Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mimiś napisał(a):
Figa dostaje głównie ryz albo makaron z marchewka , kurczakiem i jajkiem na twardo
do tego czasem kostke cielęca jak uda mi sie kupic na targu[strasznie gryzie-zęby!]-ale nei jest wybredna-nie lubi tylko suchego-duzych chrupek[bo kocie, owszem wyjada] dawałam jej tez jakies saszetki dla szczeniat-je straszne ilosci i wet dzisiaj chwalił ja ,że przytyła . martwie sie teraz ,że lek który dostała jest taki toksyczny- to powinna przerwac?[za 8dni ma dostac nastepną dawke] a czy po tych lekach jest szansa, ze w badaniu wyjdzie cos zywego?[swierzbowiec, nuzeniec?\
mój Rudi[ze schroniska] miał pół roku swierzbowca-leczony na wszystko-dopiero ten własnie wet zasugerował swierzba, wyleczył go stronholdem .ponieważ pies jest rudy szorstkowłosy niewiele było widac-tyle,ze sie drapał


stronghold to to samo co advocate tylko nowej genracji preparat i chyba szersze dzialanie ma.
Nie zabije od reki preparat swierzbowca czy nuzenca. Ja bym zrobila badanie teraz. A czy Ty ja moze kąpalas po podaniu preparatu?
Nuzeniec w jej wieku, to jest normalka, sam sie wyleczyc powinien gdy pies jest zadbany: dobrze odrobaczony, odpchlony, odzywiony.

A to jajko dajesz codziennie? Kurczaki czesto uczulaja psy.

A gdzie Ty mieszkasz, skoro piszesz o targu?;) U mnie tez jest targ..:evil_lol:

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wykapałam ja zaraz po przyjeżdzie, przed podaniem advocata-teraz wiem, ze to błąd-bo doczytałam,że subst. czynna rozpuszcza sie w tłuszczach.na pchły jednakowoz podziałał. jajko daje owszem , codziennie-zalecenie weta:dużo jajek.zadzwonie do weta i zapytam o mozliwość pobrania zeskrobiny dzisiaj. mieszkam pod Pruszkowem:razz:

Posted

[quote name='mimiś']wykapałam ja zaraz po przyjeżdzie, przed podaniem advocata-teraz wiem, ze to błąd-bo doczytałam,że subst. czynna rozpuszcza sie w tłuszczach.na pchły jednakowoz podziałał. jajko daje owszem , codziennie-zalecenie weta:dużo jajek.zadzwonie do weta i zapytam o mozliwość pobrania zeskrobiny dzisiaj. mieszkam pod Pruszkowem:razz:
Na pchly moglo zadzialac ale juz na swierzbowca i robale niekoniecznie:shake:
Skonsultuj to z wetami czy nie trzeba w tych warunach powtorzyc:shake:
Jest fajny wet w Michalowicach, masz niedaleko;) i fajny w Grodzisku, u mnie;)

Moja noslila tez obroze preventic i ona pomagala, poza tym dziala na kleszcze( 4 m-c) a znow sie pokazaly, sezon jesienny.
Nie wiem co jajka mialy by dac oprocz przebialczenia, jesli juz to tłuszcze naturalne sa wskazane.

Posted

Dzisiaj Babcia przydybała mnie z samego rana:- ten twój stwór zeżarł storczyka, zrzucił donice, całą ziemie rozsypał...
Nie słuchałam dalej płaczliwych utyskiwań tylko rzuciłam się do sieni gnana myślą: czy storczyki są trujace?
Figa odwróciła rozesmiane pycho wypuszczając z zębów plastikową doniczkę.
Storczyk sterczał pod oknem sponiewierany ale cały. -Normalnie Cie spiorę, ty padalcu niedobry!-wydarłam się paskudnie.
-Figa przekrzywiła głowę uważnie słuchając . Duże ucho balansowało na niewidzialnej krawędzi, po czym klapnęło z rozmachem. Westchnęła, z intonacją odpowiadającą ludzkiemu wzruszeniu ramionami.

Figa wychodzi z załozenia, ze wszystko na tym świecie da sie zjeść-to tylko kwestia techniki. Oczywiscie woli posiłki tradycyjne- na przykład te z miseczki Rudego. Albo jedzenie dla kotów - nie przeszkadza jej fakt, że kocie miski przeniosły się z podłogi na kredens, a z kredensu na parapet i że musi dokonywac niebywałych akrobacji wylizując mleko z miski Śliwki- jedynego kota gustującego w nabiale.
Wyrzucona na podwórko biegnie do psiej Mekki- kompostu, skąd triumfalnie przynosi spręzynę obierki, liść kapusty albo po prostu pęczek nadgniłej trawy.
Roznosi tez po ogrodzie inne rzeczy.Na poczatku nie mogłam się nadziwić, że mój z gruntu pożądnicki TZ nagle zrobił sie strasznie roztrzepany: tu znalazłam szmatę, tam pompkę od roweru, w trawie natknęłam się na pudełko gwoździ czy inny wkrętak gwiazdkowy.
-Ma romans czy jak? Awantura małzeńska wisiała na włosku kiedy TZ-a olśniło: -to ten zapchlony Burek wynosi z komórki moje rzeczy!
- juz nie jest zapchlony , odpowiedziałam z oburzeniem, a poza tym wreszcie nauczysz sie zamykac komórkę!
-Teraz ,kiedy mamy 4 obronne psy nie musimy zamykac niczego-jadowicił TZ
-Tak, zwłaszcza twoja Malwina stwarza ogromne zagrożenie dla złodzieja- mógłby sie potknąć o kijek , który mu usłużnie przyniesie! -odszczeknęłam,
przypominając mężowi chwilę słabośći. Mianowicie roku pamietnego 2000 pojechał w Sylwestra po zakupy a wrócił z przemarznietym owczarkiem.
Przez pewien czas łudzilismy sie nadzieją ,że trafi do nas stęskniony właściciel , ale po blizszym poznaniu pozyskanego zwierza nadzieja prysła.
Podejrzewamy, że Malwina straciła dom z dwóch powodów:
- ujada długo i z luboscią na kazda zwierzynę, nawet tak groźną jak sroka na gałęzi
- nie ujada na zadnego człowieka, nawet na Pana Złodzieja, który zabrał z naszej posesji wypasionego "górala" i sforsowawszy ogrodzenie odjechał na nim w siną dal.
Ale porzućmy dygresję: dzieki obecnośći Figuni nasz pełen artystycznego nieładu [lub odrobinę niechlujny-jak kto woli] dom -nabiera nowoczesnego sznytu.Przedpokój ,zawalony do tej pory stertami obuwia[które, jako beneficjenci gospodarczego wzrostu -posiadamy] -stał sie nagle przestrzenny i przestronny. Szafki i stoliki zapchane kupą pamiatkowych "durnostojek" w cudowny sposób okazują sie minimalistycznie puste-a to za sprawą wszędobylskiego ryjka.
Jedngo tylko nie moge Fidze wybaczyć: -Co prawda dziewczyna Starszego - Basia, twierdzi, że balerinki i tak były do wyrzucenia, ale Figuniu!
-mając do wyboru obuwie 5-osobowej rodziny musiałas zeżrec buty gościa?!!
-NIEGRZECZNY PIES!!

Posted

mimiś napisał(a):
ja myslę,że domki bedą sie przepychac- znęcone czarujacym usposobieniem bohaterki watku:eviltong:


Tysz racja, jak juz u Ciebie wszystko zniszczy to bedzie zmeczona i znudzona niszczeniem, no ile mozna?:p

Posted

Mimiś, proszę natychmiast zacząć pisać książki. Wkrótce będziesz sławna:lol: i bogata:lol: i:
- kupisz Babci kolekcję storczyków,
- zamontujesz drzwi do komórki na pilota,
- kupisz dla całej rodziny wypasione górale (nie wyłączając Babci),
- ogrodzisz kompost,
- kupisz dla gości buty na wszystkie cztery pory roku,
- na kocie miski nie mam jeszcze pomysłu.
Po czym cała rodzina stwierdzi, że Figa musi pozostać w rodzinie, gdyż dzięki niej odkryto Twój talent. Mówię poważnie!!!

Posted

Mimiś w dziale "poszukuje psa" jest taki wątek :
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120419

Yorija pisze : " Jest do "zagospodarowania" dom tuż pod Krakowem. Młode małżeństwo - jak dotąd wychowywali się z psami w domach rodzinnych. Teraz mając własny dom chcą aby były w nim również zwierzaki.
Marzeniem Pana Domu był i jest owczarek niemiecki.
Planują w przyszłości dzieci, pracują w Krakowie.
Pies domownik z możliwością biegania po ogrodzie. Obecnie mają dwa koty - koty wychodzące.
Dla nich próbuję znaleźć odpowiedniego psiaka.
Płeć nie jest ważna. Jeżeli nie będzie wysterylizowna/wykastrowana to u nich się to dokona.
Najlepiej ale niekoniecznie jak najmłodszy zwierzak ale tak 2-3 letni też pewnie będzie brany pod uwagę.
Jeżeli pies będzie miał zdrowotne problemy to proszę o dokładne informacje - to też nie dyskwalifikuje kandydata ale od nich zależy czy się podejmą opieki nad nim.
Idealnie do tego byłoby gdyby był to pies z DT - jeżeli starszy (czyli nie szczeniak) wówczas ważna jest informacja o stosunku psa do dzieci. Musi być pozytywna. "


Figa spełnia powyższe wymagania. Chciałam ją wrzucic, ale pomyslałam, że powinnaś to Ty zrobiś i ją opisac (talent literacki masz porazający :loveu:), myślę że nikt nie oprze się reklamie jaka jej tam zrobisz. A z drugiej strony, na obecna chwilę Ty znasz ją najlepiej.

Posted

Pluciarz napisał(a):
Mimiś, proszę natychmiast zacząć pisać książki. Wkrótce będziesz sławna:lol: i bogata:lol: i:
- kupisz Babci kolekcję storczyków,
- zamontujesz drzwi do komórki na pilota,
- kupisz dla całej rodziny wypasione górale (nie wyłączając Babci),
- ogrodzisz kompost,
- kupisz dla gości buty na wszystkie cztery pory roku,
- na kocie miski nie mam jeszcze pomysłu.
Po czym cała rodzina stwierdzi, że Figa musi pozostać w rodzinie, gdyż dzięki niej odkryto Twój talent. Mówię poważnie!!!


to wszystko zrealizuje na emeryturze-teraz brakuje mi czasu:eviltong:
a tak powaznie-
bardzo bym chciała zostawic Figę ale jest to raczej NIEMOZLIWE:shake:
ale chce znaleźć dla niej naprawde dobry domek bo to przesłodka dziewczynka

napisał Rene@Rabik- Mimiś w dziale "poszukuje psa" jest taki wątek :"
-juz tam pędzę! dzięki!

Posted

Figa, na górę, uwodzić swoim wdziękiem.
A tak nawiązując do emerytury, znam się na tym bo jestem, też sobie wcześniej myślałam, czego to ja nie zrobię i co? Jeszcze mniej mam czasu!!!
Nie warto więc tak odkładać rzeczy ważnych.

Posted

Chyba masz rację, zacznę więc od Babci na "góralu"- ale staruszka moze protestować!:evil_lol:
co do braku czasu, to my, psiarze, juz tak mamy
bardzo Ci dziekujemy za podnoszenie wątku:calus:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...