elik Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 BINGO !!! :multi: Sprawa dogadana: 1) donacja odbiera Lili w środę i zawozi ją do zofia&sasza 2) od zofii&sasza odbiera suńkę Pani Edytka, która zawozi ją do Krakowa 3) ja płacę za transport, a forsę zwraca kasa, czyli Pan Grzegorz Quote
Zofia.Sasza Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Mój kibelek ma powodzenie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
emilia2280 Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Jedna niunia jutro do Krakowa jedzie, ale tez te 12 które Grzegorz obiecal jadá jutro? Do kogo mam pisac, zeby przeniesiono ten wátek spowrotem do "psów do adopcji", bo dzial "akcje" jest dobry, jak sié zbiera zabawki do przedszkola a nie ratuje psy przymarzajáce do stodoly... Quote
Zofia.Sasza Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 No z tego, co wiem - jadą jutro. http://www.dogomania.pl/forum/f28/pies-z-piecioma-nie-pepe-z-krezela-czeka-na-czlowieka-125658/ Zapraszam na wąteczek Pepe! Poznajcie psa z pięcioma "nie" i jego smętną historię! Quote
elik Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 emilia2280 napisał(a):...Do kogo mam pisac, zeby przeniesiono ten wátek spowrotem do "psów do adopcji", bo dzial "akcje" jest dobry, jak sié zbiera zabawki do przedszkola a nie ratuje psy przymarzajáce do stodoly... Myślę, że do moderatora, który opiekuje się tym wątkiem. Quote
Margo05 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Zofia, wkrótce będziesz miała najpopularniejszy kibelek w kraju :evil_lol: Nic Wam nie mogę pomoc, więc tylko sobie czytam. I jestem pełna podziwu dla Was. Dla Zofii, SBD, Osho, elik, Donacji (kolejność przypadkowa :eviltong:) Wielkie ukłony dla Was za chęć zajęcia się tymi, którymi wielu zająć się nie chce bądź nie może :loveu: Quote
elik Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 zofia&sasza napisał(a):Mój kibelek ma powodzenie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najwyraźniej. Najwyższa klasa Q :evil_lol: Czy dzwoniła Pani Edytka ? Quote
Zofia.Sasza Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Widzicie jakie to emocje wziąć krężelaka? Luuuudzie - brać, wybierać, bo zabraknie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Info dam natychmiast! Quote
Zofia.Sasza Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Jeszcze nie. Spoko, mamy czas do pojutrza na kontakt :lol: Quote
elik Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 zofia&sasza napisał(a):Jeszcze nie. Spoko, mamy czas do pojutrza na kontakt :lol: Fakt. Ja taka w gorącej wodzie kąpana :oops: Ale info o rozwoju sytuacji plissssssss Quote
emilia2280 Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 elik napisał(a):Myślę, że do moderatora, który opiekuje się tym wątkiem. To Pianka. Czyta wátek, wiéc chyba mogé oficjalnie na wátku poprosic: Pianko, czy moglabys przeniesc ten wátek do dzialu "psy do adopcji", tam gdzie go zalozylam? Przynajmniej do czasu, az ostatni pies zostanie wyadoptowany to sá psy do adopcji, najpilniejszej, rzeklabym nawet. Quote
salibinka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Zofia - wspaniale - Pepe bezpieczny:loveu: Patrzę na Tulę (właśnie wsadza mi nos w komputer) - wiem, że emocje związane z wyciągniętymi z tego piekła psiakami są wyjątkowe a bycie przy jednym z tych sponiewieranych zwierząt, patrzenie jak się otwiera, towarzyszenie mu, to ... bardzo mocne przeżycie. Życzę Ci Pepe, żebyś każde z pięciu NIE zamienił na TAK - z resztą, inaczej być nie może :loveu: Quote
Odi Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Osiołku i Osho, widzę, że wyjaśniliście już sprawę Astorka :) Osiołku, przeglądałam Twoją galerię w Fundacji EMIR. Dziękuję za naniesienie aktualnych zmian:-) Mam jeszcze prośbę do Ciebie. Gdyby to było możliwe, to poproszę o dodanie informacji do n/w piesków: Nika: od 24 września 2008 r. w schronisku w Gorzowie Wlkp., zaszczepiona, odrobaczona. Bardzo przyjazna dla człowieka i do innych psów. Tel. do kontaktów w sprawie adopcji: 0 506 245 662 Heban: od 4 października2008 r. w schronisku w Gorzowie Wlkp., odrobaczony, żywiołowy, wesoły, przyjazny dla ludzi, zgodny z innymi psami. Tel. w sprawie adopcji: 0506 245 662 Pirat: od 4 października 2008 r. w schronisku w Gorzowie Wlkp., po kastracji, odrobaczony. Spokojny, zrównoważony, przyjazny dla ludzi. Brak agresji w stosunku do innych psów. (Prosiłabym o usunięcie tego wpisu n/t przypuszczalnego uczestnictwa w zagryzieniach - nie widać u niego agresywnych, czy nawet prowokujących i zaczepnych zachowań w stosunku do innych psów). Tel. w sprawie adopcji: 0506 245 662 Astor: od 4 października 2008 r. w schronisku w Gorzowie Wlkp., po kastracji, odrobaczony, ciekawski, wesoły, przyjazny dla ludzi. Tel. w sprawie adopcji: 0506 245 662 Kx2 czyli Nugat (fotografia lewa): od 4 października 2008 r. w Schronisku w Gorzowie Wlkp. po kastracji, odrobaczony, przyjazny dla ludzi i zwierząt, śmiały, wesoły oraz Toffik (fot. prawa) od 4 października 2008 r. w schronisku w Gorzowie Wlkp. po kastracji, odrobaczony, wesoły, nieco lękliwy, przyjazny dla ludzi i psów. Tel. w sprawie adopcji: 0 506 245 662 Osho, mam prośbę, czy mógłbyś przenieść w Twojej galerii z działu "w trakcie leczenia" do działu "do adopcji" trzy pieski: Pirat w schronisku w Gorzowie Wlkp. Bonnie w schronisku w Wieluniu Clyde w schronisku w Wieluniu Na koniec przykra wiadomość: Pepa wróciła z DS do DT:shake: Na szczęście jest nadal wesoła i z zadowoleniem powitała tymczasową Opiekunkę, Lolę oraz Rozinę i Pepita. Zatem dobrze by było również tę zmianę:placz: nanieść w galeriach, jeśli można prosić :-) Quote
sleepingbyday Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Margo05 napisał(a):Zofia, wkrótce będziesz miała najpopularniejszy kibelek w kraju :evil_lol: Nic Wam nie mogę pomoc, więc tylko sobie czytam. I jestem pełna podziwu dla Was. Dla Zofii, SBD, Osho, elik, Donacji (kolejność przypadkowa :eviltong:) Wielkie ukłony dla Was za chęć zajęcia się tymi, którymi wielu zająć się nie chce bądź nie może :loveu: chciałam tylko napisać, sprostować - mnie się żadne bukiety nie należą. i to nie jest żadna skromność czy coś.... a tak na zaś: do mnie droga jest prosta - od dworca centralnego (czy tam ronda z palmą) jedzie sie prosto i...już :-). ale z kiblekiem zofii przeciez nie będę konkurować :diabloti: . Quote
ARKA Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 sleepingbyday napisał(a): ale z kiblekiem zofii przeciez nie będę konkurować :diabloti: . :hmmmm: trzeba ten kibelek sprawdzic co tam tak psy ciagną do niego? Moze to calkiem fajny apartamencik jest albo jedyne miejsce gdzie jest spokoj:evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 chyba trafiłas w sedno arka ;-) Quote
Margo05 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Chyba, że Zośka tam coś wabiącego trzyma :evil_lol::evil_lol: SBD, Tobie też się należą. I możesz sobie gadać co chcesz, ja wiem swoje :) I mnie nie przekonasz :eviltong: Quote
elik Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 A ja, tak jak SBD (jeśli można w skrócie :razz: ) w kwestji bukietów uważam. A na marginesie, potrzebne mocne trzymanie kciukasów. Na razie nie powiem w jakiej intencyji, coby nie zapeszyć tfu, tfu,tfu (przez lewe), ale intencyja jest zbożna i w sprawie Liluni. Rozkluczyć kciuki będzie można dopiero jutro s rańca i ani chwili wcześniej !!!!! howk I nie ważne jak tam kto sobie będzie radził bez kciukasów. A co do kibelka Zofiji, to myślę, że należałoby go zbadać komisyjnie. Co Ona tam takiego ma, że co żywe tam się pcha. Quote
sleepingbyday Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Margo, dzięki za miłe słowa, ale elik ma rację. elik, można sbd, ja tez tego skrótu uzywam :p. kciuki trzymam mentalnie, no bo w końcu z pracy mnie wyrzucą jak amen w pacierzu... :evil_lol: Quote
ARKA Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 :multi:suczka 15/K, po sterylizacji(dziekuje elik;)) i szczepieniu pojechala do domku!! To ta co to niby byla Lili ale dla Lii tez idą dobre dni, trzymam kciuki elik;) Ta suczka byla Ci pisana, nie ma zmiluj sie:evil_lol: Pies nr 15/K Jutro druga sunia z wolontariatu slaskiego bedzie miala sterylkę. Quote
Zofia.Sasza Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 To ni o to chodzi, co ja mam w kibelku. Liczy się to co na zewnątrz. Krwiożerczy collie i straszliwa Neneczka. Oraz kot :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 zofia&sasza napisał(a):To ni o to chodzi, co ja mam w kibelku. Liczy się to co na zewnątrz. Krwiożerczy collie i straszliwa Neneczka. Oraz kot :evil_lol: I tylko mój "pancerny kontener" dodatkowo zapakowany w łazienkę made in Z&S uratował Pepe. Quote
ARKA Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 [quote name='zofia&sasza']To ni o to chodzi, co ja mam w kibelku. Liczy się to co na zewnątrz. Krwiożerczy collie i straszliwa Neneczka. Oraz kot :evil_lol: :errrr:chyba trzeba do niej jakas organizacje wyslac, i jak nic poleci par. 7.3-zle traktowanie psow; zestresowane, krwiozercze, straszne sie staly:diabloti:. Quote
ARKA Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Isadora7 napisał(a):I tylko mój "pancerny kontener" dodatkowo zapakowany w łazienkę made in Z&S uratował Pepe. straaaszne, pancerne kontenery nawet uzywa.:diabloti: Quote
Zofia.Sasza Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Isadora7 napisał(a):I tylko mój "pancerny kontener" dodatkowo zapakowany w łazienkę made in Z&S uratował Pepe. Ledwo wlazł, skubany. Na wcisk - między wannę a kibelek :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.