majqa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Myślę, że jeszcze dziś, choćby późnym wieczorem, zdołam wrzucić na wątek tekst dla ślicznoty. Quote
majqa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Aza i jej świadectwo o człowieku... Jej migdałowe, cudne oczy krzyczą rozpaczą samotności. Wilgotne, pełne rezygnacji spojrzenie oddaje cały ból odrzucenia. Temu pięknemu stworzeniu ktoś powiedział: "Żegnaj!" i pozostawił na przysłowiową pastwę losu w odludnym miejscu. To nie życie, a tzw. człowiek, napisał okrutny scenariusz ostatecznego końca dla swej pupilki. Chwała mu za to, że nie zabił jej mniej lub bardziej humanitarnie. Nie ulega jednak wątpliwości, że skazał na niemal pewny, marny koniec. Aza (mix owczarka), chcą nie chcąc, trzymała się obrębu lasu. Tu ostatni raz widziała swego Pana, w poszyciu leśnym pozostał przecież odcisk jego stóp i ukochany zapach, a ten tworzył płonną nadzieję, że obiekt miłości wróci, że...ta sytuacja jest przejściowa. Żadne serce, nawet ludzkie, nie ma w sobie większych pokładów wierności i ufności niż psie. Serduszko Azy biło w rytmie tych uczuć. Dzięki nim zwierzę nie poddało się, robiło wszystko, by przetrwać. "Stołowało się" na pobliskim parkingu. Poza ochłapami jedzenia, jakie tam znajdowało, zyskało jeszcze jedno. Widok ludzi, bo o ten zysk właśnie chodzi, umacniał wolę czekania. Co robił w tym czasie właściciel Azy? Po cóż zgadywać? Z łatwością, gumką zapomnienia, wymazał sunię ze swego życia, odetchnął pełną piersią pozbywając się kłopotu. W takich kategoriach najwyraźniej postrzegał czterołapkę. Aza trwała w tym czasie na posterunku. Tak bardzo pragnęła bliskości człowieka, jego ciepła i pieszczoty dłoni, że przełamała nieśmiałość i zaczęła czynić nieporadne próby zbliżenia się do obcych. Czyjeś sumienie okazało się na tyle litościwe, że powiadomiono o Azie wolontariuszkę pobliskiego schroniska. Za jej to sprawą sunieczka trafiła do zamojskiej samotni zwierzęcych istnień. Jakby nie spojrzeć na sprawę, było to lepsze niż śmierć pod kołami przypadkowego samochodu, z głodu lub wyziębienia. Pragniemy wierzyć, że anioł stróż Azy nie zapomniał o swej podopiecznej. Ciężko jest pomyśleć, iż ta inteligentna, łagodna, delikatna, wręcz zwiewna sunia, miałaby dopełnić żywota, otoczona beznadzieją wegetacji, w oczekiwaniu na "wieczne nigdy". Zimny boks, stal krat, ograniczona przestrzeń, a nocą tęskne wycie współbraci niedoli, w krótkim czasie każą poddać się Azie. Biedaczka, która ma na swoim koncie zaledwie rok egzystencji po tej stronie lustra, wciąż czeka na odmianę losu. O dziwo, zawód na swoim Panu nie podkopał jej wiary w ludzką dobroć. Nie odbierajmy jej tej jedynej rzeczy, jaką ma. Niestety, już teraz, z dnia na dzień, Aza staje się osowiała. Tylko widok człowieka, działający na nią jak magnes, ożywia sunię. Stara się wtedy uczynić wszystko, by zaskarbić sobie jego łaski. Darem z niebios zdaje się być dla suni sposobność do spacerów, na których wciąga noskiem zapach otaczającego świata, jakby na zapas, jakby na okoliczność, gdyby nagle miało go zabraknąć. Azę z powodzeniem można polecić do domku, w którym są inne psy. Z obserwacji schroniskowych wynika, że bardzo dobrze dogaduje się z nimi. Najprawdopodobniej daleko jej również do bycia pogromcą kotów. Nie przejawia cienia agresji, ładnie toleruje jazdę samochodem, coraz lepiej idzie jej nauka chodzenia na smyczy. Mało to poetyckie określenie ale Azę śmiało można nazwać psem - plasteliną. Człowiek jest dla niej istotą z piedestału. Nie trudno zatem zgadnąć, że da się sunię "urobić/ wymodelować, niczym plastelinę", wychować według określonych reguł gry. Błagamy o szansę dla Azy, szansę opuszczenia trybów maszyny nieprzychylnego przeznaczenia. Wystarczająco już wycierpiała i czas po temu najwyższy, by za jej bolesną przeszłością opadła kotara, a zaczął się kolejny, owocny pozytywami, akt sztuki. Osoby zainteresowane losem suni, jej adopcją, proszone są o kontakt z Panią Martą, dzwoniąc na numer 0 - 609160440 lub pisząc na adres mailowy [email protected]. Po wcześniejszym uzgodnieniu warunków adopcji istnieje możliwość pomocy w transporcie Azy. Jej dobro leży wyłącznie w ludzkich rękach. Wierzymy, że znajdą się takie, które pochwycą smycz suni i poprowadzą ją do prawdziwego domu. "Tęsknimy za uczuciem całkowicie nieświadomym naszych wad. Niebiosa dały nam je w bezwarunkowym psim przywiązaniu." George Eliot "Człowiek jest dowodem boskości zwierzęcia." Hugo Dionizy Steinhaus Quote
Tola Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Pięknie napisałaś majga. Jak zawsze. Tak bardzo lubię te Twoje teksty, czytam i czytam... Wielkie dzięki. Siedzę, czytam jeszcze raz i znowu ryczę. Tak jak pisałam, w środę porobię jej nowe zdjecia. Moze uda się odmienic los Azy. Moze dzięki temu pięknemu tekstowi i ogłoszeniom na drodze Azy stanie wrażliwy, dobry człowiek. To jedno z moich marzeń na Nowy Rok.... Quote
majqa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Tola napisał(a):(...)To jedno z moich marzeń na Nowy Rok.... Z całego serca je podzielam... Quote
majqa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Ogłoszenia dla Azy z fotkami, jakie są dostępne na wątku: ale.gratka - lubelskie vegie- j.wyż. dwukropek - j.wyż. eoferty.com.pl - j.wyż. pajęczyna - j.wyż. bono-polska - j.wyż. (tu nie weszła żadna z fotek, za duży rozmiar, więc dałam zdanie wytrych - Zdjęcia na życzenie mailem.) gumtree - bezpośrednio na Kraków neeon - lubelskie zoonet - j.wyż. przygarnijzwierzaka - j.wyż. adopcjapsa - j.wyż. petsy - j.wyż. kokosy - j.wyż. kupiepsa - j.wyż. eoferty.pl - j.wyż. Quote
stonka1125 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 nie wiem czy ma allegro ,ale dodatkowe nie zaszkodzi jakby co:lol:a majqa morduje tekstami,ryczeć się chce,nienawidzę ludzi Aza i jej świadectwo o człowieku... (517543667) - Aukcje internetowe Allegro Quote
majqa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 stonka1125 napisał(a): (...) a majqa morduje tekstami,ryczeć się chce (...) Nie no, seee ja wypraszam...:loveu: :evil_lol: Teraz w poważniejszym tonie. Stonko, jeśli tylko jesteś w stanie, wyróżnij to allegro (nawiasem mówiąc, jest bombowe :lol:). :mdleje: Tak stanie się bardziej zauważalne, nie zginie w tłumie innych. Quote
majqa Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Supernie Stonko!!! :multi: :multi: :multi: Quote
funia Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Aza do domku ! jak ostatnio ją karmiłam to nie mogłam domknąć klatki bo tak się pchała żeby zwiać .Ona tak pragnie wyjść z tego więzienia...:shake: Quote
majqa Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 funia napisał(a):(...) Ona tak pragnie wyjść z tego więzienia...:shake: Mój Boże, biedna, widać ma tak wielką nadzieję, że drzwi zamkną się za nią raz a dobrze (a nie przed nią, jak niestety teraz się dzieje). Quote
stonka1125 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 biedna,mam nadzieję że ktoś ją dziko pokocha i zabierze z tego piekła! Quote
Tola Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Ania wielkie dzieki, kochana jesteś:lol: Bylismy dzisiaj u Azy, była na spacerku, dalismy jej karmę. Niestety nie mozna suni zrobic portreciku, bo panna cały czas jest w ruchu; cały czas wskakuje łapami, zaprasza do zabawy, Jest taka przytulaśna:loveu: Sunia troszke poprawiłą się, chociaz nadal to szczypiorek, taka szcxzuplutka. Sierśc juz ładniejsza, skóra również. Serce mi pęka, ze musiała znowu wrócić do boksu. Od razu posmutniała, siadła w kącie... Aza dzisiaj Quote
stonka1125 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 dodałam najnowsze wieści do aukcji i podałam link do wątku,mam nadzieję że wolno:cool3:spadam bo chcą mnie zabić dzieciaki bo co chwile ich wywalam od kompa,matołki poczytaliby zamiast ciągle przy kompie siedzieć:evil_lol:a aza do domku ,pięknie wygląda na tym nowym zdjęciu, taka bardziej misiowata się zrobiła Quote
Joodith Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Coraz piękniejsza :p wie Maleństwo, że w tym brutalnym świecie uroda może okazać się przepustką do pełnego ciepła i miłości domku. Quote
Tola Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 O, koleżanka ze schroniska... Znowu wracam do boksu:placz: Quote
majqa Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 O takie fotki właśnie szło Tolu, są max!!! :multi:Teraz puszczę Azę na inne rejony z tymi fotkami. Gdzie zostanie umieszczona, podam oczywiście na wątku. Quote
Tola Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 majqa napisał(a):O takie fotki właśnie szło Tolu, są max!!! :multi:Teraz puszczę Azę na inne rejony z tymi fotkami. Gdzie zostanie umieszczona, podam oczywiście na wątku. To ciesze się:lol: Czekamy. Moze ten Nowy Rok przyniesie Azie wymarzony dom... Quote
majqa Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Ogłoszenia dla Azy na mazowieckie: ale.gratka vegie dwukropek eoferty.com pajęczyna gumtree neeon przygarnijzwierzaka adopcjapsa petsy kokosy kupiepsa eoferty.pl interpress.net telezoo pineska graand.com (tu zasięg cała Polska) boo.pl (bez rejonizacji, czyli rozumiem, że cała Polska; tu nie weszły fotki, są za duże) Quote
stonka1125 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 chcę Azuli życzyć superowego domku na nowy rok! Quote
Tola Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Dzięki majga za ogłoszenia:lol: Moze ten wymarzony, wymodlony domek dla Azy tuz, tuz... Quote
majqa Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Z Nowym 2009 Rokiem, życzę Ci Azo skoku do domku Twoich marzeń!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.