polciuaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Karolciu ale niestety przez przytulanie potęgujesz strach psa. Jesli ona się boi to powinnaś ją jakoś zająć np. zabawa czy coś..Bo jak ją przytulasz to ona mysli,ze Ty tez sie boisz i wcale jej tym odwagi nie dodajesz. Quote
karolciasz28 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 dogomanka_ napisał(a):Karolciu ale niestety przez przytulanie potęgujesz strach psa. Jesli ona się boi to powinnaś ją jakoś zająć np. zabawa czy coś..Bo jak ją przytulasz to ona mysli,ze Ty tez sie boisz i wcale jej tym odwagi nie dodajesz. Aha , nie widziałam:oops::roll: Ale jak jest burza,albo właśnie wystrzały petard,to ona nie chce się bawić. Quote
polciuaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Ja wiem,że nie chce. Ale chodzi o to,żebyś jej nie pokazywala swego strachu,powinnaś zachowywać się naturalnie ,probowac się z nią bawić,żebym nie zwracała uwagi na wystrzały czy burzę. ;) Quote
olalolaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 przepraszam za offa.. sunia pilnie potrzebuje DT http://www.dogomania.pl/forum/f1166/sliczna-szarosc-omena-sunia-w-typie-rasy-pon-bardzo-teskni-172983/ Quote
karolciasz28 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Dawno nie było od nas wieści,ale już się poprawiam:p Problemy skórne wyleczone już całkowicie miejmy nadzieję że nie powrócą.:roll: Sylwester przeżyty pod kołdrą;) chociaż nawet nie było tak źle. Śnieg hmmm niezbyt się to dziwo podoba Łajce,ale jak idziemy razem na spacer to szaleństwo na max. ( jak dam radę zrobić foty to będą,ale coś mi się z aparatem stało i nic nie obiecuję). I troszkę się nam panienka rozbrykała rano jak ją babcia wypuści na szybkie siusiu to ucieka. Później chodzi z babcią po podwórku,jeszcze później przyjeżdża kuzynka i idą na spacer. Bardzo się Łajce spodobały bombki na choinkę strasznie uwielbia je bić:evil_lol:. No i tak sobie żyjemy.:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
halcia Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Normalne lezenie z przytulaniem strachu nie poglębi,byle nadmiernie nie pocieszac psa.Spokojne normalnym rzeżkim głosem gadac.U mnie oba sie boja,z tym ze jeden ucieka i przywiera mocno do człowieka sam,a suczka szuka najciemniejszego najcichszego miejsca i jest w stanie ugryżc w stresie gdy sie do niej podchodzi.Fajne te foteczki.A u mnie strzelac skończyli 3 dni temu,a zaczęli dzień przed świetami.Dopiero od wczoraj moje psy w normie. Quote
karolciasz28 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Chciałam zrobić troszkę fotek z scenerii zimowej ale padał deszcz i doopa. Mam takie domowe. Popatrz jaka jestem piękna!:loveu::loveu::loveu: Quote
karolciasz28 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 A ten to się zawsze wszędzie musi wpierniczyć,to moje legowisko!:evil_lol::eviltong: DOBRANOC!:lol: Quote
Becia66 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 śliczna suczyna....:loveu: Shelty w domu, Zocha w domu, tylko Molly jeszcze w schronie siedzi.... Quote
halcia Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Parówa,ani chybi...:evil_lol:a zdjecie z kociakiem cudne,:loveu:powiedzenie jak pies z kotem,powinno tyczyc sie tylko ludzi!:shake: Quote
karolciasz28 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 halcia napisał(a):Parówa,ani chybi...:evil_lol:a zdjecie z kociakiem cudne,:loveu:powiedzenie jak pies z kotem,powinno tyczyc sie tylko ludzi!:shake: A jeszcze żeby było śmieszniej to Łajka gania za innymi kotami tylko tej mendzie daje spokój:lol::loveu::loveu: Quote
halcia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Bo ten jest swój,czyli członek rodziny.Moja Nuta ,która goni za kotami i ma doskonały wech,u tesciowej udawała,ze nie widzi kota w kuchni/został przygarniety w zimie/ Quote
karolciasz28 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Jutro się zobaczymy:loveu::loveu: Przywiozę jakieś zdjęcia ze spacerku.;);) Quote
karolciasz28 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nigdzie nie idę.Zima po co w ogóle ktoś to wymyślił? :cool1::evil_lol: Ale po zimowym spacerku wracam do ciepłego domku:lol::multi::multi: Tak więc chciałam życzyć wszystkim moim dawnym kolegom niedoli ciepłych domków i kochających ludzi!!! Shelty-Łajka:p Quote
karolciasz28 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Cioteczki Łajka będzie musiała ( to jeszcze nie jest pewne) zostawać na około 4-5 godzin sama, ponieważ moja babcia prawdopodobnie pojedzie do szpitala. A wracając do soboty to byłyśmy w polach ( bo łąki to to nie są);) i Łajka ganiała bez smyczy, nie oddalała się przychodziła na zawołanie. Nawet przyszedł do nas pies cioci, ale nasza sunia;) nie pozwoliła mu się do mnie zbliżyć.:evil_lol: Zazdrośnica jedna kochana:loveu: A jak się jej znudziło hasanie to pognała do domu:eviltong: Gdzież ja bym sobie mogła tak z Pikusiem pozwolić, na tego psa nie było sposobu ani prośbą ani groźbą, no i skończyło się to jak się skończyło:-( A jak go brałam to Halciu byłaś wtedy w schronie, jeszcze mi nawet smycz urwał... ( ale mi się na wspomnienia wzięło)... Quote
halcia Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 He,he ja Cie nie pamietam.Natomiast twoja obecna łajke długo miałam w banerku,jak miała jeszcze imie nadane przez nas....Jutro wymiziam Zorze,jade zawiezc jej zastrzyki.Ale na te jej biedne kosci i panewki niewiele pewnie pomoze,choc sa drogie,bo przeciez nie wyprostuje bidzie,najwyzej wzmocni troche chrzastke...Pozdrawiam,życz Babci zdrowia od nas. Quote
karolciasz28 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Pewnie że przekaże babci dzięki:loveu: a jak już babcia wyzdrowieje i zrobi się prawdziwa wiosna to zapraszamy wszystkie cioteczki do nas!;) (tylko żeby to była sobota):p Quote
majuska Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 U Was są piekne tereny, ja bardzo lubie jeździć takimi mniej uczęszczanymi drogami w tamte okolice i podziwiać krajobrazy.. Karolciu pozdrów babcie i niech się trzyma i szybko zdrowieje, może wiosna poprawi nam wszystkim samopoczucie.. Quote
karolciasz28 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 No to jak tak lubisz jeździć to ja mówię serio jak się zrobi tak cieplutko to pakuj Becię i Halcię i przyjedzcie;);) P.S przekażę babci pozdrowienia :) Quote
karolciasz28 Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Cioteczki my za niedługo 1 świeczkę na torcie postawimy!:multi: Upps no Łajka jest z nami rok, a ja nie wspomniałam nawet dzięki komu ona jest u babci...BECIU zwykłe dziękuje nie wystarczy, to Łajka dziękuje że dzięki Tobie wreszcie jest kochana! Quote
karolciasz28 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Proszę o radę... mam fiprex od pcheł i teraz tak od kleszczy coś osobnego???? Bo nie wiem pytałam różnych wetów jeden mówił o obroży ale ona strasznie cuchnie :p i nie jest skuteczna. poradźcie.:cool1: Quote
majuska Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Karolciu, fiprex to też jest na kleszcze, ale bardziej skuteczny jest frontline podobno ( nasza wetka Justynka z Boguchwały tak mówi )....ja stosowałam frontlinew tamtym roku, ale i tak się czasem kleszcz przytrafił, obroża też działa, ja nie próbowałam u swoich obroży, to się nie wypowiadam, może przeszukaj forum , na pewno sa tematy gdzie obszernie jest wszystko opisane Quote
karolciasz28 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 A moja psica umie SIAD!;);) Zgoda??? To tylko pozory..:cool1: A może nie tylko.. tak to są zgodni, ale jak ja pojawiam się na horyzoncie to innym zwierzakom nie można się do mnie zbliżyć;):p Quote
Becia66 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Jakie cudne zdjęcia Karolciu. Coś mnie ściska ze wzruszenia jak widzę kota który się tuli do psa. Czy od początku była taka komitywa ? ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.