Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

becia66 napisał(a):
a niechby pogoniła tych pijaczkow....:diabloti:..zamiast pieniądze na wódę marnować niech lepiej wspomogą schronisko...:eviltong:

Ahh Beciu nie można na to liczyć:roll: Ale jak by im się coś odmieniło:eviltong::eviltong:
Oni to nawet mieli kiedyś psy...:shake::shake: Szkoda gadać jak one u nich miały:-(
Ale moja ciocia pracuje w gminie i się gmina tymi psami zajęła.
Tych psików było 3 i na wiosce znaleziono nowy lepszy dom i takiej pani co jak idę Z Shelty na spacer to ona zawsze też z nimi chodzi.:lol:

Posted

karolciasz28 napisał(a):

Tych psików było 3 i na wiosce znaleziono nowy lepszy dom i takiej pani co jak idę Z Shelty na spacer to ona zawsze też z nimi chodzi.:lol:


jak dobrze że na wsiach też są takie panie bo wiocha to się wszystkim z zacofaniem i obojętnością do psów kojarzy...

Posted

Dzwoniłam do babci. Shelty jak wyszła rano z domu była taka zdezorientowana, zastanawiał ją ten biały puch:lol:. A tam u babci mocno zima zaatakowała, nie ma prądu, wody, pozrywane linie energetyczne, łamiące się drzewa. Śnieg zasypywał Shelty, nie miała jak załatwić swoich potrzeb:evil_lol:
A teraz śpi pod piecem z kotem;)

Posted

majuska napisał(a):
A czemu?
Może spróbuj mi na maila przesłać to ja wstawię;)

No to się naoglądacie:eviltong: filmiki szlag trafił:roll:,coś z kartą pamięci..
A tam filmiki będziecie oglądać przyjdzie ją odwiedzić a nie, na filmikach to nie to samo:evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong:

Posted

O matko ale się dzisiaj strachu najadłam, przez naszą panienkę, ale to niej jej wina.
A zaczęło się tak.. dzisiaj u mojej babci był parafialny odpust, i wiadomo jak to na wsi były stragany, różności i oczywiście petardy.A Shlety się przeokropnie boi.. Ja jak wróciłam ze mszy to nie zamknęłam drzwi do auta, a Shelty przybiegła się przywitać:p i nagle dzieciak sąsiada strzelił petardą...:mad:
Shelty mi wskoczyła do auta najpierw na dół, później weszła na siedzenie.Ja oczywiście nie miałam nic przeciwko temu, tylko że auto stało przy drodze ( nie głównej takiej wiejskiej). I co się naprosiłam, na błagałam żeby wyszła z tego auta, była taka przestarszona i nawet na szyneczkę nie chciała wyjść, gdy już wyszła ten bahor znowu stzrelił:shake: i ona mi ucikła na drogę, co się nawołałam:shake::shake: ale w końcu przyszła. Wpadła do dmu, do kuchni na piec chciała skakać, później do łazienki. Mam foty.
Wiem że wszystkie psiaki się boją, ale ona szczególnie. Na szczęście już po wszystkim:p Uff..:eviltong:

  • 2 weeks later...
Posted

Z tymi petardami to cos okropnego, te w Sylwestra to okropnosc, zeby ludzie zamiast tych sztucznych ogni dali te pieniazki na biedne zwierzaczki. Ja trzynascie Sylwestrow spedzilam z moja suczka w piwnicy bo tam bylo najciszej :-)
Biedactwo pod tym stolem.
Pozdrowionka Wiesia

Posted

wieso napisał(a):
Z tymi petardami to cos okropnego, te w Sylwestra to okropnosc, zeby ludzie zamiast tych sztucznych ogni dali te pieniazki na biedne zwierzaczki. Ja trzynascie Sylwestrow spedzilam z moja suczka w piwnicy bo tam bylo najciszej :-)
Biedactwo pod tym stolem.
Pozdrowionka Wiesia

To jest naprawdę coś strasznego..:shake:
Ja jak strzelają biorę Shelty na kanapę i przytulam żeby czuła się bezpieczniej.:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...