Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aj,aj, Rene- prorok czy co?:evil_lol: Figunia jest BARDZO spokojnym pieskiem. Takim do postawienia na telewizorze i odkurzania 2 razy do roku:diabloti:
maggie1971 - dziekuję za odwiedziny Figuni:Rose:
spedziłam własnie upojne 3 godziny pod gabinetem lekarskim, -moja mama kaszle jak koń- okazało sie ,ze ma zapalenie oskrzeli. jestesmy wykończone[obie]

Posted

mimiś napisał(a):
aj,aj, Rene- prorok czy co?:evil_lol: Figunia jest BARDZO spokojnym pieskiem. Takim do postawienia na telewizorze i odkurzania 2 razy do roku:diabloti:


W bajki to ja dawno temu wierzyłam :evil_lol:
Figulec ma torpedę w tyłku i malutkie ADHD, więc pewnie wszystko fruwa :eviltong:

Ale jednego jej nie mozna odmówić, patrząc na zdjęcia - wielkiego uroku osobistego, ma taki kochany pycholek i robi urocze miny :razz:
No i fotogeniczna jest panna :loveu:

mimiś napisał(a):
spedziłam własnie upojne 3 godziny pod gabinetem lekarskim, -moja mama kaszle jak koń- okazało sie ,ze ma zapalenie oskrzeli. jestesmy wykończone[obie]


Polska słuzba zdrowia to temat rzeka niestety. Ale życzę szybkiego powrotu do zdrowia :lol:

Posted

Dziekujemy, dziekujemy! a teraz konkurs dla nocnych marków- pytanie na niespanie:
kto nażarł sie na łące trawy a w domu kocich chrupek i o godzinie 23:40 zrobił ogromną kupę w przedpokoju?
odpowiedź A:- Paris Hilton
odpowiedź B: -czarna krowa w kropki bordo
odpowiedź C: Figunia
wyłacznie poprawne odpowiedzi prosimy wysyłac na kartach pocztowych:eviltong:
Dobranoc

Posted

własnie... biedna ta druga szczeniorka...
dzis rano obudziło mnie trzeszczenie koszyka Rudiego- a kiedy Rudi trzeszczy-nie wolno zwlekac , bo moze być za późno! Wyskoczyłam z łózka i pobiegłam na dół. Figunia przeciągała się słodko na posłaniu z obgryzionej gąbki. Wyniosłam Rudego - podreptał w stronę furtki, przykucając co pare kroków - nie wiedzieć czemu traktuje betonową ścieżkę jako prywatne WC. Szkoda,że często zapominamy o tym biegnąc do pracy.:cool3:
Figa, dobrze wychowana panienka, przeskoczyła z wdziękiem ogrodzenie z gałęzi, udziergane pracowicie przez TZ-a i zgarbaciała w paprociach.
Nagle zobaczyła Ciumkałę wracającą z nocnej kociej imprezki-. Rzuciła się wylewnie w stronę kotki, ale ta zadarła ogon i przeklinając brzydko skoczyła przez szpare w drzwiach do środka . Rozczarowanie biło z całej psiej postaci. - kotek nie chciał się bawić, biedna Figunia, masz tu chrupkę -pocieszyłam dziecko.
W budzie zakotłowało i po chwili wynurzyły sie dwie rozczochrane i rozziewane pannice. Psy rozpoczęły ceremonię powitalną kłaniając sie i obwąchując sobie tyłki. Powlokłam sie na pietro.Zanim wleciałam nosem w poduszkę zerknęłam na zegarek-była 5.20. Sen był tuz tuż- jakaś bezludna i bezpsia wyspa, błękitna laguna...
naraz dotarło do mnie natarczywe: hau! hau-hau! hau-hau-hau!! - to Rudy domagał sie wniesienia do domu.
Tak hartowała sie stal-pomyslałam złażąc na dół. wstawał piękny dzień!:lol:

Posted

Marzyć zawsze warto, ale co to za życie bez czworonożnych przyjaciół:loveu:
Figuniu znajdź ten swój super wymarzony kochający domek.
Kurcze cały czas myślę o Kiwi, ona dalej siedzi w tym piekle

Posted

mimiś napisał(a):
jeszce jej nigdzie nie ogłaszałam ,bo jest "w trakcie leczenia"

A długo jeszcze potrwa to leczenie?
A może planujesz zatrzymać Figę? :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...