Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 454
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli chodzi o kastrację, to zapomniałam, że Węgielek był tydzień temu szczepiony, więc trzeba trochę poczekać, tak ze 3-4 tygodnie z zabiegiem aby się uodpornił.

Mam pytanie do Filipków, bo stwierdziliśmy, że dobrze by było doszczepić psy na wirusówki (i szczepić wszystkich kolejnych hotelowiczów w miarę możliwości sponsorów), bo różne psiaki do nas przychodzą i mimo, że prosimy, aby były przebadane itp., ale różnie może byc. A gro naszych hotelowiczów ma tylko szczepienie p.wściekliźnie :-(
Czy doszczepić Węgielka na wirusówki?

Posted

Tak proszę go doszczepić , a na zabieg myślę , że trzeba poczekać , aby był w pełni sił. Wę gielek nie jest chyba takim amantem jak Fafik więc pilniejsze są szczepienia.

Posted

Filipki napisał(a):
Węgielek bardzo przypomina Czarusia z Orzechowców, właściwie to tylko inny kolor .


Też mi sie skojarzyły chłopaki jak Węgielka zobaczyła 1 raz na stronie schroniska :p

Tez czarodziej i do tego cąły czarny ...

Posted

Dzisiaj zadzwonil pan w sprawie Węgielka.
I trochę mi zabił ćwieka, bo zapytał czy to piesek spokojny który lubi sobie poleżeć czy sprytny, inteligentny, lubiący coś robić... Bo dla niego piesek nie sprawiający problemów w domu to za mało :roll: Powiedziałam tyle co wiedziałam (że Węgielek zachowuje czystość, że jest wesoły, przyjazny, nie jest lękliwy ani nerwowy itp.) i że trudno mi odpowiedzieć na jego pytanie. Jest u nas tylko dwa tygodnie i nie znamy go jeszcze na tyle...
No i nie wiem, może odebrałam Węgielkowi szansę na dom? Ale gdyby się okazało, że jest jednak za spokojny to co wtedy?...
Węgielek jak na razie pokazał się jako raczej spokojny domowy piesek. Ale możliwe, że się rozrusza jak się bardziej oswoi :roll:
Sugerowałam temu Panu wzięcie młodszego psa o którym wiemy na pewno że spełniłby jego oczekiwania (myślałam o Fryzi), ale ten Pan nie chciał słyszeć o innych propozycjach :-/

Posted

Dobrze, że ktoś zainteresował się Węgielkiem. Ja dalej nie mogę pojąć jak taki piękny i dobrze wychowany piesek spędził prawie 5 lat w schronisku. I moim zdaniem każdy kto decyduje się na psa z "przeszłością musi sobie zdawać sprawę, że nie można od niego nie wiadomo co wymagać. Jeśli pan jest rozsądny to się pewnie odezwie, ale i tak trzeba sprawdzić domek, jeśli nie to nie ma czego żałować.

Posted

Murka napisał(a):
Dzisiaj zadzwonil pan w sprawie Węgielka.
I trochę mi zabił ćwieka, bo zapytał czy to piesek spokojny który lubi sobie poleżeć czy sprytny, inteligentny, lubiący coś robić... Bo dla niego piesek nie sprawiający problemów w domu to za mało :roll:

A jakbys powiedziala, ze Wegielek nie jest grzeczny i spokojny, to pewnie by takiego nie chcial. Ludzie maja przygotowane gadki na kazda okazje :roll:
Nic to, Wegielek znajdzie dom na pewno.
Dzisiaj Mikolajki, trzeba poprosic patrona tego swieta o dom dla psiaka.

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Węgilek jest cudowny. Na prawdę dziwne, że aż tyle lat musiał spędzić w schronisku...


W tym tłumie i błocie :placz:to kazdy potrafi zginac na lata ..
nawet najpiekniejszy i najgrzeczniejszy ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...