Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a wczoraj rano idąc do stacji widziałam Burcię i jamnikopodobnego na wysokich łapkach, nie wyglądały na bardzo wychudzone, ale Burcia ma szorstkie starmoszone futerko więc to może być mylące

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

mru napisał(a):
:(:(:(

jak sobie myślę o tych bidach na zewnątrz... :shake: ile z nich nie przeżyje...

w Bloniu - 9 stopni:shake::-(

Posted

ja też chcę wiosnę :(

nie chcę biegać po śniegu z chłopakami
niech już będzie cieplej i te bezdomne bidy mają jakieś szanse... :(

Posted

to miłość zagląda nam w ooooczy...





to miłość nie daje nam spać... :roll:





chłopaki wczoraj zrobiły sztukę niezłą
poszłam z nimi na spacer, wróciłam i wzięłam Skrzeka
wracamy... a tu chłopaki stoją sobie w kuchni (nie pod drzwiami)
i tak dziwnie na mnie patrzą :razz:

aha... myślę sobie i wchodzimy do kuchni
a tam... na podłodze do góry dnem leży garnek z obiadem :crazyeye:

ja w ryk, a oni zamiast się ogarnąć
to trącają ten garnek nosami jakby chcieli powiedzieć - no rmu, nie bądź taka, odwróć go... tam jest mięsko...

to ja jeszcze raz w ryk i zrozumieli. wyszli z minami mówiącymi - no dobra już, dobraaa...
chociaż Gacek zaraz próbował wracać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Skrzek za to bardzo chciał się do imprezy dołączyć
hehe a ja nie mam 3 rąk żeby każdego za obrożę złapać :D



no to tak właśnie jest
mru wychodzi, a Gacek kręci się, kręci się i myśli co by tu...

Diego śpi na pewno, lub leniwie prostuje łapki w półśnie
a Gacek podchodzi i mówi - hej, Diego... słuchaj tam jest mięso na kuchence...
Diego: no....i?
Gacek: no chooodź, chooodź, mru wyyyszła z tym noooowym! wyyyszła i zdążymy zjeść zanim wróci!
Diego: nie chce mi się...
Gacek: no choooodź.... mięsko tam jest, mięsko!
Diego: śpiący jestem, przynieś je sam...
Gacek: nie sięgnę... :oops:
...
Gacek: Ty też nie sięgniesz, co?!
Diego: coooo? ja nie sięgnę? ja nie sięgnę? (tata mówi, że na pewno tak jest, że Gacek mówi Diego, że on nie da rady! i wtedy Diego wstaje...)

i bum
garnek na posadzce! i haps haps haps

Posted

mru napisał(a):

a tam... na podłodze do góry dnem leży garnek z obiadem :crazyeye:

ja w ryk, a oni zamiast się ogarnąć
to trącają ten garnek nosami jakby chcieli powiedzieć - no rmu, nie bądź taka, odwróć go... tam jest mięsko...



:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: mało się nie posikałam :evil_lol::eviltong: :oops: :oops:

Posted

no fajnie, ale dlaczego tego trzeciego tu nie widać?
i jak zwykle Diego wszystkiemu winien..........to już podchodzi pod zastraszanie..........:loveu:

Posted

Skrzekuś spał w swoim koszyku :)
ale potem się bawiliśmy - zrobiłam foty, wstawię z domu :loveu:

Skrzek nawet na spacerze kiedyś zachęcał Diego do zabawy, a Diego na to :???:

no i to nie wina Diego :D to wszystko pomysły tego przebrzydłego Gacentego :mad:
no i on potem robi słodkie niewinne oczy...


w ogóle Diego boi sie jeszcze wielu rzeczy
już nie mówiąc o innych psach i tak dalej (i plastikowej torebce powiewającej na ogrodzeniu wieczorem)
to np. szybkich ruchów bardzo się boi
szczególnie w okolicach łapek
i jak go Gacek smyczą swoją okręci na spacerze
to bardzo się boi, nie wie co robić, kuli uszy

nie chcę wiedzieć dlaczego i o czym to świadczy :(
przeciez to taki ufny psiak jejku...

Posted

skrzywdzony :evil_lol:




:loveu::loveu::loveu:


:loveu::loveu::loveu:


:cool3:
my name is de la Vega, Diego de la Vega...




no cooo?




miłoooości!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...