sleepingbyday Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 hihihi.. sugerujecie, że diegulec bardziej kocha jeść niż kocha gacka???? :mad: Quote
mru Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 o nie. na pewno nie. :p kto ma takie piękne łapki? i taki słodki nosek? i urocze śpiące oczka? :loveu: a tu Gacula, która się zwinęła w kłębek i nie chciała zdjęć ;) spadaj, mru... Quote
enia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 sleepingbyday napisał(a):hihihi.. sugerujecie, że diegulec bardziej kocha jeść niż kocha gacka???? :mad: no przeca Go oddał nie?:evil_lol: więc lubi i to i to...... a zdjecie łapinki boskie:loveu: czy Wy też cioteczki wąchacie łapinki (poduszeczki )psom? czy tylko ja zboczona w tym temacie?:roll: Quote
mru Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 ja wącham :eviltong: ja w ogóle psy wącham ;) szczerze? Gackowi czasem nieźle jadą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
enia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 no to ufffff, bo juz myslalam , że ja :stupid: zastanawiające: ile psów tyle zapachów stópek:loveu: a moja sunia jak wyjdzie z pościeli ( tj. jak ją wywlokę) taka zaspana, cieplutka, zdyszana, wiadomo zmęczona spaniem, to wtedy najfajniej girki jej pachną:lol: hmmmm.....no kocham ją co zrobić.:loveu: Za to broda to brrrrrrrr....jeden wielki smrodek.:razz: Quote
sleepingbyday Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 enia jesteś zboczona ale nie przejmuj się. nie tylko ty. ja zosine łapki uwielbiam... :loveu: Quote
mru Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 ej ja w kółko chłopaków wącham i całuję po brzuszkach ;) Paweł mnie kiedyś zapytał, czy Diego śmierdzi (ulicą;)) a ja na to, że tak, ale tylko jak się go całuje Quote
Ninti Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 a zdjecie łapinki boskie:loveu: czy Wy też cioteczki wąchacie łapinki (poduszeczki )psom? czy tylko ja zboczona w tym temacie?:roll: TAK, TAK, TAK!!! Ja też zboczona... I po cichu Wam powiem, że znam takich więcej... Quote
mru Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Ninti napisał(a): TAK, TAK, TAK!!! Ja też zboczona... I po cichu Wam powiem, że znam takich więcej... aaaaa :D załóżmy podziemny paw club wąchaczy! o wąchaniu łapek się nie mówi :cool1::cool1::cool1: and so on... Ninti proszę obczaj mój podpis on ONkowatej suni i powiedz czy kojarzysz? Quote
mru Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 dziś trochę podszkolimy Diego... może jakaś socjalizacja będzie... ptaków nie gania, bo raróg Omar, który zwiał z pracy z lotniska i kręci się u nas (raz przysiadł na naszym balkonie) chyba wszystkie wystraszył :evil_lol: (albo zjadł) Quote
mru Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 siedzę sobie przy kompie, odwracam się... a tu... Diego leży, a Gacek go całuje! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ciężko było uchwycić, jak złapałam telefon to oni się na mnie spojrzeli i przestali musiałam chwilę odczekać :razz: aż o mnie zapomnieli znów w każdym razie na tym zdjęciu Gacenty liże Diego po pyszczku jak kto nie widział :) Quote
asiamm Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 nie możesz ich rozdzielić. no po prostu nie możesz. Gacek wypisze Cię z rodziny jak im to zrobisz ;) Quote
Ziutka Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Miśka84 napisał(a):To jest miłość :loveu: I to wielka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Charly Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 enia napisał(a):no przeca Go oddał nie?:evil_lol: więc lubi i to i to...... a zdjecie łapinki boskie:loveu: czy Wy też cioteczki wąchacie łapinki (poduszeczki )psom? czy tylko ja zboczona w tym temacie?:roll: nie ma nic lepszego niz zapach psich poduszek i psiego ucha. choc poduszki są lepsze. poniewaz moj pies jednak czasem się lekko spina, kiedy schylam się tak blisko, zeby lapke powąchac, mam inny sposob. chwytam lapinke do ręki i pocieram palcami o jego poduszki, a potem wącham palce.... hm......uwielbiam ten cieply zapach:D Quote
Charly Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 I coż to się wydarzylo jak mnie nie było? Widzę, ze Diego nadal lezy na Twoich kanapach Mru i nie bardzo szuka tego domu Quote
mru Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 dużo się wydarzyło Charly! :eviltong: zaspamuję Cie na gadu kiedyś jak będziesz :loveu::loveu::loveu: no Diego leży :) a dziś w ogóle miał swoje "pierwsze" mini szkolenie na Polach Mokotowskich ;) był bardzo dzielny tylko zbyt wielu rzeczy nie mogliśmy zrobić bo Diego jest "patologicznie ze mną związany" hihihi wiadomo :cool1: kocha mnie edit: jej jak dobrze, że jesteś Charly! ja się ostatnio juz orphie żaliłam, że Cie nie ma i że nie wrócisz na pewno! i w ogole ojej komu to ja w rękaw nie płakałam! oh Charly ! :loveu: Quote
gagata Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Wstawaj mru...piesy na spacerek chcą.... Quote
asiamm Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Wczoraj wieczorem widziałam na peronie w Błoniu szczeniaka w szelkach, latał między ludźmi, myślałam że wśród nich jest właściciel. Dzisiaj rano idę do pociągu, a ten sam szczenior siedzi skulony na 2im peronie :/ Zobaczył że pod budynkiem kas biega pies (mieszkający w kolejowym domu przy stacji, ale ludzie zawsze go samego na spacery wypuszczają) i pobiegł się z nim bawić. Szczeniuś jest mały, ale już z tych starszych szczeniaków. Ma szorstką bródkę. Tak myślę, że może komuś nawiał :roll: Dałam cynk Ziutce. Postara się tam podjechać dziś po szkole. Quote
mru Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 ej już byliśmy :D Diego skalał pod samo niebo! na czterech - wszystkie w górę na wysokość mojego brzucha :crazyeye: niesamowity jest był tez przekonany, że złapie przelatujące nad nami wrony :evil_lol: i o mało mi dosłownie na głowę nie wskoczył do cyrku go oddam... :knuje: Quote
mru Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 asiamm napisał(a):Wczoraj wieczorem widziałam na peronie w Błoniu szczeniaka w szelkach, latał między ludźmi, myślałam że wśród nich jest właściciel. Dzisiaj rano idę do pociągu, a ten sam szczenior siedzi skulony na 2im peronie :/ Zobaczył że pod budynkiem kas biega pies (mieszkający w kolejowym domu przy stacji, ale ludzie zawsze go samego na spacery wypuszczają) i pobiegł się z nim bawić. Szczeniuś jest mały, ale już z tych starszych szczeniaków. Ma szorstką bródkę. Tak myślę, że może komuś nawiał :roll: Dałam cynk Ziutce. Postara się tam podjechać dziś po szkole. o matko! koniecznie trzeba coś z tym zrobić! może załóż mu wątek! o matko, w szelkach?! Quote
asiamm Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 no w szelkach, z takim indiańskim wzorkiem. może poczekajmy na Ziutkę. może czegoś się dowie. może zdjęcia zrobi. ja nie miałam aparatu przy sobie Quote
enia Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 a ja byłam dziś na glinkach na łyżwach (było super);) ale niestety i tam bezdomne male psisko sie pałętało.....chude jamnikowate..... ludzie mu chleb dali ale okropnie sie bał......:shake: te Błonie to przeklete miejsce dla zwierząt.......:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.