obraczus87 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Czy widzicie oczy tej biednej psinki?? :( Quote
Vectra Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 oczy jak oczy .... bardziej przeraża mnie to co , tam widze w misce .... no i przeraża mnie krótkowzroczność inspekcji wet .... czy oni mają oczy ? bo serca niewiele .... Quote
Awit Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Jezu:-( Zbiorowa tragedia psów:-( Coś czytałam czy słyszałam o Ewie B, oczywiście nic pozytywnego. Rozumiem, że ona prowadzi schronisko, gdzie znęca sie nad psami ale i rozmnaża i handluje? Czy to jej jakaś chora miłość każe jej gromadzić zwierzęta czy względy finansowe, odławia i gmina jej płaci? Już kiedyś chyba była akcja zabierania psiaków od niej. Nie rozumiem, nikt jej nie kontroluje, czy wisi im co się tam dzieje? Ona tak prawnie działa, ma działalnośc czy jakieś umowy podpisuje? :-( :-( KOSZMAR Quote
obraczus87 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='Vectra']oczy jak oczy .... bardziej przeraża mnie to co , tam widze w misce .... no i przeraża mnie krótkowzroczność inspekcji wet .... czy oni mają oczy ? bo serca niewiele .... To pytanie retoryczne, WIdzą to co chcą zobaczyć..... Quote
carolinascotties Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 poryczalam sie... z bezsilnosci...ze zlosci... nie chce sie wierzyc, ze ludzie moga byc tak krotkowzrocvzni- ze ci, ktorzy tam pojechali nie zabrali wszystkich psow... musimy cos zrobic!!! Quote
Awit Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Nie wiem czy można przeczytać i nie płakać:-( Długo będę miała przed oczami te zdjęcia, dziury w brzuchu tej bidy, szczeniaka w sztywnej misce, miske pustą, ogrom psiego nieszczęścia:-( Mam nadzieję, że los odpłaci wszystkim, którzy świadomie narażają zwierzęta na taki ogrom cierpień Quote
kahoona Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 carolinascotties napisał(a):poryczalam sie... z bezsilnosci...ze zlosci... nie chce sie wierzyc, ze ludzie moga byc tak krotkowzrocvzni- ze ci, ktorzy tam pojechali nie zabrali wszystkich psow... musimy cos zrobic!!! nam ledwo udało sie zabrać jedną sunię jedyne co można zrobić to zmusić powiatowego do odebrania zwierząt w trybie art. 7.1 ale tam jest ich ponad setka - większość od mazowieckich hycli, trochę od niesławnej fundacji SFORA Quote
carolinascotties Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 kahoona napisał(a):nam ledwo udało sie zabrać jedną sunię jedyne co można zrobić to zmusić powiatowego do odebrania zwierząt w trybie art. 7.1 ale tam jest ich ponad setka - większość od mazowieckich hycli, trochę od niesławnej fundacji SFORA :( bedziemy pisac!!! trzeba tylko zredagowac tekst... kto moze pomoc? Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 no to co zasypujemy tych urzedasów mailami ? Rozsyłam wątek ,sprawa pilna . Trzeba zewrzeć szyki razem mozemy więcej . Jaka treść maila ,przepraszam moze gdzieś był link .Jeśli jest proszę o numer postu Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Zdjęcia jeszcze żyjącej suni są porażające jezusie o ilu rzeczach jeszcze nie mamy pojęcia ..... Quote
kahoona Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [FONT="]możecie skorzystać z tego poniżej, to tekst mojego pisma do Kancelarii Prezydenta, musicie tylko dopisać jakieś kategoryczne żądanie: [/FONT] [FONT="]Według informacji, zamieszczanych w prasie, telewizji i internecie kobieta ta od lat zajmuje się obrotem bezdomnymi zwierzętami. Organizuje pseudo przytuliska – od 2007 roku prowadziła swą działalność w pięciu miejscach: w Nowej Wsi (gmina Warka), Krężel (gm. Chynów), Maciejowice (gm. Głowaczów) i Kociołki (gm. Kozienice) i aktualnie Małe Boże (gm. Stromiec). Wszędzie stwarzała problemy lokalnym społecznościom i wszędzie złożono na nią doniesienia w związku ze znęcaniem się nad zwierzętami. [/FONT] [FONT="]Ewa Biedrzycka zajmowała się psami od szeregu lat. Handlowała szczeniętami na targach miejskich, m.in. na stadionie w Warszawie i na warszawskim Paluchu, a także celowo rozmnażała psy, choć chętnie przedstawiała się jako opiekunka bezdomnych zwierząt, korzystając z pomocy i współpracy miłośników zwierząt.[/FONT] [FONT="]Jej działalność rozwinęła się bardzo w 2007 roku, gdy skontaktowała się z profesjonalistami – hyclami. Oznaczało to, że zaczyna pozyskiwać środki publiczne, oferując usługi schroniskowe nie mając schroniska. Oprócz tego zawierała bezpośrednie umowy z gminami pod szyldem Przytulisko "Barnaba" w Nowej Wsi (gm. Warka). Były to [/FONT]Belsk, Chynów, Grabów, Jasieniec, Stromiec, Warka. [FONT="]Pod koniec sierpnia 2008 r. trzy organizacje pro zwierzęce – w tym my – ogromnym wysiłkiem ludzkim i finansowym, zlikwidowaliśmy dwa takie nielegalne miejsca w Maciejowicach i Krężelu, gdzie rzeczona osoba zarabiała pieniądze w sposób, delikatnie mówiąc, podejrzany, wielokrotnie łamiąc ustawę o ochronie zwierząt. [/FONT] [FONT="]Organizacje odebrały pani Biedrzyckiej 214 zwierząt – w większości ciężko chorych i bliskich śmierci, często w stanie agonalnym. W czasie naszej interwencji na miejscu zastaliśmy także wiele rozkładających się zwłok psów oraz martwe zwierzęta, pozamykane razem z żywymi. Były wyniszczone (niedożywione), przebywały wraz ze zwłokami innych psów, zjadały się nawzajem. Psy przetrzymywano też w malutkich klatkach bez możliwości ruchu. Zwierzęta były chore na świerzbowca skórnego i nużeńca, zapchlone, noszące ślady pogryzień i uszkodzeń ciała. Suka z otwartym złamaniem łapy umieszczona była w ziemiance. Zachowania części psów wskazywało na ewidentne znęcanie się nad nimi. [/FONT] [FONT="]Miał tam miejsce potworny proceder eksterminacji zwierząt na trudno wyobrażalną, dla normalnego człowieka, skalę. Wójtowie Chynowa i Głowaczowa pokrywać musieli koszty utrzymania zwierząt do momentu zabrania ich przez organizacje. Byli ostrzegani, że Ewa Biedrzycka działa nielegalnie i przywozi na ich teren dziesiątki psów. Nie zareagowali w porę i potem mieszkańcy gminy ponosić musieli koszty, bo pani Biedrzycka zniknęła.[/FONT] [FONT="]Były pracownik pani Wiesławy Ewy Biedrzyckiej, przed kamerami TV Polsat, co mogli zobaczyć wszyscy Polacy, zeznawał, jak pani Wiesława Ewa Biedrzycka sama uśmiercała psy. Wchodziła do boksu, podawała wybranym przez nią psom jakiś zastrzyk, a jemu kazała zakopywać zwłoki. [/FONT] [FONT="]Od listopada 2008 Biedrzycka zamieszkała w Kociołkach, gmina Kozienice, skąd musiała się wyprowadzić ze względu na protesty mieszkańców. Dla zacierania śladów swojej działalności poszukiwała kolejnych gospodarstw do wynajęcia, np. w gminie Wojsławice w pow. chełmskim, woj. lubelskie. W telewizji POLSAT wyemitowano kilka miesięcy temu reportaż o jej działalności i pokazujący wykopywanie nieżywych zwierząt, które prawdopodobnie zabiła. [/FONT] [FONT="]W kwietniu 2009 roku doniesiono nam, że w Krężelu dokonywano również masowych eksterminacji, mordując zwierzęta w okrutny sposób. W asyście policji i powiatowego lekarza weterynarii z Grójca dokonano ekshumacji – materiały te zostaną dołączone do sprawy w Grójcu. W Maciejowicach, na terenie schroniska znaleźliśmy również zwłoki zamordowanych, prawdopodobnie siekierą, psów. [/FONT] [FONT="]W Sądzie Rejonowym w Grójcu rozpoczęła się w listopadzie sprawa karna przeciw tej pani, o znęcanie się nad zwierzętami, w Kozienicach prowadzone jest dochodzenie w tej samej sprawie, w Wołominie – skąd zabiera psy – złożono na nią kolejne doniesienie. Dodatkowo powiatowi lekarze weterynarii z Grójca, Kozienic i Białobrzegów wszczęli postępowanie o prowadzenie nielegalnych schronisk.[/FONT] [FONT="]Mamy nadzieję na sprawiedliwy wyrok, ale ciągle borykamy się z niemożnością powstrzymania działań tej kobiety. W Małym Bożym psów ciągle przybywa, Biedrzycka rozmnaża i handluje na bazarach, według informacji, którą sama przekazała inspektorom z powiatowego inspektoratu, gotuje zamarznięte na śmierć szczenięta i karmi nimi dorosłe psy. Twierdzi, że to jej prywatne zwierzęta i psy przekazane przez Fundację Sfora. Pomimo złożonych na nią doniesień, sprawy karnej w toku i cyklicznych kontroli, nie zamierza zaprzestać tej działalności. Kpi sobie z prawa, organizacji i wymiaru sprawiedliwości. Niestety, dalej dręczy zwierzęta i znęca się nad nimi.[/FONT] Quote
Madallena Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 a sunie odebraliscie w takim stanie czy zdjecia sa z operacji? psy na zdjeciach nie wygladaja na zaglodzone... widzialam gorsze w Zamosciu czy na Paluchu... bylyscie tam z POlicja? spisali protokol? co w nim jest? Ta biala sunieczka wyglada jak moj tymczas:( czy jest chora? co z nia? :( Quote
ANETTTA Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 o Matko teraz takie mrozy a tam tyle szczeniaków pewnie głodnych zmarznietych te karmiace suki i ogólnie psia tragedia czy ta cudowna miłosniczka zwierząt nie moze zdechnąć !!!!! umiera tyle porzadnych ludzi z sercem !!!!a takie gggg żyje polepszyła by życie tych psów i nasze nerwy !!!!! Quote
ANETTTA Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 dziewczyny powrzucajcie tu adresy meilowe co gdzie można wysłac jak sa takie gotowce to wiecej ludzi wysle a moze ktos by zrobił jakąś petycje to tez uprości sprawę Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 MAdalenna ale ta kobieta to potwór ,jesli teraz w miare wyglądają to pewnie dopiero przyjęte albo od niedawna u niej są . Quote
Basia1968 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 czy ta baba nigdy nie skończy, czy nie ma mocnych na nią??? A wziąc cholera kilku łysoli, parę pał i wpieprzyć raz a dobrze debilnej francy!! no szlag człowieka może trafić - tylko ta kasa w tych pogniłych łbach siedzi. Ile im do cholery potrzeba tej kasy?? ile tej Biedrzyckiej potrzeba krwi tych zwierząt, by miec kasę? ilez ona pożyje? co zabierze te pieniądze do grobu??? te pieniądze utytłane w krwi!!! ?? po prostu nie mogę. Trzeba wykorzystać to, że ida wybory i pisać pisac i jeszcze raz pisać. Będziemy głosować, ale muszą coś zdziałać na rzecz zwierząt. Nie będzie działań - ja nie głosuje na nikogo i wiele innych osób też. Nie ma na kogo głosować!! Quote
gagata Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Nie ,zdjęcia nie są z operacji....Trudno operować sukę z niemierzalną temperaturą...Zgolono jej sierśc celem ocenienia uszkodzeń i zabezpieczenia cvhirurgicznego po ustabilizowaniu...Nie zdążylismy. O jakim zagłodzeniu mówimy? Ciekawe ile z tych psow przezyje najbliższe mrozy.... Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Poprosze Dankę 1234 o banerek ,na pewno zrobi jest niezastąpiona . Quote
Madallena Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 a co z ta biala sunieczka? :( co Policja na to? ich zdanie jest najwazniejsze. Macie raport, co napisali? macie mozliwosc zrobienia skanow? Quote
polubek Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 dziewczyny witam nie znam wątku od początku sprawy ale o tej pani już słyszałam. mogę wam podrzucić jakiś banerek na szybko Quote
kahoona Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 funia napisał(a):MAdalenna ale ta kobieta to potwór ,jesli teraz w miare wyglądają to pewnie dopiero przyjęte albo od niedawna u niej są . najważniejszych zdjęć nie ma w moim albumie - najwięcej psów jest pozamykanych w stodołach i w prymitywnych kojcach - tam nie pozwolono nam wejść pamiętajcie, że tam jest ok 120 psów... Quote
kahoona Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Madallena napisał(a):a co z ta biala sunieczka? :( co Policja na to? ich zdanie jest najwazniejsze. Macie raport, co napisali? macie mozliwosc zrobienia skanow? dziewczyno, na to trzeba czasu, my próbowałyśmy ratować sunię - na bieżąco będę informować ale nie policja jest najważniejsza - ważniejsza dla prokuratora jest inspekcja Quote
gagata Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Madalena - to było wczoraj....Bialej suni nam nie wydano, bo wet z Inspekcji powiatowej oswiadczył, że nie ma zagrożenia jej zycia...O zagrożeniu zdrowia nie wiedzieli... A o jakim raporcie policji myślisz? Bo jesli o protokołach z wykonanych czynności, to można sie z nimi zapoznac dopiero po zamknięciu dochodzenia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.