scarlet Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 dusje napisał(a):Jeszcze rok temu i troche dluzej mialam Rodzine. Tak bardzo pamietam cudownie pachnaca choinke, przeciez pomagalam ja stroic. Ilez bylo smiechu i radosci. Pani gotowala pysznosci a zapachy z kuchni roznosily sie po calym domu. Rodzina obdarowywala sie prezentami i ja tez dostalam od Swietego Mikolaja niebiansko pachnaca kosc. Wszyscy mnie przytulali i szeptali czule slowa Wciaz pamietam ,gdy mowili ze jestem ich dzieckiem i ze Rodzina jest na wage zlota. Jestem malutka wiec przechodzilam z rak do rak i choc tak bardzo chcialam juz wreszcie zabrac sie do uczty, to jednak fajnie mi bylo byc glaskana i przytulana przez moja Rodzine...bo przeciez kosc moze sobie poczekac. Mijaly dni, tygodnie, miesiace.. Nie bylo juz ani choinki ani czulych slow ani niebiansko pachnacej kosci. Nie wiem czym zawinilam i dlaczego juz nikt nie chcial mnie przytulic. Pewnego dnia Rodzina wyszla ze mna na spacer i pozostawila mnie samiutenka na pastwe losu. Jeszcze zywilam nadzieje, ze Rodzina wroci po mnie, bo przeciez nieraz czekalam na nia przed sklepem i zawsze wracalam do domku... Czekalam cierpliwie az do zmierzchu....Rodzina nie przyszla a ja zostalam pobita i skopana przez jakis zlych ludzi. Bili mnie tak mocno, ze opadlam z sil i pragnelam umrzec. Czekalam az zli ludzie dobija mnie i pozwola mi odejsc. Nie wiem jak to sie stalo, ale nagle zostalam sama, obolala i zrozpaczona. Zli ludzie odeszli.... Resztkami sil doczolgalam sie do piaskownicy i tam w mokrym piasku ulozylam sie cierpiaca z bolu- do snu. Snila mi sie Rodzina i niebiansko pachnaca kosc a bol rozsadzal mi wnetrza. Lezalam tam kilka dni bez jedzenia i wody i blagalam o smierc, bo coz warte moje zycie bez Rodziny? Spalam jeszcze, gdy nagle poczulam znajomy mi zapach domu. Ciepla dlon poglaskala moje obite cialo a ja ostroznie podnioslam powieki, i wierzcie mi lub nie, ale chyba zobaczylam aniola....Pomyslalam sobie ze wreszcie mam juz Rodzine i jestem tam gdzie nikt juz mnie nie skrzywdzi. Z blogoscia przymknelam oczy i pozwalalam sie aniolowi glaskac.Aniol nazywal mnie czule Myszka i obiecal ze znajdzie mi najlepszy domek na swiecie. Nie wiem czym zasluzylam sobie na taka dobroc skoro Rodzina wyrzekla sie mnie raz na zawsze, a wydawalo sie ze jestem ich dzieckiem. Moze to wlasnie aniol dostrzegl we mnie cos, czego nie widziala Rodzina i dlatego dal mi nadzieje na lepsze zycie? Jestem malenka, waze tylko 8 kg i zmieszcze sie nawet w plecaku. Prosze wszystkich dobrych ludzi: nie zawiedzcie aniola i mnie; podarujcie mi dobry dom i niebiansko pachnaca kosc w zamian za moja psia milosc i serce wierne az po grob Wasza kochajaca Myszka piękny tekst, aż się poryczałam - oby Myszka znalazła dom i była szczęśliwa Quote
Paciucha Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Cudowny tekst, ja też się popłakałam:placz::placz::placz::placz: Myszeńko kochana ja Musinka Trzymamy kciuki z całego serdusia abyś znalazła domeczek. Quote
dusje Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Zapytam niesmialo, czy koperta juz dotarla?:oops: Ostatnio snia mi sie stosy kopert :evil_lol: zwrotnych kopert oczywiscie :lol: Myszko, szybciutko do domku, malenka Quote
Lulka Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 dusje - doszlo dziekujemy!!!!!!!! :loveu: bylysmy dzis u Myszki vel Malutkiej zwana dalej Lutką :eviltong: sunia zmienila sie nie do poznania, jest mila, wesola i wyglada pieknie pojechalysmy z sunia na szczepienie, pokazalysmy przy okazji oczka, mała ma niestety zapalenie spojowek zaplacilysmy 62 zeta plus 2 zł za kropleki, jesli za 10 dni nie mine trzeba bedzie wybrac sie do okulisty ja nie rozumiem czemu nikt o nia nie dzwoni, ma fajne uszk jak radary, jest super grzeczna i malutka, 9kg tylko :cool3: Quote
Lulka Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 a teraz fotorelacja :p powitanie w domku tymczasowym spacerek Quote
Lulka Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 a tu czekamy na doktora ale dlugo trzeba czekac Quote
dusje Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Jakaz ona slodziutka i sliczna:multi:Uszka ma odjazdowe:evil_lol: Quote
jotpeg Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 fantastycznie wyglada!!! :multi: i te uszka :p i pysio w usmiechu :loveu: Quote
malagos Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Jest baaardzo podobna do mojej Wielńskiej Zulki, wypisz wymaluj :crazyeye:takich klonów łazi mi po kuchi piątka ...:( Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 sunia szuka domku jest juz fajna przyjacielska, nie psoci, zostaje sama w domku :p Quote
t_kasiek Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 nie moge uwierzyc ze takie cudo nie ma domku :placz::placz: Quote
Izabella Hossa Posted November 13, 2008 Author Posted November 13, 2008 Przepraszam ostatnio miałam zbyt mało czasu na dogo. dusje, Twoja przesyłka dotarła :lol: 10 euro .Wielkie dzięki. Myszka w dobrych domowych warunkach odzyskała spokój, jest wesoła i taka milusińska,że aż łezka wzruszenia kręci się w oku. Quote
Lulka Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 taka fajna Myszka vel malutka i nic :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.