Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 358
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Angie :) napisał(a):
mysle ze spokojnie starczy na miesiac dla calej Twojej gromadki
poza tym Staropolski zwyczajem Luska jest goscinna ;)



Cioteczko...No,co Ty...:oops: Tak nie może być...:shake: Co Luśki-to Luśki...:oops: Mam swoje zasady...:oops:Nie ruszę kasy ani karmy przeznaczonej dla tej suńki na potrzeby MOICH psów...:shake: To by było nie fer...:oops:

Posted

[quote name='Angie :)']:crazyeye:o Boze zupenie jak moj poprzedni piesek - jutro przysle fotki



Jeszcze jedno ujęcie Tyrsy...Ona ma 10 lat...Adoptowałam ją ze schroniska w Raciborzu jakieś 7-8 lat temu...

Posted

[quote name='Wet-siostra']

Jeszcze jedno ujęcie Tyrsy...Ona ma 10 lat...Adoptowałam ją ze schroniska w Raciborzu jakieś 7-8 lat temu...

musze ja pokazac Mamie :lol:

Posted

ale slodki, zdziwiony jakby troche, nochalek......

a z karma to mysle sobie, ze skoro glowny sponsor sam (a raczej sama) proponuje to niech sobie wszystkie psiaki ociupine lepiej podjedza...
przeciez nie bierzesz tego dla siebie tylko dla pieskow.....

Posted

kikou napisał(a):
a z karma to mysle sobie, ze skoro glowny sponsor sam (a raczej sama) proponuje to niech sobie wszystkie psiaki ociupine lepiej podjedza...
przeciez nie bierzesz tego dla siebie tylko dla pieskow.....


Cioteczko,jakby to wyglądało??? :oops: Przecież te dwa psy są MOJE,nie bezdomne...:cool1: Zaraz bym się dostała pod obstrzał"życzliwych"...I tak już usłyszałam,że żeruję na dogo i tylko po to wzięłam psy na dt,żeby moje na tym skorzystały...:oops: Nie,Cioteczko,nie może tak być...Co Lusi-to Lusi.I TYLKO Lusi...:oops:

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Cioteczko,jakby to wyglądało??? :oops: Przecież te dwa psy są MOJE,nie bezdomne...:cool1: Zaraz bym się dostała pod obstrzał"życzliwych"...I tak już usłyszałam,że żeruję na dogo i tylko po to wzięłam psy na dt,żeby moje na tym skorzystały...:oops: Nie,Cioteczko,nie może tak być...Co Lusi-to Lusi.I TYLKO Lusi...:oops:



oki rozumiem :)

Posted

Przykro mi, ale to co ty kupujesz dla psa Angie jest twoja prywatna sprawa - ja tego nie chce i ja za to placic nie bede. co najwyzej moge ci odeslac w paczce zwrotnej dolaczajac bonus :diabloti: Po drugie nie mam zamiaru z nikim dyskutowac i tylko informuje o stanie rzeczy.Jesli bede chciala to tego psa odbiore.I to na dogodnych dla mnie warunkach,przy pomocy osob z tzw. wyzej polki.Nasrajcie na mnie i oplujcie jesli wam ulzy, ale przykro mi - ja tak nprawde puszczam to mimo uszu. I zrobie to co uznam za stosowne.Nie ogladajac sie na wasze dobre serduszka strzegace slepych miotow, a tak naprawde wyswiadczajace im niedzwiedzia przysluge. A jesli daje psa komus na przetrzymanie, a ten ktos nei chce go oddac- to jest to tzw. przywlaszczenie.I ja stawiam sprawe jasno, ze jesli ten pies jest szczenny, to ja tego tak nie zostawie.

Posted

100zł za transport Lusi zostało wpłacone przeze mnie więc może byc wykorzystane na coś innego;) Ta obróżka z brylancikami nieźle brzmiała;) (oczywiście nie prawdziwymi, ale robią takie fajne na zamówienie:eviltong:)

swoją drogą proponuję USG jak najszybciej

Posted

Wet, zastanawia mnie tylko to, dlaczego gdy się wypowiem - piszesz, że już do tematu nie będziesz wracała, a ciągle w zdaniach przeplatasz właśnie ten temat. Ty się zastanów czasami co piszesz :cool1:

W górę wąteczku :roll:

Posted

Witam Cioteczkę Salibinkę!!!:loveu:
I dziękuję za ciepłe słowa!!!:loveu:
Wierz mi - po tym wszystkim,co się tu na tym wątku wyprawia - mam ochotę rzucic dogo...:oops:
Wszyscy mądrzy i dobrzy do rad... :cool1:
I jednego jestem pewna-Lusia to OSTATNI pies,którego wzięłam na DT...:roll:
Człowiek otwiera swoje serce,a zostaje zaszczuty...:shake:
Jedno wiem na pewno i zdania nie zmienię:uspanie szczeniaka jest tak samo złe,jak uspanie np.Lusi czy innych staruszków...KAŻDE życie jest cenne.
Przykro mi,Agnieszko-postanowiłam Luślke zostawić u siebie.Możesz mnie nawet do sądu podać,jeśli naprawdę uważasz mnie za nieodpowiednią osobę...Ale Luśka zostaje u mnie. :loveu:

Posted

Neczka napisał(a):
Wet, zastanawia mnie tylko to, dlaczego gdy się wypowiem - piszesz, że już do tematu nie będziesz wracała, a ciągle w zdaniach przeplatasz właśnie ten temat. Ty się zastanów czasami co piszesz :cool1:

W górę wąteczku :roll:



Neczko,jesteś przewrażliwiona...;)

Posted

Siostro ja też nie usypiam ślepych miotów !!! To jest nas już z dwie.
Kiedyś pozwolilam uśpić ślepy koci miot. Bylo to bardzo dawno a mnie to dalej leży jak zadra w sercu.Zawsze jak przejezdzam w pobliżu zakladu gdzie okocila się kotka przypomina mi sie scena zabierania piszczacych kociąt od matki.
Kiedyś mnie pewna zacna dogomaniczka zaatakowala za to, że nie usypiam, Bolalo mnie to bardzo. Po pewnym czasie ta dziewczyna dowiedziala sie o moje gg i mnie przeprosila . Stwierdzila, że mówila mi co mam robić gdy sama nigdy nie stawala przed takim problemem. Szanuje ją bardzo za to !

Posted

cyt. Agnieszk (v)"Jesli bede chciala to tego psa odbiore.I to na dogodnych dla mnie warunkach,przy pomocy osob z tzw. wyzej polki.Nasrajcie na mnie i oplujcie jesli wam ulzy, ale przykro mi - ja tak nprawde puszczam to mimo uszu. I zrobie to co uznam za stosowne.Nie ogladajac sie na wasze dobre serduszka strzegace slepych miotow, a tak naprawde wyswiadczajace im niedzwiedzia przysluge. A jesli daje psa komus na przetrzymanie, a ten ktos nei chce go oddac- to jest to tzw. przywlaszczenie"
1. ty psa nie dałas na przechowanie, Ty psa przywiozłas, zeby mial dach nad głową , zeby ktos mu zapewnił opiekę, ocalil zycie i znałazl DS, a nie z zamiarem ze docelowo Lusia ma domu stały u Ciebie.Smieszne co piszesz jest i to bardzo.
2. To Ty wyświadczasz psom niedzwiedzą przyslugę, nie mowiąc, ze poniewierasz Lusią, chcą robic szarpanienię z psa . Poza tym pewnie, ze za duzo jest pieskow bez domow, ale jak chciałas tego uniknąć, to trzeba bylo pomyślec o sterylce. A jesli stworzenie pojawiają się na świecie, to nie mozna ich mordowac. Co znaczy , ze dziadki są swiadome a szczeniaki nie ?? jak daleko bys się posunęła w tych pogłądach . Człowiek jak się rodzi, tez jest nie swiadomy, a prawo chroni jego zycie od poczęcia. NIE RATUJE SIĘ ZYCIA PSA, KOSZTEM INNEGO PSIEGO ŻYCIA.
3. nikt cię tu nie obsrywa ani nie pluwa, bo jak narazie to Ty nie liczysz się z nikim i masz pretensje, Ty moja droga piszesz o dogodnych dla Ciebie warunkach, i osob z tzw wyzej połki. Co mam rozumiec, ze my to osoby nizszej rangi?!! Szkoda , ze Ty swoich znajomosci nie wykorzystujesz do ratowanie psiakow, tylko chcesz jej wykorzystac do walki z innymi dogomaniaczkami.
4. jak Ty się tak poczuwasz jako własciciel psa, to moze zglosic twoje zaniedbanie, bo jak by nie patrzec to nim się nie opiekujesz. Nie zapewniesz mu chocby opieki weterynaryjnej, karmy , nawet picia.
5. teraz to zaczyna wątpic czy Ty kochasz psy , czy tylko masz slabosc do starszych psiakow. usypianie, topienie malych szczęniat jest pozabawianiem ich szansy na szczęsliwe zycie. ja rozumiem, ze chodzenie do schroniska trochę twoje poglądy wypaczyło. Ale czemu ratujesz stare psy - a chcesz zabijac maluchy?! moze wogole pouspiajmy wszytskie psy, i zostawmy tylko te 18% ktora są kochane. nie szukajamy domow dla nich, nie robmy zbiorek na chore psy. Idąc twoim tropem, to po co robic zbiorki na chore psy?! Po co je leczyc skoro tak ich nikt nie kocha i nie wiadomo, czy wyzdrowieją. Po co podejmowac walkę o ich życie skoro na ich miejsce jest pełno zdrowych psiakow. Skoro uwazasz, ze maluchy nie mają życ, to wytłumacz, czemu ratowac chore i stare pieski? jak Ty to sobie wytlumaczylas? Jak ustawilas swoje priorytety, ze tak łatwo przychodzi Ci decydowanie kto ma prawo zyc , a kto nie?
6. poza tym nikt tobie nie chcial robic przyslugi, tylko wszystkie chcialysmy ratowac psa. Bo chodzi tu o Lusie a nie o Ciebie

Posted

Goska , podoba mi sie to co napisalaś ! Nie czytalam calego watku. Czy Agnieszka chce siła odebrać siostrze Lusie dlatego, że ta nie ma sumienia mordować ? Jezu , jakie to wszystko jest chore. Nie raz mam już dosyć tego zakichanego dogo. Niektorym wcale nie zależy na ratowaniu psow.
Interesuje ich tylko wlasne ego.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10575040#post10575040 To jest mój nowy tymczas. Zrobie wszystko aby żył .

Posted

Droga Małgorzato.Nie wiesz jak wykorzystuje swoje znajomości i ile psów uratowałam.Racz więc nie wypowiadać się na ten temat.Zgdzam się, że usypianie ślepych miotów jest barbarzyństwem, ale jest mniejszym złem niż pozwalanie im żyć.Szczeniak nowonarodzony nie poznał jeszcze smaku życia , nie jest go świadomy.I ja wolę poświęcić nieświadomość, na rzecz świadomości - stłumenia egzystencjonalnego bólu innej istoty.Niestety taki jest świat - czasami musimy myśleć zimno i realistycznie, żeby zajść dalej i pomóc na szerszą skalę.Twoje wtpienie, czy też niewątpienie w moją miłość do psów bynajmniej mnie nie interesuje.Ja sama wiem co i ile dla nich robie.Jeśli chodzi o pomiataną przeze mnie sunię natomiast - to pomiatam nią na tyle, że postanowiłam pokazać ją na dogo i tym samym dać jej szansę na życie, wyciągnąć ze schronu i bez wahania wsiąść w pociąg wioząc ją na drugi koniec Polski - zapewne dla niebywałej rozrywki. " Idąc twoim tropem, to po co robic zbiorki na chore psy?! Po co je leczyc skoro tak ich nikt nie kocha i nie wiadomo, czy wyzdrowieją. Po co podejmowac walkę o ich życie skoro na ich miejsce jest pełno zdrowych psiakow. Skoro uwazasz, ze maluchy nie mają życ, to wytłumacz, czemu ratowac chore i stare pieski? " - poniewaz sa swiadome swojego istnienia, wiedza co to znaczy cierpiec, kochac, tesknic.Zyja w pelni.Mam teraz na Dt pogryzioną Maję, której przeżycie budziło ogromne wątpliwości, starego dziadka Karmela uratowanego przed uśpieniem i Psotkę również od uśpienia ocaloną - ale jej udało się w zasadzie dzięki Reksiu, która zabiera ją do siebie w sierpniu.Taki ze mnie właśnie niebywały nieczuły człowiek i psi morderca.Skoro więc tak mnie postrzegasz, to się do mnie nie odzywaj.W końcu todź to poniżej poziomu Twej wrażliwej duszy.Poraz kolejny zwracam się do Wet-siostry prosząc o USG, pokryje koszty chociazbym miala chodzic glodna.Nie istotne.Chce znac jego wynik.Podejrzewam zreszta, ze nie tylko ja.I to ja znikne z dogo - wielki morderca i kat psi, ktory zadaje smierc biednym slepym miotom. zapewnie wielce wam ulzy. ale najpierw doprowadze sprawe tego psa do konca.

Posted

GośkaGośka zgadzam sie z Tobą w 100 % nikt nie ma prawa ratować życia psa kosztem innego psa.
Dlaczego osoby z wysokiej półki nie zajęły się Lusią?
Dobrze, że ta Lusia nie mówi, bo pewnie by sama wolała wybrać śmierć niż śmierć własnych dzieci. Prawdziwa matka nie pozwala zabijać własnych dzieci i sama nie zabija.

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Zgdzam się, że usypianie ślepych miotów jest barbarzyństwem, ale jest mniejszym złem niż pozwalanie im żyć.Szczeniak nowonarodzony nie poznał jeszcze smaku życia , nie jest go świadomy.


A jeśli pies kilkuletni poznał "smak" życia, czyli znęcano się nad nim, głodzono, bito go przez większość jego dotychczasowego życia, jest tego świadomy, to też go trzeba uśpić?

Posted

[quote name='weronika1']GośkaGośka zgadzam sie z Tobą w 100 % nikt nie ma prawa ratować życia psa kosztem innego psa.
Dlaczego osoby z wysokiej półki nie zajęły się Lusią?
Dobrze, że ta Lusia nie mówi, bo pewnie by sama wolała wybrać śmierć niż śmierć własnych dzieci. Prawdziwa matka nie pozwala zabijać własnych dzieci i sama nie zabija.
Przeczytałam cały wątek i mnie zatkało.

POSZALAŁYŚCIE, PRAWDA?? Bo inaczej tego nazwać nie mogę.:shake:

Goska- nie pyskuj:diabloti: mi tu do Agnieszki, bo to że jej nie znasz osobiście nie znaczy, że nie należy jej się szacunek- czego w Twoich wypowiedziach ciężko się doczytać!

basia- rób tak dalej, jak opisałaś, a niedługo (albo aktualnie- kto to wie) będziemy na dogo ratować Twoje NIEUŚPIONE ŚLEPE MIOTY, bo nie jesteś w stanie kontrolować miejsca pobytu każdego psa, którego wyadotowałaś, ratując go w tak "miłosierny" sposób.

Wet-siostra- kiedy zrobisz LUSI badanie usg??

Posted

[quote name='żaba88']A jeśli pies kilkuletni poznał "smak" życia, czyli znęcano się nad nim, głodzono, bito go przez większość jego dotychczasowego życia, jest tego świadomy, to też go trzeba uśpić?
Ni przypiął, ni przyłatał. Wydaje mi się, że sam nie rozumiesz sensu swojej wypowiedzi.

A jeśli nadal nie rozumiesz: O TO WŁAŚNIE WALCZYMY, ŻEBY TAKICH SYTUACJI, JAK BICIE, GŁODZENIE I ZNĘCANIE SIĘ NAD PSAMI, BYŁO JAK NAJMNIEJ!

Posted

A jeśli pies kilkuletni poznał "smak" życia, czyli znęcano się nad nim, głodzono, bito go przez większość jego dotychczasowego życia, jest tego świadomy, to też go trzeba uśpić?

Nie, poniewaz jest swiadomy.I trzeba zrobic wszystko, zeby jego los odmienic, aby wkroczyl on razem ze swoja swiadomoscia na zupelnie inny tor.

ps.
o, przybyl wojowniczy Koper.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...