Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest kolejna chętna osoba na dozia. Ma się jeszcze zastanowić przez weekend i jak dalej będzie zdecydowana poda mi swój numer telefonu. Wtedy podam go tobie, Koperek :). Dziewczyna jest z Wrocławia. Doga wypatrzyła na stronie wolontariuszy schroniska.

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Nie rozumiem? Jaki jest problem Szymona? Alergia?



chyba tak sądząc po jego wpisie po przybyciu psiaka....szkoda, że nie przyszło mu do głowy wcześniej przetestować dziewczynę na psy:shake: mam nadzieję, ze mały znajdzie gdzieś swoją przystań na czas szukania domu - bo zostac u Szymona to on raczej nie może...

Posted

Ja tam za bardzo nie wierzę w tą alergię tym bardziej ze testy trwają kilka dni a nie godzin a poza tym zbyt szybko sie napalił i nie przemyslał do konca czy może pozwolić sobie na takiego psa.

Posted

Przed chwilą rozmawiałam zarówno z Szymonn'em, jak i z jego dziewczyną. Sprawa wygląda bardziej na to, że Szymonn chcialby powalczyć, natomiast dziewczyna stawia warunek. Nie chce się badać, nie chce zobaczyć, jak to będzie po wyleczeniu psa z grzybicy- ot zabierajcie. TO JEST MOJE ZDANIE PO ROZMOWACH Z OBYDWOJGIEM. W tym przypadku dalsze rozglądanie się Szymonna za psem okazuje się bezcelowe, bo bardziej odpowiedniego dla ludzi alergicznych psa niż argentyńczyk nie znajdzie.

Dzwonilam do LILU, czy mogłaby jutro psiaka zabrać, bo raczej namawiać już nie ma co- postanowili. Ale nie mogę się dodzwonić.

Zła jestem, bo miałby chlopak już DS u ważki od piątku, a tak lipa, bo do niej już inny psiak jedzie.

P.S. Psiak był wczoraj i dzisiaj z Szymonnem w pracy i wszyscy się nim zachwycają, bo tak bardzo jest grzeczny :) Oczywiście kombunuje na wszystkie strony, jakby tu się wymigać od wykonania komendy, ale Szymonn mu nie odpuszcza i egzekwuje wszystkie po kolei.

Posted

[quote name='Koperek']Przed chwilą rozmawiałam zarówno z Szymonn'em, jak i z jego dziewczyną. Sprawa wygląda bardziej na to, że Szymonn chcialby powalczyć, natomiast dziewczyna stawia warunek. Nie chce się badać, nie chce zobaczyć, jak to będzie po wyleczeniu psa z grzybicy- ot zabierajcie. TO JEST MOJE ZDANIE PO ROZMOWACH Z OBYDWOJGIEM. W tym przypadku dalsze rozglądanie się Szymonna za psem okazuje się bezcelowe, bo bardziej odpowiedniego dla ludzi alergicznych psa niż argentyńczyk nie znajdzie.

Dzwonilam do LILU, czy mogłaby jutro psiaka zabrać, bo raczej namawiać już nie ma co- postanowili. Ale nie mogę się dodzwonić.

Zła jestem, bo miałby chlopak już DS u ważki od piątku, a tak lipa, bo do niej już inny psiak jedzie.

P.S. Psiak był wczoraj i dzisiaj z Szymonnem w pracy i wszyscy się nim zachwycają, bo tak bardzo jest grzeczny :) Oczywiście kombunuje na wszystkie strony, jakby tu się wymigać od wykonania komendy, ale Szymonn mu nie odpuszcza i egzekwuje wszystkie po kolei.
Srata tata !!!
Kocham ludzi zachowujacych sie jak dzieci najpierw cos widzi potem strasznie tego chce bo miec nie moze a potem wymowka!
Nie zna sie ze swoja dziewczyna od wczoraj.
Uwazam ze jest nieodpowiedzialny i tyle.:angryy:
Sprawa wyglada tak ze wracamy do punktu wyjsia bo dana byla szansa nie potrzebnie dla podrasowania swojego EGO!!!!:angryy:
Sorry ale mnie cos takiego slabi!

Posted

No nic,zostawiam ta sytuację bz.komentarza:shake:

Mam nadzieję że szybko znajdzie dom.Szkoda że niepotrzebne zamieszanie.A dożuś dalej bez imienia:razz:

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Srata tata !!!
Kocham ludzi zachowujacych sie jak dzieci najpierw cos widzi potem strasznie tego chce bo miec nie moze a potem wymowka!
Nie zna sie ze swoja dziewczyna od wczoraj.
Uwazam ze jest nieodpowiedzialny i tyle.:angryy:
Sprawa wyglada tak ze wracamy do punktu wyjsia bo dana byla szansa nie potrzebnie dla podrasowania swojego EGO!!!!:angryy:
Sorry ale mnie cos takiego slabi!

...po jakiego pręta robił taki raban?:angryy: Pies byłby już w domku, a tak to znowu musi czekać:angryy:

Posted

Sytuacja jest taka. Dostałam smsa od Koperka z numerem Szymona i z informacja że pies musi zmienić dom. No cóz padło na mnie. No i mam małe zamieszanie. Oczywiście hasky mocno niezadowolony co wyraźnie pokazuje. Ale nie w tym problem najważniejszy. Chłopakowi buzują strasznie hormony i biega za małą tosiczką i próbuje ją przenicować. Różnica w rozmiarach jest dość znaczna, wiec mała się męczy. A do tego ta jego sympatia seksualna przenosi się na nas. Tak więc w tej swojej euforii nie zwraca uwagi ani na komendy ani na jedzenie. Jest poprostu nieznośny. Dlatego też jak najszybciej trzeba mu wyciąć jajeczka. Może wtedy się uspokoi.

Posted

(yoszko):Mam nadzieję że szybko znajdzie dom.Szkoda że niepotrzebne zamieszanie.A dożuś dalej bez imienia:razz:

dożuś w metryce ma na imie Oskar, no i na razie tak zostanie.

Posted

[quote name='LILUtosi']dożuś w metryce ma na imie Oskar, no i na razie tak zostanie.W metryce? To on jest z papierami?

LILUtosi, spokoju życzę!
Mam nadzieję, że zamieszanie nie będzie trwało długo - przez ostatnie 2 dni odezwały się do mnie 3 osoby zainteresowane jego adopcją. Wszelkie info i namiary przekazałam Koperek.

P.S. Koperek, wspomniałaś coś (w poście na samej górze) o grzybicy. Oskar ma grzybicę?!

Posted

Niezły masz ambaras LILUtosi.
No,jest pewne że w jego przypadku ,obcięcie klejnocików jest jak najbardziej wskazane:razz:
Dobrze że jest juz u ciebie.
Mam nadzieje że szybko znajdzie rozsądny dom.
Tez jestem zaskoczona że ma metrykę.
Dalej trzymam kciuki.
A co do alergii,mój Buba który wzięty jest ze schroniska z Bytomia w kwietniu-do dzisaij jest przez nas leczony,i z grzybicy,i z bakterii,i z uciążliwej alergii:shake:

Trzymam nadal kciukasy za wytrwałość,i domek bo maniane masz LILUtosi napewno nie małą:evil_lol:
I czekam na nowe wiadomości o Oskarku.

Hoopa na górę,psiak szuka domu.

Posted

Piszac metryka, mialam na mysli ksiazeczke zdrowia. Dzis oskar biega z lilu po ogrodzie, troche pobiegal za rowerem, ale to i tak nie ostudzilo jego energii. Przesle pozniej pare fotek.

Posted

maciaszek napisał(a):
Nooooo :loveu: :loveu: :loveu:
Normalnie jakbym na mojego Bazyliszka patrzyła, tylko takiego bez łatki :). Rozpływam się...

A ja pomyslalam zaraz o moim Chico jak byl w jego wieku az mi sie cieplo zrobiloprzeciez w tej gowie to pewnie samo szalenstwo:evil_lol::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...