Jump to content
Dogomania

Fliper...10 lat na łańcuchu!!Teraz na nim umiera...Już nie!!!! Flip w nowym domu!!!!!


Recommended Posts

Posted

Aniu, mój Reksio wiosną dostaje szału i zako****e się w Lunie (czytaj: nie złazi z niej) pomimo, że dziewczyna była sterylizowana półtora roku temu.

Jedyne rozsądne wyjście jakie mogę doradzić, to kastracja. Powinno go to uspokoić, tak jak Bonuska (tez był nadpobudliwy seksualnie, a teraz-wzór cnót wszelkich);).

I błagam, zmień tytuł, bo zejdę na zawał.

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gusia0106 napisał(a):
Tyle, że efekty kastracji będą widoczne dopiero po około 6 tygodniach.......


Jak nie później, mój pies przed kastracją był agresywniejszy niż teraz, ale uspokoił się dopiero po ok 2-3 m-cach!

Posted

Czasem jest też tak, ze psies usiłuje sie dobrać do nowo poznanej panny (a nóż....) a po kilku dniach się uspokaja i odpuszcza... u mnie tak sie zachowuje Pałek, a kiedy przyszła Mila, to dwa dni musiał być wręcz na usopkajaczu, bo myślałam, że mi zejdzie na serce, idiota (on waży 8 kg, a Mi to była benia)...

Posted

[quote name='kaja555']No to jak, wzięli go jednak?? :crazyeye:
Jak nie jak..... Tak!!!!!!! :smilecol::sweetCyb::thumbs::bigcool::cunao:

Fliper w nowym domu!!!!
:knajpa::eating::drink1::beerchug::sabber::popcorn:

Posted

[quote name='Cekinka13*']Ależ się cieszę... :loveu: :multi:
Przydało by się zmienć tytuł i przenieść wątek do 'już w nowym domu'. ;)

Mówisz i masz ;):evil_lol:!!!

Cekinka! Jak chcesz obejrzeć Flipera to zamieszkał na przeciwko Komendy Policji :eviltong:, po drugiej stronie Mickiewicza!! :multi:

Wczoraj trochę mało napisałam o Flipie :oops:! Oto uzupełnienie:

Fliperek cudnie dogadał się z nową koleżanką! W sensie "dosięścia" jej i zakończenia aktu na jej bujnym futerku (dorośli wiedzą o czym piszę :oops::diabloti:)!! Jest spokój, póki co!
Fliperek chodzi luzem... całkowicie uwolniony z łańcucha!!! Czasami popiskuje.. ale to pewnie tęsknota za swoją posesją, którą widzi przez ulicę :p!!
Nie zamierza uciekać, nie zamierza molestować koleżanki, ale nadal zamierza gonić kota (a piękny jest... rudy.. półdługowłosy ;)). Wczoraj byłam świadkiem tego ...hmmm gonienia... Zanim Flip się ruszył na tych chorych stawikach to kot był już za granicą ruską :eviltong::evil_lol:!!!! Dzisiaj wieczorem będzie u Flipera wet i zadecyduje co dalej, czy leczymy stawy...czy kastrujemy...Będę z wetem i nowym pańciostwem w kontakcie!!!!
Ale tak czy inaczej - jest bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!! Nasz Fliperek nie mógł trafić lepiej!!! Dzisiaj parę razy przejeżdżałam koło JEGO posesji.... i leżał sobie wyciągnięty na słonku..... :p!!! Ech... balsam na duszę po prostu!!!
Wieczorem wkleję resztę zdjęć z wczoraj......

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w uratowaniu Flipera!!! Jesteście cudni!!!!!

:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Posted

No to ja się cieszę od rana

:smilecol::angel::Cool!::ylsuper::BIG::knajpa::cunao:

DIF - wielkie dzięki, że zainteresowałaś się Fliperem.
Gdyby nie Ty - niewiadomo jakby się to mogło skończyć.

Napisz nam od czasu do czasu jak się chłopak miewa - ale widać, że miewa się znakomicie:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...