Ada-jeje Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 A Koszalek poszedl w dluga :mad: bo pani nie dzwoni. Quote
Ulaa Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Na domiar tego, doszły 2 kolejne staruszki czarne, w tym jeden ślepy głuchy i zagłodzony! :placz: Koszałek wracaj!!! Quote
Ulaa Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Oto ten piesek :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120845 Quote
EVA2406 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Koszałku, gdzie jesteś? Wracaj szybko :mad: Quote
Ola164 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Ech... Te psiaki nie przeżyją zimy :( Quote
togaa Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Ulaa napisał(a):Oto ten piesek :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120845 Matko Jedyna!!!! Koszałek dalej bezdomny a tu nastepne psie nieszczęścia..... Czasem to sił brak....:shake: Quote
Ada-jeje Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Miejmy nadzieje ze nie wcielo,:shake: pewnie siedzi gdzies pod brama gdzie sunia ma cieczke.:angryy: Quote
Ruth Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Pewnie tak. Jeszcze myślałam, że może przez te deszczowe dni i ciągłe zimno gdzieś zawędrował za poszukiwaniem schronienia. Mam nadzieję, że nikt go nie pogonił :angryy:. Quote
Ada-jeje Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Nie podejrzewamy zeby szukal schronienie przed deszczem bo choc w stodole warunki fatalne to jednak na lepek nie pada deszcz, a dzis z Ulka bylysmy swiadkami jak wygladaja psy czekajace na sunie, zreszta bylo zgloszenie ze psy bezdomne koczuja na trawniku juz od dluzszego czasu, podjechalysmy sprawdzic i od razu wiedzialysm co jest grane. Quote
tomcug Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Oj, Koszałaku, Koszałku - jakaś panna w głowie ci zawróciła. :razz: Quote
Ulaa Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 W jego wieku i przy obecnej pogodzie to może być fatalne w skutkach :shake: No i inne młodsze, silniejsze, napalone psy... Koszałku, Ty sobie nie dasz rady, jeśli któryś Cię zaatakuje... Wracaj, wszyscy czekamy na Ciebie! (Ada-jeje czy jest taka opcja, że pani fryzjerka nie zauważy powrotu Koszałka?) Quote
Ada-jeje Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Raczej nie ale zadzwonie i zapytam. Quote
Ada-jeje Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Pokazal sie krociutko i znow znikl, chyba musimy sie ubroic w cierpliwosc, az mu przejdzie chociaz tam juz wiecej osob wie ze maja do nas dzwonic. Quote
Weronikaa Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Ja myślę, że goni gdzieś za suniami.. W końcu teraz ten okres cieczek.. :roll: Wracaj do nas, Koszałku ! Quote
Ada-jeje Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Koszalek wrocil :loveu::loveu::loveu: Quote
Ulaa Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Mama zgodziła się na Koszałka u nas, ale tylko do niedzieli. Z trudem będziemy go oddzielać od innych psów. TRANSPORT PILNY!!!!!!!!! Quote
IKA & SONIA Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 To super :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
tomcug Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 To jest Koszałek, czy nadal gania? Troszkę sie pogubiłam. Quote
Ada-jeje Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Koszalek od okolo dwoch godzin juz u Uli napewno sama napisze jak sie zachowuje i miala jeszcze z nim do lecznicy podjechac. TRANSPORT PILNIE POTRZEBNY !!! u Uli sa oprocz jej 3 futrzakow jeszcze trzy psy z Koszalkiem liczac. Zapomnialam napisac ze w samochodzie jechal bardzo grzecznie,byl zmarzniety, od niepamietnych czasow lezal na kocyku i bylo ciepelko ktorego tak bardzo potrzebowal. Quote
Mikadominika1 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Pamiętam oczywiście o Koszałku, po prostu obserwuję jego wątek Quote
j3nny Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Koszałku :placz: jak dobrze, że masz dach nad głową, jedzenie i ciepełko. Jest szansa na jakiś transport? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.