Rene@Rabik Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Figulec, ciekawa jestem co tym razem nawywijałaś, bo nie wierzę, że grzecznie lezysz w kąciku :razz: Quote
mimiś Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 aj,aj, Rene- prorok czy co?:evil_lol: Figunia jest BARDZO spokojnym pieskiem. Takim do postawienia na telewizorze i odkurzania 2 razy do roku:diabloti: maggie1971 - dziekuję za odwiedziny Figuni:Rose: spedziłam własnie upojne 3 godziny pod gabinetem lekarskim, -moja mama kaszle jak koń- okazało sie ,ze ma zapalenie oskrzeli. jestesmy wykończone[obie] Quote
Rene@Rabik Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 mimiś napisał(a):aj,aj, Rene- prorok czy co?:evil_lol: Figunia jest BARDZO spokojnym pieskiem. Takim do postawienia na telewizorze i odkurzania 2 razy do roku:diabloti: W bajki to ja dawno temu wierzyłam :evil_lol: Figulec ma torpedę w tyłku i malutkie ADHD, więc pewnie wszystko fruwa :eviltong: Ale jednego jej nie mozna odmówić, patrząc na zdjęcia - wielkiego uroku osobistego, ma taki kochany pycholek i robi urocze miny :razz: No i fotogeniczna jest panna :loveu: mimiś napisał(a): spedziłam własnie upojne 3 godziny pod gabinetem lekarskim, -moja mama kaszle jak koń- okazało sie ,ze ma zapalenie oskrzeli. jestesmy wykończone[obie] Polska słuzba zdrowia to temat rzeka niestety. Ale życzę szybkiego powrotu do zdrowia :lol: Quote
mimiś Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Dziekujemy, dziekujemy! a teraz konkurs dla nocnych marków- pytanie na niespanie: kto nażarł sie na łące trawy a w domu kocich chrupek i o godzinie 23:40 zrobił ogromną kupę w przedpokoju? odpowiedź A:- Paris Hilton odpowiedź B: -czarna krowa w kropki bordo odpowiedź C: Figunia wyłacznie poprawne odpowiedzi prosimy wysyłac na kartach pocztowych:eviltong: Dobranoc Quote
mimiś Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 nagrodą główną jest 2 tygodniowy pobyt Figuni u zwycięzcy!!!!!![brawa] Quote
Isabel Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 :klacz::klacz::klacz: Kto to mógł być? Nie jestem pewna odpowiedzi...:confused: Quote
hop! Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 mimiś napisał(a):nagrodą główną jest 2 tygodniowy pobyt Figuni u zwycięzcy!!!!!![brawa] :lol: Wspaniała nagroda! ;) Quote
Rene@Rabik Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Nagroda warta zastanowienia się nad poprawną odpowiedzią :razz: Quote
mimiś Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 eeetam, ciotki. nie było aż tak trudne...:razz: brak wam wiary w zwycięstwo! prawie pomyslałam ,że nie chciałybyscie zamieszkać z Figunią...:cool3: Quote
Rene@Rabik Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Filulec - młoda rozrabiaka, szuka domku, a w Krężlu została jeszcze jej siostra Kiwi - pewnie jest tak samo słodka i przytulaśna jak Figa. Quote
mimiś Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 własnie... biedna ta druga szczeniorka... dzis rano obudziło mnie trzeszczenie koszyka Rudiego- a kiedy Rudi trzeszczy-nie wolno zwlekac , bo moze być za późno! Wyskoczyłam z łózka i pobiegłam na dół. Figunia przeciągała się słodko na posłaniu z obgryzionej gąbki. Wyniosłam Rudego - podreptał w stronę furtki, przykucając co pare kroków - nie wiedzieć czemu traktuje betonową ścieżkę jako prywatne WC. Szkoda,że często zapominamy o tym biegnąc do pracy.:cool3: Figa, dobrze wychowana panienka, przeskoczyła z wdziękiem ogrodzenie z gałęzi, udziergane pracowicie przez TZ-a i zgarbaciała w paprociach. Nagle zobaczyła Ciumkałę wracającą z nocnej kociej imprezki-. Rzuciła się wylewnie w stronę kotki, ale ta zadarła ogon i przeklinając brzydko skoczyła przez szpare w drzwiach do środka . Rozczarowanie biło z całej psiej postaci. - kotek nie chciał się bawić, biedna Figunia, masz tu chrupkę -pocieszyłam dziecko. W budzie zakotłowało i po chwili wynurzyły sie dwie rozczochrane i rozziewane pannice. Psy rozpoczęły ceremonię powitalną kłaniając sie i obwąchując sobie tyłki. Powlokłam sie na pietro.Zanim wleciałam nosem w poduszkę zerknęłam na zegarek-była 5.20. Sen był tuz tuż- jakaś bezludna i bezpsia wyspa, błękitna laguna... naraz dotarło do mnie natarczywe: hau! hau-hau! hau-hau-hau!! - to Rudy domagał sie wniesienia do domu. Tak hartowała sie stal-pomyslałam złażąc na dół. wstawał piękny dzień!:lol: Quote
Isabel Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Na brak rozrywek nie możesz narzekać :evil_lol:Stal chyba już zahartowana, bo podchodzisz do wszystkiego z takim humorem:megagrin: Quote
Rene@Rabik Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Mimiś Twoje opisy fauny i flory są bezbłędne, Ty sie marnujesz powinnaś książki pisać :lol::loveu: Quote
Pluciarz Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 jakaś bezludna i bezpsia wyspa, błękitna laguna... Też mi się czasem marzy:lol:, ale na krótko. Quote
Rene@Rabik Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 tak... marzenia... a potem otwierasz oczy i czteronożna rzeczywistość daje o sobie znać czasami o zaskakujących porach i w najmniej odpowiednich momentach :evil_lol: Ale warto marzyć... :razz: Quote
maggie1971 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Marzyć zawsze warto, ale co to za życie bez czworonożnych przyjaciół:loveu: Figuniu znajdź ten swój super wymarzony kochający domek. Kurcze cały czas myślę o Kiwi, ona dalej siedzi w tym piekle Quote
hop! Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 mimiś napisał(a):jeszce jej nigdzie nie ogłaszałam ,bo jest "w trakcie leczenia" A długo jeszcze potrwa to leczenie? A może planujesz zatrzymać Figę? :eviltong: Quote
Rene@Rabik Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Też mi się wydaje, że ten tymczas będzie juz "stały" tylko chodzi o zmiękczenie rodziny lub tez tylko niektórych jej członków :cool3: Quote
Pluciarz Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 A co u Figuni słychać, chyba nie zgarbaciała na stałe w paprociach? Quote
Rene@Rabik Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Pluciarz napisał(a):A co u Figuni słychać, chyba nie zgarbaciała na stałe w paprociach? Mam nadzieję, że nie , bo jeszcze by panna "wilka" w tej pozycji złapała :grin: Quote
Isabel Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Ech, gdzie by tam Figunia wytrzymała długo w takiej pozycji, na pewno od tego czasu wykonała ze 101 bryknięć:evil_lol: Quote
Rene@Rabik Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Mimiś prosimy ślicznie o nowe fotki Figulca - oczywiście jeśli czas na to pozwoli ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.