Margo05 Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 Zdjęcia maluchów będą jutro :oops: Quote
gagata Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Abra, zgódż się....bedzie miała podhalanka farta..... Jola, a jest tam jakaś bieda, która byłaby na tyle spora ,żeby nie dać sobie flaków wydusic przez dwulatka ale na tyle cierpliwa, by dzieciaka nie zeżarła i dała mu w misce grzebać? Miałabym ewent, domek dla takiej.... Quote
hovomaniaczka Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Przed chwila dzwoniła do mnie Pani i pytała się o Pixi i Dixi! Może uda się którejś znaleźć domek! Quote
bajk21. Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dziewczyny dzwoniła do mnie Pani z niepełnosprawnym dzieckiem z Bydgoszczy, bardzo by chciała zaadoptować jedną z maleńkich: Pixi lub Dixi, ale potrzebny byłby transport do Bydgoszczy, może któraś zrobiłaby wątek transportówki. Pipi prawdopodobnie będzie zabrana w Wigilię, był Pan bardzo mu się podobała, chciał podpisać umowę adopcyjną już, ale ja nie byłam przygotowana a i tak chce ją zabrać dopiero 24.XII, więc myślę że się nie rozmyśli. Potrzeba mi żarła dla maluchów- trzech, może kto mnie wesprze?:oops: Quote
hovomaniaczka Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dałam ogłoszenie o transporcie tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f521/watek-transportowy-kasujcie-nieaktualnie-posty-24359/index15.html#post11453981 To może zrobimy małą akcję charytatywną? Będziemy zbierać jedzonko dla psiaków, a ktoś kto ma samochód lub będzie jechał do Pani Joli zawiezie jej? Quote
Margo05 Posted December 19, 2008 Author Posted December 19, 2008 hovomaniaczka, zbroka jak najbardziej. Tylko darczyńców ostatnio mało... Quote
Abrakadabra Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 jolantaboczkowska napisał(a):Suczki mogą nazywać się Pixi i Dixi, lecz jeśli chodzi o podhalankę, to trzeba zapytać Abrę, czy wyraża zgodę aby była jej "imienniczką", bo potem może być tak:mad: Dziewczyny! Wam nie można odmowić :evil_lol:... Oczywiscie psince też nie...:bigcool:... To dla mnie zaszczyt !!! Quote
Abrakadabra Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 jolantaboczkowska napisał(a):Dziewczyny dzwoniła do mnie Pani z niepełnosprawnym dzieckiem z Bydgoszczy, bardzo by chciała zaadoptować jedną z maleńkich: Pixi lub Dixi, ale potrzebny byłby transport do Bydgoszczy, może któraś zrobiłaby wątek transportówki. Pipi prawdopodobnie będzie zabrana w Wigilię, był Pan bardzo mu się podobała, chciał podpisać umowę adopcyjną już, ale ja nie byłam przygotowana a i tak chce ją zabrać dopiero 24.XII, więc myślę że się nie rozmyśli. Potrzeba mi żarła dla maluchów- trzech, może kto mnie wesprze?:oops: Może *yć Purina Pro Plan? Dla ras małych czy dużych? To ja kupię i zawiozę we wtorek. Przy okazji poznam A*rę :loveu:. Quote
hovomaniaczka Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Ja bede miec worek karmy i zgrzewke puszek. Abrakadabro czy moglabym sie z Toba umowic - to bys zawiozla za jednym zamachem? Quote
Abrakadabra Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 hovomaniaczka napisał(a):Ja bede miec worek karmy i zgrzewke puszek. Abrakadabro czy moglabym sie z Toba umowic - to bys zawiozla za jednym zamachem? Oczywiście! Podaj mi na PW swój nr telefonu - zadzwonię, podjadę i za*iorę Twoje "zapasy". Pani Joli *ardzo sie przydadza:loveu:; Kochana jesteś! :lol: Quote
EVA2406 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dziewczyny, wszystkie jesteście kochane. Zastanawiam się tylko nad tym zabieraniem psa 24. 12. Wygląda to na prezent pod choinkę....................boję się takich prezentów. Pani Jolu, proszę być z nim w kontakcie po świętach, bo nigdy nie wiadomo .............. Quote
bajk21. Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Dziewczyny dziękuję wam bardzo, że staracie się jak możecie pomóc, każda pomoc jest dobra nawet malutka, bo to już parę dni pieseczki będą miały żarełko.:sabber::Dog_run: EVA, ja podpisuję umowę w której jest mowa, że nie wolno przekazać psa żadnej innej osobie jeżeli mnie przy tym niema, w razie czego zwrot psa do mnie, spisuję osobę z dowodu osobistego i z zasady to ja wiozę psa na miejsce. Facet ma zadzwonić i albo on przyjedzie albo ja jemu ją zawiozę. Pipi będzie w Wawrze, więc blisko żeby tam zajrzeć. Moja umowa jest dobrze zabezpieczona, nawet jest wzmianka że muszą mnie informować o zmianie adresu.:cool2: Quote
gagata Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Cioteczki, czy któraś zrobiła zdjęcia Vegi? Ona pilnie potrzebuje domku i ogłoszeń, bo się z Gapcia nie zgadza..... Quote
EVA2406 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Ja wiem, że umowa, że wizyta itd, ale ja i tak zawsze się boję. Ale może ten facet jest odpowiedzialny :thumbs: Quote
gagata Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Dziewczyny, nie ma adopcji bez ryzyka....Ileż to razy pies wraca zanim znajdzie tego swojego właściwego ludzia... Quote
bajk21. Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 EVA ten facet bierze sunię dla swojego ojca , któremu zszedł jego ukochany 15-to letni pies chory na nowotwór. Ojciec sam nie podejmie takiej decyzji, ponieważ po śmierci tamtego, uważa tak jak większość ludzi po stracie, że nie chce już żadnego zwierzęcia bo boi się następnej straty, ale jego syn który bierze Pipi, też tam mieszka razem z nim, więc nie jest to taki prezent, że da jemu i reszta nie będzie go interesowała. Ja zresztą często bywam tam w okolicy, więc będę miała rękę na pulsie. Quote
hovomaniaczka Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 To życzę powodzenia Pipi w nowym domku! Oby tam została na zawsze i była bardzo mocno kochana! Quote
bajk21. Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Też trzymam za to kciuki, ale przestaję wierzyć ludziom, dzisiaj dzwoniła do mnie kobita, że chce wziąć Pixi lub Dixi i przyjedzie do mnie po którąś z nich, czekałam cały dzień, baba się nie pokazała nawet nie zadzwoniła, teraz nawet gdyby się odezwała, to już ode mnie psa nie dostanie bo jest nieodpowiedzialna. Quote
EVA2406 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 I właśnie takiej nieodpowiedzialności i braku logicznego myślenia się boję Quote
bajk21. Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Ja też się boję takich ludzi, mam tylko nadzieję, że ten facet od Pipi jest odpowiedzialny, ponieważ on chciał przyjechać któregoś dnia , ja powiedziałam że nie mogę i żeby przyjechał innego dnia i on przyjechał nawet się nie spóźnił, więc liczę że jest odpowiedzialny. Quote
Miśka84 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Cieszę sie z adopcji Pipi :p Mała badz szczesliwa! Quote
hovomaniaczka Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Też trzymam za to kciuki, ale przestaję wierzyć ludziom, dzisiaj dzwoniła do mnie kobita, że chce wziąć Pixi lub Dixi i przyjedzie do mnie po którąś z nich, czekałam cały dzień, baba się nie pokazała nawet nie zadzwoniła, teraz nawet gdyby się odezwała, to już ode mnie psa nie dostanie bo jest nieodpowiedzialna. Oby Pipi się udało! Ja też bym takim osobą psiaka nie dała - w końcu szanse miała, a że ją zmarnowała to tylko jej wina! Quote
gagata Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Cioteczki,ta droga pragnę złozyć Wam wszystkim najserdecznijesze życzenia świateczne i noworoczne. Robie to teraz, bo poptem dziecie juz nie dopuści mnie do kompa....Niech nam i naszym wszystkim futrzakom spełnia sie marzenia...:tree1::x-mas: Quote
Abrakadabra Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 gagata napisał(a):Cioteczki,ta droga pragnę złozyć Wam wszystkim najserdecznijesze życzenia świateczne i noworoczne. Robie to teraz, bo poptem dziecie juz nie dopuści mnie do kompa....Niech nam i naszym wszystkim futrzakom spełnia sie marzenia...:tree1::x-mas: Ja też przyłączam się do życzeń!!! A Pani Jola dziękuje Hovomaniaczce za karmę! :loveu: Ps. Widziałam maluszki :lol: - na ŻYWO! Są przecudnej urody! Takie małe maślaczki :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.