Jo37 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ulaa napisał(a):Pytam bo nie wiem jak wpisać na transportowy - czy Pati by mogła odebrać Koszałka z Warszawy? Na to pytanie to tylko Pati może odpowiedzieć . Ja mogłabym odebrać ale niestety nie każdego dnia . Jak będzie coś wiadomo to spróbujemy to zorganizować . Quote
Weronikaa Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ulaa napisał(a): Zgłosił się domek chętny do adopcji Koszałka Umówiłam się na jutro na 17:00 Już dziś wszystkiego się dowiemy :multi::multi::multi: Quote
Ulaa Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Jo37 napisał(a):Na to pytanie to tylko Pati może odpowiedzieć . Ja mogłabym odebrać ale niestety nie każdego dnia . Jak będzie coś wiadomo to spróbujemy to zorganizować . Pati do weekendu nie ma dostępu do kompa. Dzisiaj wieczorem zrobimy jakieś kroki. A z wieści meteo... Leje leje leje na okrągło i jest zimno. Nawet moje futrzaste zimnolubne berneńczyki nie chcą wychodzić i tulą się do siebie śpiąc. Za szybko przyszło ochłodzenie, nie przyzwyczaiły się psiaki. Psychika mi siada myśląc, jak sobie w takich warunkach "radzi" Koszałek. Zabiorę go chyba na te kilka dni, do czasu znalezienia transportu. Pogadam z mamą. Aha, być może mój tymczas znajdzie dom w wawie (nie zapeszam!!!!), to będę go wiozła do połowy drogi, a dalej nowa pani. Poprosiłabym ją, żeby zabrała ze sobą też Koszałka (nie zapeszam tyko głośno myślę!!! tfu tfu w niemalowane!!!) Quote
j3nny Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 kurcze super by było jakby się to wszystko poukładało staram się nie myśleć o tym co się dzieje z Koszałkiem w taki deszcz, bo po prostu szlag mnie trafia powoli Quote
togaa Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Pewnie odpowiedż jest na wątku,ale dostep do netu mam za krótko by to sprawdzić; Koszałek został sam czy ma jeszcze towarzystwo drugiej bezdomnej bidy? Quote
Ada-jeje Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Koszalek ma jeszcz towarzystwo Miska, planowalysmy dzis zagladnac do nich niestety jak to czesto bywa wszystko wzielo w leb,:shake: wierzymy ze jutro sie uda. Quote
Weronikaa Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ślicznotku nasz, masz ode mnie bannerek ! Może pomoże :razz: Quote
tomcug Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ale fajny banerek. Kto ma miejsce - proszę wklejać! Quote
Weronikaa Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 No u mnie właśnie nie da się dać, jakieś dup&**^e wyskakują, nie mogę mieć nic innego, oprócz jednego linka w podpisie... :shake: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Jeszcze nie rozmawiałam z mamą, ale ja go chyba wezmę do siebie na te parę dni, do czasu znalezienia transportu. On pewnie od tygodnia ani na chwilę nie wysechł i cały czas mu zimno. U mnie nie będzie miał dobrze, bo inne psy będą go męczyć i będzie musiał być oddzielony, ale przynajmniej ciepło... Oby tylko mama się zgodziła na 6 psa w domu :razz: Quote
j3nny Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 na pewno będzie zachwycony, że ciepło i sucho Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Aha zapomniałam napisać, że "potencjalny domek" jednak rozmyślił się i woli młodszego psiaka :angryy: Jak w sklepie!!! Cholerni ludzie :angryy: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Ale i tak tam pojedziemy zobaczyć co to za typy. Może faktycznie dostaną jakiegoś innego, a jak nie to znowu się wyżyjemy z Ada-jeje :mad: Quote
tomcug Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Nie udało się więc. No cóż, ci ludzie też się kiedyś zestarzeją. :angryy: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Wg przypuszczeń, a raczej dokładnie tak jak myślałam. Patologia. Ludzie z 3 małych dzieci w ciasnej klitce, gdzie po rozłożeniu wersalek nawet królik nie miałby się jak przepchnąć, bieda. Niestety nie dostaną żadnego psa. Byłyśmy pod ruderą Koszałka. Obydwie szopy zamknięte, Koszałka nie było nigdzie widać. Podobno wędruje, jakaś panna w okolicy ma cieczkę. Kiedy się pojawi, pani do nas zadzwoni i wtedy go zabierzemy :razz: Quote
j3nny Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 no mam nadzieję, że wszystko z nim ok Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Warunki mieszkaniowe Misia i Koszałka: Zamknięta stodoła, jest otworek wewnątrz tak: (zimno jak na polu, wicher hula) piwnica domu otwarta: wewnątrz tak: (wątpię, żeby psy tam wchodziły) Quote
EVA2406 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 No to jeszcze gorzej niż sobie wyobrażałam, a na dodatek ta panna z cieczką :shake:. Oby Koszałka jakiś konkurent nie pogryzł :diabloti: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Tutaj są jeszcze inne fotki domostwa Koszałkowego: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10776551&postcount=70 Quote
tomcug Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Dzisiaj troszkę cieplej, ale noce zimne bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.