Murka Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Węgielek się znacznie ożywił :loveu: Uwielbia kiedy się go gania w celu odebrania piłeczki :lol: Quote
ewatr Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Piękny piesek :loveu: zdjecia dodane do allegro ;) Quote
Murka Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Dziś wyczesałam dwa Węgielki :diabloti: Jeden z grzbietu, drugi z grzywy ;) Sam Węgielek zabiegi te zniósł bardzo spokojnie, nie bronił się ani nie uciekał. Przygotowałam sobie cały sprzęt łącznie z nożyczkami, ale okazało się, że wystarczyło chłopaka tylko wyczesać, bo miał kilogramy martwych włosów. Dredów i kołtunów niet. Zastanawiam się tylko jakim cudem jego futerko jest w tak dobrym stanie po tylu latach w schronisku... :razz: Quote
Zofia.Sasza Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ma dobrą, twardą szatę Antracycik kochany :loveu: Collie z dobrą szatą też się nie kołtunią. A jaki przystojniak się po czesanku zrobił :crazyeye: Jeszcze ładniejszy o ile to możliwe... Quote
Murka Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Przy okazji zabiegów pielęgnacyjnych zajrzałam też Węgielkowi do uszków i idealnie czysto to tam nie jest :roll: Niby nie widziałam żeby Węgielek się drapał czy potrząsał głową, ale obejrzymy te uszka przy okazji jak będziemy Węgielka szczepić lub kastrować. Quote
Ulka18 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Murko, Wegielek musi miec bardzo dobry gatunek siersci. Moze on ma jakis tatuaz:???: Tak mi bardzo szpica niemieckiego przypomina :loveu: Przecudny jest, przepiekny psiaczek :p [quote name='Murka']Zastanawiam się tylko jakim cudem jego futerko jest w tak dobrym stanie po tylu latach w schronisku... :razz: Quote
Murka Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 A może w schronisku go ostrzygli jakiś czas temu i tak mu ładnie wszystko odrosło :roll: Bo nie widzę nawet śladów usuwania dredów (gdyby takowe były pewnie by Kierownik kazał pracownikom usunąć tuż przed przyjazdem do hoteliku). Wydaje się niemożliwe, aby przez kilka lat nic się Węgielkowi nie skołtuniło :razz: Tatuażu w uszach nie widziałam, zobaczę jeszcze w pachwinie. Ale nie wydaje mi się, aby był to rasowy piesek :roll: Quote
Filipki Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Rasowy w dosłownym znaczeniu to pewnie nie jest, ale w typie szpica to chyba jest i do tego taki piękny, że nie jeden rasowy może mu zazdrościć. Ja jestem nim zauroczona. Niestety obecnego limitu psów nie mogę przekroczyć. Czy te ogłoszenie prasowe coś dają? Chętnie bym mu zasponsorowała.Bardzo nam na tym piesku zależy. Quote
Ulka18 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Z ogloszen gazetowych nie bylo zadnego odzewu. Szkoda placic po 48,80 za male ogloszonko, gdyby to byl moze inny region Polski to przyniosloby to efekt, ale to Podkarpacie. Quote
terra Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Prześliczny sierściuch z tego Węgielka :loveu: Quote
bila1 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 kto pokocha kudłatego, czarnego Węgielka?:loveu: Quote
Ulka18 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Maly, czarny Węgielek szuka domu od samego rana :p Quote
Murka Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Węgielek został dziś doszczepiony na wirusówki. Za ok. 2-3 tygodnie będziemy ciachać :cool3: Quote
Ulka18 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 No to mieliscie zbiorowe szczepienie :lol: ciekawe czy Wegielek byl odwazny ;) Quote
Reno2001 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 [quote name='Ulka18']No to mieliscie zbiorowe szczepienie :lol: ciekawe czy Wegielek byl odwazny ;) Dobre pytanie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Quote
terra Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Wstawiłam Węgielka do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f97/maly-piesek-dla-starszej-pani-127237/#post11437840 Quote
Ulka18 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Moze cos z tego wyjdzie, ale nie ma sie co napalac. Starsza pani chce szczeniaka (spokojnego) lub psa max. 1-1,5 roku, jak dla mnie to sa chore wymagania. Quote
terra Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 To wygląda na to, że większa część społeczeństwa polskiego jest chora (z niewiedzy). Ale całe lata (wieki)wkładania do głowy takich a nie innych wiadomości nt. zwierząt, przynosi owoce. A Polacy są odporni na nowości nie tylko w tej sprawie.:p Quote
Ulka18 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Dokladnie tak jest. Mam tylko jednych znajomych moich Rodzicow, ktorzy sa po 70-tce i twierdza, ze juz nie moga miec psa, bo nie zniesliby mysli, co sie z nim stanie po ich smierci. Wiele psow w mieleckim schronisku jest oddanych wlasnie z powodu odejscia ich wlascicieli np. Kora, Nora, cale stadko 15 psow a la papillony, itd. Fundacja Dobermana nie wydaje mlodych psow starszym ludziom, starsze psy ida do adopcji do starszych osób i nikt sie na to nie burzy. Czekam na takie czasy w Polsce. Quote
Ra_dunia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Mam nadzieję, że i u nas kiedyś świadomość wzrośnie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.