Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 783
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asior']Maryś, maryś , widziałam tekstm, dlatego pisałam, ze nie ma sensu na razie cegiełkowego robić...

to normalne zrobię dziś wieczorkiem....
jak uporam się z krzyczkowymi... (olaboga)
Asiorku :loveu: a ten wstęp ( wspólne motto) przesłać ci mailem czy ściągnęłaś sobie z wątku krzyczkowskiego :roll:
a ten tekst dla Gonzia to właśnie był pod normalne allegro bo pod cegiełkowe to chyba innaczej sie robi, ale w tym to ja nie mam jeszcze żadnego doświadczenia :shake: no chyba że to bez róznicy :lol:

Posted

Skończył się pierwszy bazarek dla Gonzika...Ma ,na początek w skarpecie 15zł...jeśli nie macie nic przeciwko to pieniążki te będą u mnie...jak będzie trzeba to wystarczy dać znać...

A z tą padaczką to jednak nie jest tak różowo,że wystarczy do domku i już się zmniejsza ilość ataków...! Choroba jest chorobą i może też niestety zabić!!! Zajrzyjcie na wątek Sawci...ją to spotkało,choć na szczęście poznała dom i miłość,i starania, i opiekę!
A Sawcia miała okresy,że jej ataki ustawały zupełnie...
http://www.dogomania.pl/forum/f85/suczka-mix-bernardyna-w-prawdziwym-domu-102014/index75.html#post12106060

Posted

:Rose::bigcool::bigcool:dzieki piekne Zuzliczku :loveu::loveu::loveu::multi::multi:Tak wiec ciotenka moze zbierac pieniazki dla Gonzika naszego :loveu::loveu: Zuzliczku ja tobie bardzo dziekuje :buzi::Cool!:Asiu czy wiesz moze , jak teraz sie misio czuje , w te gorace dni? Ach dziewczyny ..jakze byloby cudnie , gdyby jakas nadzieja na ..domek ....Cioteczko Dogo , gdyby ktoras z Was kochane miala kogos swojego i zaufanego w niemczech ..to tak ! kogos kto nie skrzywdzi ...komu mozna powierzyc misia ..ale malo jest takich cudow :shake:

Posted

Witajcie Ciotki!

trafiłam tu dzięki banerkowi czyli reklama się opłaca ;)

mój osobisty pies ma padaczkę od kiedy skończył półtora roku (teraz ma prawie 4 lata)
ma bardzo podobne oczy do Gonzalesa...

niestety weci niewiele wiedzą i zazwyczaj działają na oślep, wiec sporo musiałam sama doczytać a wiadomosci w necie też niewiele..
na szczęście(?) mam możliwość obserwacji psa i zapisywania częstotliwości ataków.

Czytając wątek natknęłam się na stwierdzenie, ze po atakach nie można z nim wychodzić i zrobiło mi się przykro, bo mój pies po ataku uspokaja się tylko dzięki długiemu spacerowi...zanim się zorientowalismy ze tego mu trzeba potrafił skakać po wszystkim i podszczypywać nas z ogromnych emocji i pobudzenia.
Teraz jest tak, ze jak Rufus ma atak, to szybko chowam rzeczy o ktore mógłby zaczepić, przerwócić je lub takie, ktore mógłby zasikać i zaczynam się ubierac (przeważnie ataki są w nocy)....po ataku jest chwila ciszy kiedy on leży i dyszy...dochodzi do siebie...wtedy nie widzi a jego ruchy są nieskoordynowane, nie moze stanąć na łapach np.
jak juz nieco sie ocknie co trwa zazwyczaj 2-5 min. to zakładam obroze i lecimy....kiedy przegapie ten moment to on zaczyna na mnie skakać i szczypać...jest mega pobudzony ale jak zdaze z nim wyjsc (zazwyczaj tak jest) to zajmuje sie wąchaniem trawy i znaczeniem terenu... trochę skomle ale generalnie nikt oprocz mnie nie widzi ze zachowuje sie inaczej niż zwykle

Rufus od początku bierze luminal 100 mg...zaczynalismy od połowy tabletki, dwa razy dziennie...potem stopniowo sie uodparniał i doszlismy do dawki 1,5 tabl. dwa razy dziennie. czyli dzienna dawka na dziś to 300 mg, która na psa ważącego 27 kg jest dość duża.
Lek ten dobiera się do wagi i dązy się do tego zeby ataki były nie częstsze niż raz w miesiącu.
Do tego osłonowo na wątrobę hepatil

ten rozrabiany lek, to pewnie bromek potasu...niektorzy go chwalą
jesli chodzi o mojego psa, to nie mozna mu zmienic leku juz na tym etapie, bo mógłby sie zacząc stan padaczkowy, z ktorego rzadko kiedy da sie psa wybudzić..


Wracając do samego Gonzalesa, to oczywiscie wymarzony by był dom z ogrodem jako dt...zeby móc sprawdzić częstotliwosc atakow a do tego pies jest duzy i mieszka na zewnątrz stąd mógłby sie nie odnaleźć w zwykłym mieszkaniu.
Im wiecej będzie biegał, tym lepiej dla niego, bo pies sfrustrowany, przezywający stres będzie miał częściej ataki.
To, ze ma je po spacerach, to moim zdaniem efekt ogromnego wzburzenia emocjonalnego ale gdyby miał odpowiednio dobraną dawkę leku, to nie powinno być ataków z tej okazji.
Oczywiście częste spacery też by pomogły i oswoiłby się z tym, że to norma.

Czy macie możliwość żeby jakoś wpłynąc na weta? pewnie nie ale co tam - zapytam ;)
No i trzeba ustalić jak często są ataki - czy ktos moze je zapisywać?
Czy wiecie jaki lek dostaje Gonzo?

Posted

Asior napisał(a):
rufusowa.. tak to bromek potasu.....
Iwonka, jeszcze mi polecała R10...
Spróbuje wypytać wetów, jak często Gonziak ma ataki... i jakie w tej chwili leki bierze,



dzieki Ciotka...to podstawa równiez dla ewentualnych chętnych na psiaka :cool3:

Posted

rufusowa.. tak to bromek potasu.....
Iwonka, jeszcze mi polecała R10...
Spróbuje wypytać wetów, jak często Gonziak ma ataki... i jakie w tej chwili leki bierze,

Posted

[quote name='marysia55']pewnie, że znajdziemy dobry domek , od tego tutaj jestesmy..... a może allegro pomoże :loveu::loveu:


Jeśli nie to co jest teraz,to już są pieniążki na następne...i tak do skutku!
Ale dobrze byłoby jeszcze Gonzika poogłaszać ...
...ma kokosy,gumtree,kupiepsa...odnawiane.

Posted

[quote name='zuzlikowa']Jeśli nie to co jest teraz,to już są pieniążki na następne...i tak do skutku!
Ale dobrze byłoby jeszcze Gonzika poogłaszać ...
...ma kokosy,gumtree,kupiepsa...odnawiane.

a wykorzystacie mój tekst do allegro, tzn. nie ma takiego przymusu, ale skoro juz jest to może cosik pomoże :loveu::loveu:

Posted

padaczka nie jest fajna ale mysle ze są o wiele cięższe i bardziej przykre choroby a mimo to ludzie adoptują psy z takimi chorobami

z padaczką da się życ a skoro Gonzo jest tak cudowny i miziasty, to na pewno dzieki dobrej reklamie ktos na niego trafi :p

Proponuję zamieścic w pierwszym poście krótszy tekst, w ktorym będą zawarte najważniejsze informacje i w tytule zamieścic prosbę o pomoc w ogłaszaniu
np. piękny Gonzales z padaczką - PILNE ogłoszenia

Posted

:loveu::loveu::loveu::loveu::Dog_run:Gonziu kochany - niechaj w te Swieta cud sie stanie :multi::loveu:Niech ciebie ktos wezmie i pokocha na zawsze:calus:Cioteczkom z Krakowa , Warszawy ,Ket :loveu:Wszystkim kochanym ciotenkom zycze Pieknych i Radoscia i Miloscia Plynacych -Swiateczek Wielkanocnych:loveu:Wasze serca dobre niechaj milosc i szacunek maja przez zycie cale:Rose::bigcool::bigcool:i jeszcze -Wesolych jajeczek , Smacznych swiateczek , Smingusa wypieczonego i wszystkiego Najpiekniejszego:buzi::laugh2_2:wszystkim cioteczkom zagladajacym do Gonzia dziekuje postokroc :loveu::loveu::loveu:Alleluja !Dla piesiatek schroniskowych zycze wielu domkow nowych i prawdziwych:loveu::loveu:

Posted

Nie wiem jak potem będzie z czasem,więc spieszę się, żeby...podziękować,że jesteście...wszystkie:loveu: i życzyć Wesołych,Zdrowych i Radosnych Rodzinnych ŚWIĄT!!!!!


Gonziku...giga mizianko dla Ciebie i ...od zająca łap domek!:loveu:

Posted

[SIZE="3"]Niech pachną mazurki,
świeci słonko na niebie,
niech zajączek ode mnie,
ucałuje Ciebie,
życząc zdrowia, wiosny w sercu
i szczęścia bez liku,
a na znak Świąt spełnionych
- mnóstwa jajek w koszyku!

[SIZE="3"]:krolik::krolik::krolik:życzy Marysia :krolik::krolik::krolik:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...