malagos Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Melduję się i ja. u mnie miejsce w ogrodzie na budę też już zajęte. Mam wkrótce tymczasowicza, co nie, enia? :cool3: Quote
pixie Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 napisalam juz do tych o ktorych wspominalam wyzej juz wychodze z dogo...spojrzcie jescze prosze na liste kogo mozna zawiadomic, by sie rozgladal malagos wiem, ze Milka znalazla dach na glowa..choc i Bombelka krasnoludka Ci podrzucilam..z mysla ze moze go gdzies wcisniesz...:cool3: Quote
luka1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 u mnie jest miejsce na budę więc i pies sie zmieści - jesli nie przeskoczy siatki - może sobie mieszkać. Jedzonka i wody -starczy i dla niego - jeden wiecej, nic to. Karmię pięc nakarmię szustgo - tylko dom stały trzeba mu znależć Quote
enia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 malagos napisał(a):Melduję się i ja. u mnie miejsce w ogrodzie na budę też już zajęte. Mam wkrótce tymczasowicza, co nie, enia? :cool3: jak najbardziej na 10000% temu też coś znajdziemy-musimy....... Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 enia napisał(a): kupić mu jedzenie Ziutka? Marzenka...jeśli chcesz to kup...ale ja mu też kupię ;) karma zawsze się przyda :roll: A mogłybyśmy jakoś na "zmiany" zaglądać do chłopaka ? Czasami nie mam po prostu czasu a teraz jeszcze święta i nie zawsze dam radę dojechać...w sumie nie jest to jakaś ogromna odległość bo 9 km mam do niego...ale :cool1: Chyba sobie palnę :flaming: Quote
mru Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 luka1 napisał(a):u mnie jest miejsce na budę więc i pies sie zmieści - jesli nie przeskoczy siatki - może sobie mieszkać. Jedzonka i wody -starczy i dla niego - jeden wiecej, nic to. Karmię pięc nakarmię szustgo - tylko dom stały trzeba mu znależć to brzmi jak good news ;) tak, Milka w weekend zawita u malagos! :cool3: Quote
Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ziutka,przeczytaj parę postów wyżej,jest propozycja LUKI:loveu: O!!! Mru już ją zacytowała Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Renata5 napisał(a):Ziutka,przeczytaj parę postów wyżej,jest propozycja LUKI:loveu: Czytam...czytam, tylko zastanawiam się nad jego przeskakiwaniem i dogadaniem się z Norką i Kazanem :roll: no nic...dogadam to dzisiaj z Luką bo niedługo się do niej wybieram ;) Ciotki...jeśli uda się niuńka ulokować u Luki to pomożecie nam z ogłaszaniem???? :modla::modla::modla: ja będę kupować karmę aby odciążyć Lukę...no chyba, że ktoś jest też chętny to nie mam nic przeciwko :eviltong: Quote
gusia0106 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Jestem i ja ;) A on się nazywa jakoś? To on czy ona w ogóle? Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 gusia0106 napisał(a):Jestem i ja ;) A on się nazywa jakoś? To on czy ona w ogóle? Ooo dzięki Gusiu że zajrzałaś :lol: To jest ON :cool3: a imienia nie ma :shake: Quote
Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ziutka napisał(a):Czytam...czytam, tylko zastanawiam się nad jego przeskakiwaniem Cholerka,to może niech zostanie przez chwilę na tym łańcuchu co jest,póki się nie przymieszka,bo jak przeskoczy,to pójdzieeee w świat:shake: Quote
gusia0106 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Renata5 napisał(a):Cholerka,to może niech zostanie przez chwilę na tym łańcuchu co jest,póki się nie przymieszka,bo jak przeskoczy,to pójdzieeee w świat:shake: A ja chyba jednak - o ile jest taka możliwość - bym go przetransportowała do Luki. Przy takiej drodze to mu zaraz jakiś sadysta a to kopa sprzeda, a to wodę wyleje, straszyć go będą. Myślę, że mimo wszystko u Luki byłoby mu o niebo lepiej. Quote
Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 to znaczy chodziło mi,ze u Luki na chwilę na łańcuchu,a nie,że go tam zostawić:roll: Quote
enia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Renata5 napisał(a):Cholerka,to może niech zostanie przez chwilę na tym łańcuchu co jest,póki się nie przymieszka,bo jak przeskoczy,to pójdzieeee w świat:shake: solidna obroża i adresówka niezbędna..... a na tym łańcuchu zaraz sie nim zajmą-psychopaci:shake: Quote
Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Renata5 napisał(a):to znaczy chodziło mi,ze u Luki na chwilę na łańcuchu,a nie,że go tam zostawić:roll: Dziewczyny...nie chodziło mi o to,żeby go tam zostawić przy tej drodze:shake: Quote
gusia0106 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Renata5 napisał(a):to znaczy chodziło mi,ze u Luki na chwilę na łańcuchu,a nie,że go tam zostawić:roll: A to przepraszam :oops: Nie załapałam ;) Quote
Neigh Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Myślę, że jeśli nawet ma stać u Luki na łańcuchu to na razie lepsze to niż nic. Lepszego pomysłu brak. ( hmm no przynajmniej na razie ). Quote
kinga-kinia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 czy mieliście już jakiegoś psa o imieniu RAFI ? Quote
luka1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 a czy jest ktoś kto pojedzie dzis do psa i da mu jedzonko? Ziutka z Niewidzialnym czeka na umówionym parkingu, zmarzła i boję sie że sie przeziębi, a to jest niewskazane. Lepiej żeby pojechała do domu. Więc czy ktos może tam podlecieć z żarełkiem? Quote
Bazyliah Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Jestem. U mnie też full tymczasów :shake: Idą święta, adopcje zerowe, a codziennie masa nowych bid. Może jeśli wezwać Policję, to założą sprawę, pies będzie musiał trafić do schronu, nie będzie mógł przepaść bez śladu, bo będzie dowodem w sprawie. Arka - czy mam rację? Quote
Panca Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 chyba lepszy schron niz pies przy budzie samopas:roll:bo rozumiem ze sam zostal?nie moge teraz wszystkiego przeczytac jaka decyzja zapadla? Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [quote name='luka1'] Więc czy ktos może tam podlecieć z żarełkiem? Już jestem :cool3: owszem - zamarzłam z lekka ale co tam...ważne, że Niewidzialny już w drodze po lepsze życie :multi: Cioteczko ENIO czy dasz radę podjechać do psiaka dzisiaj i dać mu jeść ? Jeśli nie dasz rady to jakoś późnym wieczorem postaram się pojechać ale najpierw muszę odmarznąć :mdleje: Co do policji - to będziemy wzywać dopiero wtedy jak będziemy zabierać psiaka...inaczej go zabiorą i ślad po nim zaginie :cool1: i oczywiście złożymy doniesienie na tego .... :angryy: co go tam zostawił. Quote
enia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Cioteczko Ziuto -dopiero wróciłam , koty woziłam od 15 godz:shake: a biały nadal w piwnicy:-( mam nadzieje,że odmarzłaś i dojechałaś do psia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.