Murka Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Węgielek ze zniecierpliwieniem oczekuje na decyzję :cool3: Quote
terra Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Ślicznotek z tego naszego Węgielka:loveu: Quote
Reno2001 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 I jak uroczo wypatruje własnego domku :loveu:. Domku, nie zwlekaj z decyzją!!! Quote
Ulka18 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 [quote name='terra']Węgielek w wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f97/psiak-dla-50letniej-babci-127777/#post11489326 Lomatko, 50 lat to jeszcze nie babcia :crazyeye: to kobitka w pelni sil vide Grazyna Wolszczak :lol: No nie wazne, oby tylko Węgielek sie spodobal :kciuki: Terra, dzieki za Twoja nieustanna czujnosc i proponowanie psiakow na watkach ich poszukujacych :calus: Quote
Murka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Węgielek babci się spodobał, dziadkowi też, tylko jeszcze o tym nie wie :lol: A jutro prawdopodobnie Węgielkowi zrobimy ciach-ciach :cool3: Na po świętach będzie jak się patrzy wygojony :p Quote
Zofia.Sasza Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Ulka18 napisał(a):Lomatko, 50 lat to jeszcze nie babcia :crazyeye: to kobitka w pelni sil vide Grazyna Wolszczak :lol: Mnie to też jakoś tak ubodło... Qrka, czy można być babcią bez wnuków? Bo u mnie to już niedługo :placz: Trzymam kciuki za Węglastego! Quote
Ra_dunia Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 50 latka bez wnuków to stanowczo nie babcia. To kobieta w pełni sił! I jak najbardziej odpowiednia kandydatka do posiadania tak wspaniałego psiaka jak Węgielek ;) Quote
Filipki Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 A jeśli zapadnie pozytywna decyzja co do Węgielka , to czy istnieje jakaś możliwość sprawdzenia domku? Może jestem nieufna, ale w przypadku Węgielka czuję się jakbym oddawała własnego psa, poza tym jak poczytałam te "czarne kwiatki" to radość i nadzieja zaczęły się mieszać z niepokojem. Quote
Ulka18 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Trzymam kciuki za dom dla Węgielka. Niekoniecznie za ten u Dziadkow Kredki, ktorzy jak czytam na tamtym watku wcale tak bardzo chetni na psa nie sa. Quote
Filipki Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Też tak uważam jak Ulka, a nie chcielibyśmy przecież upychać psiaków gdzieś na siłę. Myślę, że Nowy Rok przyniesie wkrótce psiakom domki, które naprawdę na nie czekają. Quote
Ulka18 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Na pewno Węgielek znajdzie dom, tylko trzeba ogłaszac, oglaszać. A jak w Polsce nikt sie nie zainteresuje, to na wiosenny wyjazd do Fundacji zglosze Węgielka. Quote
bila1 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 [SIZE="4"]Węgielku, niech Nowy Rok przyniesie ci kochający domek:fadein: Quote
terra Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Węgielek jest tak nieprzeciętnym psem, że na pewno znajdzie kochający domek, który go pokocha od pierwszego wejrzenia. Quote
Filipki Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Też uważamy, że jest wyjątkowy i tym bardziej trudno pojąć , że od 2004 roku był w schronisku. Quote
Murka Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 No i dziadek postawił weto :-( Szukamy więc dalej domku... Quote
Ulka18 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Jesli w Polsce nie bedzie chetnych na przystojnego, malego Węgielka, to nasi sąsiedzi na pewno go wezmą. Takie psiaki idą tam jak woda. Do wiosny mamy czas na szukanie domu tutaj. Quote
Poker Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Murka napisał(a):No i dziadek postawił weto :-( Szukamy więc dalej domku... Dziadek jest beeeeeeeee:angryy: Quote
Reno2001 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Nie wiem jaki jest sens szukania psa, zanim porozmawia sie o tym z resztą rodziny :crazyeye:? Jakaś chińska metoda. Quote
terra Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Takie wątki są jak obserwatorzy na allegro. Rozbudzają nadzieję a później :mad: Gdzie jest ogłaszany Węgielek? Quote
Filipki Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Też mi się wydaje, że to był taki wątek "na wyrost".Opowiedziałam o Węgielku mojemu pacjentowi, który naprawdę lubi psy, ale tak przeżywa odejście za TM swojego pupila, że nie chce jak stwierdził już nigdy przez to przechodzić. Cóż na pewno musi przejść okres żałoby. Węgielek pewnie jak pisze Ulka spodoba się sąsiadom, w końcu to szpic niemiecki:evil_lol:. Ale żal, że u nas takie psiaki nie mogą znaleźć domków. Quote
Ra_dunia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ja wierzę, że Węgielek do wiosny na pewno znajdzie domek! Jest przecież przeuroczy :loveu: A dziadek, cóż - nie zna się i już:cool1: Quote
wanda szostek Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Każecie mu w schronisku do wiosny czekać a może zacząć intensywnie ogłaszać, jakiś filmik mu zrobić. Trzeba działać. Quote
Reno2001 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 [quote name='wanda szostek']Każecie mu w schronisku do wiosny czekać a może zacząć intensywnie ogłaszać, jakiś filmik mu zrobić. Trzeba działać. Wando, Węgielek nie jest w schronisku! Jest w hoteliku u Mureczki pod dobrą opieką. Działamy jak możemy. Quote
Filipki Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Tak Węgielek od listopada jest u Murki, a mieleckie cioteczki go ogłaszają. W tych warunkach musimy mu znaleźć naprawdę dobry domek. Przy okazji dziękujemy za ogłaszanie Węgielka, bo w tym względzie to niestety jesteśmy zupełnymi laikami. Quote
Ulka18 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Murko, poprosze Cie o konspekt o Wegielku na maila schroniskowego. Wyjazd bedzie w polowie marca, nie wiem jeszcze na ile psiakow, ale juz na liscie do kocich testow jest ok. 10 psow. Ile pojedzie zalezy od Reno i Jarka (ilosc miejsca) oraz Fundacji. Ale juz zaczelam z DONOHI bardzo intensywna korespondencje :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.