Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani u Śnieżynki wszystko jak najlepiej :D:D:D:D Zakupiłąm Sabince feromony i chyba już dały swój efekt :D Wszystkiego możecie dowiedzieć się czytając wątek Śnieżynki na Szansie. Nie wiem czy Sabinka znajdzie czas na pisanie w dwóch wątkach na dwóch forach:( Oczywiście przekażę jej to że się martwicie, ale jakby co to tam jest wszystko na bieżąco :D Ja teraz nie mam zbyt wiele czasu, więc fotki porobię całęj rodzince pewnie dopiero w weekend. Na razie jeżdżę do dzieci do sanatorium bo marudzą strasznie :( Tęskni się im... Śnieżka śpi z Sabinką na łóżku :D:D:D:D Opanowała rewelacyjnie schody, i już nie sika. Dostaje kropelki do uszka, i jest już poprawa nie drapie go już i nie popiskuje. Kasiu i Asiu bardzo wam dziękuję :* Kochani fakt iż troszkę się tu porobiło zamieszania, na szczęście teraz jest już spokojnie :lol: Mam nadzieję że Ci którzy mi nie ufali teraz już zaczną :cool3: Pozdrawiam Kaśka :*:*:*:*
P.S. Kochani a na przyszłość, jeśli ktoś inny napisze że rozmawiał z wolontariuszami, proszę najpierw sprawdźcie czy taka była prawda. Później można komuś narobić niepotrzebnych kłopotów wypisując gdzie się da że tego nie zrobił. Pozdrawiam Bajecznie :*:*:*:*:*

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kochani Sabinka porobiła fotki, niestety nie potrafi ich wkleić na Szansę :( Jak będę w niedzielę wcześniej w domu to wpadne do niej i jej pomoge. Poza tym Śnieżynka dostała biegunkę i ma wymioty. Sabinka miała z sunieczką iść do weta ale Śnieżka nie ma sił na chodzenie, więc wet ma być u niej. Czekam teraz na wieści. Jesoooo aby było dobrze. Pozdrawiam Kaśka

Posted

cyt. z Szansy wypowiedź Sabinki:

Wróciłam ze Śnieżka od weta. Jest nie za dobrze ma coś z jelitami. Dostala kroplówki bo była odwodniona i 5 zastrzyków. Śniezka miała goraczke i dostała antybiotyk. Cała noc nie spałam z nerwów. Mam nadzieje że wyzdrowieje szybciutko. Lekarstwa wykupiłam i stosuje sie do zaleceń lekaża. Jak stan zdrowia sie pogorszy mamy sie jutro pokazać u weta. Niosłam ja cała droge na rękach bo była taka słaba. teraz spi mało co się porusza po mieszkaniu. Nie zabardzo chce pic a o jedzeniu to juz wogle na nie nie patrzy. Zobaczymy jak bedzie dalej.

P.S. To tak żebyście były spokojniejsze. Ja już lecę z pracy, a przez weekend mnie nie ma. Jakby co to zaglądajcie na Szansę, pozdrawiam Kaśka.

Posted

[quote name='KasiaBajkowa']cyt. z Szansy wypowiedź Sabinki:

Wróciłam ze Śnieżka od weta. Jest nie za dobrze ma coś z jelitami. Dostala kroplówki bo była odwodniona i 5 zastrzyków. Śniezka miała goraczke i dostała antybiotyk. Cała noc nie spałam z nerwów. Mam nadzieje że wyzdrowieje szybciutko. Lekarstwa wykupiłam i stosuje sie do zaleceń lekaża. Jak stan zdrowia sie pogorszy mamy sie jutro pokazać u weta. Niosłam ja cała droge na rękach bo była taka słaba. teraz spi mało co się porusza po mieszkaniu. Nie zabardzo chce pic a o jedzeniu to juz wogle na nie nie patrzy. Zobaczymy jak bedzie dalej.

P.S. To tak żebyście były spokojniejsze. Ja już lecę z pracy, a przez weekend mnie nie ma. Jakby co to zaglądajcie na Szansę, pozdrawiam Kaśka.


no sorrry.... nie wiem jak dla reszty, ale dla mnie takie informacje wcale spokojniejszą mnie nie czynią........... wręcz przeciwnie..................


:bluepaw:

Posted

matinestka napisał(a):
no sorrry.... nie wiem jak dla reszty, ale dla mnie takie informacje wcale spokojniejszą mnie nie czynią........... wręcz przeciwnie..................


:bluepaw:


dokładnie :shake: ja nie wiem, mnie to wszystko niepokoi

Posted

Mnie tez. Nie podoba mi sie nic. nie podobaja mi sie wypowiedzi. nie podoba mi sie tresc. nie podoba mi sie absolutnie nic! Tak samo jak wypowiedzi na szansie.
Zaufanie tez nie wzroslo, wręcz przeciwnie.

Wybaczcie ze się wtrącam. Nie "moj" schron, nie "moja" adopcja. Nawet nie wiem gdzie ten pies jest. Zeby znow nie bylo zawalenia skrzynek, poprosilam Kudlatą o wizyte w domu Sniezki.

Edit: W sumie powyższy mój tekst nie prowadzi do nikąd. Zeby nie powtórzyć ostatnich wydarzeń streszczę się: Czy jest mozliwa wizyta przed/po- adopcyjna w domu Sniezki?

Posted

Tylko żeby znowu nie było zamieszania mam nadzieję że będzie wszystko dobrze z małą. Ostatnio znajoma też miała problemy ze swoją sunią a okazało się że zjadła folie aluminiową i jak zwymiotowała ją to szybko wróciła do zdrowia a też się odwodniła i wyglądało strasznie nawet podejrzewała zatrucie.

Posted

Zaczyna mnie to wszystko powaznie martwić ......... :-(
nawet kilku zdjec z nowego domu -tak dla uspokojenia nie moglismy sie doprosic od kilku dni ......
Warto by jednak było zrobic to co proponuje Charly :

Czy jest mozliwa wizyta przed/po- adopcyjna w domu Sniezki?

Ktos kto wie gdzie ona przebywa powinien sie chyba tym zainteresować tak dla uspokojenia sumienia ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...