Asior Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Witam Przedstawiam Wam Gonzalesa ( choć osobiście uważam, ze to imie do niego nie pasuje ) Gonzio ma ok 3 lata i pewnie gdyby nie jego choroba to nie zagrzał by dłuo miejsca w schronisku, bo to najbardziej przytulaśny pies jakiego widziałam... wszystko zrobi za pieszczoty... ładuje się nawet na kolana a przy jego gabarytach to naprawde śmiesznie wygląda :lol: Niestety, Gonzio ma padaczkę.. bierze leki i jest lepiej, ale niestety jak to z padaczką bywa ataki zdarzają się czasem :( Strasznie biedny jest ten psiurek nas kochany, bo siedzi samotnie w pojedynczym boksie za kratami, a on tak kocha czułości i drapanie za uszkiem ... Zobaczcie sami, jaki jest cudny!!! spójrzcie na te oczy :roll: Quote
Asior Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 i jak tylko się do niego zbliszysz, to przytula swoje pycho do "twojego" ;) i ta błogość kiedy go drapią a tu jego "żyrafia" łapka :D Quote
Ank@ Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Gonzo jest rzeczywiście super. Raz miałam go na spacerze i choć mnie nie znał, wtulał się, prosił o głaskanie. Straszna przylepa. :loveu: (nie wiedziałam, że jest chory) :crazyeye: Teraz rozumiem czemu siedzi sam na boksach. Quote
Asior Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 no właśnie.. mnie też widział pierwszy raz na oczy... strasznie kochany jest!!! Quote
Asior Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Gonzop, moze to imie doda CI szczęścia jak naszemu trzyłapkowemu Gonziakowi Quote
Asior Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 i co??? nikt nie odwiedza Gonzalesa??? Nikt go nie podbija ??? :( Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Ja też się dołączam i podrzucam :dog:. Quote
lunarmermaid Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Piękny olbrzym! Wygląda na Gucia a nie na Gonzalesa.Często ma ataki? Quote
Asior Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 właśnie chodzi o to, ze te ataki są nieprzewidywalne.. Kiedyś ponoć dostał ataku wieczorkiem po tym jak w dzień był na spacerze z wolontariuszami.... Są dłuższe okresy bez ataku ale są tez i krótsze... :shake: całkiem nieprzewidywalne... No i co ważne.. taki duży pies moze być nieobliczalny jak ma atak... znaczy moze niechcący zrobić krzywde... w amoku :( Quote
Asior Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 i co???? nikt nie pokocha Olbrzyma??? Quote
Ank@ Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 hooop !!! ogłaszam Gonzia i nic :-( On by się nadawał do dzieci ??? Quote
Asior Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 ze względu na ataki raczej nie :( Taki psiak jak ma atak, jest nieobliczalny, znaczy niechcący moze zrobić krzywde.. Niestety Gonzio jest na szpitaliku :( wczoraj miał 5 ataków :( Quote
Ank@ Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 5 ataków !!!!!!!???????? On to ciężko przechodzi ???? Myślałam że on w domu, bo jego kojec był wczoraj pusty i już się cieszyłam, a on biedny na szpitaliku :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Asior Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 nooo.. w pierwszej chwili miałam gorszą myśl jak zobaczyłam ze go nie ma... potem powiedzieli nam, ze jest na szpitaliku :( Quote
lunarmermaid Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Jaki biedaczek,ile on musi się nacierpieć....CZy nie można mu jakoś pomóc? Leki nie skutkują?:shake: Quote
Asior Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 no właśnie nie.. jak wiadomo to mieszkanie "na polu" napewno mu też nie pomaga :roll: Quote
Asior Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 W tygodniu miał znów atak :( twierdzą, ze jest lekoodporny :( ja niewiem czy on tak długo pociuągnie z tymi atakami :( ON MUSI ZNALEŚĆ DOM :( A moze niemcy??? Quote
Nadziejka Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Asior napisał(a):no właśnie nie.. jak wiadomo to mieszkanie "na polu" napewno mu też nie pomaga :roll: Przywitam sie u Gonzia:calus::fadein: Olbrzymie piekny ,misiaczku , sciskam mocno kciuki..niech ktos cie wypatrzy,zabierze .Cioteczko Asior i inne cioteczki dziekuje.Gonzalesku , swieta prawie juz :tree1: moze ktos cie znajdzie. Nie poddawaj sie chorobie!!! Kochany Gonziu przytulam ciebie.:calus: Quote
Asior Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 ewa, powinnas być matką chrzestną Gonzia :) przez swój nick :P Gonzio dziś wymiziany i wyczochrany, zadowolony z odwiedzin ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.