stonka1125 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 to teraz tylko na nowe wiadomości czekamy! Quote
Tola Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Nie mam dobrych wiesci:roll:. Wizyty nie było, bo Państwo dzisiaj nie mogli, Makrela umówiła się na jutro. W nocy był konflikt pomiędzy sukami, Aza ugryzła też podobno swoją nową panią:roll: Info mam od Makreli, tel panstwa nie odpowiada. Quote
majqa Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Ugryzła Panią ale pytanie w jakich okolicznościach i jak mocno (tylko skarcenie, czy, oby nie, przyłożyła się solidnie)? Przypadek? Błąd Pani? Może w trakcie rozdzielania suń? :-( Qrczę, martwię się. Quote
stonka1125 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 kurcze to nie fajnie ,ale wiedzą że muszą dać jej czas no nie? Quote
stonka1125 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 mam nadzieję że państwo zachowują się normalnie i nie faworyzują żadnej z dziewczynek,wtedy nie trudno o konflikt,żeby sie tylko poukładało między suczami,ja zawsze jak dochodziło nowe zwierzę w domu to zostawiałam ich wszystkich samym sobie(tak niby że nie patrze,ale z możliwością interwencji)i tak jakoś sie docierali powolutku,może pani za bardzo się lituje nad azulą i małpka zaczyna czuć sie silna,żeby tylko było dobrze Quote
Tola Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Nic nie wiem wiecej, tez zastanawiam się, w jakich okolicznosciach mogło dojsc do ugryzienia:roll: Rozmawiałam z TZ; mói, ze Bianka jest bardzo łagodna - moze trzeba było wprowadzic Aze do domu, gdzie jest juz Bianka.... Spotkały sie na neutralnym gruncie i moze Aza chce dominowac... Nie wiem, czekam na wiesci. Quote
Tola Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Załamię się. Od wczorajszego wieczoru nikt nie odbiera telefonu, teraz dostaję informację, ze jest poza zasięgiem:placz: Quote
majqa Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Poza zasięgiem, czyli kom. a stacjonarka - masz numer, próbowałaś? O matko jaka bonanza. :-( Quote
stonka1125 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 ja tak wole nie denerwować sie na zapas,ale państwo chyba nie zdają sobie do końca sprawy jak bardzo my wszyscy tu dostajemy na głowę z braku wieści ,mam nadzieje że makrela sie dzisiaj z nimi spotka Quote
Makrela Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Makrela też dostaje komunikat, że "wzywany abonent ma wyłączoną komórkę lub jest poza zasięgiem", mimo że była umówiona na spotkanie :shake: A umowa była taka, że Państwo po mnie podjadą bo mieli wracać od weta. Nawet adresu nie mam, bo wizyta nie miała się odbyć w Bytomiu tylko w ich nowym mieszkaniu w innym mieście. Quote
majqa Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Nie, ja się zastrzelę, coś przedziwnego Makrelo...:-( Quote
stonka1125 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 a na umowie jaki jest adres?zaczynam wariować,oni zdaje sie to drugie mieszkanie w zabrzu mają,kurde nawet nie mam pomysłu co dalej Quote
stonka1125 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 chodzi właśnie o to,że nie mamy żadnych informacji bo telefon państwa nie odpowiada! i znowu posty skaczą! Quote
Guest Jacol123 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Dopóki nie mamy więcej informacji nie ma co panikować. Może być tak, że suka warknęła na drugą, pani się zabrała za przywoływanie ich do porządku i dostała capnięcie na zasadzie przeniesienia. Poczekajmy na jakieś konkretne informacje. Quote
stonka1125 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 marta,nie oskarżaj sie ,to nie twoja wina,wszystkim nam było szkoda tego domku,państwo sprawiali dobre wrażenie,zresztą nie wiadomo jeszcze o co chodzi i dlaczego oni nie odbierają Quote
Tola Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Ale pani była umówiona na spotkanie i drugi dzien nic z tego nie wychodzi:placz: Quote
stonka1125 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 a posty żyją swoim zyciem ,jak zwykle Quote
Tola Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 :placz::placz::placz: To moja wina:placz::placz::placz: Quote
halbina Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 spokojnie Dziewczyny! Państwo nie są zupełnie z księżyca, wiemy, że wzieli juz jednego psa ze schroniska i że ma sie dobrze. Trochę nie w porządku, że po rozmowie telefonicznej i umówieniu się teraz milczą, ale dajcie im chwilę... Makrelo, wyslij do państwa sms z prośbą o info i wyjaśnienie, co sie dzieje... Tola to samo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.