Jump to content
Dogomania

asiamm

Members
  • Content Count

    3,257
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

7 Followers

About asiamm

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Interests
    .

Converted

  • Location
    warszawa
  • Interests
    konie, psy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wiktor z wodogłowiem potrzebuje pomocy :( https://www.facebook.com/events/1049298195127598/
  2. TROVET VPD (największa moneta to 5 zł) - granulki spore, ale spłaszczone: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/43b3c69c9b02615a.html][/URL]
  3. Dystrybutor TROVETu wysłał mi 1 próbkę. Podobno skończyły im się zapasy, a nowych brak, bo producent już nie planuje wysyłać próbek na rynek polski.
  4. Czy ktoś wie skąd zdobyć próbki TROVETu lub TOTW?
  5. Znikąd nie da się zdobyć próbek. Pisałam do kilku sklepów pytanie o próbki TOTW i TROVET, ale odpisują że nie mają, a dystrybutor TROVETu nawet nie raczy odpisać :/
  6. Jakiej wielkości są granulki RRD? Ewntualnie LRD lub VPD. Potrzebuję najmniejszych, a mam problem ze zdobyciem próbek.
  7. Ja tylko podczytuję wątek. Teraz wtrącę swoje 3 grosze, bo przypadek o którym mowa (czyli że ktoś uważa że tylko on może wychodzić z danym psem na spacer) nie jest wyjątkiem. Ja co tydzień jeżdżę wyprowadzać psy z 13-ki. Czasem zabiorę jedną znajomą, czasem inną. Jedna z nich ma wielki sentyment do jednego konkretnego psa właśnie z tego rejonu, ale przypisany jest on wolontariuszce Agnieszce, która "ma" psy w różnych częściach schroniska. Moja znajoma czasem się ze mną zabierze żeby wyprowadzić TEGO właśnie psa, a skoro już tam jest to zostaje ze mną do końca i spaceruje też inne psiaki. Tydzień temu wol. Agnieszka dopadła ją jak wyprowadzała Wiktora (psa, o którym mowa) i jej nagadała że cytuję: "ciągle" wyprowadzamy JEJ psy, a on (Wiktor) ma regularne spacery (czytaj - raz w tygodniu). Akurat psy z 13-ki na szczęscie prawie zawsze mają spacer raz w tygodniu, ale jej strasznie przeszkadza że on wyjdzie więcej niż raz, bo tyle psów w schronisku wychodzi bardzo rzadko. Przez takie osoby niektórym się po prostu odechciewa.Mam nadzieję że ta sytuacja nie zrazi jej żeby jednak czasem jeździć na Paluch.
  8. :) Posiedziałyśmy na wybiegu z trójką z ostatniego boksu. Biały z kropkami na uszach tylko czekał na powrót, żółty misio stał sobie na słońcu, a ten w łatki, ze zwisającą dolną wargą dreptał sobie po całym wybiegu i nawet interesował się turlającą się piłeczką. Później już nikogo na geriatrii nie było, pracownika też. My chodzimy wyprowadzać z trzynastki, bo tam niewiele osób, a psy w większości duże, silne, a na spacerach pociągowe. Pod koniec idziemy na staruszków.
  9. Koszyczkowy dziadzio czyli zgodnie z tytułem wątku ;) A Karmel na to x góry patrzy. Tak, o Szarusiu pisałam.
  10. Nie mogłam znaleźć Szariczka :( Kilka razy szukałam go w pawilonie 1, później też w 2 i 3. Patrzyłam i po psach, i po opisach na boksach. On ma kartkę ze swoim imieniem na boksie?
  11. Czyli Szarusia też bierzesz pod uwagę? Też na podstawie zdjęć myślałam że jest większy, ale jak czekałam pod biurem o 12ej to akurat ktoś z nim przechodził i się zdziwiłam że aż tak drobniutki on jest.
  12.  Hej :) My najpierw wzięłyśmy Bobisia z drugim małym z jego sali, ale po wyjściu przed budynek ktoś nam powiedział, że one już spacerowały więc je wymieniłyśmy na Lalę i tego puchatego żwawego. A później to już te duże.   EDIT: A gdzie mieszka ten mały, chory Szaruś? Wiadomo o nim coś więcej niż podają na stronie schroniska? Szaruś 506/13
  13. My na koniec wyprowadziłyśmy z dużych: tego czarnego co chodzi luzem po korytarzach (tylko przed schronisko), Mańka, suczkę chyba o imieniu Lejdi i całego rudego psa.
×
×
  • Create New...