Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem po rozmowie z dr. Juszczakiem. Jeśli uda się psa jutro wyciągnąć ze schronu, on go jutro skonsultuje. A potem potrzebny szpital lub dt, Na razie takiego nie mam.

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

supergoga napisał(a):
Ja pracuję, jedynie po południu moge w czyms pomóc. Ale na czym staneło?
Zakładając, że go wyciągnę... Kto mógłby przewieźć psiaka z kliniki Juszczaka do kliniki na Mieszka....

Posted

GoniaP napisał(a):
Zakładając, że go wyciągnę... Kto mógłby przewieźć psiaka z kliniki Juszczaka do kliniki na Mieszka....


A o której planujesz to zrobić? Jest jeden szkopuł jeśli chodzi o Mieszka. Jest tam remont szpitala, tzn. rozbudowują go. Działa, ale w ograniczonym zakresie i przyjmują tylko przypadki "bez wyjścia". Miejmy nadzieję,że i jego tak zakwalifikują...

Posted

MonikaP napisał(a):
A o której planujesz to zrobić? Jest jeden szkopuł jeśli chodzi o Mieszka. Jest tam remont szpitala, tzn. rozbudowują go. Działa, ale w ograniczonym zakresie i przyjmują tylko przypadki "bez wyjścia". Miejmy nadzieję,że i jego tak zakwalifikują...
Nie wiem... W tzw. międzyczasie. Ale ponoć szpital działa w pełnym zakresie....i nie odmówią przyjęcia Dredka.

Posted

GoniaP napisał(a):
Nie wiem... W tzw. międzyczasie. Ale ponoć szpital działa w pełnym zakresie....i nie odmówią przyjęcia Dredka.


Powtarzam tylko to, co powiedziała mi dziś pracująca tam wetka, przy okazji omawiania moich praktyk.
Jeśli w tzw. międzyczasie, to trudno się umawiać :-(. Chciałabym pomóc, ale mam w domu dziecko po szpitalu i coś b.ważnego do załatwienia chyba przed południem albo rano - nawet nie umiem w tej chwili powiedzieć, jak długo to potrwa :-(.

Posted

W sumie to też wydaje mi się, że ze schronu czytają dogomanię. Ale puki co nie odczułam, żeby wiedzieli o moich działaniach. Wszystko jest OK i mam nadzieję, że tak zostanie.

Musi się wszystko udać...

Ja w czwartek wracam do Poznania, jeśli przydam się na cokolwiek to dajcie znać, co prawda dużo pracuję, ale pomogę w miarę możliwości.

Posted

MonikaP napisał(a):
A może na Bułgarskiej (jeśli to tam) mogliby psa przetrzymać przez kilka godzin, zanim zostanie przewieziony na Mieszka, gdyby zaszła taka potrzeba?
No właśnie nie.... Juszczak dyżuruje jutro w tej drugiej klinice.........

Posted

GoniaP napisał(a):
No właśnie nie.... Juszczak dyżuruje jutro w tej drugiej klinice.........


A niech to...a w tej drugiej mogliby go przetrzymać? Nie byłam tam nigdy, nie wiem, jak tam wygląda...

Posted

MonikaP napisał(a):
A niech to...a w tej drugiej mogliby go przetrzymać? Nie byłam tam nigdy, nie wiem, jak tam wygląda...
A gdyby mogli... Czy byłabyś w stanie pomóc, czy to tylko gdybanie?

Posted

[quote name='GoniaP']A gdyby mogli... Czy byłabyś w stanie pomóc, czy to tylko gdybanie?

To się okaże niestety dopiero jutro rano, tzn. wtedy będę wiedzieć, na jak długo muszę wyjść z domu w swoich sprawach. Powinnam być w stanie pomóc.

Nie wiem, czy to widziałaś i czy właśnie to podpisywałaś zabierając Pixie, ale spójrz na punkt 6 paragrafu 4. Teoretycznie ten punkt został stworzony na wniosek i "pod" fcef, ale myślę, że dotyczy to wszystkich organizacji. W razie oporu materii można się na ten punkt powołać, chociaż nie jestem pewna, czy materia jest świadoma jego istnienia ...

http://schronisko.com/?pgs=8

Posted

Pies jest ponoć w agonii.
"Ma około 16 lat o czym świadczą zmiany geriatryczne".

Jeśli uda mi się go wyciągnąć, zawiozę go w tej sytuacji na Mieszka od razu.
Jeśli naprawdę jest w agonii, to trzeba w pierwszej kolejności podać mu kroplówkę.
Niech lekarze na Mieszka ocenią najpierw jego stan, bo może faktycznie trzeba mu pozwolić godnie odejść.
Jeśli jednak psiak jest młodszy, zawalczymy.

Posted

Patrzyłam mu w zęby i nie wyglądały najgorzej, chyba miał wszystkie na swoim miejscu, w miare białe, trochę nalotu. Ja po zębach do dałabym mu góra 8-9 lat, ale ja nie znam się na ocenie wieku psów.

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Jestem. Jeśli chodzi o transport to mogę zaoferować pomoc ale dopiero około godziny 17tej - 18tej.
Raduniu, wyślij mi proszę na pw swój nr tel. Jeśli będziesz potrzebna, po prostu zadzwonię, ok?

Posted

O Boże, ja w tej chwili nie mogę jeszcze nigdzie jechać, ale...skąd taka diagnoza? przecież tam nie ma weta, a technicy z taką wprawą oceniają wiek psów,że szkoda gadać, z bardzo dużymi pomyłkami w obie strony :shake:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...