Ulaa Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 gonia66 napisał(a):Ulaaa dlaczego nie jest do opisu na dogo??Chyba ze nie masz sil o tym pisac...przeciez tu chyba mozemy weidziec wszystko co sie da..i chyba nawet powinnismy..bardzo Ci wspolczuje...ja nie wiem czy bym sie otrzasnela po tym wszystkim..nie wiem naprawde...jesli mozesz- napisz co sie stalo z ta sunia zakrwawiona..:-(:-(:placz: Nie wiem co sie stalo, mam nadzieje, ze zostala przeniesiona tak jak prosilam, błagałam tą wredotę! Suczkę zapewne ja inne pogryzly. Duzo bylo zakrwiawionych pogryzionych, widzieli to nawet ludzie z UM liczący psy i koty (buahaha liczenie, wielkie słowo). Byli przerażeni, ale oczywiście boją się pisnąć słówko. Powtórzę jeszczae raz kobieto, jestes złym czlowiekiem, a pamietaj ze zło wraca! Pomyśl ile niewinnych istot zabiłaś, jak one umierały pod twoimi oknami... Dlaczego jesteś takim potworem... zastanawiałaś się nad tym kiedyś? Ale pętla w końcu się zaciśnie... Szkoda kobieto, że jednak nie masz odwagi wejść na dogo, napisałabyś co z resztkami tego kota, które tak łaskawie zgodziłaś się wziąć do biura... nie wiem po co, chyba żeby widzieć jak umiera. Myślę sobie, że też chciałabym widzieć jakąś śmierć w męczarniach... Myślę, że nie ma już we mnie współczucia dla "wszystkiego co żyje" jak kiedyś. Myślę, że kopnęłabym leżącego. Zależy kto by nim był. Może tylko bym patrzyła... Jak ty sadystko patrzysz... ------------------ I wiesz co kobieto? Zrobiłam te fotki. Udało się, gdy nikt nie widział. Ciekawe jak się wytłumaczysz światu z tego, co na nich ujrzą. Quote
gonia66 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Chryste...nie mogę naprawdę..przecież to horror jakis jest...mnie normalnie zatyka i oddechu złapać nie mogę chociaż tego nie widzę...nie wiem jak Ty Ulaaa będziesz funkcjonować...przecież to trauma na całe życie...jeszcze te Twoje świnki w tym wszystkim...żebym ja cos mogła zrobic więcej...jato naprawdę chyba już tylko mogę się modlić...wołac o pomoc z Gory...wierzę w to..nie widzę innej mozliwości..bo z taka świadomością nie da się zyc jeśli nic sie ni zrobi...nie da się....:placz::placz::placz::placz: Quote
Ada-jeje Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 prosimy osoby ktore moga dac transport do zglasznia sie na watku lub pw prosze. Quote
Morgan:-) Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ulaa trzymaj się. Potwora w człowieka nie da się zmienić - niestety :shake: Quote
E-S Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 gameta napisał(a):Napisałan na PW do E-S - niech się wypowie :) Na priva napiszę po pracy, bo się na dziś musiałam poumawiać z ludźmi, nie na forum. Ewa Quote
Mikadominika1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 "I wiesz co kobieto? Zrobiłam te fotki. Udało się, gdy nikt nie widział. Ciekawe jak się wytłumaczysz światu z tego, co na nich ujrzą." I bardzo dobrze Quote
Dorothy Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='Ulaa'], błagałam tą wredotę! Suczkę zapewne ja inne pogryzly. Duzo bylo zakrwiawionych pogryzionych, widzieli to nawet ludzie z UM liczący psy i koty (buahaha liczenie, wielkie słowo). Byli przerażeni, ale oczywiście boją się pisnąć słówko. czego ci ludzie konkretnie sie boja, wiecie? mozna napisac mi na pw. Bardzo jestem ciekawa. Zastanawiam sie tez nad pomoca dobrego prawnika w tej sprawie. Czy macie juz jakiegos? Sprawa musi skonczyc sie w sadzie, i najlepiej z dobrym prawnikiem... Powtórzę jeszczae raz kobieto, jestes złym czlowiekiem, a pamietaj ze zło wraca! Pomyśl ile niewinnych istot zabiłaś, jak one umierały pod twoimi oknami... Dlaczego jesteś takim potworem... zastanawiałaś się nad tym kiedyś? Ale pętla w końcu się zaciśnie... pan Bog nie rychliwy, ale sprawiedliwy, przyplaci to ciezka choroba, nieszczesciem w rodzinie, wypadkiem,moze jakims uroczym samochodowym, okradna ja, spotka ja w ciemnym zaulku albo na wlasnym korytarzu paru ruskich kolegow na glodzie, moze jeszcze cos... tyle rzeczy przeciez zdarza sie ludziom...:roll: a los zawsze odplaca za krzywdy uczynione innym, ZAWSZE. Quote
polciuaa Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 zaznaczam sobie. Mam tylko jedna malutka sugestie..czynie moznaby polaczyc ten watku z watkiem http://www.dogomania.pl/forum/f28/oboz-zaglady-w-ol-pomocy-30665/index51.html#post11485155 ? wszystko byloby bardziej czytelne. Quote
zula131 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ulaa napisał(a): Pomyśl ile niewinnych istot zabiłaś, jak one umierały pod twoimi oknami... ------------------ Niech ją piekło pochłonie :angryy: Nie myślałam, że kobieta też może być taką kreaturą... Quote
Astaroth Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Niestety nie mogę zabrać psa ani kota do domu na DT, ale jeśli to coś pomoże to może udało by mi się przechować jakiegoś małego pieska albo kociaka w firmie( w Warszawie), jedyny problem to taki że tam nie ma ogrzewania, ale jest to zamknięte pomieszczenie i przez 9 godzin dziennie zawsze ktoś tam jest, myślę że to i tak lepiej niż buda w tym "schronisku" , szczególnie że zbliżają się ostre mrozy. Jeśli taka pomoc się przyda to proszę dajcie znać. Quote
Dorothy Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 zula131 napisał(a):Niech ją piekło pochłonie :angryy: Nie myślałam, że kobieta też może być taką kreaturą... cos Ty. A pani xxxxx prowadzaca przytulisko w Ligocie o ktorym tez byl watek na dogo? Psy zagryzaly sie tam, lezaly martwe, glodowaly, umieraly od chorob i wycienczenia. Ale dobralismy sie jej do dupy,i kobieta poszla z torbami ze swoim zlotym interesem. Nie ma juz umieralni w Ligocie, choc akcja trwala dlugo i wymagala mnostwa srodkow i wysilku. Ale udalo sie! Tu tez sie uda, a pani szanowna z Olkusza wraz z calym szanownym stadem poplecznikow bedzie musiala zmienic sposob pozyskiwania srodkow na zycie.:p Quote
Morgan:-) Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 "Tu tez sie uda, a pani szanowna z Olkusza wraz z calym szanownym stadem poplecznikow bedzie musiala zmienic sposob pozyskiwania srodkow na zycie.:p" Dorothy - podoba mi sie Twój sposób myślenia :razz::diabloti: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Morgan:-) napisał(a):"Tu tez sie uda, a pani szanowna z Olkusza wraz z calym szanownym stadem poplecznikow bedzie musiala zmienic sposob pozyskiwania srodkow na zycie.:p" Dorothy - podoba mi sie Twój sposób myślenia :razz::diabloti: Hmm, a ja czegoś nie rozumiem, o jakiej kobiecie piszecie? bo jestem na bieżąco z wątkiem i narazie wiem o właścicielu i powiatowym wecie. ??? Quote
Ada-jeje Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ta kobieta chodzi na pielgrzymki :diabloti: to moze akurat sie zdarzy ze wtym roku jak pojdzie na taka pielgrzymke, cos jej sie przytrafi. Szkoda ze cala rodzina nie chodzi na pielgrzymki, a moze jaks traba powietrzna zdmuchnie te dwie wille, ktora coraz czesciej wystepuje w Polsce. Quote
Dorothy Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 na pielgrzymki??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: A TO DOPIERO CHOLERNA HIPOKRYTKA Quote
Saphira Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 No cóż, ale z moich obserwacji wynika, że to głównie takie osoby chodzą na pielgrzymki. Uczciwy czlowiek nie musi się uwidaczniać na takich spędach. Quote
gonia66 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Saphira napisał(a):No cóż, ale z moich obserwacji wynika, że to głównie takie osoby chodzą na pielgrzymki. Uczciwy czlowiek nie musi się uwidaczniać na takich spędach. Błagam Was cioteczki...wiem, że wszystkie tu jesteśmy wściekłe okropnie..ale aż tak nie uogólniajmy..ja też chodziłam na pielgrzymki...znam mnostwo osób które chodzą i śa cudownymi ludźmi, którzy muchy nie skrzywdza...nie krzywdźmy innych pisząc takie rzeczy...to nie są spędy...ale to tak na marginesie- musiałam...wybaczcie...co do Pani- też nie za bardzo rozumiem kto to takibo była mowa o facecie...mniejsza o to...kimkolwiek jest i cokolwiek robi...nie jest dobrą osobą i tak jak pisała wcześniej SDB...zło do niej wróci na pewno...zawsze wraca...tyle, że ze zdwojoną siła...ale my nie bierzmy z nich przykladu, bo jak mowi przysłowie- zło dobrem zwyciężaj..tylko tak możemy je pokonać..róbmy to co dobre ( a to właśnie robimy)...wierzę naprawdę, że się uda...sprawa Olkusza poruszyła i porusza tyle dobrych serc, że nie ma innej opcji...to jest horror...rodzina mi mówi, że ludzie tez z zimna umierają...owszem..tylko, że oni w wiekszości na "własną prośbę" są bezdomni....wiedzą co zrobić i gdzie sie udać...chyba, że nie chcą...a te zwierzęta...za co??ZA to tylko, że zanadto kochaja człowieka i mu za bardzo ufaja...za to właśnie...a my jesteśmy po to, aby im pomóc...i to właśnie robimy:lol::lol::lol: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Saphira napisał(a):No cóż, ale z moich obserwacji wynika, że to głównie takie osoby chodzą na pielgrzymki. Uczciwy czlowiek nie musi się uwidaczniać na takich spędach. Oj Saphira, nie róbmy zaraz takiego wrzucania wszystkich do jednego wora, niektórzy mogą się czuć dotknięci :P Czy ktoś mi napisze o jaką kobietę chodzi?? bo sorki, ale się już pogubiłam :P Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Tak w ogóle to jest nowa aukcja cegiełkowa??? Quote
Ada-jeje Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Lara chodzi o kobiete ktora jest zapracowana w tejze mordowni, :angryy::angryy::angryy: a jest nia matka wlasciciela.:diabloti: Quote
gonia66 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='__Lara']Tak w ogóle to jest nowa aukcja cegiełkowa??? HAhah...Lara..Ty to Ty czy ja???NAjpierw pisałyśmy o tym samym, ja Cie uprzedziłam chwilkę...teraz weszłam bo przypomniałam sobie,aby zapytać o aukcje cegiełkową...ale tym razem to Ty mnie uprzedziłaś..:lol::lol::lol:No wiec..to chyba ważne...chciałabym rozesłąc linki do aukcji tylko aukcja potrzebna...biedne cioteczki...niedługo będą się musiały roztyroić, wiem...ale jak mus, to mus;)Czekamy więc na linka do cegielek:lol::lol::lol: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 gonia66 napisał(a):HAhah...Lara..Ty to Ty czy ja???NAjpierw pisałyśmy o tym samym, ja Cie uprzedziłam chwilkę...teraz weszłam bo przypomniałam sobie,aby zapytać o aukcje cegiełkową...ale tym razem to Ty mnie uprzedziłaś..:lol::lol::lol:No wiec..to chyba ważne...chciałabym rozesłąc linki do aukcji tylko aukcja potrzebna...biedne cioteczki...niedługo będą się musiały roztyroić, wiem...ale jak mus, to mus;)Czekamy więc na linka do cegielek:lol::lol::lol: :P dobrze, że się dopytujemy, bo ciotki już nie wyrabiają pewnie, a tak to wszyscy czuwamy :D Ada-jeje dzięki za info :) nie wiedziałam o jaką Panią chodzi, ale teraz już wiem:angryy: TO dobrze, że są zdjęcia z tego miejsca, z tej "kaźni".... Quote
ARKA Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='ARKA']:mad: Jest dt, w Gdyni, ktory chce zabrac: -pies/suka (bardziej prawdopodobne ze suka) w typie teriera, kolorystycznie Airedale Terrier (terier walijski?) Czy jest szansa aby jakos przy pomocy olkusko, krakowsko-warszawsko(?) i nie wiem kogo jeszcze psiak pojechal jak najszybciej???? Błagam, zorganizujcie sie jakos: grupa "przerzutową' psow! Bardzo prosze szczegolnie kolezanki i kolegow z Krakowa o pomoc!! Kto bedzie odpowiedzialny za zabieranie psow z Olkusza-jedna-dwie osoby i cala duzaaa grupa do pomocy;):loveu: Przypominam i to niestetyty musi byc sunia bo dt ma psa "zadziorka". Quote
malagos Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Czy jest jakiś plan interwencji w tym schronisku? Pytanie to jest skierowane do osób, które wypowiadaja sie najczęsciej na tym watku. Moze nie mozna odpowiedzieć z detalami, ale wystarczy słowo "tak". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.