Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam wczoraj z właścicielką Cezarii; niestety u filecika wystąpił poważny problem.Ceza popuszcza bezwiednie mocz.Siada na podłodze ,a potem w tym miejscu jest plama moczu,to samo gdy leży.Jest psem domowym,więc to spory problem.Pani pytała ,czy u mnie było coś takiego ,ale u mnie filuś wytrzymywał po 10 godzin.Czy ktoś spotkał się z takim problemem?

Posted

Diuna B. napisał(a):
Rozmawiałam wczoraj z właścicielką Cezarii; niestety u filecika wystąpił poważny problem.Ceza popuszcza bezwiednie mocz.Siada na podłodze ,a potem w tym miejscu jest plama moczu,to samo gdy leży.Jest psem domowym,więc to spory problem.Pani pytała ,czy u mnie było coś takiego ,ale u mnie filuś wytrzymywał po 10 godzin.Czy ktoś spotkał się z takim problemem?


A poza tym sunia się już w pełni zaaklimatyzowała ?

Posted

eliza_sk napisał(a):
A poza tym sunia się już w pełni zaaklimatyzowała ?

Poza tym sucz przekochana ,miziasta i super żarłoczna-p.Basia uważa,że ona jest wiecznie głodna:evil_lol: ,choć tłumaczylam,że to tylko łakomstwo.Po ogrodzie za bardzo nie chce biegać, jak ktoś jest na dworze to tak,ale jak ma być sama to tylko siku ,kupka i do domu ,pilnować żeby jej państwo nie zginęli....

Posted

[quote name='Diuna B.']Rozmawiałam wczoraj z właścicielką Cezarii; niestety u filecika wystąpił poważny problem.Ceza popuszcza bezwiednie mocz.Siada na podłodze ,a potem w tym miejscu jest plama moczu,to samo gdy leży.Jest psem domowym,więc to spory problem.Pani pytała ,czy u mnie było coś takiego ,ale u mnie filuś wytrzymywał po 10 godzin.Czy ktoś spotkał się z takim problemem?

prawdopodobnie posterylkowa komplikacja....podobno na tą przypadłosć narażone są w większym stopniu duże sunie niż mniejsze....

tu jest watek na ten temat:

http://www.dogomania.pl/forum/f104/nietrzymanie-moczu-po-sterylizacji-30991/index3.html

Posted

Przeprasza za offa :oops:

Bardzo proszę wszystkich o oddanie głosu na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w ankiecie Krakvetu - wygrałyśmy ankietę Dogo i teraz serdecznie proszę o wsparcie nas na Krakvecie.

Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców. Jesteśmy zdane tylko na własną przedsiębiorczość ...

Bardzo proszę o głosiki:
Forum o psach i kotach


Z góry dziękujemy ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Diuna B. napisał(a):
Rozmawiałam wczoraj z właścicielką Cezarii; niestety u filecika wystąpił poważny problem.Ceza popuszcza bezwiednie mocz.Siada na podłodze ,a potem w tym miejscu jest plama moczu,to samo gdy leży.Jest psem domowym,więc to spory problem.Pani pytała ,czy u mnie było coś takiego ,ale u mnie filuś wytrzymywał po 10 godzin.Czy ktoś spotkał się z takim problemem?



Co z Cezunią ? Zmartwiłam się ......
Czy była to infekcja pęcherza ?

  • 3 weeks later...
Posted

Dziś p. Basia, pancia Cezarii dzwoniła do Diuny B. Oto relacja:

Jeżeli chodzi o kwestie pęcherzowe, sunia dostała lek hormonalny, panci ciężko stwierdzić czy działa, ponieważ odkąd pogoda zmieniła się Cezaria woli przebywać na dworze.

Sunia rozkochała swoich państwa nieprzyzwoicie, do tego stopnia, że pozwalają jej na wszystko, co w przypadku charakteru filii nie jest dobrym pomysłem. Wszelakie wskazówki Diuny odnośnie postępowania z Cezarią kończyły się komentarzem "przecież my ją kochamy nad życie i jak możemy jej czegoś zabronić ...". Sunia jest rozpieszczona i rozbestwiona do tego stopnia, że chwila nieuwagi i wyjada panci śniadanie z talerza, dlatego przed posiłkami musi być wypraszana z kuchni i zamykane są przed nią drzwi. Cezaria "delikatnie " przybrała na wadze, w dniu zdjęcia szwów u nas ważyła 55 kg, teraz waży ponad 60 kg.

Z sunią rezydentką dogadują się wyśmienicie, mała często śpi wplątana w długaśne łapy Cezy.

Niepokojące jest to, że Cezaria ostatnio niezbyt przyjaźnie zachowała się do gosposi panciostwa, która przychodzi do domu od dłuższego czasu kilka razy w tygodniu, po tygodniowej nieobecności gosposi, gdy ta pojawiła się w domu fila warknęła na nią wypychając ją łbem chyba z domu ...

To tyle ;)

  • 2 weeks later...
  • 11 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...