Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak czy owak, jeśli tą kliniką miałaby być klinika na Mieszka, to ja od poniedziałku (niestety dopiero wtedy, ale dobre i to) będę tam miała przez 2 tygodnie praktyki. I w związku z tym miałabym na psiaka baczenie, a także najprawdopodobniej opiekowałabym się (m.in.) nim bezpośrednio. Codziennie od 8(-9) do 15.

Posted

To ja się też melduję. Jeśli jakoś finansowo bęzie trzeba wspierać - postaramy się. Ogólnie mamy psi kanał - ale na to wszystko to już patrzec nie można spokojnie.
Cos trzeba zrobić, tylko co.
Jeśli będę potrzebna - piszcie.

Posted

Dzięki Weruś za serducho! Dzwoniła przed momentem do mnie Gonia. Powiedziała, że weźmie na siebie próbę wyciągnięcia psa. Mocno trzymam kciuki by się udało.
Moniko, z innej beczki, późno, bo późno ale mnie olśniło, że...Hm...może nasze obawy o Paulinkę są niestety próżne, bo wątek może czytać każdy,
a wiadomo, kto go założył i puścił tryby maszyny w ruch. Niestety...:-(
Nie wierzę, że po akcji z Pixie (a pewno i wcześniej) osoby ze schroniska nie zaglądają na dogo.

Posted

[quote name='majqa']Dzięki Weruś za serducho! Dzwoniła przed momentem do mnie Gonia. Powiedziała, że weźmie na siebie próbę wyciągnięcia psa. Mocno trzymam kciuki by się udało.
Moniko, z innej beczki, późno, bo późno ale mnie olśniło, że...Hm...może nasze obawy o Paulinkę są niestety próżne, bo wątek może czytać każdy,
a wiadomo, kto go założył i puścił tryby maszyny w ruch. Niestety...:-(
Nie wierzę, że po akcji z Pixie (a pewno i wcześniej) osoby ze schroniska nie zaglądają na dogo.


Na pewno zaglądają i to o wiele wcześniej, niż wyniknęła sprawa z Pixie.

Posted

MonikaP napisał(a):
Tak czy owak, jeśli tą kliniką miałaby być klinika na Mieszka, to ja od poniedziałku (niestety dopiero wtedy, ale dobre i to) będę tam miała przez 2 tygodnie praktyki. I w związku z tym miałabym na psiaka baczenie, a także najprawdopodobniej opiekowałabym się (m.in.) nim bezpośrednio. Codziennie od 8(-9) do 15.


ale na Mieszka rachunek będzie taaaaaki wielki.:(

Posted

MonikaP napisał(a):
Tak czy owak, jeśli tą kliniką miałaby być klinika na Mieszka, to ja od poniedziałku (niestety dopiero wtedy, ale dobre i to) będę tam miała przez 2 tygodnie praktyki. I w związku z tym miałabym na psiaka baczenie, a także najprawdopodobniej opiekowałabym się (m.in.) nim bezpośrednio. Codziennie od 8(-9) do 15.

Byłoby wspaniale gdybyś miała oko na psa!

Posted

Weronia napisał(a):
ale na Mieszka rachunek będzie taaaaaki wielki.:(


Weroniu, nie wiem, o jakiej klinice pisała Gonia. W Poznaniu poza Mieszka i Grunwaldzką nie ma klinik całodobowych z lecznictwem stacjonarnym. Ja napisałam tylko, jaką pomoc mogę zaoferować, jeśli pies będzie akurat tam.

Posted

[quote name='majqa']Dzięki Weruś za serducho! Dzwoniła przed momentem do mnie Gonia. Powiedziała, że weźmie na siebie próbę wyciągnięcia psa. Mocno trzymam kciuki by się udało.


ale gdzie go potem umiescimy??? mamy dt???

Posted

BajkaB napisał(a):
Moze i ja sie do czegoś przydam?Przecież ja mam Brajla-psa bez oczu.Na pewno mogę sporo podpowiedziec,ale jeśli jeszcze moge jakoś pomóc to dajcie znac.

Wspaniale, że jesteś tu Bajko. Twoja pomoc, podpowiedzi będą bezcenne.

Posted

MonikaP napisał(a):
Weroniu, nie wiem, o jakiej klinice pisała Gonia. W Poznaniu poza Mieszka i Grunwaldzką nie ma klinik całodobowych z lecznictwem stacjonarnym. Ja napisałam tylko, jaką pomoc mogę zaoferować, jeśli pies będzie akurat tam.


jest klinika. bardzo dobra. i mamy tam znizki duze. klinika ze szpitalikiem. i o niebo tańsza i lepsza od Mieszka.

Posted

Weronia napisał(a):
jest klinika. bardzo dobra. i mamy tam znizki duze. klinika ze szpitalikiem. i o niebo tańsza i lepsza od Mieszka.

Jaką klinikę masz konkretnie na myśli Weruś? Gdzie ona jest?

Posted

[quote name='majqa']Jaką klinikę masz konkretnie na myśli Weruś? Gdzie ona jest?

klinikę na Jagiełły.

a jak to jest w ogole mozliwe, ze tyle czasu nie ma wetki w poznanskim schronie????
juz 5 raz słyszę ze od dłuzszego czasu jej nie ma:/

jak tu taki ruch, to pozwolę sobie wkleic wątek alarmowy- sunia amstaf z kanapy do schronu. zbieramy na budę:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119963
kazdy grosz się liczy!

Posted

Na Jagiełły jest też caałodobowa? Dobrze wiedzieć, bo ja wiedziałąm niestety tylko o Mieszku i Grunwaldzkiej. Koło mnie tez jest taka klinika, która działa na zasadzie takiej, że w nocy psy są same i raz lub dwa ktoś dojeżdża i sprawdza. Ale czy dojeżdża nie wiem. Jak Bagira była umierająca - zabrałam ją na noc do domu i była tam na dziennym pobycie tylko. Bo bałam się w nocy zostawiać.
Ostatnio ogólnie jest źle. Ale tak jak pisałam - postaramy sie wspomóc psiaka. Mam nadzieję, że się mu uda.
Bajka - doświadczenie z Brajlem na bank się przyda.

Posted

MonikaP napisał(a):
Weronia, ale ja słyszałam (choć mogę się mylić, bo nie znam tego miejsca),że w tej klinice psy na noc zostają same...
To prawda, klinika otwarta do 21szej.

Posted

zaciskam :kciuki: za wyciągnięcie psiaka jak najszybciej ze schronu i umieszczenie go pod dobrą opieką - będę zaglądać jutro i czekać na wieści :kciuki: no i ruszam z ogłoszeniami - mam nadzieję, że uda się zrobić jakieś wyraźniejsze zdjęcia też bo jak wiemy to ważne i w allegro i w ogłoszeniach

Posted

MonikaP napisał(a):
Weronia, ale ja słyszałam (choć mogę się mylić, bo nie znam tego miejsca),że w tej klinice psy na noc zostają same...


tego nie wiem. ale wiem, ze mamy tam duze znizki, ze psy wychodzą zdrowe i ze ogolnie jest super.
a na Mieszka... jest ogolnie masakrycznie. sama wiesz przeciez.
mojego własnego psa doprowadzili kiedyś prawie do paralizu. nie mówiąc o rachunkach- nawet dla psów bezdomnych.

Posted

supergoga napisał(a):
Na Jagiełły jest też caałodobowa? Dobrze wiedzieć, bo ja wiedziałąm niestety tylko o Mieszku i Grunwaldzkiej. Koło mnie tez jest taka klinika, która działa na zasadzie takiej, że w nocy psy są same i raz lub dwa ktoś dojeżdża i sprawdza. Ale czy dojeżdża nie wiem. Jak Bagira była umierająca - zabrałam ją na noc do domu i była tam na dziennym pobycie tylko. Bo bałam się w nocy zostawiać.
Ostatnio ogólnie jest źle. Ale tak jak pisałam - postaramy sie wspomóc psiaka. Mam nadzieję, że się mu uda.
Bajka - doświadczenie z Brajlem na bank się przyda.


nie jest całodobowa na Jagiełły, ale mają szpitalik.
a na taką nocną opiekę, to ja się mogę zgodzić.

Posted

supergoga napisał(a):
Jak Bagira była umierająca - zabrałam ją na noc do domu i była tam na dziennym pobycie tylko.


Bagirka??? wczesniejsza Oliwka??? była umierająca??? :O
ta Bagirka, którą wiozłam z Warszawy do Poznania?????

Posted

Weronia napisał(a):
tego nie wiem. ale wiem, ze mamy tam duze znizki, ze psy wychodzą zdrowe i ze ogolnie jest super.
a na Mieszka... jest ogolnie masakrycznie. sama wiesz przeciez.
mojego własnego psa doprowadzili kiedyś prawie do paralizu. nie mówiąc o rachunkach- nawet dla psów bezdomnych.



Weronika, wiem,jak jest, chociaż kilku psom już pomagali (bokserom z BwP, a wcześniej fundacyjnym bobrom).
Zresztą myślę,że skoro GoniaP podjęła się wyciągnięcia psa ze schronu, będzie decydowała o tym, gdzie będzie leczony. Ja mogę pomóc we wspomniany wyżej sposób, poza wsparciem finansowym.

Posted

Ja uważam, że dopóki nie wymyślimy innej opcji (a na nią za wcześnie), najważniejsze jest wyciągnięcie psiaka ze schronu i oddanie w ręce wetów. W miarę napływu innych opcji, można to oczywiście weryfikować. Czekam na pewne telefony...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...