Becia66 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 a niechby pogoniła tych pijaczkow....:diabloti:..zamiast pieniądze na wódę marnować niech lepiej wspomogą schronisko...:eviltong: Quote
karolciasz28 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 becia66 napisał(a):a niechby pogoniła tych pijaczkow....:diabloti:..zamiast pieniądze na wódę marnować niech lepiej wspomogą schronisko...:eviltong: Ahh Beciu nie można na to liczyć:roll: Ale jak by im się coś odmieniło:eviltong::eviltong: Oni to nawet mieli kiedyś psy...:shake::shake: Szkoda gadać jak one u nich miały:-( Ale moja ciocia pracuje w gminie i się gmina tymi psami zajęła. Tych psików było 3 i na wiosce znaleziono nowy lepszy dom i takiej pani co jak idę Z Shelty na spacer to ona zawsze też z nimi chodzi.:lol: Quote
Becia66 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 karolciasz28 napisał(a): Tych psików było 3 i na wiosce znaleziono nowy lepszy dom i takiej pani co jak idę Z Shelty na spacer to ona zawsze też z nimi chodzi.:lol: jak dobrze że na wsiach też są takie panie bo wiocha to się wszystkim z zacofaniem i obojętnością do psów kojarzy... Quote
karolciasz28 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 becia66 napisał(a):jak dobrze że na wsiach też są takie panie bo wiocha to się wszystkim z zacofaniem i obojętnością do psów kojarzy... Niektórzy to zapominają dać psu jeść...:shake::angryy: Quote
karolciasz28 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Dzwoniłam do babci. Shelty jak wyszła rano z domu była taka zdezorientowana, zastanawiał ją ten biały puch:lol:. A tam u babci mocno zima zaatakowała, nie ma prądu, wody, pozrywane linie energetyczne, łamiące się drzewa. Śnieg zasypywał Shelty, nie miała jak załatwić swoich potrzeb:evil_lol: A teraz śpi pod piecem z kotem;) Quote
Becia66 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 karolciasz28 napisał(a): A teraz śpi pod piecem z kotem;) niech śpi, zasłużyła na ten piec po tylu zimach w schronisku....:roll: Quote
karolciasz28 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Zaraz się zobaczymy:multi::multi::lol::loveu: Quote
majuska Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 No to wymiziaj ją za te wszystkie bidaki które wciąż na domki czekają... Quote
karolciasz28 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Mam filmiki, których pewnie nie wstawię:evil_lol::siara: Quote
majuska Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 A czemu? Może spróbuj mi na maila przesłać to ja wstawię;) Quote
karolciasz28 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 majuska napisał(a):A czemu? Może spróbuj mi na maila przesłać to ja wstawię;) No to się naoglądacie:eviltong: filmiki szlag trafił:roll:,coś z kartą pamięci.. A tam filmiki będziecie oglądać przyjdzie ją odwiedzić a nie, na filmikach to nie to samo:evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong: Quote
karolciasz28 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 O matko ale się dzisiaj strachu najadłam, przez naszą panienkę, ale to niej jej wina. A zaczęło się tak.. dzisiaj u mojej babci był parafialny odpust, i wiadomo jak to na wsi były stragany, różności i oczywiście petardy.A Shlety się przeokropnie boi.. Ja jak wróciłam ze mszy to nie zamknęłam drzwi do auta, a Shelty przybiegła się przywitać:p i nagle dzieciak sąsiada strzelił petardą...:mad: Shelty mi wskoczyła do auta najpierw na dół, później weszła na siedzenie.Ja oczywiście nie miałam nic przeciwko temu, tylko że auto stało przy drodze ( nie głównej takiej wiejskiej). I co się naprosiłam, na błagałam żeby wyszła z tego auta, była taka przestarszona i nawet na szyneczkę nie chciała wyjść, gdy już wyszła ten bahor znowu stzrelił:shake: i ona mi ucikła na drogę, co się nawołałam:shake::shake: ale w końcu przyszła. Wpadła do dmu, do kuchni na piec chciała skakać, później do łazienki. Mam foty. Wiem że wszystkie psiaki się boją, ale ona szczególnie. Na szczęście już po wszystkim:p Uff..:eviltong: Quote
majuska Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 No tak większość psiaków tak ma...na Sylwestra trzeba będzie czuwać.. Quote
karolciasz28 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 W takich miejscach Shelty szukała schronie przed wybuchami petard: Auto: Quote
halcia Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Piekne zdjecia,szczególnie to w aucie.Taka cudna i siersć piekna,puchata:loveu: Quote
karolciasz28 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 halcia napisał(a):Piekne zdjecia,szczególnie to w aucie.Taka cudna i siersć piekna,puchata:loveu: Zgadzam się ta sierść jest taka cudna, taka puchata, tak dobrze się w nią wtulić:loveu::loveu::lol: Quote
karolciasz28 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Shelty | Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Orzechowcach | oficjalny serwis Tu na stronie schroniskowej:lol: Quote
lilk_a Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Zapraszam na bazarek dla dwóch smutnych suczek , które nie radzą sobie w schroniskowej rzeczywistości, potrzebna im pomoc w zbiórce pieniędzy na domy tymczasowe ...zapraszamy http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiateczny-dla-smutaskow-szurki-miszki-do-15-xi-godz-22-00-a-172332/ Quote
karolciasz28 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 A to jeszcze podczas tych wybuchów petard, pod stołem w kuchni.;) Quote
karolciasz28 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Mam jeszcze jedno,ale imageshack nie chce mi działać:mad: Quote
Becia66 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 śliczne zdjęcia Karolciu...:loveu:..a Shelty zimę wreszcie spędzi w ciepełku..:loveu: Quote
wieso Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Z tymi petardami to cos okropnego, te w Sylwestra to okropnosc, zeby ludzie zamiast tych sztucznych ogni dali te pieniazki na biedne zwierzaczki. Ja trzynascie Sylwestrow spedzilam z moja suczka w piwnicy bo tam bylo najciszej :-) Biedactwo pod tym stolem. Pozdrowionka Wiesia Quote
karolciasz28 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 wieso napisał(a):Z tymi petardami to cos okropnego, te w Sylwestra to okropnosc, zeby ludzie zamiast tych sztucznych ogni dali te pieniazki na biedne zwierzaczki. Ja trzynascie Sylwestrow spedzilam z moja suczka w piwnicy bo tam bylo najciszej :-) Biedactwo pod tym stolem. Pozdrowionka Wiesia To jest naprawdę coś strasznego..:shake: Ja jak strzelają biorę Shelty na kanapę i przytulam żeby czuła się bezpieczniej.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.