Tigraa Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Aniu, mój Reksio wiosną dostaje szału i zako****e się w Lunie (czytaj: nie złazi z niej) pomimo, że dziewczyna była sterylizowana półtora roku temu. Jedyne rozsądne wyjście jakie mogę doradzić, to kastracja. Powinno go to uspokoić, tak jak Bonuska (tez był nadpobudliwy seksualnie, a teraz-wzór cnót wszelkich);). I błagam, zmień tytuł, bo zejdę na zawał. Quote
Wisełka Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 gusia0106 napisał(a):Tyle, że efekty kastracji będą widoczne dopiero po około 6 tygodniach....... Jak nie później, mój pies przed kastracją był agresywniejszy niż teraz, ale uspokoił się dopiero po ok 2-3 m-cach! Quote
ulvhedinn Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Czasem jest też tak, ze psies usiłuje sie dobrać do nowo poznanej panny (a nóż....) a po kilku dniach się uspokaja i odpuszcza... u mnie tak sie zachowuje Pałek, a kiedy przyszła Mila, to dwa dni musiał być wręcz na usopkajaczu, bo myślałam, że mi zejdzie na serce, idiota (on waży 8 kg, a Mi to była benia)... Quote
Wisełka Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No ewidentnie chłopak się nie popisał :diabloti: Quote
Hotel KADIF Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 "powiem" tylko tyle... :eviltong::evil_lol:: Quote
Cekinka13* Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No napewno!!! :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: Quote
Hotel KADIF Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 [quote name='kaja555']No to jak, wzięli go jednak?? :crazyeye: Jak nie jak..... Tak!!!!!!! :smilecol::sweetCyb::thumbs::bigcool::cunao: Fliper w nowym domu!!!! :knajpa::eating::drink1::beerchug::sabber::popcorn: Quote
agata51 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No nie! :multi::multi::multi: Jejku, jaki on piękny! I jaki szczęśliwy! On naprawdę ma 10 lat? Nie wierzę. Quote
Cekinka13* Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 No bo on napewno nie ma 10 lat!!! :loveu: młody jest jak cholera!!!! :loveu: :loveu: Piękny jest, a jaki szczęśliwy!! :multi: :multi: Quote
kaja555 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 [CENTER]:smilecol::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola::cunao:[/CENTER] Quote
gusia0106 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Ale super wiadomość z rana!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Wisełka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 No Fliperku widzę że przemyślałeś swoje zachowanie hihihihi i już jesteś grzecznym chłopcem :evil_lol: Quote
gusia0106 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Cos mi się wydaje, że kastracja miała być dzisiaj.... Ale nie wiem czy to nie urojenia...;) Quote
kikou Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 na tych zdieciach rzeczywiscie jak inny psiak wyglada.... "buziak" taki "usmiechniety" .... Quote
Cekinka13* Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Ależ się cieszę... :loveu: :multi: Przydałoby się zmienć tytuł i przenieść wątek do 'już w nowym domu'. ;) Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 [quote name='Cekinka13*']Ależ się cieszę... :loveu: :multi: Przydało by się zmienć tytuł i przenieść wątek do 'już w nowym domu'. ;) Mówisz i masz ;):evil_lol:!!! Cekinka! Jak chcesz obejrzeć Flipera to zamieszkał na przeciwko Komendy Policji :eviltong:, po drugiej stronie Mickiewicza!! :multi: Wczoraj trochę mało napisałam o Flipie :oops:! Oto uzupełnienie: Fliperek cudnie dogadał się z nową koleżanką! W sensie "dosięścia" jej i zakończenia aktu na jej bujnym futerku (dorośli wiedzą o czym piszę :oops::diabloti:)!! Jest spokój, póki co! Fliperek chodzi luzem... całkowicie uwolniony z łańcucha!!! Czasami popiskuje.. ale to pewnie tęsknota za swoją posesją, którą widzi przez ulicę :p!! Nie zamierza uciekać, nie zamierza molestować koleżanki, ale nadal zamierza gonić kota (a piękny jest... rudy.. półdługowłosy ;)). Wczoraj byłam świadkiem tego ...hmmm gonienia... Zanim Flip się ruszył na tych chorych stawikach to kot był już za granicą ruską :eviltong::evil_lol:!!!! Dzisiaj wieczorem będzie u Flipera wet i zadecyduje co dalej, czy leczymy stawy...czy kastrujemy...Będę z wetem i nowym pańciostwem w kontakcie!!!! Ale tak czy inaczej - jest bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!! Nasz Fliperek nie mógł trafić lepiej!!! Dzisiaj parę razy przejeżdżałam koło JEGO posesji.... i leżał sobie wyciągnięty na słonku..... :p!!! Ech... balsam na duszę po prostu!!! Wieczorem wkleję resztę zdjęć z wczoraj...... Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w uratowaniu Flipera!!! Jesteście cudni!!!!! :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 gusia0106 napisał(a):Wygląda na to, że cieszyć się można, nie?;) Sie można!!!!!! Pełna parą!!!!! :drink1::knajpa::popcorn::drinking::chlup::drinka: Quote
Wisełka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 No to zaczynam się cieszyć :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 [quote name='Wisełka']No to zaczynam się cieszyć To się ciesz!!!!!!!!!! A to na zachętę jeszcze większą: Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Jest po prostu cudny! Tak się cieszę, żo może hasać po zielonej trawce. Quote
gusia0106 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 No to ja się cieszę od rana :smilecol::angel::Cool!::ylsuper::BIG::knajpa::cunao: DIF - wielkie dzięki, że zainteresowałaś się Fliperem. Gdyby nie Ty - niewiadomo jakby się to mogło skończyć. Napisz nam od czasu do czasu jak się chłopak miewa - ale widać, że miewa się znakomicie:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.