Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='maciaszek']Koperek, podobno chłopak został zarezerwowany przez jakiegoś pana? Wiesz coś o tym? Wiesz co to za pan?
No właśnie przeczytałam na molosach i się lekko wkur***am. Jak to "zamówiony"? Przecież trąbią wiecznie o tym, że nie ma zamawiania! Nawet wolontariusze nie mają pierwszeństwa do psów- kto pierwszy ten lepszy. A tu proszę!:angryy:

Zresztą skoro pies jest przeziębiony to po jaką cholerę siedzi nadal w schronisku??????????!!!!!!!!!!!:angryy: Skoro facet ma kasę na takiego psa to nie ma kasy na leki dla niego??? Śmierdzi mi tu z daleka. O kastracji to chyba na pewno nikt nie wspomniał:angryy:

Dowiem się jutro przez telefon!

Szczerze mówiąc to mam czasami dosyć pomagania- co ja wyciągnę jednego to następnym razem przychodzi rasowa wyadoptowana suka z przychówkiem, którą zapomnieli wysterylizować- bezsens totalny!:shake:

Posted

No właśnie... Mnie też się to nie podoba :(. Oby to nie był jakiś cholerny rozmnażacz albo fan walk psów....:shake:
Koperku, z niecierpliwością czekamy na wieści!

Rozmawiam właśnie na gg z dziewczyną z molosów.Powiedziała, że się zarejestruje na dogo, a na razie ja napiszę co i jak.Osoba ta zaoferowała tymczas dla chłopaka.A może nawet i dom stały. Mieszka pod Wrocławiem, w domku z ogrodem.Zgadza się na wizytę przedadopcyjną. Bierze też na siebie pełną odpowiedzialność za psiaka - zarówno emocjonalną (głaskanie dozia, hihi), jak i finansową.
Jak dla mnie jest tylko jedno małe ale... - w domu są już 3 psy, w tym jeden samiec (i tu widzę problem) - owczarkowata sunia, tosa inu (suka) i husky. Boję się, że mały argentyn może się nie dogadywać z huskym. Jeśli nie teraz, to za jakiś czas. Bo dojrzewa chłopak i zacznie się stawiać. DA nie przepadają bowiem za psami tej samej płci...

Posted

maciszek jutro z samego rana dzwonię do schronu i dowiaduję się, co i jak- jeżeli facet jest taki sobie, a oddadzą mu psa, bo nikt inny i fajniejszy się nie zjawił to migiem zabieram dozia do siebie- co później to się dogadamy.

Ale jeżeli gość jest konkretny i nie wziął psa, bo miał na prawdę poważne ku temu powody to nic nie dam rady zrobić- w końcu jestem tam TYLKO wolontariuszem, czyli czasami niepotrzebnym balastem.

Posted

Witajcie.
Jak obiecałam pisze.
Własciwie maciaszek wszystko opisała. Jeśli nie znajdzie sie szybko nowy własciciel to myślę że lepiej by było aby nie marzł biedactwo w schronie. Dlatego zaproponowałam tymczas. Myślę że jeszcze nie powinno być zgrzytów z resztą mojego haziajstwa (hihi, zwierzyńca). Ale rzeczywiście biorąc pod uwagę delikatnie mówiąc maniery dogów, w późniejszym czasie mogłby być problem. Dlatego tez raczej mógłby u mnie znaleźć tymczasowe schronienie i w tych kategoriach na razie rozpatrujmy.
serdecznie pozdrawiam

Posted

Wiesci smutne i za razem z małą iskierką nadzieji że będzie dobrze.
Też czekam na wieści co z chłopakiem,oby znalazł sie w odpowiedzialnych rękach:(

Posted

Słuchajcie- MIGUSIEM! Dodzwonilam się i raz dwa musimy zabierać dzieciaka!!!

W sobotę ma się zglosić facet po niego, więc kto pierwszy ten lepszy i hop siup do domku!!!:lol:

LILUtosi- dzwoń do mnie!!!! (071)3115586. Lub podaj swój telefon!

Posted

A tak nawiasem mówiąc-eksterierowo-to piekny DA.I super że jeszcze do tego zrównoważona psychika.Duże szanse że wyrosnie z niego,przy odpowiednim włascicielu-wspaniały pies:)

Dalej trzymam kciukasy-mam przez niego pół nocy nie przespanej:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...