Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):No,wiesz...:oops: nie będę pisać na wątku,bo znowu wywołam niepotrzebne,bardzo przykre komentarze...:cool1: A,zresztą-najwyżej...:eviltong: Adopcja to bardzo poważna i odpowiedzialna decyzja.Adoptując psa zobowiązuję się do tego,by o nią dbać,leczyć itd...To nie dom tymczasowy,gdzie mogę poprosić o pomoc w postaci np.zwrotu kosztów leczenia...:oops: Po adopcji Luśka byłaby tylko moja...nie wspólna...:oops: Jak mi jedna cioteczka na gg napisała-"dogo nie będzie ci wiecznie pomagać...są psy bardzo potrzebujące,chore,w schroniskach-to im trzeba pomagać,a nie ludziom,którzy biorą do siebie psy i nie wyrabiają z ich utrzymaniem","jeśli nie robiłabyś tego ponad swoje możliwości-po co byłaby ci pomoc","inni pomagają,ale nie przesadzają","nie boisz się,że niedługo skończysz jak pani Roma?""nie możesz się ciągle na innych oglądać" No i właśnie dlatego Lusia nie może zostać u mnie...:oops: a mozemy sie tak umowic: ze dopoki co miesiac beda wpalcac na jej karme i nie znajdzie naprawde fajnego domku to bedzie u Ciebie jako domownik a nie DT? Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 powiedzy ze to bedzie taka wirtualna adopcja :cool3: Quote
Wet-siostra Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Angie :) napisał(a):powiedzy ze to bedzie taka wirtualna adopcja :cool3: Chyba naprawdę ja pokochałaś...:loveu: Cioteczko,ja to najbardziej boję się kosztów ewentualnego leczenia...:oops: Z karmą nie jest najgorzej,mam zaprzyjaźnioną hurtownię weterynaryjną i tam kupuję po dużo niższej cenie...A że jestem gapa do kwadratu i dopiero niedawno na to wpadłam-to już tylko i wyłącznie moja wina...:cool1: Wcześniej kupowałam w sklepie lub markecie,karma była niezbyt dobrej jakości...Aż w końcu mnie olśniło,że przecież centrowet ma karmy...:loveu:Co prawda nie wiedziałam,czy nie-wetowi sprzedają,bo to hurtownia dla wetów...Ale zadzwoniłam i dogadałam się...Teraz mam jakościowo dobrą karmę w hurtowej cenie...15kg za 38zł...Niestety nie wiem,czy sprzedali by mi karmę weterynaryjną.Leków na pewno kupić nie mogę... Szczerze mówiąc-to Lusia już jest jak domownik...:evil_lol: Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):Chyba naprawdę ja pokochałaś...:loveu: Cioteczko,ja to najbardziej boję się kosztów ewentualnego leczenia...:oops: Z karmą nie jest najgorzej,mam zaprzyjaźnioną hurtownię weterynaryjną i tam kupuję po dużo niższej cenie...A że jestem gapa do kwadratu i dopiero niedawno na to wpadłam-to już tylko i wyłącznie moja wina...:cool1: Wcześniej kupowałam w sklepie lub markecie,karma była niezbyt dobrej jakości...Aż w końcu mnie olśniło,że przecież centrowet ma karmy...:loveu:Co prawda nie wiedziałam,czy nie-wetowi sprzedają,bo to hurtownia dla wetów...Ale zadzwoniłam i dogadałam się...Teraz mam jakościowo dobrą karmę w hurtowej cenie...15kg za 38zł...Niestety nie wiem,czy sprzedali by mi karmę weterynaryjną.Leków na pewno kupić nie mogę... Szczerze mówiąc-to Lusia już jest jak domownik...:evil_lol: no to super - czyli tka: 100 zł badania, karma ? zł - nie wiem ile Ona zje na miesiac + smakolyki :evil_lol: i oczywisice leki :) podeslij mi link do hurtowni bo pewnie potrzebuje nowych szelek :cool3: pewnie ze pokochalam - na razie nie moges jej wziazc do siebie ale z czasem... kto wie... Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 przepraszam za offa - jezeli znacie slepe albo kalekie - dwulapkie psiaki wrzucajcie o nich informacje tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117174 Quote
Wet-siostra Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Angie :) napisał(a):no to super - czyli tka: 100 zł badania, karma ? zł - nie wiem ile Ona zje na miesiac + smakolyki i oczywisice leki podeslij mi link do hurtowni bo pewnie potrzebuje nowych szelek pewnie ze pokochalam - na razie nie moges jej wziazc do siebie ale z czasem... kto wie... Cioteczko,za te smakołyki to zaraz ukrzyżowana zostaniesz...:diabloti: Ta hurtownia nie ma szelek...Ale Luśka dostała w wyprawce prześliczną obróżkę,smyczkę i kagańczyk...:loveu: To jest jej i pójdzie z nią do nowego domku...;) "Pożyczone"ma miski i kocyk.Ktoś,kto ją weźmie,bedzie musiał sobie to kupić...:eviltong: A karmę na razie je tą samą,co pozostałe psiaki,mam jej jeszcze 15kg.(mniejszych worków hurtownia nie sprzedaje).Na jakiś czas wystarczy...:loveu: Na wszystko będę brała rachunek lub paragon i będę rozliczać na wątku.A paragony mogę Ci wysyłać pocztą,tylko rzuć adres na PW. Umowa stoi? Podpisuję:wet-siostra.;) Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):Cioteczko,za te smakołyki to zaraz ukrzyżowana zostaniesz...:diabloti: Ta hurtownia nie ma szelek...Ale Luśka dostała w wyprawce prześliczną obróżkę,smyczkę i kagańczyk...:loveu: To jest jej i pójdzie z nią do nowego domku...;) "Pożyczone"ma miski i kocyk.Ktoś,kto ją weźmie,bedzie musiał sobie to kupić...:eviltong: A karmę na razie je tą samą,co pozostałe psiaki,mam jej jeszcze 15kg.(mniejszych worków hurtownia nie sprzedaje).Na jakiś czas wystarczy...:loveu: Na wszystko będę brała rachunek lub paragon i będę rozliczać na wątku.A paragony mogę Ci wysyłać pocztą,tylko rzuć adres na PW. Umowa stoi? Podpisuję:wet-siostra.;) przez internet zamowie jej kocyk i miski :)) albo jedno mala mala miseczke na mala ilosc jedzonka :) czyli rozumiem, ze mala nie zje wiecej niz 15 kg miesiecznie? ja mam duzego psa (40kg) i drugiego (50kg - rottek) oraz mala kicie - ktore pochlaniaja wielgahne ilosci karmy :) mam Twoj adres wiec tam moge wysylac rzeczy z Netu? Quote
Wet-siostra Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Cioteczko,Luśka to nie rottek...:evil_lol: Nie mam pojęcia,ile zje w ciągu miesiąca,ale na pewno nie 15kg...:roll: Choć-może by i zjadła,gdybym jej na to pozwoliła...:diabloti: Adres jest domowy,także spokojnie na niego możesz coś posłać,choć kocyk na razie ma...;) ...A Lusia sobie słodko śpi i nawet nie wie,że ważą się jej losy...:loveu::loveu::loveu: Najbardziej mnie cieszy to,że uciekła przed strzykawką...:lol::lol::lol: Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):Cioteczko,Luśka to nie rottek...:evil_lol: Nie mam pojęcia,ile zje w ciągu miesiąca,ale na pewno nie 15kg...:roll: Choć-może by i zjadła,gdybym jej na to pozwoliła...:diabloti: Adres jest domowy,także spokojnie na niego możesz coś posłać,choć kocyk na razie ma...;) ...A Lusia sobie słodko śpi i nawet nie wie,że ważą się jej losy...:loveu::loveu::loveu: Najbardziej mnie cieszy to,że uciekła przed strzykawką...:lol::lol::lol: mnie tez to najbardziej cieszy :) i ze sie udalo skojarzyc ja ze mne - ode mnie bedzie miala wikt i opierunek a od Ciebie mizianie i glaskanie po malutkim brzuszeczku :loveu: Quote
GoskaGoska Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 jak mowa o karmie to jej przydalo by się cos w tym stylu : http://allegro.pl/item401015460_nutra_nuggets_lite_senior_15kg_kurier_gratis_.html Kazdy prodecent karmy ma inne dawkowanie, ale moja sunia ONka 6 miesięczna ma 15kg na ponad miesięc, wiec Lusi 15 kg - to chyba na 3 miesiące powinno starczyc. Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='GoskaGoska']jak mowa o karmie to jej przydalo by się cos w tym stylu : http://allegro.pl/item401015460_nutra_nuggets_lite_senior_15kg_kurier_gratis_.html Kazdy prodecent karmy ma inne dawkowanie, ale moja sunia ONka ma 15kg na ponad miesięc, wiec Lusi 15 kg - to chyba na 3 miesiące powinno starczyc. myslalam raczej o royall light? zajrzyjcie pls tutaj - moze znacie takiego psiaka i pls rozeslijcie do swoich znajomych: [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117183[/FONT] Quote
Rybka_39 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Talcott napisał(a):Ło matko! Szczęście, że sie "wyrobił' - strach sie bać co by było! A parówka na ciepło:evil_lol: Quote
Neczka Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):No,wiesz...:oops: nie będę pisać na wątku,bo znowu wywołam niepotrzebne,bardzo przykre komentarze...:cool1: A,zresztą-najwyżej...:eviltong: Adopcja to bardzo poważna i odpowiedzialna decyzja.Adoptując psa zobowiązuję się do tego,by o nią dbać,leczyć itd...To nie dom tymczasowy,gdzie mogę poprosić o pomoc w postaci np.zwrotu kosztów leczenia...:oops: Po adopcji Luśka byłaby tylko moja...nie wspólna...:oops: Jak mi jedna cioteczka na gg napisała-"dogo nie będzie ci wiecznie pomagać...są psy bardzo potrzebujące,chore,w schroniskach-to im trzeba pomagać,a nie ludziom,którzy biorą do siebie psy i nie wyrabiają z ich utrzymaniem","jeśli nie robiłabyś tego ponad swoje możliwości-po co byłaby ci pomoc","inni pomagają,ale nie przesadzają","nie boisz się,że niedługo skończysz jak pani Roma?""nie możesz się ciągle na innych oglądać" No i właśnie dlatego Lusia nie może zostać u mnie...:oops: A więc wita dzisiaj na wątku Lusiaka tajemnicza "jedna cioteczka" :cool1: Cóż, tak uważam i koniec. Wklej jakieś fajne zdjęcia Lusiakowej, bo się nie mogę na to cudo napatrzeć:loveu::) Quote
GoskaGoska Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Royall tez moze byc :))) choc nie wiem sama nie testowalam. Ja kupowalam Hill,s - ale nie polecam, Orjen - moze byc , ale teraz tansze i psy jedzą chętnie Puryna ProPlan, jeden jest okropnym allegrikem - i ryba mu słuzy, klopoty z allegrą się skonczyly. Royall nie testowalam. Generalnie chodzi o to, zeby sluzylam psu. Niestety nie ma dostępu do hurtowni, więc kupuję na allegro - bo ceny o wiele tansze w porownaniu z sklepami nawet internetowymi. Ty Angie to Angel powinnas byc - tak Lusi z nieba spadłas Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='GoskaGoska']Royall tez moze byc :))) choc nie wiem sama nie testowalam. Ja kupowalam Hill,s - ale nie polecam, Orjen - moze byc , ale teraz tansze i psy jedzą chętnie Puryna ProPlan, jeden jest okropnym allegrikem - i ryba mu słuzy, klopoty z allegrą się skonczyly. Royall nie testowalam. Generalnie chodzi o to, zeby sluzylam psu. Niestety nie ma dostępu do hurtowni, więc kupuję na allegro - bo ceny o wiele tansze w porownaniu z sklepami nawet internetowymi. Ty Angie to Angel powinnas byc - tak Lusi z nieba spadłas dobra dobra zaden Angel :evil_lol: pls o wejscie i umieszczanie danych na: [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117183[/FONT] Quote
Rybka_39 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Zważcie na to, że roya to nie jest najtańsza karma, i jak tam nasza kochana cioteczka każdego psa innym żarełkiem bedzie karmic to nam zbankrutuje;) Ja bym Luśke karmiła Boshem, bez gotowanego.;) Ale co ja sie tam znam:evil_lol: Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):No,wiesz...:oops: nie będę pisać na wątku,bo znowu wywołam niepotrzebne,bardzo przykre komentarze...:cool1: A,zresztą-najwyżej...:eviltong: Adopcja to bardzo poważna i odpowiedzialna decyzja.Adoptując psa zobowiązuję się do tego,by o nią dbać,leczyć itd...To nie dom tymczasowy,gdzie mogę poprosić o pomoc w postaci np.zwrotu kosztów leczenia...:oops: Po adopcji Luśka byłaby tylko moja...nie wspólna...:oops: Jak mi jedna cioteczka na gg napisała-"dogo nie będzie ci wiecznie pomagać...są psy bardzo potrzebujące,chore,w schroniskach-to im trzeba pomagać,a nie ludziom,którzy biorą do siebie psy i nie wyrabiają z ich utrzymaniem","jeśli nie robiłabyś tego ponad swoje możliwości-po co byłaby ci pomoc","inni pomagają,ale nie przesadzają","nie boisz się,że niedługo skończysz jak pani Roma?""nie możesz się ciągle na innych oglądać" No i właśnie dlatego Lusia nie może zostać u mnie...:oops: To brutalna wypowiedź ale nie do końca prawdziwa -zawsze znajdą się Ciotki które pomogą - Uśmiechnij się i nie przejmuj!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Wet-siostra Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Cioteczko Aniele!:loveu: Nie kupuj najdroższej karmy,plisss...:oops: Luśka Luśka na tej co mam teraz też schudnie...:loveu: Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):Cioteczko Aniele!:loveu: Nie kupuj najdroższej karmy,plisss...:oops: Luśka Luśka na tej co mam teraz też schudnie...:loveu: oki :) zgodnie z brzuszkiem malej :) Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Neczka napisał(a):A co teraz Lusia je, jeśli można wiedzieć ? cisza.... pewnie wet-siostra nie chce sie przyznac ze Lusia dostaje same smakolyki ze stolu;):cool3: moze jakies fotki jak psinka je - zobaczymy ze jednak swoj pokarm z miski a nie smakolyki ze stolu :evil_lol: Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Moje jamochłony to zjadłyby cały świat i o dokładkę poprosiły gdyby im pozwolić - niestety zbyt wiele marszogodzin kosztowalo mnie odchudzenie Majusi - i teraz Szlaban!!! Niestraszne mi zglodniałe oczeta hi Hi:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Talcott napisał(a):Moje jamochłony to zjadłyby cały świat i o dokładkę poprosiły gdyby im pozwolić - niestety zbyt wiele marszogodzin kosztowalo mnie odchudzenie Majusi - i teraz Szlaban!!! Niestraszne mi zglodniałe oczeta hi Hi:diabloti::diabloti::diabloti: wrzuc fotki maluchow - chyba nie obrazicie sie jak wkleimy tu malego offa :)) w koncu Lusia nie jest az tak pilna do adopcji :evil_lol: Quote
Neczka Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Angie :) napisał(a):w koncu Lusia nie jest az tak pilna do adopcji :evil_lol: nie ? .......... Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Neczka napisał(a):nie ? .......... zwazywszy na to ze ma miejsce do spania i jedzonko - a sa psiaki chore albo na ulicy albo do uspienia albo w schronie to z tego punktu widzenia nie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.