Panca Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ja tez bardzo mocno trzymam kciuki za tego pieknego psinke.Jest mlody i wierze ze zwalczy chorobe.Nie moze byc inaczej!!!!Pozytywne myslenie naprawde daje rezultaty a nadzieja umiera ostatnia!O! Quote
Tundra Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Napewno sie uda. Mlody jest czuje wasza atmosfere. Quote
agata51 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Czy on ma jakieś imię? Powinien mieć. Zdrowiej, wyżełku. Musisz. :loveu: Quote
brazowa1 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Nadajcie mu imie-moj wet mowi,ze zwierze z imieniem lepiej sie leczy. I tylko nas tutaj wścieklizna nie straszcie. Quote
Katcherine Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Tanisia- nadaj mu imie. Cos milego, miziastego- takiego wiesz- dla malutkiego wyzielka... Quote
Marka Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 tanitka napisał(a): przytulony do ramienia Marki Malec jest przecudowny - niewielki jest w tej chwili jego kontakt ze światem, ale to, co dobrze czuje i czego szuka to ciepło ludzkiego dotyku - wtedy się uspokaja, czuje się bezpieczny. Bardzo wierzę, że psina wyjdzie na prostą i już dziko zazdroszczę komuś, kto go dostanie do przytulania na resztę życia..! :loveu: Quote
pati-c Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 O rany,jaki słodziak biedny :-( Musi być dobrze!! Quote
tanitka Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Tanisia- nadaj mu imie. Cos milego, miziastego- takiego wiesz- dla malutkiego wyzielka... w takim razie uprzejmie prosze o propozycje:razz: Wczoraj ok 16.00 wyzełek miał atak tej swojej paniki, kiedy usiłuje się zabić o klatkę, podano mu lekki uspokajacz i do dziś, do mojej wizyty kolejnego ataku nie było;:lol: piesek zaczął dziś trochę jeść i samodzilenie pić:multi::multi:. Niestety to jeszcze za mało, wiec jest dokarmiany cały czas kroplówką. Wyszliśmy razem na dwór i choć nie można tego nazwać spacerem, bo posuwaliśmy się ruchem kułeczkowym;) to: - sisiu zostało zrobione! - wszedł pięknie na krawęznik nie przewracając się!! - kilka razy złapał zębami majtajacą się smycz przed nosem, pogryzał ją i jakby usiłował się ze mną nią przeciągać - ten moment wykorzystywałam podstepnie do zrobienia kilku kroczków w linii prostej w przód!!!:razz: A na trawce przytulaliśmy się i powiedziałam mu, że musi zdrowieć, bo wiele osób mu kibicuje i dobrze życzy. Quote
rufusowa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 boziu jaki on biedny....a jaki piękny! trzymam kciuki za szybkie dojście do siebie :cool3: Quote
Panca Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 to cudownie ze robi postepy - na pewno dojdzie do siebie -nie moze byc inaczej:eviltong: Quote
Katcherine Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Caly czas myslimy o malutkim misiastym wyzelku...mam nadzieje ze go nic nie boli. I ze zwalczy podstepne chorobsko. Tanisia - nazwij go- no przeciez to twoj znajdek :eviltong:.Nie wierze ze jak do niego gadasz to mowisz...''Te, maly!'' Quote
tanitka Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 ja mówie do niego NIUSIU:oops:, NIUTEK, no ale tak przecież nie moze się nazywać! Quote
Katcherine Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 tanitka napisał(a):ja mówie do niego NIUSIU:oops:, no ale tak przecież nie moze się nazywać! :cool3: a w sumie dlaczego nie? a moze...Nutek?- i wtedy zdrobnienia zostana bez zmian? ps. jak by byl dziewczynka to by byl Nutka...ale nie jest wiec...? Quote
brazowa1 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 nie wiem,czy to info Wam pomoze,ale Konisia ma boksera ,ktory przeszedl zapalenie mozgu.Tez byl mlodym 7miomiesiecznym psiakiem.On widzi,ale jest gluchy. Quote
tanitka Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 a poza tym, że ten boksio ogłuchł ma jakieś dolegliwości neurologiczne inne? a co do imienia to może BADDY? :) Quote
Katcherine Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Znaczy sie Kumpel? ps. brownie - to krasnoludek , chochlik, tez tak nazywaja tutaj zastepy harcerskie dla maluchow.... Quote
tanitka Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 jest tez propozycja imienia GAWOR. miałam przed chwila telefon z SGGW, podobno z psiakiem jest lepiej, ale neurolog chce pobrać małemu płyn mózgowo-rdzeniowy do badania, ktos wie po co to się robi? Quote
andzia69 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 ale bidulek...wysoka emperatura...objawy neurologiczne...a to nie babeszja? Baddy jest bardzo ładnie:loveu: Quote
elainfo Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 tatianko - trzynam kciuki za wyżunia...on napewno wyzdrowieje jest młody i organizm sie tak łatwo niepodda..;-))młody tez sie szybciej i łatwiej regeneruje;-) kurcze ale szkoda ,że to niebłędnik- bo to mozna w zasadzie pieknie wyleczyc... moja kotka wogóle nie była stanie chodzic ani stac na wlasnych łapach-łapek jej latał w każda staone jak przy parkinsonie..po roku leczenia skacze po parapetach ,biega po chałupie w linii prostej jak rakieta - niestety jest głucha( ale niestanowi tochyba dla niej problemu.. dla nas z pewnoscia nie;-)) bladego pojecia nie mam o co chodzi z tym płynem mózgowo rdzeniowym.. czy on mu to z głowy czy z kręgosłupa pobierał....?mam nadzieje,że nie jest to jakies ryzykowne badanie.... wytul go z całych sił odemnie. Quote
Tundra Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Gawor jest ladnie- pasuje do takiego psa na pola i lasy Jest dobrze, to bedzie lepiej Quote
wanda szostek Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Tundra napisał(a):Gawor jest ladnie- pasuje do takiego psa na pola i lasy Jest dobrze, to bedzie lepiej Miejmy taką nadzieję i trzymajmy kciuki. Quote
lunarmermaid Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Piękny wyżełek.Taki młodziak a już tyle musi przejść.Ja mam sunię,mieszańca wyżła i wiem jak taki pies znosi zamknięcie.Moja bez dłuższego spaceru w ciągu dnia wariuje po domu,a ma ok.4 lat.A co tu mówić o maluchu?Musi wyzdrowieć i koniec!!! Quote
beka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ja mialam pobierany płyn mózgowo-rdzeniowy żeby wykluczyć/potwierdzic zapalenie opon mózgowych i czy jest ono wirusowe czy na podłożu bakteryjnym. Punkcja może róniez pokazać czy nie ma zmian nowotworowych z mózgu. Quote
Katcherine Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Gawor- ladne imie- ciekawe jak zdrobnisz :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.