Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przelew poszedł.
Obiecane ogłoszenia zrobie jutro ..musze przestudiować wiadomości wątkowe..
Myslę nad paczką -chcę zaiteresowac kolezanki -jak robic to duuuuuuuuużą za jednym zamachem...:p
Pisałam juz,ze jest mi tak miło w Waszym towarzystwie...:razz:
Pipi:loveu:

Posted

ja szukałam adresu Pipi, alechyba go wywaliłam jakoś z pw bo nie mogę znaleźć:shake:

Koss - może ty masz adres to podałabyś Magdzie222 i mnie razem z danymi do przelewu;)

Posted

andzia69 napisał(a):
ja szukałam adresu Pipi, alechyba go wywaliłam jakoś z pw bo nie mogę znaleźć:shake:

Koss - może ty masz adres to podałabyś Magdzie222 i mnie razem z danymi do przelewu;)


ANDZIU -własnie CI wysłałam...:p

Posted

Myślę że jak Pipi rano wstanie i ogarnie się z psiakami to usiądzie przy kompie i poodpisuje na wszystkie pw. W tej chwili pewnie juz padła na pysk z uwagi na wizytę w Białymstoku. Zawsze pod górkę :roll:

Posted

Rzeczywiście, dobrze by było zaznaczać na liście, kto co może z kwestii rzeczowych - wtedy będzie jasne, co już jest, czego nie ma. Co potrzeba...

Robię paczkę z rzeczy "czystościowych" - domestosy, mleczko czyszczące, płyn do podłóg, płyn do mycia naczyń, płyn do szyb, kostki WC, ściereczki, ręczniki papierowe i co tam jeszcze:roll:.
Z psich rzeczy - obróżka na małego psa, kaganiec miękki na większy pysio, kocyk, smaki.
Jeśli będą sterylki, mam kubraczek rozm.5 (mały psiak).

Nie mam tylko adresu, ale tu proszę Pipi, bo nie wiem, czy tak możemy same wymieniać dane.:roll:

Posted

Poker napisał(a):
Pipi, jakich książek brakuje Twojemu synowi? podaj tytuły.

kto był u Pipi?
podnosze to ważne pytanie i może pomóc bardzo.....

Posted

Poker napisał(a):
czuy ciuchy dla Pipi i jej panów też są potrzebne?

evita też o to pytała, czekamy na Pipi i ew. rozmiary:cool3:
potem buszujemy w swoich szafach i znajomych i wysyłamy;)
Pipi napisz czy męskie to M.L.XL ew. ile w pasie,
i damskie M.L.XL?
przeciez każdy ma niepotrzebne kurtki, bluzy,dresy itp. a Tobie przydadzą sie przy zwierzakach.

Posted

agaciaaa napisał(a):
Ja jakby co moge podjechać razem z Izą, pomóc porobić zdjęcia itp. Także czekamy na sygnał Pipi.

bardzo potrzebne są zdjęcia do ogłoszeń, bez adopcji marne szanse odciążyć Pipi:shake:

Posted

Bardzo przepraszam,wczoraj jak wróciłam około 23 i zanim się obrobiłam to była prawie pierwsza i już padłam.Dzisiaj już do wieczora mogę czas poświęcić na pisanie.
Podam namiary tu na wątku,myślę,że mogę?

Irena Jankowska
17-132 Wyszki
Falki 57

Myślę,że tak będzie szybciej.
Tyle się dzieje i taki odzew,że ja zgłupiałam i aż mnie zatkało.Nigdy przez trzydzieści lat nikt mi nie pomagał a tu taka niespodzianka.Nie wiem co mam pisać,jest mi jakoś głupio i wstyd i mam poczucie winy,że jak to Arka mi powiedziała,że po chamsku zastosowałam "szantaż emocjonalny".Nie wiem co powiedzieć? naprawdę.I jeszcze chcecie pomagać mnie i mężowi i synowi?.Nie gniewajcie się,ale szkoda pieniędzy na wysyłki i wogóle.Wiem,że jestem głupia i nie powinnam ich tyle mieć,ale już pogadałam sama ze sobą i przyżekłam sobie i rodzinie i wszystkim -daję słowo,że owszem będę pomagać dalej/jak wyjdę z tej beznadzieji/,ale nie tak,że zbieram i zbieram.Dobra odpisuję teraz na posty i pytania:
Salibinka,dziękuję za banerek,namiary podałam
Poker -co do książek to sprawa już załatwiona,bo po wizycie u mnie pań ze szkoły/myślały,że on poprostu nie nosi książek/,kiedy poznały i sprawdziły sytuację brakujące trzy książki dostał od pani wychowawczyni.Udało mi się dogadać z panem dyrektorem,że zadbam o syna i nie powtórzy się sytuacja z sałatką
Przyjaciel koni - suczek do sterylki jest osiem w sumie i dwie z Poświętnego/za nie zapłaci Arka/Psów do kastracji trzy.Reszta po sterylce.Podstawowe szczepienia mają trzy suki Od insektów psy i koty w grudniu spryskane bły Frontlajnem,na razie czysto,pcheł nie ma.
Może coś pominęłam to pytajcie odpowiem.
WIELKIE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA OKAZANĄ POMOC
Najważniejsze są psy .Jak u nich brzuszki pełne to ja mam inny zryw do życia i roboty.Dzisiaj wreszcie zrozumiałam,że nie da się wszystkich zatrzymać i kochać,trzeba podzielić się z innymi i nie myśleć,że ktoś inny to tylko krzywdzi.Bez kasy nie ma takiej możliwości,żeby je zatrzymać.

Zaraz więcej zdjęć.Misia,Lampa,Poli,Ozika. . . .

Posted

KROPKA ma 4 lata,w 2005 roku została podrzucona maleńka do stodoły razem ze swoim rodzeństwem.Jest przyjazna,pogodna,karna,nie sprawia problemów.Nie wiem czy może być z dziećmi,nigdy nie widziała dziecka.Czysta,mieszka w domu.Chodzi na smyczy bardzo ładnie.Potrzebuje zainteresowania i miłości,ale nie jest nachalna,grzecznie czeka w kolejce po jedzenie i pieszczoty.Jest średniej wielkości,do końca łydki.

Posted


Alutka jesienią przywiozłam ją z lasu,miała sznurek na szyi,wszy,pchły,kleszcze/chyba ze sto/,wycieńczona i wystraszona.Nie dawno została poczęstowana strychniną przez sąsiada.Walczyła o życie.W tej chwili jest już dobrze.Ciągle głodna.Pogodna,przyjazna do wszystkich.Rozmawia z człowiekiem tak jakby rozumiała co do niej się mówi.Sięga do pół łydki,ma długie nogi,jest jeszcze młoda/ok 6-7 miesięcy,jeszcze nie miała pierwszej cieczki/,może być tak,że jeszcze urośnie.

Posted


Ozzy podrzucony maleńki razem z Kropką w 2005 roku w listopadzie.Do ludzi bardzo przyjazny.Do psów agresywny,do suczek i kotów przyjazny.To jest pies akrobata.Przelezie nawet po siatce.Podkopuje się,wspina po ścianie od chlewa i potrafi wejść na dach.Przegryza szelki,z szyji ściągnie każdy pasek,z mordki kantar.Jedyne co go trzyma na uwięzi to kolczatka.Dobrze gdyby trafił do porządnego kojca z zadzaszeniem.Puszczony na wolność nie odchodzi z posesji.Jest bardzo karny i nie sprawia problemów.W mieszkaniu raczej nie może być,ponieważ sika co chwilę na meble,lodówkę,ścianę.Jest średniej wielkości.Nigdy nie choruje,odporny na mróz.Straszny pieszczoch.

Guest monia3a
Posted

Kropka nie była przypadkiem na DT w Warszawie??

Mam zdjęcia ładne Kropki, Lampa, Ozziego i Poli. Mogę wysłać dla kogoś kto wstawi je na dogo.

Posted


Misio brat Ozziego i Kropki podrzucony do stodoły w 2005 roku jako szczenię.Spokojny,bezkonfliktowy.Do wszystkich przyjazny.Śpi z kurą w budzie i nawet nie zje jajka,kiedy ta mu zostawi.Jak mnie zobaczy to włazi do budy i w zębach wynosi jajeczko.Nie lubi się z braćmi,ale puszczony z łańcucha nie podchodzi żeby walczyć na śmierć i życie tak jak Ozzy,poprostu omija ich z daleka.Robi rundę wokoło posesji i sam wraca do siebie,siada i czeka żeby go zaczepić.Odnoszę wrażenie,że na łańcuchu czuje się bezpiecznie.Kiedy podchodzę,nie skacze i nie brudzi ubrania,grzecznie czeka na głaskanie.Nie ma z nim problemów.Jest,a tak jakby go nie było.W mieszkaniu/zaproszony w gościnę/zachowuje się poprawnie,ale szybko chce wyjść.

Posted

żabusia napisał(a):
Pipi, Kochana, co wolisz aby Ci kupić w sklepie internetowym suchą karmę (2 X 20 kg po 80 pln Bosch My friend) z dostawą do Ciebie czy aby Ci przelać 150 pln?



Pipi to co wolisz?

Posted


POLA mała suczka,ma 3 lata,mieszka w kojcu,bardzo przyjazna do wszystkich,ale bardzo zazdrosna,przy pieszczotach potrafi zaatakować inną suczkę.Karna,ale gania koty/tylko te,które uciekają/,oczywiście dla zabawy.W mieszkaniu zachowuje sie poprawnie.Niestety nie mogę nauczyć chodzić na smyczy.Wyrywa się,pada,skacze i wrzeszczy jakby ją kto ze skóry obdzierał.Pasek na szyji jej nie przeszkadza.Waży 5,5 kg.

Posted

Żabusia,przepraszam,że nie odpisałam/gubie się/.Najważniejsza jest karma,ale decyzje pozostawiam dla Ciebie.Jeśli Ci wgodniej przelać pieniądze to ja sama kupię karmę, oczywiście.Rachunek zachowam.
Jeszcze przypomniało mi się,że ktoś pytał ile mam piesów do wyadoptowania.Wydam do nowych domków takie:
Balbina,Alutka,Jamnisia,Misia,Demonek,Lampo,Ozzy,Misio,Mona,Pola,
Nora,Saba,Gucio,Kropka(chociaż wolała bym nie,ale do dobrego domku?,jakby miała lepiej?)Tak samo tylko do najlepszej adopcji Luka i Punia,wyjątkowo je kocham.Jeszcze jest u mnie suka mojej mamy/ponieważ w tej chwili leży w szpitalu i wogóle jest stara i ma jeszcze owczarka,sukę i nie radzi sobie z nimi mój tata/,którą też w bardzo dobre ręce bym oddała i jakbym mogła odwiedzić chociaż raz w roku.Jest ładna,podobna do jużaka i to bardzo mądra suczka i kochana,ale nie koniecznie bo mama mówi,że na lato weżmie ją spowrotem.Ona zresztą co roku na zimę trafia do mnie,a latem jest u mamy.Ma trzy lata.zaraz pokażę jej zdjęcia.

Posted


Śnieżka,ma trzy lata,podstawowe szczepienia,przyjazna do wszystkiego co żywe,bezkonfliktowa,bez potrzeby nie szczeka.Trochę nieufna do obcych,ale po chwili. . . za chwilę jeszcze jedno zdjęcie,tutaj chciałam pokazać jaka jest duża,sięga prawie za kolano

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...