiem ale być może ostatnia wspólna noc przed nami Quote
Poker Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 5 minut temu, anecik napisał: Nie wiem ale być może ostatnia wspólna noc przed nami UUUU, podesłać chusteczkę? Żart,żartami, współczuję.Wiem co przeżywaliśmy z Mimisią. Quote
RudyKas Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 Anecik, wybacz, że to powiem, ale OBY! :) Czoko zasługuje na wspaniały domek! :) Quote
Anecik Posted April 13, 2016 Author Posted April 13, 2016 Teraz, Poker napisał: UUUU, podesłać chusteczkę? Żart,żartami, współczuję.Wiem co przeżywaliśmy z Mimisią. Jedna by nie wystarczyła :( Łzy leją się już od prawie dwóch tygodni jak tylko pomyślę że jej nie będzie. Quote
Poker Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 1 godzinę temu, anecik napisał: Jedna by nie wystarczyła :( Łzy leją się już od prawie dwóch tygodni jak tylko pomyślę że jej nie będzie. Trza było nie brać Mimi, to byście mieli Czekoladkę.(zaraz dostanę po łbie ) Quote
Anecik Posted April 13, 2016 Author Posted April 13, 2016 7 minut temu, Poker napisał: Trza było nie brać Mimi, to byście mieli Czekoladkę.(zaraz dostanę po łbie ) Jakby nie było Mimi to nie byłoby Bruna, Frania, Morelki i Czekoladki że nie wspomnę o Ronisiu. Quote
Poker Posted April 13, 2016 Posted April 13, 2016 Co ten potwór powyżej wykrzykuje? Ma szczęście ,że nie umiem czytać z jego dzioba. Czyli to Mimi zaraziła chęcią pomocy psom ? Bardzo się cieszę. Quote
Anecik Posted April 14, 2016 Author Posted April 14, 2016 Otrzymałam 10 zł od oneczki, które po uzgodnieniu przekazuje na Czekoladkę oraz 50 zł od młodej pani Loli czyli naszej Hopci, które też przechodzą na Czekoladkę. Są plany więc tak ustaliliśmy :) Bardzo, bardzo dziękuję. Ostatnie godziny - mam nadzieję :( - Czekoladki w domu Quote
Tola Posted April 14, 2016 Posted April 14, 2016 7 godzin temu, anecik napisał: Otrzymałam 10 zł od oneczki, które po uzgodnieniu przekazuje na Czekoladkę oraz 50 zł od młodej pani Loli czyli naszej Hopci, które też przechodzą na Czekoladkę. Są plany więc tak ustaliliśmy :) Bardzo, bardzo dziękuję. Ostatnie godziny - mam nadzieję :( - Czekoladki w domu Ciężkie takie rozstania, przytulam Quote
Havanka Posted April 14, 2016 Posted April 14, 2016 I mnie jakoś tak smutno się zrobiło... a przecież powinnam sie cieszyć. Trzymaj się dzielnie Anetko. Rozstania są konieczne, żeby dalej móc pomagać. Quote
Anecik Posted April 14, 2016 Author Posted April 14, 2016 27 minut temu, Tola napisał: Ciężkie takie rozstania, przytulam 19 minut temu, Havanka napisał: I mnie jakoś tak smutno się zrobiło... a przecież powinnam sie cieszyć. Trzymaj się dzielnie Anetko. Rozstania są konieczne, żeby dalej móc pomagać. Dziękuję. Nie wiem czy się cieszyć czy płakać. Quote
Anula Posted April 14, 2016 Posted April 14, 2016 anecik jak pomyślisz sobie albo zdasz sprawę,ile jeszcze jest psiaków w potrzebie,którym możesz pomóc to jestem przekonana,że będzie lżej na Twoim czułym serduszku.Czekoladka zyska wspaniały domek a inne psiaki ucieszą się,że będą miały DT i tym samym też będą miały domek. Quote
Anecik Posted April 14, 2016 Author Posted April 14, 2016 POJECHAŁA.................................. Quote
mar.gajko Posted April 14, 2016 Posted April 14, 2016 2 minuty temu, anecik napisał: POJECHAŁA.................................. Popłacz cichutko sobie. Obu Wam będzie ciężko przez jakiś czas. 1 Quote
Poker Posted April 14, 2016 Posted April 14, 2016 1 godzinę temu, anecik napisał: POJECHAŁA.................................. A anecik odleciał w niebyt z rozpaczy. Anula mądrze pisze. Jutro przejrzysz na oczy , wypatrzysz jakąś bidę i powiesz: dobrze zrobiłam , bo bym nie mogła jej pomóc. A Czekoladka ma super domek , tak jak Mimi. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.